Wędkarski Szczecinek - SavageGear Trophy - 21-22.10.2017

Wędkarski Szczecinek - SavageGear Trophy - 21-22.10.2017

I zawody SavageGear Trophy rozegrano na dwóch jeziorach: Trzesiecko, zarządzanym przez miasto Szczecinek, i Wierzchowo, na którym gospodaruje gmina wiejska Szczecinek. Mimo trudnych warunków złowiono ryby, które świadczą o tym, że do Szczecinka warto przyjechać na wypoczynek ze spinningiem. 

Trzesiecko to urokliwe jezioro mocno związane z miastem, bogate w wyspy, półwyspy, zatoczki i górki podwodne, z dobrze zagospodarowanym otoczeniem oraz wysokiej klasy infrastrukturą przeznaczoną dla miłośników wędkarstwa i sportów wodnych. Byłem na Trzesiecku równo 40 lat temu. To, co pamiętam, to fajne ryby, które wówczas łowiłem z ojcem z brzegu, i fatalna czystość jeziora, do którego spływały ścieki z miasta. Obecnie Trzesiecko jest czyste, rośnie w nim bujna roślinność podwodna, ścieków nie ma, a naturalną rewitalizację wspomagają dwa potężne areatory stale pływające po jeziorze. Woda jest intensywnie zarybiana przez miasto i przeznaczona wyłącznie dla wędkarzy. To widać po wynikach. Rzadko na zawodach łowi się 7 okoni powyżej 40 cm z bardzo prostej przyczyny. W jeziorach z presją rybacką długo rosnący okoń nie ma szans osiągnąć takich rozmiarów. (...)

Wierzchowo z kolei można uznać za perełkę regionu. To sielawowe jezioro o powierzchni ponad 700 ha z ogromnym plosem o głębokości 25 m, licznymi okalającymi to ploso głębokimi górkami podwodnymi i świetnie rozwiniętą roślinnością wynurzoną wzdłuż brzegów. Daje możliwość połowienia różnymi technikami: powierzchniowym  i głębokim spinningiem, jest stworzone do vertikala, a rozległe głębokie plosa, podobnie jak na Żarnowcu, sprzyjają trollingowi, bez konfliktu ze spinningistami. Gospodarze obiecują, że przyjrzą się możliwości stworzenia takich warunków do trollingu, jakie ustalono na Żarnowcu. (...)

Mocnym punktem zawodów były prezentacje sprzętu przygotowane prowadzone przez szefa SavageGear Rafała Farugę, a zlokalizowane na pomoście nad jeziorem oraz w sali konferencyjnej hotelu Zamek. Przez cały czas trwania imprezy od świtu do zmierzchu szczecineccy wędkarze, a w wolnych chwilach również zawodnicy, mogli przetestować z pomostu wędki, przynęty i kołowrotki Okumy i SavageGear. Przynęty SavageGear znane są polskim wędkarzom. Zarówno Canibale, jak i wszelkiej maści ryby 3D odnoszą duże sukcesy i na zawodach, i w prywatnym łowieniu. Nieco mniej popularne są wędziska SavageGear, a moim zdaniem jest to część oferty firmy zasługująca na większe zainteresowanie wędkarzy, gdyż w średniej półce cenowej znajdziemy tu spinningi o walorach zarezerwowanych dla wędek wykonanych na najlepszych blankach w dobrych  pracowniach. Oferta obejmuje cały zakres potrzeb wędkarzy, od okoniowców po spinningistów posługujących się najcięższym sprzętem. ...

Całą relację z zawodów znajdziecie na stronie 48 WŚ 12/2017. Zapraszam. 

Autor artykułu

Marek Szymański
Marek Szymański zastępca redaktora naczelnego Profil autora

Komentarze (0)

Zaloguj się tutaj, aby dodać komentarz
« Wróc do listy
Storm