Wędkarski Świat

Forum
Teraz jest Wt, 10 grudnia 2019, 23:25

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 278 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 8, 9, 10, 11, 12  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostNapisane: Cz, 11 października 2012, 20:42 
Offline
Forumowy Wyga
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn, 31 grudnia 2007, 01:42
Posty: 2654
Lokalizacja: Kielce
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 3 razy
Moim zdaniem malutkie paproszki są skuteczne tylko wczesna wiosna kiedy jest dużo narybku. Średnie gumki OK pod warunkiem że czeszesz miejscówke i szukasz koloru tego właściwego. Na duże okonie jesienią najlepsza jest spora guma koło 7-9cm z cieniutkim wolframem do 1,5-2kg i półmrok poranny lub wieczorny.

_________________
"Wszystko co dobre od pstrąga po zbawienie uzyskuje się dzięki łasce, łaskę uzyskuje się dzięki kunsztowi, a kunszt nie przychodzi łatwo"


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz, 11 października 2012, 20:58 
Offline
Forumowy Wyga
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn, 28 grudnia 2009, 16:32
Posty: 3103
Lokalizacja: Stare Stulno
Podziękował : 4 razy
Otrzymał podziękowań: 5 razy
Grzes D. napisał(a):
półmrok poranny lub wieczorny.

Żaden półmrok, a już na pewno nie poranny- okonie najlepiej biorą po południu.

_________________
http://www.bagnaumanka.pl/


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz, 11 października 2012, 21:40 
Offline
Forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N, 20 marca 2011, 13:06
Posty: 194
Lokalizacja: Kraków
Podziękował : 10 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy
Artur napisał(a):
w wodach spokojnych - stojących okonie przemierzają swoją trasę i pojawiają się w zasięgu rzutu co pół godziny przez kilka minut.


Ciekawa teoria.
Jest sprawdzona na różnych zbiornikach i różnych stadach czy odnosi się do jednej wody i jednego stada?
Bo te 30 minut mi jakoś nie pasuje czasami jest to znacznie więcej a czasami okonie stoją w jednym miejscu i się nie ruszają( z reguły wtedy nie współpracują) ale to tylko moje obserwacje.
Macie może jakiś sposób na namierzenie tras okoni?
Chodzi mi coś w stylu np. namierzania tras żerujących linów po powstających bąbelkach na wodzie.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt, 12 października 2012, 20:21 
Offline
Site Admin

Dołączył(a): Pt, 18 lutego 2005, 23:49
Posty: 1045
Lokalizacja: Mazowsze
Podziękował : 21 razy
Otrzymał podziękowań: 19 razy
W kilku miescach testowana i do tego jesienią, koleżeńskie rozmowy z kolegami wędkarzami też wpłynęły na takie wnioski.
Czas 30 minut bez aptekarskiej dokładności to oczywiście okres czasowy zmienny, im większa woda, zasobna w drobnicę, lub mniejszy inna jest częstotliwość napłynięć stada okoni.
Czekając na okrążające swoją trasę okonie, łowię te przyklejone do górki wodnej, próbuję je skusić na zaczynając od mniejszych do największych przynęt okoniowych, lecz jeśli napłyną okonie ze stada polującego czynnie, zostaję przy przynęcie na którą dał się złowić pierwszy okoń. Najczęściej wtedy przez kilka minut są brania.
Trasy okoni można sobie moim zdaniem bez echosondy i pływaniem za nimi ustalić za pomocą wyobraźni jak jest ukształtowane dno i czym się żywią w danej chwili.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: So, 13 października 2012, 14:42 
Offline
Forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N, 20 marca 2011, 13:06
Posty: 194
Lokalizacja: Kraków
Podziękował : 10 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy
Przetestuję tą teorie nigdy nie miałem cierpliwości żeby stać i przez 30 min rzucać w pustynię z reguły zmieniałem miejsce i na powrocie próbowałem ponownie dlatego tak mnie zdziwiło 30 min.
Jak tylko zakończą się zawody na dziećkach to pojadę sprawdzić.



Sprawdziłem na dziećkach po złapaniu kilku okoni nie ruszałem się z miejsca zmieniałem co najwyżej kolory i przerwa między braniami trwała za pierwszym razem 1g20min a za drugim 50 min.

Co do ustalania tras za pomocą ukształtowania dna to dla mnie czarna magia potrafię co najwięcej ustalić miejsca w których mogą się pojawić.
Mógłbyś udzielić jakiś rad na temat ustalania tras, tym bardziej że woda na której łowię zwykle okonie to jeziorko z cyplem do środka mniej więcej w połowie owalu na jego długości, dno bardzo monotonne piaszczyste spokojnie schodzące różnica poziomów 0,5-1m to już można powiedzieć że to dołek głębokość po dwóch stronach półwyspu schodzi z jednej strony do 4m a drugiej prawie 5m. Brzegi porośnięte trzciną z stanowiskami ok 20m od brzegu występuje pas roślinności podwodnej szerokości ok 3m do 5m z dalej dno jest monotonne. Jak w takiej sytuacji ustalić trasę okoni?


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: N, 30 grudnia 2012, 09:05 
Offline
Stażysta
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz, 13 grudnia 2012, 20:20
Posty: 37
Lokalizacja: Londyn
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy
Witam!
Chciałbym dorzucić też coś od siebie w sprawie łowienia okoni, ale na spławik i z gruntu. Dla mnie to nie żadna profanacja ;)
Okoń ma świetny wzrok dlatego rusza na łowy zazwyczaj wtedy kiedy jest mniej światła, gdy zaczyna się ściemniać na przykład. Czasami wystarczy, że zrobi się pochmurno i garbusy ruszają na łowy... Mają wtedy przewagę nad innymi gatunkami (płoć, ukleja itp.) i atakują z zaskoczenia.
Najczęściej okoń atakuje wtedy gdy przynęta opada na dno ( to moja obserwacja). Nie potrafi sobie odpuścić... Tak więc przy łowieniu na spławik powinno się często zarzucać, lub co pewien czas 'poderwać' przynętę z dna poprzez lekkie szarpnięcie wędką. Jeżeli stosuje się normalne zanęty i mamy płocie, leszcze w łowisku to powinien pojawić się i pasiasty. Tak więc dobrze mieć na jednej wędce robaka. Polecam dużego czerwonego lub rosówkę, koniecznie ucięte w połowie. Krwawiący robak to świetny atraktor, ucięty nie chowa się w dnie jak to czasami bywa.
Jednym z tricków jest spowodowanie aby robak/rosówka opadał wolniej w wodzie co by okoń miał większe szanse go zobaczyć... Do tego celu koniecznie należy umieścić większość (min.75%) obciążenia pod spławikiem a przynęcie wstrzykujemy za pomocą strzykawki i igły trochę powietrza. Robak opada dużo wolniej co zwiększa nasze szanse. Uwaga na igłe- zawsze chowajcie ją w osłonce, łatwo się skaleczyć...Gdy robi się zimniej to woda się klaruje - przez co mamy większe szanse na garbusa. Polecam również szybkie działania - okoń zazwyczaj żeruje w stadach, tak więc jeżeli mamy jednego to bardzo możliwe, że czai się tam drugi i trzeci. Jak najszybciej zarzucajmy w to samo miejsce! Dlatego ja stosuję haki bezzadziorowe bo odhaczenie ryby nie zajmuje mi zbyt wiele czasu. Jeżeli mamy zwykłe haczyki to polecam pilnikiem 'pomniejszyć' zadzior i wtedy będzie nam łatwiej. Na marginesie dodam, że jeżeli wypuszczacie ryby, a ta połknęła przynętę to utnijcie po prostu żyłkę jak najbliżej haka i uwolnijcie rybę. Powinna sobie dać radę...
Okonia można nęcić skutecznie - bardzo dobre są posiekane robaki lub rosówki, można dodać też aromatorów na bazie krwi, ochotki itp. W kolorze czerwonym... Także używanie zwykłych zanęt może pomóc - za drobnicą przyjdzie, wcześniej lub później i okoń. Nęcenie białymi wystrzeliwanymi z procy (po 10-20) co pewien czas (2-5 minuty) też jest skutecznie ale według mnie robaki lub rosówka są najlepsze jako przynęta - białego pasiaki jakby mniej lubią. Oczywiście jeżeli używamy białych robaków to po kilka sztuk! Ja używam białych i czerwonych białych robaków na haku 14 lub 16. Dwa lub trzy zahaczam za tyłek a jednego lub dwa za 'ryjek'. Jeżeli nie mamy brań i nic się nie dzieje, to co kilka minut lekko szarpnijmy wędką lub przesuńmy przynęte z 10 centymetrów.
Jeżeli łapiemy z gruntu to stosujemy podobne zestawy jak przy łowieniu karpi (alarm, kołowrotek z wolnym biegiem) z mniejszymi hakami i ciężarkami oczywiście. Można założyć tu rosówkę, małą rybkę lub coraz bardziej popularną krewetkę (nie królewską - tą co ma około 2-3cm). Garbusy, zwłaszcza te duże je uwielbiają. Przyłowem może być karp bo on też krewetce oprzeć się nie może. ;) Zestawy takie są samozacinające, więc uważajmy przy braniach - nie trzeba zacinać (to samo przy feederach) - leciutko 'docinamy' bo ryba jest już na haku - a okoń ma delikatny pyszczek i łatwo mu go rozerwać.
Jeżeli nie chcemy łapać okonia w okresie tarła to możemy mieć problem. W zależności od temperatury wody, czystości wody itp. Okoń może się trzeć od marca do końca czerwca... Jeżeli już się trafi nam 'niewytarty' koniecznie go uwolnijmy, bo na świat przychodzą nasze przyszłe, kolejne okazy! ;)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: N, 30 grudnia 2012, 10:32 
Offline
Forumowy Wyga
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt, 22 stycznia 2008, 17:51
Posty: 5140
Lokalizacja: Fordon/CINcinati
Podziękował : 100 razy
Otrzymał podziękowań: 164 razy
Lucjan, Łowiłem okonie na żywca (dawno temu i wstydzę się tego w zasadzie), łowiłem je na robaki, ba, niektórzy nie wierzą ale łowiłem je też (celowo) na martwą rybkę i fileciki tak ze spławikiem jak i z gruntu ale największą frajdę sprawia mi zdecydowanie łowienie okoni na przynęty sztuczne tak metodą spinningową (rzadko muchową) jak i z lodu, łowienie ich na żywe przynęty profanacją dla mnie nie jest, lecz pójściem na łatwiznę, nieco tylko lepsze jest w moich oczach łowienie na boczny trok. Ale jest to w moich przekonaniach dopuszczalne. Profanacją za to jest dla mnie popularne w UK łowienie lipieni na robactwo zestawem spławikowym i dorabianie do wytłumaczenia tego jakichś ideologii.

_________________
www.kolo4bydgoszcz.vot.pl

"Kobiety nie zmienisz. Możesz zmienić kobietę, ale to niczego nie zmienia." A.Poniedzielski.
"W czasie deszczu ryby mokną"Radowan Dragunov


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: N, 30 grudnia 2012, 10:39 
Offline
Zaawansowany Forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So, 4 listopada 2006, 20:12
Posty: 840
Lokalizacja: Duchnice
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 3 razy
morrum napisał(a):
dorabianie do wytłumaczenia tego jakichś ideologii

Michał nie przesadzaj... tu akurat nasz kraj jest srogo popierniczony... niech se każdy łowi ryby jak chce, byle by taka ryba wróciła do wody, albo chociaż większość z nich. Ja nie widze nic złego w takim łowieniu, tym bardziej, że pewnie jest skuteczne.
ps. Okonie tłukę od lat na spławik... najczęściej jednak jako przyłów, bo rzadko kiedy trafiają się większe niż 18cm, a na wymiarach zależy jezeli nie chce się mieć w turze wagi razy dwa w plecy ;)
Nie mniej jednak moje najwieksze ryby tego gatunku złowiłem tyczką :)

_________________
W Bieszczady jedzie się tylko raz... potem się tylko wraca.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: N, 30 grudnia 2012, 10:49 
Offline
Forumowy Wyga
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt, 22 stycznia 2008, 17:51
Posty: 5140
Lokalizacja: Fordon/CINcinati
Podziękował : 100 razy
Otrzymał podziękowań: 164 razy
pyton napisał(a):
Ja nie widze nic złego w takim łowieniu, tym bardziej, że pewnie jest skuteczne.

Bo nigdy nie łowiłeś ;) Lipień to bardzo delikatna ryba, podobnie jak pstrąg łasa na robaczki. Jeśli łyknie głęboko, to nie ma bata, czy odetniesz przypon, czy wygmerasz hak i tak raczej nie przeżyje.
Niech ryby wracają do wody, owszem, ale niech przeżywają. Dlatego nie popieram łowienia ryb "szlachetnych" na przynęty naturalne i podobnie wszystkich innych ryb na bardzo delikatne zestawy wydłużające niepotrzebnie hol.

_________________
www.kolo4bydgoszcz.vot.pl

"Kobiety nie zmienisz. Możesz zmienić kobietę, ale to niczego nie zmienia." A.Poniedzielski.
"W czasie deszczu ryby mokną"Radowan Dragunov


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: N, 30 grudnia 2012, 11:42 
Offline
Zaawansowany Forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So, 4 listopada 2006, 20:12
Posty: 840
Lokalizacja: Duchnice
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 3 razy
morrum napisał(a):
Jeśli łyknie głęboko, to nie ma bata, czy odetniesz przypon, czy wygmerasz hak i tak raczej nie przeżyje.

Od paru lat (oprócz celowego opóźniania zacięcia przy łowieniu leszczy, czy mikroskopijnych jazgarzy) nie rozumiem znaczenia "łyknie głeboko".Aczkolwiek większość wędkarzy nawet nie wie co to jest gruntomierz, więc może i jest tu trochę racji...

_________________
W Bieszczady jedzie się tylko raz... potem się tylko wraca.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: N, 30 grudnia 2012, 11:58 
Offline
Forumowy Wyga
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt, 22 stycznia 2008, 17:51
Posty: 5140
Lokalizacja: Fordon/CINcinati
Podziękował : 100 razy
Otrzymał podziękowań: 164 razy
Piotrek, widziałeś kiedyś wodę górską? Jak chcesz, to pokażę Ci, gdzie na typowo górskiej wodzie można łowić na spławik (bo oficjalnie to nizinna) a lipieni tam od zatrzęsienia. I wtedy spróbujesz. Zresztą Błażej może Ci o tej wodzie pod kątem spławikowca powiedzieć.

_________________
www.kolo4bydgoszcz.vot.pl

"Kobiety nie zmienisz. Możesz zmienić kobietę, ale to niczego nie zmienia." A.Poniedzielski.
"W czasie deszczu ryby mokną"Radowan Dragunov


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: N, 30 grudnia 2012, 13:01 
Offline
Zaawansowany Forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So, 4 listopada 2006, 20:12
Posty: 840
Lokalizacja: Duchnice
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 3 razy
Mówisz o którejś z pomorskich rzeczek Ariela? :D Nigdy nie złowiłem lipienia, a lipienie z tyczki to by był przebój :D

_________________
W Bieszczady jedzie się tylko raz... potem się tylko wraca.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: N, 30 grudnia 2012, 14:52 
Offline
Site Admin

Dołączył(a): Pt, 18 lutego 2005, 23:49
Posty: 1045
Lokalizacja: Mazowsze
Podziękował : 21 razy
Otrzymał podziękowań: 19 razy
morrum napisał(a):
Piotrek, widziałeś kiedyś wodę górską? Jak chcesz, to pokażę Ci, gdzie na typowo górskiej wodzie można łowić na spławik (bo oficjalnie to nizinna) a lipieni tam od zatrzęsienia. I wtedy spróbujesz. Zresztą Błażej może Ci o tej wodzie pod kątem spławikowca powiedzieć.


pyton napisał(a):
Mówisz o którejś z pomorskich rzeczek Ariela? Nigdy nie złowiłem lipienia, a lipienie z tyczki to by był przebój


A co to ma wspólnego z okoniem?


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: N, 30 grudnia 2012, 15:07 
Offline
Forumowy Wyga
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn, 28 grudnia 2009, 16:32
Posty: 3103
Lokalizacja: Stare Stulno
Podziękował : 4 razy
Otrzymał podziękowań: 5 razy
A ja bym chętnie zobaczył te okonie łowione karpiowymi zestawami przez Lucjana. Lucjan dawaj fotki tych budlaków. :grin:

_________________
http://www.bagnaumanka.pl/


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: N, 30 grudnia 2012, 20:52 
Offline
Stażysta
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz, 13 grudnia 2012, 20:20
Posty: 37
Lokalizacja: Londyn
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy
Oj Maniek, Maniek...
Nie robię już tylu zdjęć co dawniej, ale coś tam jeszcze mam... Niestety nie mogę skopiować zdjęć bo muszę skontaktować się z administratorem. Coś nie tak?

