Rzeka Słupia koło Włynkówka

Pięć kilometrów za Słupskiem, jadąc w stronę Ustki, znajduje się jedno z kultowych trociowych miejsc – Włynkówko. To właśnie tutaj w dobrych latach łowi się największe łososie.

Kilkukilometrowy odcinek rzeki na wysokości Włynkówka jest ulubionym miejscem postoju metrowych łososi. Świadczą o tym od lat liczne zgłoszenia do konkursu Rekord Polski w Długości Ryby. To również jeden z najbardziej urozmaiconych odcinków Słupi. Liczne skarpki przeplatane z prostkami, bogactwo rynien, zwalisk i ostrych zakrętów sprawiają, że odcinka od oczyszczalni ścieków poniżej Słupska do linii wysokiego napięcia poniżej Włynkówka praktycznie nie da się obłowić w jeden dzień. Łososie biorą tu na wszystkie rodzaje przynęt, ale najwięcej ryb łowionych jest na szybko- i głębokonurkujące woblery. Dominują kolory wybitnie trociowe, przy czym wiele ryb skusiło się na woblery malinowe bądź pomarańczowe. Dobra jest też średniej wielkości srebrna karlinka, a latem między warkoczami zielska warto przeciągnąć wirówkę nr 3 lub niewielki 5–6-centymetrowy woblerek. Najlepszy okres na włynkowskie łososie to styczeń, a później środek lata.

Sekrety łowiska

Największym sekretem tego łowiska jest łowienie z prawego brzegu rzeki, gdzie dociera niewielu wędkarzy. Aby tam połowić, trzeba dojechać do słupskiej oczyszczalni ścieków i dalej iść piechotą w dół rzeki.

Informacje

Rzeka jest we władaniu Zarządu Okręgu w Słupsku. Obowiązuje opłata na wody górskie, którą można uiścić w siedzibie Okręgu bądź nawet w sylwestrową noc w Hotelu Zamkowym w Słupsku. Dojazd do Włynkówka drogą nr 21 Słupsk–Ustka. Za mostkiem skręcamy w prawo i dojeżdżamy do rzeki. Samochód zostawiamy w okolicach młyna. Dobra jest zarówno góra, jak i dół rzeki.

Dane łowiska
W okolicy
Autorzy