Wędkarski Świat

Forum
Teraz jest So, 24 sierpnia 2019, 19:50

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 53 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostNapisane: Wt, 27 marca 2012, 21:04 
Offline
Forumowy Wyga
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn, 31 grudnia 2007, 01:42
Posty: 2654
Lokalizacja: Kielce
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 3 razy
to co przed licznikiem to robia oni. Za licznikiem to twoja działka, twoj problem i ty robisz

_________________
"Wszystko co dobre od pstrąga po zbawienie uzyskuje się dzięki łasce, łaskę uzyskuje się dzięki kunsztowi, a kunszt nie przychodzi łatwo"


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr, 28 marca 2012, 07:08 
Offline
Zaawansowany Forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt, 9 stycznia 2009, 00:48
Posty: 522
Lokalizacja: Dolina M......y
Podziękował : 2 razy
Otrzymał podziękowań: 2 razy
Powiedziałbym raczej, że to kwestia umowy, którą zawarłeś z lokalnym dostawcą wody.
Zależy np. czy przekazałeś przyłącze miejscowemu ZUK, wtedy on odpowiada za naprawy i konserwację.

_________________
Nie wstydzę się Jezusa! www.mt1033.pl
Jędrzejowski Klub Spinningowy "Trout"


Ostatnio edytowano Śr, 28 marca 2012, 07:15 przez Roseth, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr, 28 marca 2012, 07:15 
Offline
Forumowy Wyga
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N, 13 maja 2007, 20:23
Posty: 1442
Lokalizacja: Konin
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 3 razy
To zależy też jeszcze czy sam robiłeś przyłącze za pomocą jakiejś prywatnej firmy czy aż do wodomierza całą nitkę wykonały wodociągi . Jeśli wodociągi to raczej naprawa powinna być ich problemem .

_________________
Chęć szuka sposobu a niechęć usprawiedliwienia .


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr, 28 marca 2012, 08:47 
Offline
Forumowy Wyga
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn, 28 grudnia 2009, 16:32
Posty: 3103
Lokalizacja: Stare Stulno
Podziękował : 4 razy
Otrzymał podziękowań: 5 razy
Roseth napisał(a):
czy przekazałeś przyłącze miejscowemu ZUK, wtedy on odpowiada za naprawy i konserwację.

pawel24 napisał(a):
To zależy też jeszcze czy sam robiłeś przyłącze za pomocą jakiejś prywatnej firmy czy aż do wodomierza całą nitkę wykonały wodociągi

Tak- Oni robili wszystkie przyłącza i konserwują je.
Mało tego- okazało się że po zakręceniu wody- w studzience u mnie na wjeździe, wody nie ma też mój sąsiad, więc woda przez moje podwórko idzie też do sąsiada.
Poza tym Oni (wodociągi) nie kwestionują tego iz to ich sprawa i koszty, to oni maja obowiązek to wszystko zrobić (ja grzecznościowo udostępniam im tylko koparkę), ale problem tkwi w kostce brukowej- bo z tego co zrozumiałem; Oni wymienią cz tam naprawia rurę- zawalą to pewnie z powrotem gliną, a a dalej muszę radzić sobie sam- a awaria jest na samym wjeździe. Pytanie było; Czy Oni nie maja przypadkiem obowiązku przywrocić wszystkiego do stanu poprzedniego? A mówiąc konkretniej; ułożyć z powrotem kostkę brukową?? (kostkę kładłem ja- prywatnie na całym podwórku)

_________________
http://www.bagnaumanka.pl/


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr, 28 marca 2012, 17:42 
Offline
Forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt, 12 kwietnia 2011, 21:19
Posty: 313
Lokalizacja: Biała Podlaska
Podziękował : 4 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy
Mańku ci fachowcy powinni przywrócic do stanu poprzedniego twoją kostkę takie jest prawo,tylko czy chce ci sie sądzić na drodze cywilno prawnej :?: Zwsze można troszkę postraszyć :wink: Może się uda bez zbednego wpedzania się w koszty.A pamietac nalezy że żadko kiedy, ów fachowcy przywrócą stan poprzedni.

_________________
Wędkarstwo Moją Pasją
CASTING///SPINING


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn, 14 maja 2012, 17:55 
Offline
Zaawansowany Forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt, 7 grudnia 2007, 21:28
Posty: 675
Lokalizacja: Łódź
Podziękował : 3 razy
Otrzymał podziękowań: 5 razy
Na dzialce ojciec chce postawić butle z gazem ,taka duża do ogrzania mieszkania.Wiecie może jak to sie załatwia?Do jakich firm sie zgłaszać,czy zglasza sie to do urzędu miasta? Mozna dostać dofinansowanie ??

_________________
http://kwejk.pl/obrazek/683175/walka.html


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn, 14 maja 2012, 18:53 
Offline
Forumowy Wyga
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn, 28 grudnia 2009, 16:32
Posty: 3103
Lokalizacja: Stare Stulno
Podziękował : 4 razy
Otrzymał podziękowań: 5 razy
Łuksa napisał(a):
Wiecie może jak to sie załatwia?Do jakich firm sie zgłaszać,

U Nas takie rzeczy to głównie gaspol, ale widziałem również BP, Shel Neste... o dofinansowaniu zapomnij, ale kiedyś była opcja że taką butle dostawałeś w dzierżawę za 1zł rocznie, tyle że musiałeś wziąść ileś tam tego gazu- musisz dowiedzieć się u siebie- bo w różnych miejscach może być różnie. ale generalnie ogrzewanie gazem to droga impreza, więc może jeszcze się zastanówcie. Teraz ,masz sporo alternatyw; pellet, ekogroszek, brykiet, np. torfowy, ze zrębki, słomy.... wszyscy w koło mówią że gazem się nie kalkuluje, a jeszcze takim z butli... :sad:

_________________
http://www.bagnaumanka.pl/


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt, 15 maja 2012, 17:13 
Offline
Zaawansowany Forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr, 13 stycznia 2010, 22:47
Posty: 899
Lokalizacja: Shipwreck na Krańcu Świata
Podziękował : 1 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy
maniek72 napisał(a):
wszyscy w koło mówią że gazem się nie kalkuluje, a jeszcze takim z butli...

Potwierdzam. Zatankowałem 1700l - koszt ponad 5500zł. Na rok powinno wystarczyć pod warunkiem, że dołożę jeszcze z 10m drewna kominkowego za 1800zł :evil:
maniek72 napisał(a):
taką butle dostawałeś w dzierżawę za 1zł rocznie

Nie dajcie sie naciąć. 1zł za pierwszy rok. Każdy następny to ponad 300zł/rok bez względu na ilosć zamówionego gazu (przynajmniej u mnie tak jest :evil: )
Łuksa napisał(a):
Wiecie może jak to sie załatwia?

Załatwienie jest b. proste. Zgłaszasz się do firmy, np. tej które wymienł Maniek i generalnie oni za Ciebie załatwiają formalności. To takie udogodnienie by pozyskać klienta, którego przez nastepne lata doi sie niemiłosiernie. Przykład? 6 lat temu za pierwsze tankowanie równo 2200 litrów (do 80% pojemności zbiornika) zapłaciłem coś ok. 2,5 tys. złotych. Od tamtej pory rok w rok koszty zatankowania wzrastały. Gdybym wiedział wtedy, że to cholerstwo jest tak drogie, to wybrałbym inny projekt domu, w którym przewidzaiana byłaby kotłownia na paliwo stałe (ekogroszek, miał, pellety). Jedynym plusem ogrzewnia gazowego jest praktycznie bezobsługowość.

_________________
Nawet najlepszy sprzęt w rękach kiepskiego wędkarza jest tylko bezużytecznym rekwizytem poprawiającym jego samopoczucie.
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt, 13 grudnia 2013, 20:51 
Offline
Site Admin
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr, 22 lutego 2006, 18:22
Posty: 5046
Lokalizacja: Wrocław
Podziękował : 52 razy
Otrzymał podziękowań: 96 razy
To chyba najodpowiedniejszy temat na taką ciekawostkę.
Byłem dziś w jednym z Urzędów Wojewódzkich i zobaczyłem ciekawą windę. Jest to dźwig okrężny, zwany też windą Paternoster.
Zawsze chciałem zobaczyć to cudo na własne oczy i w końcu się udało, mimo że tego nie planowałem :grin:
Tą windą można się przejechać w Opolu. Inne egzemplarze podobno można spotkać na Śląsku. Dodatkowo wrzucam makietę przedstawiającą to co znajdowało się w miejscu UW we wczesnym Średniowieczu - wieża stoi do dziś, reszta trochę się zmieniła :wink:
P.S. Mimo, że przez jakiś czas przyglądałem się windzie, to jednak nie udało mi się zaobserwować jakiegokolwiek śmiałka, który by się nią przemieszczał, choć urządzenie było w ciągłym ruchu. Za to na sąsiednich schodach momentami było tłoczno. :mrgreen:


