Wędkarski Świat

Forum
Teraz jest Pn, 31 sierpnia 2015, 22:43

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 72 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Sum z gruntu
PostNapisane: Cz, 7 września 2006, 14:52 
Offline
Forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt, 28 lutego 2006, 10:50
Posty: 222
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy
Witam chciałbym się dowiedzieć trochę o zestawach i przynętach na sumy , oczywiście do metody gruntowej :smile: ponieważ za niedługo myślę się wybrać na te kłody rzeczne a nie mam doświadczenia w połowie sumów :wink: pozdrawiam


Ostatnio edytowano Cz, 1 stycznia 1970, 01:00 przez Mathias, łącznie edytowano 3 razy

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz, 7 września 2006, 15:22 
Offline
Forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N, 5 marca 2006, 15:34
Posty: 228
Lokalizacja: Koło[wielkopolska]
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy
Jeśli chodzi o sumy to mój zestaw sumowy na rzekę wygląda następująco:
żyłka 0,40 [jednak poleciłbym ci plecionkę]
ciężarek płaski 60-90g
przypon długości 30cm
Jeśli nie chcesz łapać jakiś szczególnych okazów na przynętę bardzo skuteczną poleciłbym ci czerwone robaki, a na większe sztuki ukleje, małe płotki, krąpiki, wątrobę, pijawkę.
W tym roku moim najlepszym miejscem okazało się wypłycenie tuż przed głębokim dołkiem, lub dołek za jakąś przeszkodą np. drzewem.


pozdrawiam i życzę udanej wyprawy :!:

_________________
GRUNT- to jest to co kocham


Ostatnio edytowano Śr, 20 września 2006, 14:18 przez Bartek T, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt, 8 września 2006, 15:21 
Offline
Zaawansowany Forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So, 11 marca 2006, 11:52
Posty: 569
Lokalizacja: Rzeszów
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy
Heer ważne jest na jakie sumy zmierzasz polować.

Mój zestaw na dużego suma wygląda następująco:
-żyłka 0,45
-duży morski krętlik
-koszyczek 80g z flakami rybimi. (skuteczne również na szczupca)
-przypon (1,2mm) na takim można powiesić słonia
-kotwica kuta duża...
- Przynęty: Cała kwintesencja w wypowiedzi Bartka

Zaś na małego sumika:
Spławikówka, przynęta rosówka lub gnojak. heer wiem że lubisz łowić tyką i w ogóle na spławik więc spróbuj na te przynęty na bardzo zbełconej wodzie (zmulonej). Zobaczysz że jakiegoś dorwiesz. 3 lata temu kumpel właśnie w taki sposób złowił suma na garść rosóweczek. Ważył 13,5kg dł. 1,34m.

P.S. W sumie lepiej nie próbuj na tykę jeszcze taki sumik się trafi a może bolonka

_________________
Nie pomoże sprzętu kupa, kiedy wędkarz d...
Wiem o wędkowaniu wszystko, co trzeba wiedzieć, aby nic nie złowić...


Ostatnio edytowano Śr, 20 września 2006, 14:24 przez Sandacz, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: So, 6 stycznia 2007, 15:31 
Offline
Zaawansowany Forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz, 18 maja 2006, 19:51
Posty: 589
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy
San-dacz napisał(a):
przypon (1,2mm) na takim można powiesić słonia
:shock:

Czy przypon nie służy w zestawie jako bezpiecznik??? :wink: chyba wiec powinien być cieńszy od żyłki głównej, prawda??? :razz:

_________________
Mateusz Pożoga
WKS MARE Ostrowiec Świętokrzyski

Garbolino G 995
&
Garbolino G 666


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: So, 6 stycznia 2007, 19:37 
Offline
Zaawansowany Forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So, 11 marca 2006, 11:52
Posty: 569
Lokalizacja: Rzeszów
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy
W momentach wyciągania suma na brzeg lub łódkę nie masz szans samemu go złapać za ryj, jednocześnie utrzymywac wędkę, wtedy sięgasz po przypon i nie ma sił aby sum go zerwał. Sumy i tak nie zobaczą i nie poczują tej grubej żyłki bo najczesciej łowione sa w nocy.

_________________
Nie pomoże sprzętu kupa, kiedy wędkarz d...
Wiem o wędkowaniu wszystko, co trzeba wiedzieć, aby nic nie złowić...


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: N, 7 stycznia 2007, 16:51 
Offline
Stażysta

Dołączył(a): Cz, 21 grudnia 2006, 20:52
Posty: 11
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy
San-dacz napisał(a):
Sumy i tak nie zobaczą i nie poczują tej grubej żyłki bo najczesciej łowione sa w nocy.


