Port we Władysławowie

Władysławowski port to doskonałe miejsce, by w czasie nadmorskiego urlopu uciec z wędką nad wodę.

Władysławowo słynie przede wszystkim z wypraw na dorsze, jednak miejsce dla siebie znajdą tu też lubiący posiedzieć na brzegu. Wędkarze wybierają zazwyczaj wewnętrzną część wschodniego falochronu lub sam szczyt główki. Średnia głębokość łowiska nieznacznie przekracza 4 m. W porcie łowi się przede wszystkim płastugi i okonie. Na płastugi najskuteczniejsza jest zwykła gruntówka z dowiązanym na końcu ciężarkiem i dwoma bocznymi trokami. Najczęściej używane przynęty to czerwone robaki i dendrobeny. Najskuteczniejsze są jednak małe filety ze świeżego śledzia. Biorą na nie największe płastugi, okonie, a niespodzianką może być sandacz, węgorz lub nawet niewielki dorsz. Ze względu na znaczną głębokość trzeba użyć ciężarka o masie 50–80 g. Do łowienia gruntowego doskonale nadają się mocne wędziska z drgającą szczytówką, które znacznie lepiej sygnalizują brania niż zwykła gruntówka. Ponieważ łowi się z wysokiego nabrzeża, trzeba użyć mocnej żyłki 0,30–0,35 mm, która wytrzyma lądowanie ryby bez użycia podbieraka. Prostą wędką spławikową z przelotowym spławikiem można przy samym nabrzeżu poszukać okoni.

Jedną z głównych atrakcji portu są śledzie, jeśli tylko akurat wejdą z morza do portu. Wystarczy zwykłe wędzisko spinningowe, a jeszcze lepiej – wędka typu feeder, i gotowy zestaw śledziowy, by móc nałowić się śledzi do bólu.

Sekret łowiska

Latem port jest masowo odwiedzany przez wczasowiczów. Dlatego najlepiej wybrać się na ryby we wczesnych godzinach porannych.

Informacje

Pozwolenie na wędkowanie można wykupić w kapitanacie portu. Na miejscu znajduje się sklep wędkarski, w którym można nabyć morskie akcesoria.

Dane łowiska
W okolicy
Autorzy