Plaża w Helu

Helska plaża to jedno z nielicznych morskich łowisk, gdzie w zasięgu surfcastingowego rzutu mamy głębokość kilkunastu metrów.

W północnej części plaży jest płycej, natomiast im bliżej jej południowego skraju, tym głębsza woda przy brzegu, tworząca fantastyczne łowisko dorszy, płastug, turbotów i węgorzy. Na końcu mierzei mamy wyjątkową okazję połowić śledzi z piaszczystego brzegu!

Około 30 m od brzegu dno raptownie opada, tworząc stok, pod który często zbliżają się wspomniane gatunki ryb.

Na plaży obowiązuje zestaw typowo castingowy – z dużym dennym ciężarkiem i przynętami naturalnymi na trokach bocznych. Będą to kawałki ryb, dendrobena i rosówki. Dobrym okresem połowów jest koniec kwietnia i maj oraz wczesnojesienne tygodnie. W maju można spodziewać się brania mocarnego torbuta. Duży torbut jest praktycznie nie do wyjęcia z brzegu, o czym wielu wędkarzy miało okazję się przekonać. Dorsze i płastugi zwykle poławia się na kawałki innych ryb (szprota, śledzia). Nie należy spodziewać się dużych wątłuszy, jednak 2–3-kilogramowe nie są rzadkością w tym miejscu. Flądry natomiast zdarzają się okazałe.

Gdy śledzie podejdą pod brzeg, można je łowić na tradycyjną choinkę śledziową, ograniczoną do 2–3 haczyków ze względu na konieczność wykonywania dalekich rzutów. Odcinki zmącone przez kąpiących się w nocy chętnie odwiedzają węgorze. Warto zapolować na nie o zmierzchu i przed świtem.

Od strony portu można łowić okonie. Niekiedy ściągają całymi ławicami w okolice betonowych umocnień w poszukiwaniu narybku. Wczesną wiosną (w marcu) warto też pospinningować za trocią. Z kolei od lipca do początków października cała plaża opanowana jest przez belony. Przebywają one wtedy na nieco głębszej wodzie (łatwiejszej do obłowienia z łodzi), więc należy wykonywać jak najdalsze rzuty.

Sekrety łowiska

W maju można świetnie połowić turboty na małe pilkery – 40–60 g – lub blaszki typu zoker. Jest to naprawdę bardzo waleczny, ale niedoceniany przeciwnik.

Bezpieczeństwo:

Podczas wiatrów, szczególnie zachodnich, w okolicach Helu występują bardzo silne prądy. Plączą one zestawy, uniemożliwiając łowienie, ale również mogą wciągnąć zbyt głęboko brodzącego wędkarza. Wchodzenie na łachę między brzegiem a południową boją kardynalną jest szczególnie niebezpieczne ze względu na strome, przemieszczające się zbocza i jest prawnie zabronione.

Informacje

Dojazd samochodem na Hel wiedzie przez Władysławowo. W sezonie można skorzystać z tramwaju wodnego odchodzącego z Gdyni. Obowiązuje pozwolenie morskie, które należy wykupić w kapitanacie portu Hel. Niestety, dość duża odległość dzieli miejsca parkingowe od samej plaży, dlatego warto wziąć to pod uwagę, by dać radę dojść na miejsce ze sprzętem.

Dane łowiska
W okolicy
Autorzy