Jesiotr 340 cm i 244 kg!

Jesiotr 340 cm i 244 kg!

"Tak wielką rybę złowił w tym roku z kanadyjskiej rzece Fraser Tomasz Pisarek ze Słubic. Jest to największy jesiotr wyholowany samodzielnie przez Polaka, gdyż tej wielkości ryby załoga zwykle holuje na zmianę. Poprosiliśmy łowcę, by podzielił się swoimi wrażeniami z pobytu na tym łowisku i ze spotkania z rekordowym jesiotrem.

Paweł Majda: Jesteś doświadczonym wędkarzem. Dlaczego polscy wędkarze powinni także zaplanować swoją wycieczkę po rzece Fraser?

Tomasz Pisarek: Z tym doświadczeniem to bym nie przesadzał. Znam wielu wędkarzy z mojego rodzimego Koła nr 2 PZW ze Słubic z bogatszym doświadczeniem, od których jeszcze wiele mógłbym się nauczyć. Co do rzeki Fraser – niewątpliwie jestem zaskoczony jej ogromem. Tym bardziej że nasza wyprawa odbywała się po wyjątkowo długiej zimie i stan wody był naprawdę wysoki. Spływające z gór wody pośniegowe spowodowały podniesienie zarówno poziomu wody, jak i wartkości nurtu. Wrażenia estetyczne są trudne do opisania. Z jednej strony wielka rzeka, która niosła z prądem podmyte drzewa i gałęzie, z drugiej zaś krajobraz z ośnieżonymi szczytami gór w tle i wiosenną zielenią lasów. Żadne słowa, a nawet zdjęcia nie oddadzą emocji, jakie wywołuje żegluga w takim miejscu. Natomiast od strony wędkarskiej Fraser to prawdziwe eldorado. Wędkowaliśmy w sezonie połowów jesiotra białego, a przecież Fraser oferuje również niebywałe wręcz możliwości połowów łososi. Latem, do późnej jesieni, rzeką migruje na tarło pięć gatunków łososi. Ciągi tarłowe mogą liczyć po kilkadziesiąt milionów sztuk. To wszystko sprawia, że Fraser jest jednym z najciekawszych łowisk na świecie. ..."

Całą rozmowę z łowcą olbrzymiego jesiotra znajdziecie na stronie 8 WŚ 10/2017. Serdecznie Was zapraszamy! 

Komentarze (0)

Zaloguj się tutaj, aby dodać komentarz
« Wróc do listy
Dargon