Miecznik - Charakterystyka ryby

Miecznik, nazywany również włócznikiem, występuje na otwartych toniach morskich i oceanicznych całego świata. Na terenie Europy ich populacje są obecne na Morzu Śródziemnym, Marmara, Czarnym i Azowskim. Niezwykle rzadko spotkamy go w strefach przybrzeżnych, co nie oznacza jednak, iż jest to niemożliwe. Kilkukrotnie przekonali się o tym polscy rybacy, którzy w latach 1939. 1954 i 2014 mieli okazję natknąć się na ten niezwykły okaz.

Miecznik – przyrodniczy fenomen zagrożony wyginięciem

Ryba-miecz zawdzięcza swoją nazwę jednej z najbardziej nietypowych cech jej wyglądu – przekształconej w długi „miecz” szczęce, która potrafi stanowić nawet 1/3 rozmiarów całej ryby! Dzięki temu największe osobniki potrafią osiągnąć nawet do 4 m długości, osiągając przy tym wagę powyżej 500 kg. Wspomniana „szczęka” zwierzęcia budzi respekt nie tylko przed drapieżnikami. Wśród marynarzy krążą liczne legendy, mówiące o morskich potworach przebijających kadłuby łodzi, ostrym jak piła narządem. A czym tak naprawdę jest?

Wygląd miecznika

Okazuje się, że kształt narządu ściśle związany jest z przyzwyczajeniami żywieniowymi tej ryby. Mieczniki żywią się głównie makrelami, barakudami, kalmarami, skorupiakami oraz ośmiornicami. W celu uskutecznienia prawdopodobieństwa schwytania pokarmu, Matka Natura wyposażyła je w niezawodną broń. Dzięki tak zaostrzonej „szczęce”, napastnik może nie tylko skutecznie rozproszyć ławicę ryb, ale i schwytać ofiarę po wcześniejszym jej ogłuszeniu. Warto również wspomnieć, iż narząd ten u miecznika w niczym nie przypomina szczęki innych morskich drapieżników. Wbrew swojej nazwie, ryby piły jako jedne z nielicznych, nie posiadają zębów! Ich brak rekompensuje im tworząca „miecz” tkanka kostna. To właśnie dzięki temu ofiara miecznika nie ma szans w momencie starcia się z ciosem, który dla wielu z nich staje się przyczyną zgonu.

Mimo to mieczniki uważane są za jedne z najbardziej wprawionych morskich morderców. W porównaniu do innych ryb charakteryzują się stosunkowo krótszą płetwą grzbietową oraz brakiem płetw brzusznych. Jak się okazuje, nie stanowi to dla nich żadnego problemu w poruszaniu się. Dzięki swoim opływowym kształtom, pod wodą potrafią osiągać prędkość nawet do 100 km/h! Wiele z nich odbywa także dalekie przeprawy w celu odbycia tarła. Zazwyczaj ma to miejsce na cieplejszych, przybrzeżnych akwenach, gdzie woda jest płytsza. Szczytowy okres rozrodu populacji atlantyckiej przypada na okres od kwietnia do września, ale prawdopodobnie może odbywać się to całorocznie. W tym okresie spotkamy je głównie na terenie Zatoki Meksykańskiej. W przypadku populacji śródziemnomorskiej tarło odbywa się u wybrzeży Półwyspu Apenińskiego. Samica miecznika składa od 2 do 6 milionów drobnych ziaren ikry, które w tym samym czasie zostają zapłodnione przez samca.

Doskonale funkcjonują również, z dala od brzegu. W pogoni za ofiarą potrafią bardzo szybko dostosować się do zmieniających się warunków. Żyjące na co dzień w cieplejszych wodach, w poszukiwaniu pokarmu potrafią zejść nawet na głębokość ponad 600 m, gdzie temperatura spada do 5-10 stopni Celsjusza. Podobnie jak i tuńczyki, ryby te można uznać za przyrodniczy fenomen. Mieczniki wykazują one skłonności endotermiczne, co oznacza, że potrafią utrzymać temperaturę ciała na wyższym poziomie niż ich otoczenie. Wpływa to zwłaszcza na aktywność zwierzęcia. Nie dotyczy to jednak miecznika, którego skuteczność polowania zwiększa się wraz ze spadkiem temperatury wody. W takich właśnie warunkach jego oczy i mózg są zdolne pracować szybciej.

Wpływ działalności człowieka na mieczniki

Niestety jednak żadna z powyższych cech nie uchroni Miecznika przed działalnością człowieka. W ciągu ostatnich 30 lat ich populacja została mocno nadszarpnięta. Zwłaszcza na terenie Morza Śródziemnego, gdzie ryba ta stanowi prawdziwy rarytas. Niezwykły, unikatowy smak oraz wszechstronne zastosowanie kulinarne spowodowały, iż od niedawna gatunek ten znalazł się na Czerwonej Liście Gatunków Zagrożonych Wyginięciem. Oznacza to, że w przeciągu kolejnych lat może dojść do katastrofy. Istnienie jednego gatunku, powiązane jest przetrwaniem innych organizmów morskich. Mowa tu zwłaszcza o połowach dużych drapieżników, które negatywnie wpływają na łańcuch pokarmowy w ekosystemie.

Szczegóły
Artykuły
Autorzy