Załączniki:
Zdjęcie-0073.jpg
Zdjęcie-0073.jpg [ 188.44 KiB | Przeglądane 15174 razy ]
Zdjęcie-0074.jpg
Zdjęcie-0074.jpg [ 175.13 KiB | Przeglądane 15174 razy ]
Zdjęcie-0075.jpg
Zdjęcie-0075.jpg [ 199.09 KiB | Przeglądane 15174 razy ]

_________________
"Człowiek, który sam sobie wystarcza, nikomu nie jest potrzebny" - Władysław Grzeszczyk
"Ani bowiem talent bez wiedzy, ani wiedza bez talentu nie mogą stworzyć doskonałego mistrza" - Witruwiusz
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt, 13 grudnia 2013, 21:00 
Offline
Forumowy Wyga
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N, 19 lutego 2006, 16:10
Posty: 2060
Lokalizacja: OP
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 4 razy
włóczykij napisał(a):
P.S. Mimo, że przez jakiś czas przyglądałem się windzie, to jednak nie udało mi się zaobserwować jakiegokolwiek śmiałka, który by się nią przemieszczał, choć urządzenie było w ciągłym ruchu. Za to na sąsiednich schodach momentami było tłoczno.


Jazda tym jest taka ryzykowna, że ludzie wolą schody :?:
Nie miał bym nic przeciwko, żeby centrum dalej wyglądało jak na tej makiecie :mrgreen:

_________________
"Lasy to świątynie dostojne, drzewa to ołtarze wysmukłe,
a my jesteśmy skromnymi kapłanami w służbie leśnych Bogów"
Henryk Skolimowski


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt, 13 grudnia 2013, 21:07 
Offline
Site Admin
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr, 22 lutego 2006, 18:22
Posty: 5046
Lokalizacja: Wrocław
Podziękował : 52 razy
Otrzymał podziękowań: 96 razy
Daniel napisał(a):
Jazda tym jest taka ryzykowna, że ludzie wolą schody :?:

To windy sprzed +/- stu lat. Nie projektuje ich się już, a tym samym nie montuje nowych właśnie ze względu na dużą wypadkowość. W eksploatacji zostało więc jedynie kilka starych, wciąż sprawnych egzemplarzy.

_________________
"Człowiek, który sam sobie wystarcza, nikomu nie jest potrzebny" - Władysław Grzeszczyk
"Ani bowiem talent bez wiedzy, ani wiedza bez talentu nie mogą stworzyć doskonałego mistrza" - Witruwiusz


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: So, 14 grudnia 2013, 10:47 
Online
Forumowy Wyga
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz, 29 listopada 2007, 10:10
Posty: 1015
Lokalizacja: Biała Podlaska
Podziękował : 34 razy
Otrzymał podziękowań: 14 razy
Mam rozumieć, że ten dźwig jest w ciągłym ruchy i wskakuje się tam w biegu :) To trochę tak jak wskakiwanie do ruszającego pociągu. Pewnie bym spróbował.

_________________
Towarzystwo Przyjaciół Bugu


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Winda
PostNapisane: So, 14 grudnia 2013, 12:00 
Offline
Stażysta

Dołączył(a): Śr, 5 czerwca 2013, 20:28
Posty: 11
Lokalizacja: Terespol
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy
Możliwe żę to taka sama winda
http://www.youtube.com/watch?v=YNz5CiSXfHo


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: So, 14 grudnia 2013, 15:21 
Offline
Forumowy Wyga
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N, 19 lutego 2006, 16:10
Posty: 2060
Lokalizacja: OP
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 4 razy
Jacek_bp napisał(a):
Pewnie bym spróbował.


Przyjedziesz w lutym to pojedziemy tym pojeździć. Nie wiedziałem, że takie wynalazki mam pod nosem :mrgreen:
Grzesiek, przyjeźdżaj do Opola częściej, może coś ciekawego jeszcze znajdziesz o czym nie wiem :smile:

_________________
"Lasy to świątynie dostojne, drzewa to ołtarze wysmukłe,
a my jesteśmy skromnymi kapłanami w służbie leśnych Bogów"
Henryk Skolimowski


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: So, 14 grudnia 2013, 20:44 
Offline
Site Admin
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr, 22 lutego 2006, 18:22
Posty: 5046
Lokalizacja: Wrocław
Podziękował : 52 razy
Otrzymał podziękowań: 96 razy
majkee napisał(a):
Możliwe żę to taka sama winda

Taka sama, a nawet więcej - to właśnie ta winda.
Jacek_bp napisał(a):
Mam rozumieć, że ten dźwig jest w ciągłym ruchy i wskakuje się tam w biegu :) To trochę tak jak wskakiwanie do ruszającego pociągu.

Winda jest w ciągłym ruchu. Skonstruowano ją w taki sposób, że wsiadając na jednej kondygnacji i przejeżdżając pełen cykl wracasz w to samo miejsce, tylko pojawiasz się po drugiej stronie szybu windowego :)

_________________
"Człowiek, który sam sobie wystarcza, nikomu nie jest potrzebny" - Władysław Grzeszczyk
"Ani bowiem talent bez wiedzy, ani wiedza bez talentu nie mogą stworzyć doskonałego mistrza" - Witruwiusz


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn, 16 grudnia 2013, 14:53 
Online
Forumowy Wyga
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt, 22 stycznia 2008, 17:51
Posty: 5026
Lokalizacja: Fordon/CINcinati
Podziękował : 90 razy
Otrzymał podziękowań: 139 razy
Mam problem. Majster od siedmiu bolesci,ktory robil nam mieszkanie ('mamusia' sie uparla na znajomego co to tani i dobry) najpewniej zasyfil mi rure w kibelku szpachlami, gladziami itp. Wystarczy zrobic to, do robienia czego jest stworzona muszla, i jest powazny problem. Czy znacie moze jakis srodek, ktory pozwolilby jakos bezinwazyjnie taki problem rozwiazac. Nie usmiecha mi sie kuc straszliwie drogich kafli i nowego kibelka.

_________________
www.kolo4bydgoszcz.vot.pl

"Kobiety nie zmienisz. Możesz zmienić kobietę, ale to niczego nie zmienia." A.Poniedzielski.
"W czasie deszczu ryby mokną"Radowan Dragunov


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn, 16 grudnia 2013, 18:58 
Offline
Forumowy Wyga
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn, 28 grudnia 2009, 16:32
Posty: 3103
Lokalizacja: Stare Stulno
Podziękował : 4 razy
Otrzymał podziękowań: 5 razy
Żmijka, kret, żmijka, kret .....
Żmijka to taka kręcona spirala-rurka-przewód, a kret to środek żrący dostepny w sklepach gosp.domowego.

_________________
http://www.bagnaumanka.pl/


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn, 16 grudnia 2013, 20:07 
Online
Forumowy Wyga
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt, 22 stycznia 2008, 17:51
Posty: 5026
Lokalizacja: Fordon/CINcinati
Podziękował : 90 razy
Otrzymał podziękowań: 139 razy
Dzwonilem do Pawla, poinstruowal mnie co i jak. Najchetniej zasypalbym to tym co to tam kiedys na bagnach kolo grilla (i beczki z ropa) ten teges i odpalil, ale lazienka nowa, piony z PCV a i pod podloga ciocia...
Pawel zarabiscie sie pozegnal, 'spokojnej pracy, bo przyjemna to ona nie bedzie' :D

_________________
www.kolo4bydgoszcz.vot.pl

"Kobiety nie zmienisz. Możesz zmienić kobietę, ale to niczego nie zmienia." A.Poniedzielski.
"W czasie deszczu ryby mokną"Radowan Dragunov


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn, 16 grudnia 2013, 20:45 
Offline
Forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn, 23 marca 2009, 14:55
Posty: 307
Lokalizacja: Warm-Mazur.
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 1 razy
Proponował bym sprawdzić czy przypadkiem nie wpadła czasem nakrętka od dużego słoika (twist),potrafi raz puścić innym razem zatrzymać to co się zrobi,a żmijkę przepuści za każdym razem ,otwór w muszli jest owalny a nakrętka okrągła i potrafi zamykać i otwierać się jak przepustnica.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn, 16 grudnia 2013, 21:28 
Online
Forumowy Wyga
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt, 22 stycznia 2008, 17:51
Posty: 5026
Lokalizacja: Fordon/CINcinati
Podziękował : 90 razy
Otrzymał podziękowań: 139 razy
Prawdopodobnie bede musial zdjac 'miske' a podwieszana choroba, a potem pogrzebac w rurze. Oby dalo sie problem rozwiazac bez rozbijania zabudoz podtynkowej spluczki.
Jest tez opcja, ze majstry rury polozyli nie jak powinny byc a jak bylo wygodnie i szybko. Gdy jest 'lekko' zatkane, to slychac cos jakby bulgot, jak zgromadzone powietrze ucieka pod koniec splywu wody.

_________________
www.kolo4bydgoszcz.vot.pl

"Kobiety nie zmienisz. Możesz zmienić kobietę, ale to niczego nie zmienia." A.Poniedzielski.
"W czasie deszczu ryby mokną"Radowan Dragunov


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn, 16 grudnia 2013, 21:57 
Offline
Forumowy Wyga
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N, 13 maja 2007, 20:23
Posty: 1442
Lokalizacja: Konin
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 3 razy
Michał , bulgot może świadczyć o tym , że kanaliza nie jest odpowietrzona , można to uzyskać przez dołożenie specjalnego zaworu odpowietrzającego , który zasysa powietrze podczas spuszczania wody .
Demontaż muszli sedesowej nie jest taki straszny . Śruby z nakrętkami masz po bokach , klucz nr 19 i powolutku odkręcasz dociskając muszlę do płytek aby nie spadła na podłogę po odkręceniu nakrętek . Potem odciągasz muszlę lekkimi ruchami do góry i na duł i muszla sama zejdzie . Pamiętaj jednak aby wcześniej z muszli wybrać gąbką wodę z syfonu muszli bo po demontażu wyleje Ci się na podłogę .
Nie obawiaj się , na pewno nie będziesz musiał rozbijać płytek .
Potraktuj tą robotę jako kurs wodnokanalizacyjny . Po ukończeniu tego kursu będziesz prawie hydraulikiem :lol: :lol: .

_________________
Chęć szuka sposobu a niechęć usprawiedliwienia .


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt, 20 grudnia 2013, 20:57 
Online
Forumowy Wyga
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt, 22 stycznia 2008, 17:51
Posty: 5026
Lokalizacja: Fordon/CINcinati
Podziękował : 90 razy
Otrzymał podziękowań: 139 razy
Pawel, moglbys cos wiecej napisac o tym specjalnym zaworze odpowietrzajacym? :wink:

_________________
www.kolo4bydgoszcz.vot.pl

"Kobiety nie zmienisz. Możesz zmienić kobietę, ale to niczego nie zmienia." A.Poniedzielski.
"W czasie deszczu ryby mokną"Radowan Dragunov


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt, 20 grudnia 2013, 22:27 
Offline
Forumowy Wyga
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N, 13 maja 2007, 20:23
Posty: 1442
Lokalizacja: Konin
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 3 razy
Chodzi o to , że pion kanalizy powinien mieć swobodne odgazowanie w przeciwnym wypadku słup spuszczanej wody potrafi wywołać podciśnienie i wtedy woda schodzi powoli i bulgocze . Jeśli pion nie jest odpowietrzony to taki odpowietrznik membranowy możesz dać w dowolnym miejscu kanalizacji , na przykład przy zlewie w kuchni czy przy umywalce w łazience , jednak przed syfonem i od strony kanalizy . W otwór rury wkładasz trójnik 90* . W trójnik od góry dajesz odpowietrznik a od czoła normalnie podłączasz syfon . Po założeniu takiego odpowietrznika przy spuszczaniu wody , gdy wytwarza się podciśnienie , zawór się otwiera i zasysa potrzebną ilość powietrza . Zawór jest jedno kierunkowy tak , że smrodku nie wypuszcza . :wink:

_________________
Chęć szuka sposobu a niechęć usprawiedliwienia .


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt, 20 grudnia 2013, 23:32 
Offline
Site Admin
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr, 22 lutego 2006, 18:22
Posty: 5046
Lokalizacja: Wrocław
Podziękował : 52 razy
Otrzymał podziękowań: 96 razy
pawel24 napisał(a):
Jeśli pion nie jest odpowietrzony to taki odpowietrznik membranowy możesz dać w dowolnym miejscu kanalizacji , na przykład przy zlewie w kuchni czy przy umywalce w łazience , jednak przed syfonem i od strony kanalizy . W otwór rury wkładasz trójnik 90* . W trójnik od góry dajesz odpowietrznik a od czoła normalnie podłączasz syfon . Po założeniu takiego odpowietrznika przy spuszczaniu wody , gdy wytwarza się podciśnienie , zawór się otwiera i zasysa potrzebną ilość powietrza . Zawór jest jedno kierunkowy tak , że smrodku nie wypuszcza . :wink:

Paweł - czy to przypadkiem nie jest opis montażu i działania zaworu napowietrzającego? :cool:

_________________
"Człowiek, który sam sobie wystarcza, nikomu nie jest potrzebny" - Władysław Grzeszczyk
"Ani bowiem talent bez wiedzy, ani wiedza bez talentu nie mogą stworzyć doskonałego mistrza" - Witruwiusz


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: So, 21 grudnia 2013, 23:14 
Offline
Forumowy Wyga
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N, 13 maja 2007, 20:23
Posty: 1442
Lokalizacja: Konin
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 3 razy
Dokładnie Grześ . Źle dobrałem słowa .

_________________
Chęć szuka sposobu a niechęć usprawiedliwienia .


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 53 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL