Rafał Mleczak

Rafał Mleczak

Z miesięcznikiem ,,Wędkarski Świat" współpracuje od 2010 roku. Bezgranicznie pochłonął go spinning i to właśnie ta metoda sprawia, że nie wyobraża sobie tygodnia, w którym nie zwoduje łodzi, bądź nie stawi się nad rzeką. W zawodach wędkarskich startuje okazyjnie. Łowi zazwyczaj w skromnym, dwuosobowym zespole, co daje mu szanse na konsekwentne doskonalenie różnych metod połowu oraz kontakt z pięknymi rybami, które zgodnie z zasadą C&R wypuszcza. Jego największą pasją jest łowienie rekordowych okoni, którym poświęca największą część wędkarskiego sezonu. Najchętniej wędkuje w jeziorach Wielkopolski i rzekach nizinnych całego kraju. Lubi także zatopić się w malowniczym krajobrazie dzikiego, górskiego potoku, przemierzając kilometry z małym, kleniowo-pstrągowym woblerem. Jak twierdzi, każda woda ma swoją przynętę i wymaga innego sposobu jej prowadzenia, a każdym zbiorniku i rzece pływają przepiękne ryby, do których trzeba się tylko dobrać, krok po kroku odgadując ich upodobania.

Najnowsze artykuły autora

Jak dobrać średnicę plecionki?

Odpowiedź na to pytanie tylko z pozoru wydaje się prosta. Jednak gdy zaczniemy analizować kryteria, które trzeba mieć na uwadze podczas dokonywania wyboru, pojawiają się dylematy, z którymi musimy się zmierzyć.

Autor: Rafał Mleczak dodano: 2019-03-28
Dwie godziny

Początek roku to najlepszy czas na segregację przynęt, planowanie porządków w sprzęcie wędkarskim i przeglądanie prasy w celu znalezienia ciekawych nowości na kolejny spinningowy sezon. Jednak miłość do pasji motywuje nas do odwiedzin pobliskiej rzeki czy zamarzniętego jeszcze jeziora, aby choć przez chwilę zaspokoić swój wędkarski apetyt.

Autor: Rafał Mleczak dodano: 2019-01-19
Tafla kruszona kilem

Ostatnie wyprawy w sezonie – chęć przedłużenia przygody, która zbliża się ku końcowi, i świadomość, że lada chwila kolejny rok stanie się historią, wywołują u mnie szczególne emocje, dzięki którym każdy grudniowy dzień nad wodą staje się wyjątkowy. Kruszona kilem warstwa lodu potęguje uczucie radości wymieszanej ze smutkiem... Tak właśnie wygląda moje zakończenie sezonu.

Autor: Rafał Mleczak dodano: 2018-11-22
Zobacz wszystkie artykuły tego autora

Komentarze (0)

Zaloguj się tutaj, aby dodać komentarz
« Wróc do listy
Dargon