Największy karp świata

Największy karp świata – karp syjamski

„Gdy po raz pierwszy zobaczyłem zdjęcie olbrzymiego karpia syjamskiego, od razu wiedziałem, że chcę go złowić. Myśl o tej rybie kiełkowała jak malutkie ziarenko rzucone na urodzajną glebę. Im więcej zdjęć oglądałem, tym większe stawało się marzenie. Trzeba więc było przejść od marzeń do czynów. (…)

Największy karp na świecie

Przez 4 godziny nic się nie działo. Mniej więcej co godzinę przerzucałem zestaw, ale bez efektu. Trochę straciłem już pewność siebie. Zacząłem więc kombinować po swojemu. Zestaw z pop upem zarzuciłem, jak najdalej potrafiłem, a w woreczku PVA oprócz pelletu, który dodawał Chris, podałem kulki proteinowe połamane w ćwiartki oraz granulat. (…)

Usiadłem na fotelu i rozmawiałem z żoną. Po kilkunastu minutach naszą konwersację przerwał unoszący się w górę swinger i pisk sygnalizatora. Mocno chwyciłem za uchwyt kołowrotka, zatrzymałem wolny bieg i zaciąłem. Od pierwszej sekundy rozpoczęła się niezła jazda. Kilkadziesiąt metrów od brzegu wielka ryba szalała zahaczona moim haczykiem. Wiedziałem, że mam do czynienia z olbrzymem. Podziwiałem, jak w ciągu krótkiej chwili ryba wybiera z kołowrotka z mocno dokręconym hamulcem kilkanaście metrów plecionki grubej jak sznurek od bielizny. To jest ta chwila. (…)

Nieśmiało zapytałem przewodnika o rozmiar ryby. Powiedział, że to według niego jeden z większych karpi pływających w tym łowisku. Co oznaczało, że ryba ma ponad…”

Pobyt w Tajlandii okazał się wyprawą życia nie tylko pod względem rodzinnym, ale także wędkarskim. Złowiłem olbrzymie, egzotyczne ryby w przepięknej scenerii, w tym „Największego karpia świata”. Szczegóły w „Wędkarskim Świecie” 2/2018 na stronie 8.

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Autorzy