karp-36kg

Karp 36 kg z Lac Du Der

W naszą pasję nieustannie wplatane są przygody. Jedną z nich zapamięta na długo Dawid Zimniak, który wraz z przyjaciółmi odwiedził słynne francuskie LAC DU DER. Pod koniec października ubiegłego roku zaplanowali zasiadkę na mniejszej części zbiornika zwanej Małym Derem.

Obszar wody o powierzchni 1300 ha dawał wielkie możliwości. Dawid początkowo postawił na zatokę, z której wyciągnęli wraz z kolegą kilka mniejszych karpi, ale apetyt był znacznie większy. Łowienie na otwartej wodzie sprawiało niemały problem związany głównie z odległością. Te najciekawsze miejsca niedaleko starego koryta rzeki znajdowały się w odległości około 500 m od brzegu. Decyzja mogła być tylko jedna, trzeba było wywieźć zestawy. Solidne obciążenie przy samym zestawie, na którego końcu zawisł bałwanek z kulki 24 mm o smaku raka, podbitego brzoskwinią z JET FISH.

Taka przynęta miała skusić jedną z królowych tej wody. W związku z dużą ilością spinningistów oraz żeglarzy, Dawid przytopił plecionkę na jej całej długości trzema back leadami. Jeśli chodzi o nęcenie, było zgoła odmienne od tego, którego bym się spodziewał. Chłopaki nęcili punktowo, sypiąc na zestaw około dwóch łyżek ziaren w tym orzecha tygrysiego, dorzucając dosłownie 2 garście pokruszonych oraz całych kulek o tym samym smaku.

Ciąg dalszy artykułu na stronie 37 WŚ 02/2020.

Zachęcamy również do prenumeraty Wędkarskiego Świata – szczegóły tutaj.

Zobacz też:

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Autorzy