Co do połykania, to morrum zapewniam Cię, że ryby są w stanie przeżyć. Ja złapałem okonia z wbitym hakiem... Jaja polegały na tym, że to był mój hak (sprzed miesiąca) ;) Okoń miał się całkiem nieżle. Usunąłem oba haki. Kilka razy zdarzyło mi się złapać rybę z hakiem w pysku. Głównie karpie i liny - one rwą zestawy najczęściej i mogą dalej żerować. Haki bezzadziorowe na pewno są w stanie usunąć. Ktoś kto odhaczał okonia głęboko zażartego wie jak trudne to zadanie. Rybie trzeba włożyć wypychacz głębiej i im hak większy tym głębiej ingerujemy w przełyk ryby... Dlatego nie używam do spławikówki haków większych niż 14 (zazwyczaj 16 - mój ulubiony Kamasan B911), bezzadziorowych no i do bardzo dokładnie gruntuję dno (około 5-7 cm przyponu z hakiem jest na dnie). Dzięki temu waggler jest mega czuły, świetnie pokazuje brania i zazwyczaj okoń jest zahaczony za wargę. Najgorzej gdy ktoś próbuje bawić się w chirurga...

Co do lipieni morrum... Problem polega na tym, że lipień wystepuje w w rzekach które nie są górskimi. To nie są górskie potoki a zwykłe nizinne rzeki. Ludzie łowią lipienie w większości jako przyłów - głównie chodzi im o klenie które są wielce cenioną rybą przez Angoli. Wędkarstwo muchowe jest tu popularne ale dotyczy głównie łososi i pstrągów... Z drugiej strony nie rozumiem zapisu Agencji Środowiska, że z łowiska wolno zabrać lipienia pomiędzy 30 a 38 cm... Oczywiście w większości kół nie zabiera się tych ryb, są również cenione przez wędkarzy. Aczkolwiek z tego co rozumiem to lipień nie jest zaliczany do tej same grupy ryb co łososie i pstrągi wszelkiej maści.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Okoń
PostNapisane: Cz, 16 lipca 2015, 22:07 
Offline
Stażysta
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz, 5 stycznia 2012, 18:42
Posty: 78
Lokalizacja: Jawidz - Puławy
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy
Obrazek
Witam dziś miałem niezłą zabawę z okonkami. Oto jeden z nich. Wziął na czarnego twisterka przed godz. 21-szą na Wiśle w Puławach koło Gołębia.

_________________
pawel.pz67@gmail.com


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Okoń
PostNapisane: Pt, 17 lipca 2015, 06:28 
Offline
Zaawansowany Forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr, 30 stycznia 2008, 21:09
Posty: 882
Podziękował : 6 razy
Otrzymał podziękowań: 11 razy
Okoń, hm-ale co niektórzy polecieli.
Okoń potrafi pobić wszystko, nawet zagnieciony kapsel, ale nie w tym rzecz.
Zawsze mówiłem że wędkarstwo to sztuka, a jak sztuka to finezja, i jeżeli ktoś pisze że łowi okonia z gruntu (a może , nikt tego nie broni) to dostaję drgawek. Młody człowieku kup sobie lekki kijek oksoniowy około 7gr Lunkiery, małe blaszki i wtedy dopiero poznasz smak połowu okonia. Druga sprawa to zlokalizować okonia, nie okonka ale okonia. Tego musisz się nauczyć ale na ogół znajdziesz go zawsze blisko brzegu.

Obrazek

Pozdrawiam :D

Lunker city

Obrazek

...i na blaszki :lol:
Obrazek

_________________
rudi
Na tej planecie jestem tylko gościem......
.........czy trzeba, aż tyle wysiłku by zrozumieć ?..


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Okoń
PostNapisane: N, 19 lipca 2015, 20:18 
Offline
Stażysta
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz, 5 stycznia 2012, 18:42
Posty: 78
Lokalizacja: Jawidz - Puławy
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy
Witam. Wkleiłem zdjęcie ponieważ chciałem włączyć się do dyskusji na temat zabawy z Okoniami, tylko jak na złość przez ostatnich kolka dni nie miałem czasu pisać. Otóż do wszystkich nowicjuszy piszę na początek okoni szukajcie przy kamienistym brzegu(ja tego w takim miejscu złapałem), przy zatopionej trawie jakichś, przy nawisach korzeni krzewów, traw .

