Aktualności

Sortuj od:
Łowić więcej od innych

Jens Koschnick, niemiecki wędkarz łowiący głównie na feeder, od kilku lat jest twarzą Browninga. Młody, ale na swoim koncie ma już zwycięstwa w najważniejszych zawodach na świecie. Wielki pasjonat wędkarstwa.

Autor: Adam Niemiec dodano: 2018-04-26
Grubo i jaskrawo na płyciznach

Majowy szczupak bywa kapryśny. Czasem trafienie do wody czymkolwiek kończy się braniem. Częściej jednak złowienie kilku sztuk wymaga sporego nakładu pracy. Odwołuję się wtedy do kilku instynktów tego drapieżnika naraz.

Autor: Wojciech Krzyszczyk dodano: 2018-04-25
Nizinne muchowanie

"Jako mieszkaniec centralnej Polski nie mogę sobie pozwolić na częste wyjazdy w góry. Raz, że do przejechania mam co najmniej 350 km, a dwa, że niełatwo trafić tam na dobre warunki i brania, szczególnie w okresie wakacyjnym. Przez ostatnie lata, przy okazji wyjazdów związanych z pomiarami terenowymi, mogłem jednak wędkować w różnych niewielkich rzekach, zbierając tym samym wiele obserwacji i spostrzeżeń."

Autor: redakcja miesięcznika "Wędkarski Świat" dodano: 2018-04-24
Majowy szczupak w głębokich zbiornikach

"Zbiorniki, w których łowię, charakteryzują się bardzo urozmaiconym dnem. W zależności od miejsca ich głębokość waha się od 2 do kilkunastu metrów. W maju skupiam się jednak głównie na płytkich półkach i ich kantach. Mój wybór nie jest przypadkowy. To właśnie w tych miejscach gromadzi się teraz  białoryb, a to oznacza dla szczupaków czas wielkiego żarcia."

Autor: redakcja miesięcznika "Wędkarski Świat" dodano: 2018-04-23
Cyfry

Boleniowo mi. Zielono ni. Bo leniwie mi.

Uwaliłem się na szeleszczące, wyschnięte trzciny. Bardzo wygodny materac, doskonale nadaje się na boleniową drzemkę. Boleniową drzemkę? Tak, bo dzisiaj wszystko jest boleniowe. Boleniowa pobudka o drugiej w nocy. Boleniowe śniadanie z boleniowym kubkiem kawy. Potem boleniowe pakowanie boleniowego auta i boleniowa podróż boleniową drogą na boleniowe ostrogi... Boleniowy boleniowy maj.

Autor: Dariusz Dusza dodano: 2018-04-22
Szkółka w Obornikach Śląskich

W ubiegłym roku członkowie koła PZW nr 13 w Obornikach Śląskich wybrali nowy zarząd. Jednym z założeń nowej władzy było utworzenie szkółki wędkarskiej. 

Autor: redakcja miesięcznika "Wędkarski Świat" dodano: 2018-04-21
Trzy i pół centymetra od trawy

"Każdy ma swój sposób na klenie. Mój wynika głównie z cech łowiska. Lubię łowić klenie przy trawach."

Autor: redakcja miesięcznika "Wędkarski Świat" dodano: 2018-04-20
Prowadzenie woblerów boleniowych

"Boleń, jak każda inna ryba, bywa chimeryczny. Czasem, kiedy nie chce żerować, nie pomagają ciągłe zmiany przynęt i szukanie tej jednej, która skusi nieaktywną rybę do brania. Wtedy może się okazać, że sukces tkwi w odpowiednim poprowadzeniu wabika."

Autor: redakcja miesięcznika "Wędkarski Świat" dodano: 2018-04-19
Wiosenna sucha mucha

Łowienie na sztuczną muchę, która swobodnie pływa na wodzie, to chyba sama kwintesencja wędkarstwa muchowego. Według mnie nie ma piękniejszej metody. 

Autor: Adam Sikora dodano: 2018-04-18
Pływający koszyczek

Łowienie gruntówką nie zawsze musi być związane z podawaniem zestawu z koszyczkiem zanętowym i przynętą na dno łowiska. W cieplejszych miesiącach ryby mogą żerować lepiej w górnych warstwach wody. Uparte trzymanie się dna w takich warunkach nie miałoby sensu.

Autor: Tadeusz Zalewski dodano: 2018-04-17
Śladami Bolka i Lolka

Za chwilę cały wędkarski świat ruszy na majowe łowy. Wielkie łowy, zgodne z obowiązującym od przynajmniej dekady schematem. Spinningiści będą testowali na boleniach imitacje uklei, przy których te prawdziwe wyglądają jak chińskie podróbki, do wody pójdą spinningowe i trollingowe przynęty już nie 3, ale 4D, a wszystko po to, by fejsbuk po majówce zapełnił się gratkami. 

Autor: Marek Szymański dodano: 2018-04-16
Czy ryba to zwierzę?

Impulsem do napisania tego tekstu stały się dla mnie wydarzenia, które miały miejsce w marcu tego roku podczas targów wędkarskich. Otóż w dniu zakończenia imprezy zabito z niejasnych powodów ryby, które pływały w olbrzymim akwarium i były główną, mocno reklamowaną wizytówką targów, atrakcyjną zwłaszcza dla dzieci i wędkarskiej młodzieży. Trudno pozostawić to bez komentarza.

Autor: Wojciech Koźmiński dodano: 2018-04-15
Dargon