spinning-wedka

Wygodny spinning na rzekę

„Zima to czas, w którym wędkarz nie bardzo ma co robić nad nizinną rzeką. Okresy ochronne, słabe brania, kra – po prostu nie da się łowić. Te nudne tygodnie można wypełnić wędkarskimi porządkami w szafach i pudełkach oraz drobnymi naprawami i konserwacją sprzętu. W ramach przygotowań do kolejnego sezonu spróbujmy zastanowić się nad wędkami, jakich będziemy już niebawem używać na naszych ulubionych rzekach.

Uniwersalny spinningista, czyli ten, który nie specjalizuje się tylko w jednym gatunku ryb, uzależnia wędkarskie cele swoich wypraw od aktualnej pory roku, miesiąca i różnych innych czynników. Krótko mówiąc, łowi to, co akurat bierze. A to, co bierze, zmienia się z każdą kolejną kartką w kalendarzu. Dlatego właśnie uniwersalny spinningista z reguły ma więcej niż jeden kij, tak aby wygodnie łowić kolejne gatunki ryb w różnych miejscach i okresach, a przy tym nie popaść w skrajność chodzenia na ryby z kilkoma wędkami, bo to już wygodne nie jest. Różne są gusta i preferencje sprzętowe, ale to właśnie wygoda łowienia jest dla mnie ważnym kryterium doboru wędki i jeśli mam problem, który kij zabrać nad wodę, albo waham się w sklepie, to stawiam na wygodę. …”

Artykuł na temat wędek na rzekę przygotował Szymon Rąpała, a znajdziecie go na stronie 62 WŚ 2/2018.

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Autorzy