Mam przeczucie że sie mylisz,sum jak kazda ryba posługuje sie linia boczną do obierania "nasłuchiwania" itp. ta gruba tęczówka gra w wodzie jak harmonia,po drugie łatwiej jest wyciągnąć suma za łeb (nie za szczęki chyba że masz rekawice)niż za żyłkę takie mam doświadczenie po trzecie
mateusz napisał(a):
Czy przypon nie służy w zestawie jako bezpiecznik???

mateusz ma rację

_________________
szymek pozdro


Ostatnio edytowano Pn, 8 stycznia 2007, 15:01 przez szymek, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: N, 7 stycznia 2007, 21:44 
Offline
Zaawansowany Forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So, 11 marca 2006, 11:52
Posty: 569
Lokalizacja: Rzeszów
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy
szymek napisał(a):
San-dacz napisał(a):
Sumy i tak nie zobaczą i nie poczują tej grubej żyłki bo najczesciej łowione sa w nocy.


Mam przeczucie że sie mylisz,sum jak kazda ryba posługuje sie linia boczną do obierania "nasłuchiwania" itp. ta gruba tęczówka gra w wodzie jak harmonia,po drugie łatwiej jest wyciągnąć suma za łeb (nie za szczęki chyba że masz rekawice)niż za żyłkę takie mama doświadczenie po trzecie
mateusz napisał(a):
Czy przypon nie służy w zestawie jako bezpiecznik???

mateusz ma rację

Cały czas wspominałem o wodzie zmulonej i zasyfionej wszelkiej maści śmieciami, płynącymi z nurttem. (przykład patrz załącznik)

Zgadzam się z tobą o lini bocznej (tęczówki?? to część oka ludzkiego :?: ), aczkolwiek troszke przesadziłem odnośnie przyponu, dlatego zamierzam to wyjaśnić. Jeśli zamierzamy łowić wyjątkowo ogomne sumy, wiemy że są w wodzie i zamierzamy sami iść nad wodę, nikt nam wtedy nie pomoże. Nawet w WŚ przedstawiali rysunek z ryjem suma i podpisem (..) Za 1,5m przypon mozna powiesić słonia".. Zawsze jest nam łatwiej chwycić za żyłkę niz machać samemu w wodzie za skrzelami czy ryjem suma, ale to sprawdza sie rybodajnych wodach jak np. rzeka Po we włoszech, a w Polsce.... ciężko o takie sumy. :oops: Przy połowie kolosalnych sumów nie potrzebujemy bezpiecznika w postaci przypony, lecz mocnych morskich krętlików. To nie jest wędkarstwo wyczynowe że przypon to typowy bezpiecznik, przy połowach sumów liczy się moc w każdym calu, tu nie ma mowy o błędach mimo mocnego sprzętu. Całkiem jest inaczej na polskich wodach i razem z ekipą. ;)


Załączniki:
powódź 4.jpg
powódź 4.jpg [ 41.64 KiB | Przeglądane 82001 razy ]

_________________
Nie pomoże sprzętu kupa, kiedy wędkarz d...
Wiem o wędkowaniu wszystko, co trzeba wiedzieć, aby nic nie złowić...


Ostatnio edytowano Pn, 8 stycznia 2007, 15:06 przez Sandacz, łącznie edytowano 1 raz
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: So, 5 maja 2007, 23:16 
Offline
Stażysta

Dołączył(a): N, 29 kwietnia 2007, 11:29
Posty: 11
Lokalizacja: Burzany
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy
Moj typowy zestaw na typowy szesciometrowy dolek za zwalonym drzewkiem: markowy kolowrotek o pojemnej szpuli, zylka 0.40 ciezarek 40g przelotowy oczywiscie, duza kotwica lub systemik. Przyneta jest spora martwa rybka lub jakies flaczki (rosówek czepiaja sie male sumiki wiec flaczki to bardziej selektywna przyneta). Kij uzywam nienajlepszej jakosci z uwagi na nieokrzesany charakter wąsatego zbujcy, ktory za nic ma zapas 150 metrow żylki i lubi popłynac na "spacerek", i nawet najlepszy sprzet nie odwiedzie go od tej zachcianki. milych łowów.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt, 26 czerwca 2007, 11:16 
Offline
Stażysta

Dołączył(a): Wt, 26 czerwca 2007, 11:05
Posty: 2
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy
Mozecie cos powiedziec na temat suma w jeziorze. Flaczki??


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt, 26 czerwca 2007, 14:54 
Offline
Forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N, 4 czerwca 2006, 08:43
Posty: 140
Lokalizacja: Modlin Twierdza
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy
Jakie wedzisko polecilibyscie mi ? Jakie cw, dlugosc itd. ...


