Wędkarski Świat

Forum
Teraz jest So, 18 kwietnia 2015, 08:12

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 19 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Zalew Mietków
PostNapisane: N, 2 marca 2008, 20:08 
Offline
Stażysta

Dołączył(a): Śr, 4 października 2006, 08:10
Posty: 22
Lokalizacja: Bolesławiec
Witam kolegów .Czy prawdą jest że spuścili wodę z tego pięknego zbiornika? A co z rybostanem co z sandaczami, karpiami i całą resztą pięknego rybostanu z tego zbiornika!!!!
Czy ktoś może coś na ten temat napisać?
Czy była to powtórka ze spuszczenia wody ze zbiornika CZOCHA gdzie nikt nie zadbał o odłowienie ryb i cały rybostan poszedł w Kwisę a miejscowi grodzili rzekę czym się dało (płoty, siatki druciane itp) i przez parę miesięcy karmili rybami świnie bo sami już nie mogli patrzeć na ryby. a przy okazji spuszczania wody zabili całe pogłowie pstrąga.[/fade]


Ostatnio edytowano N, 2 marca 2008, 21:33 przez matszew, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn, 3 marca 2008, 10:40 
Offline
Zaawansowany Forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr, 30 stycznia 2008, 21:09
Posty: 837
Gdyby to miała być prawda no to tragedia! Ja tam po raz pierwszy byłem, chyba w 86 roku. Zabrał mnie tam pan prof. Jankowski z Akademii Rolniczej i wtedy to było chyba najlepsze łowisko na sandały. Ogromniaste. Nie wiem może znacie, ale powiem niech młodzi mają,bo :wink: do gleby tego nie zabiorę, łowiliśmy na fileta z makreli. Cięliśmy wcześniej na paski takie 2cm na 8cm i dodatkowo zasalaliśmy. Efekty niesamowite. :wink:

_________________
rudi
Na tej planecie jestem tylko gościem......
.........czy trzeba, aż tyle wysiłku by zrozumieć ?..


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn, 3 marca 2008, 15:11 
Offline
Zaawansowany Forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr, 30 stycznia 2008, 21:09
Posty: 837
Radowan to jest makabra. Ata ryba to gdzie, wszystko poszło do Bystrzycy. A co oni w ogóle robią? Co się dzieje? :cry:

_________________
rudi
Na tej planecie jestem tylko gościem......
.........czy trzeba, aż tyle wysiłku by zrozumieć ?..


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn, 3 marca 2008, 15:37 
Offline
Zaawansowany Forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr, 30 stycznia 2008, 21:09
Posty: 837
Dziękuję. Będę zobowiązany i czekam. No to wam zbiornik załatwili. A może jakiś zagraniczniak kupił, tak jak u nas Hindus, i teraz grodzi całe 750 h wody wysokim betonowym płotem.Nic tylko :evil: i :cry:

_________________
rudi
Na tej planecie jestem tylko gościem......
.........czy trzeba, aż tyle wysiłku by zrozumieć ?..


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn, 3 marca 2008, 16:08 
Offline
Stażysta

Dołączył(a): Śr, 4 października 2006, 08:10
Posty: 22
Lokalizacja: Bolesławiec
To jednak prawda :sad: Już obdzwoniłem prawie wszystkich kolegów po kiju i z tego co opowiadali to ryby były wynoszone we wiadrach przez tubylców. :twisted:
Ciekawe co z resztą :?:
Naprawdę aż się łezka kręci w oku :cry:


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn, 3 marca 2008, 16:40 
Offline
Forumowy Wyga
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn, 31 grudnia 2007, 01:42
Posty: 2643
Lokalizacja: Kielce
W tym nieszczesciu jest maly plusik. Zrobcie zdjecia dna. Po ponownym zalaniu miejscowki bedziecie mieli jak na dloni...
Z tego co widzialem na filmie kilka ladnych miejsc jest odkrytych. a ile uskokow dna...
Dobrze ze nie spuscili do konca. Czesc ryb na pewno zostanie i polaczy swoje geny z nowymi przybyszami z zarybień...

