Zbiornik Chańcza

Jeden z większych zbiorników w województwie świętokrzyskim. Utworzony na rzece Czarnej Staszowskiej jest świetnym miejscem na rodzinny odpoczynek z wędką.

Ten kilkusethektarowy zbiornik ma duże znaczenie turystyczne. Jego głębokość waha się od 2 do ponad 10 m, w zależności od poziomu napełnienia zbiornika. Wędkarze mogą liczyć na spotkanie z kapitalnymi rybami. Niestety, presja wędkarska jest ogromna. Z drapieżników najczęściej łowione są okonie, sandacze, szczupaki. Na okonie i sandacze dobre są kanty koryta z korzeniami. Są to ulubione stanowiska tych ryb. Czasami uda się znaleźć twarde dno – betonowe płyty na dnie czy kamienne górki. Jest to pewne miejsce bytowania tych ryb. Szczupaki lubią zaskakiwać. Często na 8-metrowej wodzie biorą przynęty prowadzone 2 m pod powierzchnią. Należy ich szukać w zatokach, których na Chańczy nie brakuje. Z ryb spokojnego żeru najwięcej jest leszczy. Przeważają nieduże sztuki, aczkolwiek można trafić ryby z szóstka z przodu. Karpiarze mogą organizować zasiadki na karpie i amury. Dobry wybór łowiska i przygotowanie mogą nagrodzić rybami ponad 10 kg. Na spławik wędkarze łowią płocie, karasie, jazie. Chańcza jest dobrą wodą do wędkowania ze środków pływających. Zwiększa to zasięg łowienia i dostępność miejscówek. Utrapieniem są wędkarze łowiący „na trupka”, wywożący zestawy ponad 150 m od brzegu i mordujący ostatnie sandacze z Chańczy…

Sekrety łowienia.

Na okonie dobre są obrotówki, na sandacze – ciężkie gumy prowadzone w klasycznym opadzie. Szczupaki lubią wahadłówki prowadzone wysoko nad dnem. Na ryby spokojnego żeru dobra jest kukurydza. Jest selektywna.

Informacje

Jadąc nad Chańczę, kierujemy się do Rakowa. Nie wszędzie dojedziemy samochodem. Można ryzykować przejazd leśną dróżką, ale auto osobowe może zawisnąć na korzeniach. W pobliżu nie brakuje noclegów, ale noc to dobry czas łowów, więc szkoda czasu na sen.

Dane łowiska
W okolicy
Autorzy