Aktualności

Sortuj od:
Lin?

Siedzisz na pomoście i w duchu przeklinasz. Skąd ci przyszło do głowy, żeby na początku lipca przyjechać na urlop nad to jezioro? No skąd? Może przez ten artykuł w „Wędkarskim Świecie”? Ale nie, autor wyraźnie pisał o październiku. Wtedy polecał to jezioro jako rewelacyjne (oczywiście jak na dwudziesty pierwszy wiek) łowisko szczupaków i wielkich okoni. Owszem, złowiłeś kilka pasiaków. Gdyby je skleić, mógłbyś się pochwalić czterdziestakiem.

Autor: Dariusz Dusza dodano: 2018-06-24
Boleniowy dryf

"W lipcu poziom wody w rzekach utrzymuje się zazwyczaj na niskim poziomie. Bolenie stają się coraz ostrożniejsze i bardziej płochliwe. Nie oznacza to jednak, że nie da się ich przechytrzyć. Bardzo skuteczną metodą okazuje się wówczas boleniowy dryf z łódki, który pozwala obłowić duży obszar wody w krótkim czasie. W tym odcinku chciałbym zatem przybliżyć Wam nieco ten sposób na rzeczne rapy."

Autor: redakcja miesięcznika "Wędkarski Świat" dodano: 2018-06-22
Pellet waggler

Metoda niezwykle prosta, ale dająca wiele frajdy łowiącemu. Została wymyślona w Anglii do łowienia na spławik karpi przebywających w toni. Przyłowem są leszcze, karasie i liny.

Autor: Adam Niemiec dodano: 2018-06-21
Jak łowią mistrzowie?

Latem lubię zapolować na duże leszcze. Wybieram Kanał Żerański na tzw. Młynach lub na Kobiałce. W tym czasie najczęściej nie ma tam zbyt wielu wędkarzy, więc można połowić w samotności. Według mnie najlepsze są godziny popołudniowe.

Autor: redakcja miesięcznika "Wędkarski Świat" dodano: 2018-06-20
Sum 265 cm!

6 kwietnia spełniły się marzenia Philippa Rehbergera. Wyholował on rybę życia – olbrzymiego suma mierzącego 265 cm. Jego masę oszacowano na około 130 kg! Stało się to podczas Adventure Weeks z Wild Cat na Padzie we Włoszech. 

Autor: redakcja miesięcznika "Wędkarski Świat" dodano: 2018-06-19
Jezioro Wener – łowisko nie do poznania

Ostatni tydzień kwietnia spędziłem nad największym jeziorem Szwecji i trzecim jeziorem Europy. I jedno jest pewne – nawet gdybym całe swoje życie poświęcił tylko tej jednej wodzie, i tak nie poznałbym jej do końca.

Autor: Wojciech Krzyszczyk dodano: 2018-06-18
Haracz za liczenie punktów

Po raz kolejny wraca temat pobierania przez niektórych użytkowników rybackich opłat za… możliwość rozegrania towarzyskich zawodów wędkarskich. Otrzymaliśmy niedawno informację, że jedna z firm wędkarskich wycofała się z pomysłu zorganizowania na jeziorze Żarnowiec zawodów spinningowych, gdyż gmina, która jest jednocześnie użytkownikiem rybackim tego akwenu, nałożyła na organizatora zaporowe opłaty. Czy takie postępowanie gospodarza wody ma prawne uzasadnienie? – pyta niedoszły organizator.

Autor: Wojciech Koźmiński dodano: 2018-06-17
Wakacje z obrotówką

Wirującym skrzydełkiem można skusić do brania każdego drapieżnika. Błystka obrotowa jest świetna zwłaszcza latem. Właśnie latem szczególnie skuteczne są mocno pracujące wabiki. O sposobach umiejętnego wykorzystania tych przynęt do połowu różnych drapieżników opowie nam Grzegorz Wadecki – dobrze znany w środowisku wędkarskim rzemieślnik produkujący błystki obrotowe Riomes.

Autor: Mateusz Porada dodano: 2018-06-16
Kleszcze – mały intruz, wielkie zagrożenie!

Kleszcze stanowią zagrożenie od marca do późnej jesieni. Ich aktywność rozpoczyna się wczesną wiosną, w dokładnie wtedy, gdy temperatura wzrasta powyżej 5° Celsjusza. Szczyt wiosennej aktywności pajęczaków przypada na okres od marca do końca maja, a kolejny przypada na koniec lata i późną jesień. Najbardziej rozpowszechniony w Polce i Europie jest kleszcz pospolity i stanowi on potencjalnie największe zagrożenie dla zdrowia człowieka.

Autor: redakcja miesięcznika "Wędkarski Świat" dodano: 2018-06-15
Cztery dni z okoniem

"Na początku lipca ubiegłego roku wybrałem się z rodziną na tygodniowy urlop na Pojezierze Szczecineckie. Nie byłbym sobą, gdybym nie zabrał łódki i podstawowego sprzętu spinningowego. Układ był prosty! Skoro świt wraz ze szwagrem możemy jechać na ryby i mamy czas do godzin południowych. Później resztę dnia poświęcamy żonom i dzieciom na wspólny wypoczynek."

Autor: redakcja miesięcznika "Wędkarski Świat" dodano: 2018-06-15
Nowy zestaw końcowy na ospałe karpie

Moje ostatnie wyjazdy na ryby nie przyniosły mi zbyt wiele satysfakcji wędkarskiej. Po powrocie z jednej z nich zacząłem się zastanawiać nad wprowadzeniem czegoś nowego w moim piórniku z przyponami. Postawiłem na Rooni Riga.

Autor: Robert Adamski dodano: 2018-06-14
Sum tuż po tarle

Sum tuż po tarle nie jest trudną rybą, gdyż bierze dobrze i specjalnie nie wybrzydza w przynętach, pod warunkiem oczywiście że nie dojadą go specjaliści łowiący wcześniej. Ale nawet jeśli dojadą,  to w samym tarle sum nie bierze, więc odpoczywa od przynęt, a po tarle zmienia zmienia swoje stanowiska oraz intensywnie żeruje , a to sprzyja dobrym wynikom. 

Autor: Marek Szymański dodano: 2018-06-13
Dargon