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt, 14 sierpnia 2007, 16:53 
Offline
Zaawansowany Forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz, 12 kwietnia 2007, 12:01
Posty: 812
Lokalizacja: pustynia wlkp
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 1 razy
nigdy nie łowiłem na rzece z gruntu a tym bardziej drapieżników tą mietodą wiec szukam wiedzy na ten temat
na prowizorycznym szkicu widać 2 metody jakie przychodzą mi na myśl i z tego co czytałem to wywnioskowałem i nie wiem co wybrać zestaw z rurką czy z ołowiem przelotowym

Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz, 16 sierpnia 2007, 17:31 
Offline
Zaawansowany Forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz, 12 kwietnia 2007, 12:01
Posty: 812
Lokalizacja: pustynia wlkp
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 1 razy
zawsze zastanawiałem sie jak lepiej zalożyć ołów właśnie przelotowo czy na rurce antysplontaniowej niew iem czy w zależnosci od uciągu rzeki itp ?? ??


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz, 16 sierpnia 2007, 23:00 
Offline
Forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N, 5 marca 2006, 15:34
Posty: 228
Lokalizacja: Koło[wielkopolska]
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy
Kila razy testowalem oba rozwiazania i zdecydowanie polecam rozwiazanie z olowiem przelotowym. Na rurce czesciej i w wiekszych ilosciach osadzaly sie chwasty. Zauważylem również że w rzece z duzym uciagiem rurka stawia wiekszy opor wodzie i jest czesciej sciagana przez prad niz sam olow na zylce.

pozdrawiam :smile:

_________________
GRUNT- to jest to co kocham


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: N, 19 sierpnia 2007, 14:08 
Offline
Forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn, 18 września 2006, 18:37
Posty: 102
Lokalizacja: Nord vestfalien
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy
jako ze przydazylo mi sie zachorowac i musze jeszcze troszke czasu spedzic w domu postanowilem przygotowac sie na wasatego przeciwnika , z wasza pomoco mysle ze jakis wynik uda sie osiagnac a wiec po kolei, w miejscu w ktorym chce lowic bylem juz pare razy ale bez efektu zawsze mialem zestaw grontowy czyli ciezarek przelotowy 100 gram teraz juz zaopatrzylem sie w takie cos moze okaze sie lepsze ale to tylko moja teoria moze wy sie wypowiedzcie cczekam na odzew Luki


Ostatnio edytowano Cz, 29 lipca 2010, 11:33 przez Luki, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn, 20 sierpnia 2007, 11:47 
Offline
Forumowy Wyga
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N, 19 lutego 2006, 16:10
Posty: 2038
Lokalizacja: OP
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy
Myślę,że sama konstrukcja zestawu nie jest najważniejsza.90 % sukcesu to namierzenie miejsca żerowania suma.Fachowcy doradzają żeby w nocy żywiec był pod powierzchnią wody (nie przy dnie).Ja też znam jedną miejscówkę,gdzie w nocy sum gania za "drobnicą" :mrgreen:
Niestety spory kawałek od mojego miejsca zamieszkania i narazie nie mam czasu na ten wypad.Ale jak pojadę to ze spinem.
Pozdrawiam


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn, 20 sierpnia 2007, 19:15 
Offline
Forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn, 18 września 2006, 18:37
Posty: 102
Lokalizacja: Nord vestfalien
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy
halo Daniel a jak ze spinkiem wyskoczysz to co zalozysz woblerki czy masz jakas tajna bron???? szkoda ze nie udalo nam sie trafic tym razem w lecie Luki


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: metody gruntowe
PostNapisane: So, 27 czerwca 2009, 15:16 
Offline
Stażysta

Dołączył(a): So, 13 czerwca 2009, 10:22
Posty: 12
Lokalizacja: bolesławiec
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy
Witam wszystkich!Jestem tu nowy i chciałbym sie dowiedzieć parę rzeczy.Często bywam na Odrze i tam łowię przede wszystkim leszcze.Od pewnego czasu nastawiam sie też na sumiastego ale bez skutku. :cry: Chętnie dowiem się czegoś nowego na temat połowu tej pięknej i walecznej ryby.Może ktoś ma jakieś wypróbowane metody lub jakieś ciekawe miejsca?Jestem z bolesławca na d.śląsku. Pozrdo całą brać wędkarską :wink:


Ostatnio edytowano N, 28 czerwca 2009, 17:49 przez sasza, łącznie edytowano 2 razy

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: So, 27 czerwca 2009, 16:07 
Offline
Zaawansowany Forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz, 29 stycznia 2009, 15:59
Posty: 913
Lokalizacja: Siedlce
Podziękował : 1 razy
Otrzymał podziękowań: 1 razy
O sumie jest tutaj http://www.wedkarskiswiat.pl/forum/viewtopic.php?t=595
Mógłbyś też poprawić ortografie w poście powyżej bo zaraz ktoś zacznie marudzić.
No i witaj na forum, miłego pisania:)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: N, 28 czerwca 2009, 10:29 
Offline
Stażysta

