Wieczorowe okonie

Wieczorowe okonie

Od wielu już lat w maju zaczyna się spektakl, którego nie mogę przegapić. Na jednej ze śląskich zaporówek, tuż przed zmrokiem w pobliżu brzegu pojawiają się okonie. Grube, agresywne i atakujące niemal wszystko garbusy. Atakują wszystko, byleby miało około 10 centymetrów.

Czasem pojawiają się na pół godziny, czasem na zaledwie kilka minut. Wpływają na ostatnie danego dnia żerowanie, zaganiając drobne okonie i sandacze pod brzeg. Aby trafić na te największe, trzeba być nad wodą każdego dnia. Dlatego staram się codziennie wieczorem być nad brzegiem jeziora.

Nie można zapomnieć o odpowiednich przynętach na takie warunki, a są nimi gumy Savage Gear: Cannibal, 3D Bleak Soft i Fat T-Tail Minnow. Drugim nieodrębnym elementem będzie tu wędzisko z serii Savage Gear Finezze. Za dwa, trzy tygodnie, ryby wrócą nad oddalone od brzegu żerowiska i aby je znaleźć, trzeba będzie opływać cały zbiornik.

 

Tekst i foto:

Wojciech Krzyszczyk  

Komentarze (0)

Zaloguj się tutaj, aby dodać komentarz
« Wróc do listy
SUZUKI PIASECZNO MARINE