Jezioro Jezuickie Małe

Jedno z nielicznych tak rybnych i jednocześnie tak trudnych do wędkowania jezior w okolicach Bydgoszczy.

Jezuickie Małe (nie mylić z Jeziorem Jezuickim, potocznie nazywanym Chmielnickim) ma powierzchnię nieco ponad 17 ha. Jest to łowisko specjalne. Krystalicznie czystą wodę o charakterystycznym zapachu butwiejącej roślinności okalają od wschodu trzcinowiska, tworzące malownicze zatoczki, a od południa i zachodu podmokły las, zwany olsem. Jedyna droga dojazdowa znajduje się od północnej strony jeziora, gdzie wybetonowano miejsce parkingowe i umocniono palikami brzeg.

1 maja jest dniem długo oczekiwanym przez spinningistów. A czasu nie mają oni zbyt wiele, gdyż w czerwcu rogatka jest już na tyle dużo, że łowienie metodą spinningową jest bardzo utrudnione. Podczas jednego dnia zdarza się kilkanaście szczupakowych pobić. Na spinning najlepiej jest łowić z łodzi lub pontonu (pływający sprzęt służący do połowu powinien być zgłoszony w gminnym kole wędkarskim w Białych Błotach, które jest opiekunem wody).

Akwen jest intensywnie zarybiany sandaczami, szczupakami, węgorzami, karpiami i okoniami. W ciepłe sierpniowe wieczory jest realna szansa na spotkanie wąsatego przeciwnika. Wśród miejscowych krążą legendy o sumie, który zrywa zestawy, siejąc postrach nie tylko wśród ryb…

Łowiąc na spławik, można liczyć na wygrzbieconego, autochtonicznego karasia czy lina miedzianego ze starości. Na te gatunki najlepiej zasadzić się wczesną wiosną w licznych płytkich zatoczkach po wschodniej stronie jeziora. Najgłębiej jest na środku. Woda ma tam 2,5–3 m. Ploso jeziora jest doskonałym letnim łowiskiem karpi i amurów. Te ryby wymagają jednak długotrwałego nęcenia.

Wszędzie i praktycznie o każdej porze roku można liczyć na brania leszczy, płoci i wzdręg.

Ze spławikowych przynęt najlepiej się sprawdza ciasto oraz białe i czerwone robaki. Na nocne zasiadki (na węgorze i sandacze) doskonałe są dendrobeny. Ze spinningowych przynęt najczęściej używane są obrotówki – na okonie, oraz gumy czy płytkoschodzące woblery i dżerki – na szczupaki.

Sekrety łowiska

W listopadzie nad jeziorem praktycznie nie ma nikogo. A jest to najlepszy okres połowu szczupaka na żywca. Radzę założyć żywca 15–20 cm.

Informacje

Jeziorem opiekuje się koło wędkarskie z siedzibą w Białych Błotach. Dzienna opłata wynosi 15 zł dla członka PZW (wpłacana na konto koła: nr 47 8142 1020 0000 3492 2000 0001,

Gminne Koło Wędkarskie, ul. Berberysowa, 86-005 Białe Błota). Tablica informacyjna znajduje się w Białych Błotach na rogu ulic Berberysowej i Betonowej. Zasadniczo łowisko jest niedostępne z brzegu, jest jednak kilka pomostów od strony parkingu. Dojazd nad jezioro jedynie autem lub rowerem. Zakaz używania silników.

Dane łowiska
W okolicy
Autorzy