splawik

Spławik z koszyczkiem

„W Anglii powstało wiele ciekawych rozwiązań dla wędkarzy. Między innymi method feeder, który w ostatnich latach stał się w Polsce bardzo popularny. Niedawno Anglicy wymyślili kolejny ciekawy sposób łowienia. Czy sprawdzi się w Polsce?

W Polsce, podobnie jak w Anglii, bardzo popularne jest łowienie na odległościówkę. Popularne jest też łowienie na feeder. Anglicy wpadli więc na pomysł, aby połączyć te dwie metody. Co prawda ich pomysł związany był z łowieniem karpi, ale myślę, że można go z powodzeniem wykorzystać do łowienia także innych ryb w niegłębokich łowiskach: karasi, linów lub wzdręg oraz leszczy, które latem często przebywają w toni.

Pellet waggler. Anglicy tak określają sposób łowienia karpi z opadu lub na małym gruncie. Przynętą zazwyczaj jest twardy pellet założony na gumkę na włosie. Zestaw jest prosty, bo składa się ze spławika z własnym obciążeniem i przyponu. Na żyłce oprócz spławika umieszczają gumowe stopery, którymi blokują waggler. Aby jednak łowić skutecznie, trzeba regularnie zarzucać i podciągać zestaw, by przynęta ciągle opadała. W tym czasie trzeba też strzelać pelletem za pomocą procy. Jest to bardzo aktywne łowienie, wymagające od wędkarza dużej precyzji i konsekwencji. Gdy zawieje wiatr, takie łowienie jest bardzo trudne lub wręcz niemożliwe. Trudno bowiem precyzyjnie nęcić.

Wymyślono więc, że można dodać do spławika koszyczek. Montuje się go…”

Jesteście ciekawi jak wykorzystać „Spławik z koszyczkiem”, albo jak zmontować zestaw? Wyjaśnienie znajdziecie w artykule Adama Niemca w „Wędkarskim Świecie” 11/2015 na stronie 66.

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Autorzy