_________________
"Wszystko co dobre od pstrąga po zbawienie uzyskuje się dzięki łasce, łaskę uzyskuje się dzięki kunsztowi, a kunszt nie przychodzi łatwo"


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr, 5 marca 2008, 11:19 
Offline
Zaawansowany Forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr, 30 stycznia 2008, 21:09
Posty: 837
Tak ale po ponownym zalaniu Grzesiu, ryba może się pokazać za 10 lat :evil:A za10 lat to i dno się zmieni :wink:

_________________
rudi
Na tej planecie jestem tylko gościem......
.........czy trzeba, aż tyle wysiłku by zrozumieć ?..


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: pytanko
PostNapisane: Śr, 25 czerwca 2008, 14:08 
Offline
Stażysta

Dołączył(a): Śr, 25 czerwca 2008, 13:13
Posty: 4
witam kolegów.......był ktoś może na Mietkowie w czerwcu?.....warto tam zaglądać po tym co się stało?.......mam na ten zbiornik 150 km i chciałbym wiedzieć czy organizowanie wyprawy na sandacza ma jakiś sens....pozdrawiam


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: ------
PostNapisane: Pn, 30 czerwca 2008, 01:29 
Offline
Stażysta

Dołączył(a): Śr, 25 czerwca 2008, 13:13
Posty: 4
po tej ciszy i braku odpowiedzi wnioskuję że tam diabeł nocuje.......... nie wierzę że nikt z kolegów nie był na Mietkowie......dajcie jakieś info ........ :cry:


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr, 24 września 2008, 20:01 
Offline
Stażysta

Dołączył(a): Śr, 25 czerwca 2008, 13:13
Posty: 4
byłem...sprawdziłem...nic nie złowiłem...tak można napisać w skrócie....dwa dni pływania łódką ( trzy osoby) , ciężka orka- koguty , gumy, wobler...i nic ani puknięcia....łódek na wodzie bardzo mało , a jak już to ustawieni na leszcza...z sandaczem beznadziejnie...pozdrawiam


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Mietków
PostNapisane: Śr, 8 kwietnia 2009, 18:12 
Offline
Site Admin
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr, 22 lutego 2006, 18:22
Posty: 4737
Lokalizacja: The agent of the East in the West
Cytuj:
Zbiornik retencyjny na rzece Bystrzycy wybudowany w latach 1974-1986. Sztuczne jezioro zajmuje obszar 929 ha, jego długość wynosi około 4 km, szerokość - 2,5 km a maksymalna głębokość 11 m. Pojemność ogólna zbiornika to prawie 70 mln m3 i powiększa się ze względu na ciągłe wydobycie z dna kruszywa.


Załączniki:
S6302631.JPG
S6302631.JPG [ 87.74 KiB | Przeglądane 16756 razy ]
S6302637.JPG
S6302637.JPG [ 55.8 KiB | Przeglądane 16754 razy ]
S6302639.JPG
S6302639.JPG [ 50.71 KiB | Przeglądane 16757 razy ]
S6302642.JPG
S6302642.JPG [ 65.8 KiB | Przeglądane 16756 razy ]

_________________
"Człowiek, który sam sobie wystarcza, nikomu nie jest potrzebny" - Władysław Grzeszczyk
"Ani bowiem talent bez wiedzy, ani wiedza bez talentu nie mogą stworzyć doskonałego mistrza" - Witruwiusz
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Zalew Mietków
PostNapisane: Pt, 3 lipca 2009, 20:38 
Odświeżę temat

Aktualny poziom wody na zalewie. Jest on moim zdaniem o około 5-7 metrów wyższy od "normalnego". Oczywiście powodem jest ilość opadów i rzeka Bystrzyca, która na potrzeby budowy zalewu została w pierwotnym korycie przebudowana. Kilka dzisiejszych fotek:

Od strony "Przystani u Francuza"
Obrazek Obrazek


Od strony miejscowości Bożygniew
Obrazek Obrazek Obrazek


Z rozmowy z jednym wędkującym dowiedziałem się, że pomimo wysokiego stanu wody dobre są wyniki połowu z brzegu leszcza z gruntu, takiego ok.1-1,5kg Niestety większość nie złapała nic. O sandaczu nikt nie wspomniał :sad:


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: N, 15 listopada 2009, 18:16 
Zalew od strony miejscowości Bożygniew a to co dziś zastałem:
Obrazek Obrazek


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: So, 8 maja 2010, 13:42 
Offline
Site Admin
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr, 22 lutego 2006, 18:22
Posty: 4737
Lokalizacja: The agent of the East in the West
Wszędzie się słyszy, że wodę spuścili, a ryby widłami wyłapali i w konsekwencji nie ma na Mietkowie czego szukać. Dziś jednak znalazłem na jednym z portali lokalnych, takie oto sprawozdanie z majówki ze zdjęciem, które też wrzucam:
Cytuj:
2.05.2010 miedzy 10 a 13h pobiłem swój rekord 7 pięknych garbusków najwiekszy miał 43 cm i ważył 1.30 a reszta po kilogramie i 41 cm ,a wszystko to z gruntu i na ogrodową rosówkę .
Dodam jeszcze że,kolega złowił pięknego Jazia 48 cm wiec weekend na mietkowie od strony Domanic moge uznać za udany.

Może więc te wszystkie narzekania na brak wody i ryb to tylko zasłona dymna?


Załączniki:
norm_1223.jpg
norm_1223.jpg [ 127.74 KiB | Przeglądane 1368 razy ]

_________________
"Człowiek, który sam sobie wystarcza, nikomu nie jest potrzebny" - Władysław Grzeszczyk
"Ani bowiem talent bez wiedzy, ani wiedza bez talentu nie mogą stworzyć doskonałego mistrza" - Witruwiusz
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: So, 8 maja 2010, 13:54 
Offline
Forumowy Wyga
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt, 22 stycznia 2008, 17:51
Posty: 4401
Lokalizacja: Fordon/CINcinati
Czyli "pan ładny" zabrał (po zdjęciu nie sądzę by wypuszczał) ponad 7 kg okoni, przepięknych sztuk... fajny "wędkarz".

Wracając do tematu, bardzo często po klęskach typu przyducha lub spuszczenie wody, albo co gorsza oba scenariusze na raz, słyszy się głosy wędkarzy narzekających na to, że ryby już nie ma, że nie ma po co jeździć. Wiadomo, że część ryb nie przeżywa, czasem wydają się to ogromne ilości, ale życie już nie raz pokazało, że zazwyczaj takie kręcenie nosem na zbiornik nie ma większego sensu, czego przykład widzimy powyżej w postaci nieprzeciętnego połowu.

_________________
www.kolo4bydgoszcz.vot.pl

"Kobiety nie zmienisz. Możesz zmienić kobietę, ale to niczego nie zmienia." A.Poniedzielski.
"W czasie deszczu ryby mokną"Radowan Dragunov


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr, 23 czerwca 2010, 21:14 
Offline
Stażysta
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr, 23 czerwca 2010, 21:10
Posty: 14
Lokalizacja: Ślubów/Wrocław
Ja byłem na Mietkowie na początku 10 czerwca na spining złapałem jednego sandacza 64 cm.
Byłem tam pierwszy raz bez znajomości zbiornika i zabawek elektronicznych. Kolega był na rozpoczęciu zwodów to połapali 7 sandaczy we dwójke.
Niestety jak byłem, 17 czerwca to mało kto złapał sandacza na spinning


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: N, 27 lutego 2011, 14:31 
Offline
Site Admin
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr, 22 lutego 2006, 18:22
Posty: 4737
Lokalizacja: The agent of the East in the West
Mietków - widok z samochodu


Załączniki:
DSC01545.JPG
DSC01545.JPG [ 61.42 KiB | Przeglądane 12522 razy ]

_________________
"Człowiek, który sam sobie wystarcza, nikomu nie jest potrzebny" - Władysław Grzeszczyk
"Ani bowiem talent bez wiedzy, ani wiedza bez talentu nie mogą stworzyć doskonałego mistrza" - Witruwiusz
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: zalew Mietków
PostNapisane: Wt, 26 lipca 2011, 17:24 
Offline
Stażysta

Dołączył(a): So, 13 czerwca 2009, 10:22
Posty: 12
Lokalizacja: bolesławiec
Witam wszystkich.Wybieram sie z rodzinką na ten zbiornik i chciałbym dowiedzieć się parę rzeczy:gdzie najlepiej jechać aby można rozbić namiot,jakieś miejsce do kąpieli dla dzieci a zarazem połowić rybki(leszcz,płoć,sandacz)Jeżeli możecie to proszę o kilka wskazówek na ten temat.Dzięki i pozdrawiam wszystkich :grin:


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr, 14 grudnia 2011, 18:50 
Offline
Site Admin
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr, 22 lutego 2006, 18:22
Posty: 4737
Lokalizacja: The agent of the East in the West
Gazeta Wrocławska napisał(a):
Zakończył się właśnie remont zbiornika w Mietkowie, największego zalewu w powiecie wrocławskim. W tym momencie woda z rzeki Bystrzycy napływa już do zbiornika, a dla szybszego jego napełnienia zmniejszono zrzut na zaporze. Zbiornik zapełni się wodą w kilka tygodni: tempo będzie zależało od wielkości opadów.

Zalew Mietkowski wciąż pusty, dziś to tylko kilka większych kałuż.
Na razie, po trwającej trzy miesiące suszy, Bystrzyca zamieniła się w cienką stróżkę.
Dlaczego trzeba było spuszczać wodę z zalewu? Akwen wybudowany pod koniec lat 80. minionego wieku był już w kiepskim stanie. Tymczasem dla dorzecza Bystrzycy i Strzegomki oraz zachodnich osiedli Wrocławia Zalew Mietkowski odgrywa ważną rolę, bo w razie wysokiego stanu wód chroni je przed zalaniem.

Niestety, w ostatnim czasie przestał być szczelny. Problemem stały się szczeliny, które powstały między betonowymi płytami, którymi wały zbiornika obłożone są od środka. - To tak zwane ekrany, które trzeba uszczelnić, a nawet wymienić, by dobrze zabezpieczały przed naporem wody - tłumaczył przed rozpoczęciem prac Krzysztof Kitowski, wicedyrektor zajmujący się w Regionalnym Zarządzenie Gospodarski Wodnej we Wrocławiu ochroną przeciwpowodziową.

Opróżnianie zbiornika rozpoczęto w połowie sierpnia, a w październiku zabrano się za remont.

Spuszczanie wody kontrolował także Polski Związek Wędkarski we Wrocławiu, który już we wrześniu wprowadził zakaz połowów ryb z obawy przed kłusownictwem. Na początku złapano kilka osób na tym procederze, po kilku mandatach sytuacja się uspokoiła. Wędkarze z niecierpliwością czekają, aż zbiornik zacznie się napełniać.

- Część ryb odpłynęła Bystrzycą, jednak sporo zostało w zagłębieniach, gdzie mamy 2-3 metry głębokości - tłumaczy Waldemar Szmajda, zastępca szefa PZW we Wrocławiu. - Robiliśmy odłowy kontrolne i na razie nic niepokojącego się nie dzieje, ale strach pomyśleć, co by było, gdyby pojawił się mróz nocami i w ciągu dnia - dodaje.

W interesie wędkarzy jest napełnianie zbiornika - w przeciwieństwie do kopalni kruszywa w Mietkowie, która, korzystając z braku wody, ma okazję prowadzić prace odkrywkowe na dnie.

Wrócą ryby

Zbiornik Mietkowski to jeden z najpopularniejszych wśród wędkarzy akwenów na Dolnym Śląsku.
Jednak po tym, jak w ciągu ostatnich czterech lat dwukrotnie spuszczano z niego wodę, wiele osób martwi się o przyszłość ryb w akwenie. Na forach wędkarskich już przed tegorocznym remontem pojawiały się głosy, że to koniec wędkowania na zbiorniku. PZW we Wrocławiu zapewnia, że zbiornik, który słynął z sandacza, odzyska swoją sławę. Wiosną przyszłego roku do jeziora w ramach zarybiania ma trafić kilka ton ryb. Jesienią z powodu remontu zrezygnowano z zarybiania.

_________________
"Człowiek, który sam sobie wystarcza, nikomu nie jest potrzebny" - Władysław Grzeszczyk
"Ani bowiem talent bez wiedzy, ani wiedza bez talentu nie mogą stworzyć doskonałego mistrza" - Witruwiusz


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 19 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL