San – moja szczodra rzeka

Oddanie do użytku w 1968 r. zapory w Solinie w ogromnym stopniu wpłynęło na San, który w okolicach Leska i Zagórza z krainy brzany zmienił się w górską rzekę. Zrzuty wody z zapory sprawiają, że latem w Sanie woda jest zimna i dobrze natleniona, a zimą stosunkowo ciepła, co powoduje, że rzeka praktycznie od Zwierzynia […]

Dwie metody, dwie głowacice

Dzień przed naszą wyprawą nasz kolega z Bieszczadów zamieścił informację, że złowił rybę. Czy to wpłynęło na naszą decyzję, tego nie wiem, ale postanowiliśmy z Krzyśkiem tam pojechać. W czasie drogi rozmawialiśmy o głowacicach, pracy i tak nie wiedząc kiedy, dojechaliśmy do Leska do kolegi strażnika po całoroczne licencje. Chwila rozmowy z Pawłem, co, gdzie, […]

Ryby z probówki

Zarybienia wywołują wielkie emocje. Część wędkarzy żąda jak najczęstszego zarybiania atrakcyjnymi z naszego punktu widzenia gatunkami, bo uważa, że jest to najszybsza droga do zasobnych łowisk. Ja nie jestem ichtiologiem, ale jako wędkarz z wieloletnim stażem jestem zdania, że zarybienia to zło konieczne. Używam określenia „zło konieczne”, bo wiele naszych wód jest poddanych olbrzymiej presji […]