Archiwum dnia: 5 lipca 2023

Nadchodzi kalendarzowe lato. Wędkarska karuzela ruszyła na dobre. W naszych wodach można już łowić większość ryb drapieżnych. W tym czasie jednym z najchętniej wybieranych gatunków przez spinningistów jest boleń. Dzisiaj zabieram Was nad Królową polskich rzek, gdzie wspólnie z moim przyjacielem Arturem Janoszką z firmy Kenart skoncentrujemy się na poszukiwaniu srebrnych torped. Wiślane rapowanie z pontonu Od dłuższego czasu sezon boleniowy rozpoczynam nad Wisłą. Do tej rzeki mam około 250 km, dlatego w grę wchodzą raczej weekendowe 2-3 dniowe wypady. Wyruszam zawsze z pontonem i wycieczkę łączę z noclegiem na wiślanej wyspie. Spędzam tak prawie każdą majówkę.  Burty, główki i przykosy Odcinek na którym łowię jest bardzo malowniczy. Stare próby regulacji rzeki są już mocno zniszczone, główki często rozmyte, nie brakuje naturalnych przykos                 i piaskowych łach. Najlepiej trzymają się opaski, ale one też są zazwyczaj bogato porośnięte i nie kłują już tak w oczy, jak te świeżo usypane. W maju…

Dowiedz się więcej

1/1