Teraz można się wyłowić

Teraz można się wyłowić

"Kwiecień to dla mnie najpiękniejszy miesiąc roku. No bo kto z nas nie lubi wiosny, która właśnie w tym miesiącu eksploduje i przyspiesza, pokazując swoją wielką siłę tworzenia. Niektórzy moi koledzy właśnie w tym miesiącu rozpoczynają swój sezon pstrągowy. To jest ten czas, kiedy możemy liczyć na pstrągowe eldorado. Może ryby są średniej wielkości, ale liczba brań i holi to wszystko wynagradza.

Rzeki mają już swój normalny, średni stan wody i dzięki temu są bardzo czytelne, a ryby ustawiają się już powoli w swoich klasycznych miejscówkach. Są w doskonałej kondycji, a w rzece i jej okolicach jest sporo różnego rodzaju pokarmu. Ranki są jeszcze chłodne, ale za dnia może już być naprawdę ciepło, co powoduje, że z rzeki wylatują pierwsze małe muchy. Właśnie w taki ciepły kwiecień możemy zaobserwować sporo oczkujących ryb i mamy wrażenie, jakby żerowały przez cały dzień. Słońce też coraz mocniej grzeje, więc kropasy zaczynają go unikać, wybierając na swoje miejsce zacienioną okolicę. To właśnie w tym miesiącu, ze względu na intensywność i długość żerowania oraz sprzyjające warunki, jeżeli chodzi o stan wody, jest najlepszy czas na naukę łowienia dla zaczynających swoją przygodę z pstrągami. ..."

Jak się przemieszczać po rzece? Gdzie szukać ryb? Jakich przynęt używać? Na te pytania odpowiedział Marcin Kotowski na stronie 18 WŚ 4/2018.

Komentarze (0)

Zaloguj się tutaj, aby dodać komentarz
« Wróc do listy
Dargon