Przynęty zawieszane w toni

Przynęty zawieszane w toni

Od maja do początku czerwca szukam jeziorowych szczupaków w płytkich miejscach, najlepiej z wschodzącymi roślinami wodnymi. Moje pudło wędkarskie wypełnione jest przynętami zupełnie innymi niż latem czy jesienią, ponieważ łowienie szczupaków przy dnie lub z opadu nie ma w tym czasie zastosowania. (…)

Po wpadnięciu gumy do wody warto od razu mocno nią szarpnąć i energicznie pokręcić korbką kołowrotka. W ten sposób przynęta wysyła mocny impuls ciśnieniowy, który szczupaki znajdujące się w pobliżu (w promieniu kilkunastu metrów) z pewnością wyczują za pomocą linii bocznej. Potem przechodzimy do przeczesywania łowiska, prowadząc gumę możliwie powoli, z licznymi kilkusekundowymi zatrzymaniami. Po każdym zatrzymaniu przynęta zaczyna bardzo wolno opadać i wtedy często następuje atak ryby.

Podobnie prowadzę przynętę powierzchniową – między kolejnymi pociągnięciami pływającej żaby lub swimbaita często robię kilkusekundowe przerwy. Wiosną szczupaki są leniwe, ale sam atak zwykle bardzo mocny. Często poprzedza go zafalowanie wody lub ruchome wybrzuszenie jej powierzchni w okolicach przynęty. Gdy widzę coś takiego, przyspieszam przynętę jednym lub dwoma szybkimi obrotami korbki, po czym ją zatrzymuję i…

Jak łowić w pierwszym miesiącu spinningowego sezonu szczupakowego w jeziorach? O majowych miejscówkach, niezwykle skutecznych „Przynętach zawieszanych w toni” oraz o sposobach ich prowadzenia przeczytacie w „Wędkarskim Świecie” 6/2018 na stronie 26.

Autor artykułu

Jacek Kolendowicz

Komentarze (0)

Zaloguj się tutaj, aby dodać komentarz
« Wróc do listy
Dargon