sum-bez-ochrony

Sum w tarle bez ochrony!

Rozporządzeniem z dnia 24 lipca 2017 r. Minister Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej wprowadził na wszystkich wodach okres ochronny dla suma europejskiego od 1 stycznia do 30 maja, skracając tym samym ochronę suma na zdecydowanej większości wód o trzy miesiące, podczas których będzie on łowiony wyłącznie przez rybaków i szarpakowców. (…)

Dotychczasowy okres ochronny suma obowiązywał na Odrze od ujścia Warty do ujścia do morza od 1 marca do 30 maja, a na pozostałych wodach od 1 listopada do 30 czerwca. Krótszy okres ochronny na przyujściowym odcinku Odry był przy tym wielokrotnie krytykowany, gdyż nie zabezpieczał suma przed szarpakowcami w listopadzie i w grudniu oraz przed presją, zwłaszcza rybacką, w okresie tarła, które, przynajmniej na głównych sumowych rzekach, odbywa się w czerwcu. Czasem, w zależności od pogody, wiosną rozpoczyna się już w trzeciej dekadzie maja, a bywa, że przeciąga się na pierwsze dni lipca, ale czerwiec należy uznać za okres ścisłego tarła suma, a przypomnę, że okresy ochronne ryb zostały ustanowione po to właśnie, by chronić ryby w czasie tarła. Dotychczasowy okres ochronny spełniał te warunki, natomiast nowy nie spełnia. Dlaczego więc takie rozporządzenie ujrzało światło dzienne?

(…) zwróciłem się z prośbą o uzasadnienie nowego rozporządzenia do Biura Prasowego Ministerstwa Gospodarki Morskiej oraz z zapytaniem do ZG PZW, czy wnioskowało o taki zapis. Zwykle takie zapytanie nie jest potrzebne, gdyż wszystkie projekty rozporządzeń wraz z całą drogą legislacyjną, w tym również ze skanami opinii różnych zainteresowanych stowarzyszeń i instytucji, można znaleźć na stronach Rządowego Procesu Legislacyjnego. Okazało się jednak, że omawiane rozporządzenie nie istnieje na stronach RPL, co samo w sobie jest bulwersujące oraz musi budzić nieufność i podejrzenia, bo to oznacza, że z niejasnych przyczyn weszło w życie bez konsultacji lub z konsultacjami w pewnym sensie utajnionymi.

Odpowiedź zarówno PZW, jak i MGMiŻŚ rozwiewa wszelkie wątpliwości. Suma można zabijać w listopadzie i grudniu oraz w czerwcu na wniosek ZG PZW.”

Okazuje się, że „Sum będzie w tarle i na zimowisku bez ochrony!” na wniosek ZG PZW. Opisałem dla Was jak doszło do uchwalenia przez Ministra Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej rozporządzenia, w którym sumy zgodnie z prawem będą mogły być trzebione na zimowiskach i tarliskach. Szczegóły w „Wędkarskim Świecie” 10/2017 na stronie 90.

Komentarze
  1. Mariusz Rowicki pisze:

    Nie wiem sam z czego biorą się takie i inne „pomysły” w ludzkich głowach…myślę że największym problemem jest po prostu brak podstawowej wiedzy i zdrowego rozsądku…przyznać się niestety muszę że od kilkunastu lat nie płacę składek nawet karty wędkarskiej już nie mam ale mam najzwyczajniej w świecie szacunek do życia i przyrody i nie muszę znać żadnych wymiarów limitów itp…. a naturalny okres rozrodczy w naturalnym środowisku w tym przypadku ryb powinien (MUSI !!!) Być traktowany jak rzecz święta…bo za kilkanaście lat nawet milionowe składki i nie wiadomo jak olbrzymie zarybienia nie dadzą rady stworzyć zdrowej genetycznie i silnej populacji…z resztą i tak już jest coraz gorzej ale to co jeszcze się ostało to trzeba o to dbać bo stracić można tylko raz…. POZDRAWIAM

  2. Borsuk pisze:

    Sum z rzek trafił do jezior i tam stał się ogromnym problemem. Nie można się więc dziwić, że wielu wędkarzy i gospodarzy jezior chce wyeliminować ten gatunek. Sum jest najzwyklej w świecie szkodnikiem, nie ma wrogów naturalnych, szybko rośnie i się namnaża, dlatego taka decyzja ale nie ukrywam bezsensowna bo powinna być stosowa tam gdzie go naprawę jest zbyt dużo.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Autorzy