jak-unieruchomic-robaki

Jak unieruchomić robaki?

Dodając robaki do zanęty, nie tylko podnosimy jej atrakcyjność, ale też przyzwyczajamy ryby do przynęty serwowanej na haczyku. Trzeba jednak pamiętać, że dodawanie do mieszanki żywych robaków nie zawsze się sprawdza. Czasem trzeba je unieruchomić, by łowienie było skuteczne.

NIERUCHOME ROBAKI

Świeże i ruszające się intensywnie robaki doskonale przyciągają ryby, ale w niektórych sytuacjach dodanie takich robaków do zanęty może przekreślić nasze szanse na udane łowienie. Dlaczego? Ruszające się robaki z łatwością rozbijają nawet mocno sklejone kule zanętowe. O ile w wodzie stojącej i wolno płynących kanałach nie ma w tym nic złego, o tyle w rzekach z silnym nurtem zaczyna pojawiać się problem. Łowiąc w rzece, zależy nam, aby kule stopniowo uwalniały atrakcyjne dla ryb składniki. W sytuacji gdy kule zbyt szybko rozpadną się na mniejsze frakcje, zanęta spłynie z pola nęcenia i oddali ryby od naszej przynęty. Czy warto więc całkowicie zrezygnować z dodawania robaków do zanęty? Absolutnie nie! Robaki to podstawa każdej dobrej mieszanki. Trzeba je jednak odpowiednio unieruchomić, by nie zwiększały tempa wymywania zanęty. Takie rozwiązanie sprawdza się nie tylko w rzekach z silnym nurtem, ale też w głębokich rzekach i kanałach z wolniejszym nurtem, a czasami nawet w głębokich jeziorach.

Ciąg dalszy na stronie 33 WŚ 05-06/2020.

Zachęcamy również do prenumeraty Wędkarskiego Świata – szczegóły tutaj.

Zobacz też:

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Autorzy