Grudniowy spinning z głową

Grudniowy spinning z głową

Końcówka sezonu to trudny czas. Dni są krótkie, a ryby żerują niezdecydowanie i często bardzo delikatnie. Nie mogę sobie pozwolić na zmarnowanie chociażby jednego brania. Dlatego używam wyłącznie sprawdzonych rzeczy i nic nie zostawiam przypadkowi. Dobra główka jigowa to dla mnie podstawa. Zwracam uwagę nie tylko na ostrość i grubość haka, ale także na krągłość samej główki ołowianej, szerokość łuku kolankowego czy zabezpieczające pierścienie. Te wszystkie elementy razem wpływają na to, czy główka jest dobra, czy warto poszukać czegoś innego.

Od kilku sezonów korzystam z główek Savage Gear. Łączą one w sobie wszystkie cechy dobrego i sprawdzonego produktu. A w grudniu tylko po takie sięgam.

Tekst i foto

Wojciech Krzyszczyk,

ProTeam Savage Gear Polska

Komentarze (0)

Zaloguj się tutaj, aby dodać komentarz
« Wróc do listy
Dargon