_________________
pawel.pz67@gmail.com


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Okoń
PostNapisane: Pn, 20 lipca 2015, 05:49 
Offline
Zaawansowany Forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt, 9 grudnia 2014, 15:31
Posty: 635
Lokalizacja: Łódź
Podziękował : 353 razy
Otrzymał podziękowań: 51 razy
Z moich doświadczeń, moimi numerem I na okonie są niewielkie obrotówki Aglia nr 1-3
Obrazek
Obrazek
Obrazek
a numerem II najmniejsze wahadłówki
ALGA Obrazek
MORS Obrazek
GNOM Obrazek
Na takie przynęty złowiłem najwięcej okoni.

Ps
We wszystkich kotwiczkach przyginam szczypcami zadzior.

_________________
https://www.cik.org.pl/biuro/lodzkie-konsorcjum-doradcow-podatkowych-i-prawnych-sp-z-o-o-388


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Okoń
PostNapisane: Wt, 27 czerwca 2017, 19:53 
Offline
Stażysta

Dołączył(a): Wt, 7 marca 2017, 17:37
Posty: 35
Podziękował : 2 razy
Otrzymał podziękowań: 8 razy
Mam pytanie . Jak dobrać się do dużego okonia? Charakterystyka łowiska - zbiornik zapadliskowy, powierzchnia 3,5 ha, przy brzegu głębokość około 4m ( stromizna), w najgłębszym miejscu guma na główce 10 gram opad 12 sekund. Część wody zaczepy pni drzew ( czubki widocznie ścięto w zimie z lodu). Na paprochy brak reakcji. Na małe obrotówki przy brzegu można dostać takie 10-15 cm. Na większe gumy 8-10 cm udało się wyciągnąć suma 60cm, szczupaki 48 i 52 cm co radzicie?


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Okoń
PostNapisane: So, 23 listopada 2019, 17:54 
Offline
Forumowicz

Dołączył(a): So, 14 marca 2009, 18:23
Posty: 340
Lokalizacja: Radzyń Podlaski
Podziękował : 7 razy
Otrzymał podziękowań: 21 razy
Taki pakiecik za 40 PLN. Mam nadzieję że posmakują w nich grudniowe czterdziestocentymetrowe okonie w mojej rzeczce.


Załączniki:
IMG_20191123_174000.jpg
IMG_20191123_174000.jpg [ 5.8 MiB | Przeglądane 186 razy ]
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Okoń
PostNapisane: So, 23 listopada 2019, 18:12 
Offline
Forumowy Wyga
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt, 22 stycznia 2008, 17:51
Posty: 5140
Lokalizacja: Fordon/CINcinati
Podziękował : 100 razy
Otrzymał podziękowań: 164 razy
8mki?

_________________
www.kolo4bydgoszcz.vot.pl

"Kobiety nie zmienisz. Możesz zmienić kobietę, ale to niczego nie zmienia." A.Poniedzielski.
"W czasie deszczu ryby mokną"Radowan Dragunov


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Okoń
PostNapisane: So, 23 listopada 2019, 19:15 
Offline
Forumowy Wyga
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz, 12 kwietnia 2007, 12:01
Posty: 1111
Lokalizacja: pustynia wlkp
Podziękował : 3 razy
Otrzymał podziękowań: 56 razy
na takich dużych okonie żerują w Twojej rzece ??
u mnie największe okonie siadają na małe przynęty zwłaszcza jesienią a mowa o gumach 3-4cm twisterki ew 5cm ale nigdy nie miałem przyłowu dużego okonia na gumę 8cm+ choć może taka specyfika łowiska .

_________________
GŁÓWKI JIGOWE


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Okoń
PostNapisane: So, 23 listopada 2019, 21:31 
Offline
Forumowicz

Dołączył(a): So, 14 marca 2009, 18:23
Posty: 340
Lokalizacja: Radzyń Podlaski
Podziękował : 7 razy
Otrzymał podziękowań: 21 razy
6 i 6,8 cm. I tak myślę że trochę za małe. 10 cm ukleje okoń 25 cm łyka bez problemu.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Okoń
PostNapisane: So, 23 listopada 2019, 21:39 
Offline
Forumowicz

Dołączył(a): So, 14 marca 2009, 18:23
Posty: 340
Lokalizacja: Radzyń Podlaski
Podziękował : 7 razy
Otrzymał podziękowań: 21 razy
Ja łowię na rzeczce którą najczęściej pokazuje w Naszych Połowach.


Załączniki:
CAM00629.jpg
CAM00629.jpg [ 428.33 KiB | Przeglądane 164 razy ]
Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 278 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 8, 9, 10, 11, 12  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL