Na skisłą zanętę
„Nie jestem w stanie opisać smrodu, jaki wydobył się po zdjęciu pokrywek z trzech wiader, które Marcin wtargał do łodzi. Myślałem, że padnę trupem, bo uciec nie było gdzie. Zdaniem Marcina, im bardziej skisła zanęta, tym lepiej – w końcu na dnie cały czas coś kiśnie i fermentuje. (…) Łubin to jeden z czterech składników, drugim jest (…). Każdy ze składników jest parzony oddzielnie. Czwarty składnik jest najtańszy i właściwie nie wymaga żadnych zabiegów. (…) Po pięciu dniach, gdy wierzchnie ziarenka pokrywają się białawym nalotem, zaczyna się dramat. Jakby tego było mało, Marcin dodaje do tego zepsutego szuwaksu zapachu. (…) Częstym przyłowem jest natomiast ładna płoć. Zaczynamy od łowienia z dna, ale regułą jest łowienie w toni, tuż nad dnem. Im wyżej, tym większa szansa na płoć i mniejsza na leszcze. Gdy zaczynają brać płotki, czekamy cierpliwie, aż przestaną. To znak, że zaraz zacznie się leszczowanie. Gdy spławik chodzi po…
Storm Adventure – wędka na każdą kieszeń
Łowię ryby drapieżne przy użyciu sztucznych przynęt już od prawie 20 lat. Z początku używałem normalne kołowrotki spinningowe, aby po około 10 latach przesiąść się na łowienie tak zwaną metodą castingową, czyli przy użyciu multiplikatorów. Metoda ta tak bardzo mi się spodobała, że sprzedałem w całości sprzęt spinningowy i oddałem się w pełni castingmanii. Mogłoby się wydawać, że spinning i casting różnią się tylko metodą nawijania linki na szpulę, a te same wędki można używać uniwersalnie w jednej i drugiej metodzie. Nie jest to do końca prawda. Przy łowieniu spinningiem wybór wędziska uwarunkowany jest dwoma podstawowymi wymogami. Po pierwsze, akcja kija powinna nadać przynęcie odpowiednią pracę w wodzie, po drugie moc i długość kija powinna być dostosowana do gatunku i wielkości ryb jakie łowimy. W castingu te dwa czynniki oczywiście też mają znaczenie, ale dochodzi również trzeci element. Czym on jest? Otóż w spinningu linka przy wyrzucie zsuwa się swobodnie…