Dołączył(a): So, 13 czerwca 2009, 10:22
Posty: 12
Lokalizacja: bolesławiec
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy
Dzięki za rade!!!!!!!!!! :wink: Dopiro się ucze co i jak z tym pisaniem na kompie :???:


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn, 24 sierpnia 2009, 14:07 
Offline
Stażysta
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn, 24 sierpnia 2009, 11:08
Posty: 6
Lokalizacja: dolnoslaskie
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy
ja bylem teraz weekend w odrzanskich lomach w 3 osoby mielismy co prawda 11 sztuk zlapanych ale tylko 2 przekroczyly metr a jeden to mial nawet jakies 10 cm
stosowane przynety:
ok 700gr karpie
watroba
rosowki
malze
niestety siedzielismy na plytkiej glowce ale we wrzesniu kolejny wyjazd tylko gdzies gdzie bedzie minimum z 6m dolek

_________________
miesiarzom stanowcze nie!!!!


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz, 27 sierpnia 2009, 17:45 
Offline
Site Admin
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr, 22 lutego 2006, 18:22
Posty: 4778
Lokalizacja: The agent of the East in the West
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 5 razy
Niemniejszą ciekawostką jest to, że w takim miejscu "spiningowałeś za sumem" :grin:

_________________
"Człowiek, który sam sobie wystarcza, nikomu nie jest potrzebny" - Władysław Grzeszczyk
"Ani bowiem talent bez wiedzy, ani wiedza bez talentu nie mogą stworzyć doskonałego mistrza" - Witruwiusz


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz, 27 sierpnia 2009, 18:17 
Offline
Stażysta

Dołączył(a): Wt, 18 sierpnia 2009, 22:45
Posty: 24
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy
W nocy sum potrafi stać na tak plytkiej wodzie , za niewilkim kamieniem , wybiera wszelkie przeszkody wodne .Jest trudno dostępny ale rekąpensuje wspanialymi braniami , trzeba byc bardzu skupionym bo branie następuje często gdy tylko przynęta dotknie wody.

_________________
mahdi


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz, 27 sierpnia 2009, 18:52 
Offline
Site Admin
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr, 22 lutego 2006, 18:22
Posty: 4778
Lokalizacja: The agent of the East in the West
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 5 razy
Sytuacja, którą opisujesz jest specyficzna. Znam jedno kamieniste miejsce, na które nocami zapuszczają się sumy na żerowanie. Jednak są wtedy cały czas w ruchu i nie mają w zwyczaju opadać na twarde, kamieniste dno na płytkiej wodzie. Nie ma więc mowy o przyczajeniu się za kamieniem. One nie polują nocami z zaskoczenia.
Możliwe, że trafiłeś na branie suma w takim miejscu, ale na pewno nie czekał on przyczajony za kamieniem na Twoja przynętę.

_________________
"Człowiek, który sam sobie wystarcza, nikomu nie jest potrzebny" - Władysław Grzeszczyk
"Ani bowiem talent bez wiedzy, ani wiedza bez talentu nie mogą stworzyć doskonałego mistrza" - Witruwiusz


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz, 27 sierpnia 2009, 19:17 
Offline
Stażysta

Dołączył(a): Wt, 18 sierpnia 2009, 22:45
Posty: 24
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy
Zgadzam się , jest to dość specyficzne , kiedyś sam bym w to nie uwierzyl , ale dostalem tam już kilka sumów . W nocy przychodzą tam żerować , nie mam pojęcia czemu wlasnie upodobaly sobie wlaśnie to miejsce , przypominam że jyst tam plytko i silny prąd wody , stoją zawsze za tymi samymi kamieniami , kiedy w nocy nie mogę sie do nich dostać z powodu trudności z wcelowaniem się maly warkoczyk za kamieniem to wczcesnym rankiem są tam nadal . Po ciemku slychać tylko plaśnięcia . rano zaraz po nich przychodzą bolenie.

_________________
mahdi


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt, 28 sierpnia 2009, 09:31 
włóczykij napisał(a):
Sytuacja, którą opisujesz jest specyficzna. Znam jedno kamieniste miejsce, na które nocami zapuszczają się sumy na żerowanie. Jednak są wtedy cały czas w ruchu i nie mają w zwyczaju opadać na twarde, kamieniste dno na płytkiej wodzie. Nie ma więc mowy o przyczajeniu się za kamieniem. One nie polują nocami z zaskoczenia.
Możliwe, że trafiłeś na branie suma w takim miejscu, ale na pewno nie czekał on przyczajony za kamieniem na Twoja przynętę.


To prawda, napewno nie czają się tak jak głowacica, za głazami. Są na tyle aktywne, że są "wszędzie" a to, że trafiały Ci się za kamieniami to przypadek - akurat się tam znajdował a i kamieni pewnie dużo.


Góra
  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 72 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL