Rzeka Wisłok w Trzebownisku

Przedmiejski odcinek Wisłoka pozytywnie zaskoczył już niejednego wędkarza. Wisłok przypływający przez gminę Trzebownisko w powiecie rzeszowskim to kawał ciekawej wody do obłowienia.

Odwiedzając ten fragment Wisłoka, warto skoncentrować się na dokładnym obławianiu opaski ciągnącej się zarówno w dół, jak i w górę rzeki od świeżo wyremontowanego i zmodernizowanego mostu w Trzebownisku. Łowiąc przy nowych opaskach, możemy liczyć na brania średniej wielkości szczupaków, sandaczy, okoni, kleni i jazi. W maju nad wodą pojawiają się spinningiści, którzy obławiają okolice filarów mostu. Cel jest oczywisty – dobrać się do ostrożnych i płochliwych boleni, które czasem głośno zdradzają swoją obecność. Warto wykorzystać ten fakt, zakładając uklejokształtny wobler o drobnej, migotliwej akcji, wąską wahadłówkę, srebrne rippery z czarnym grzbietem, białe twistery, cykady, a także podłużne obrotówki w kształcie listków wierzbowych typu Aglia Long.

Wisłok w Trzebownisku jest oblegany nie tylko przez sympatyków spinningu. Nad wodą zjawiają się również miłośnicy stacjonarnego łowienia: drgającej szczytówki, metody spławikowej oraz żywca. Jeśli wybierzemy głębszy fragment rzeki o niewielkim uciągu, dobre rezultaty przyniesie zastosowanie metody gruntowej z koszykiem zanętowym. Kilogram rzecznej zanęty to standard. Jako przynęty doskonale sprawdzają się rosówki, aromatyzowana kukurydza (jako przynęta i jako dodatek do zanęty), białe robaki i pinka. Odcinek ten może obdarzyć wędkarzy głównie leszczami, krąpiami, płociami, certami, kleniami i jaziami.

W okresie letnim nie brakuje tu przyjezdnych wędkarzy, którzy organizują nocne zasiadki na suma, a późną jesienią na miętusy.

Sekrety łowiska: Latem prawdziwym hitem wśród przynęt mogą okazać się wiśnie, czereśnie, porzeczki i mirabelki. Łowiąc na przepływankę, wybieramy fragment dostępnego brzegu i pozwalamy na swobodny spływ zestawu z prądem rzeki. Kleń murowany.

Informacje: Teren łowiska podlega Okręgowi PZW Rzeszów, ul. Akacjowa 36, tel. (0) 854 98 01. Do Trzebowniska najłatwiej dotrzeć, kierując się od Rzeszowa trasą lubelską. W Trzebownisku brzegi Wisłoka mogą być niebezpieczne dla wędkarzy, zwłaszcza po długotrwałych opadach deszczu, gdy robi się naprawdę ślisko. Nietrudno wtedy o kontuzję. Podczas łowienia trzeba więc zachować szczególną ostrożność.

Dane łowiska
W okolicy
Autorzy