Wędkarski Świat

Forum
Teraz jest N, 24 maja 2015, 20:06

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 690 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 12, 13, 14, 15, 16, 17, 18 ... 28  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostNapisane: Pn, 24 maja 2010, 15:55 
Offline
Forumowicz

Dołączył(a): N, 19 lipca 2009, 08:03
Posty: 309
Lokalizacja: Polska
Morth napisał(a):
Dzięki Tomy za cynk, ale już prezes łowi "plebejską" Barkley Fireline. Jadę z nimi w czerwcu na wypad, zobaczymy jak tam HI-END ryby za prezia łowi ;)

Morth jeszcze jest plećka-Momoi-rozprowadzana przez dragona,podobno to to samo co Warivas ale tańsza 150zł za 150m występuje tylko w kolorze czerwonym,ponoć ten kolor jest najmniej widoczny w wodzie.Właśnie zakupiłem ją do lekkiego zestawu na Bolki a dorywczo na Jazie pójdzie na nową Pixy,8lb jest cieniutka i sprawia dobre wrażenie ale jak będzie to napiszę po testach.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn, 24 maja 2010, 18:04 
Offline
Forumowicz

Dołączył(a): Śr, 10 czerwca 2009, 23:32
Posty: 244
Lokalizacja: Oświęcim
O fajnie Tomy, że ją kupiłeś bo ja się do niej przymierzam na sandała zakupić. Z tego co słyszałem to o 100% lepsza od power pro, którą obecnie używam... Napisz jak i co.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn, 24 maja 2010, 18:21 
Offline
Forumowicz

Dołączył(a): N, 19 lipca 2009, 08:03
Posty: 309
Lokalizacja: Polska
sol napisał(a):
O fajnie Tomy, że ją kupiłeś bo ja się do niej przymierzam na sandała zakupić. Z tego co słyszałem to o 100% lepsza od power pro, którą obecnie używam... Napisz jak i co.

Napiszę,napiszę płacę Kruki bo nie ma gdzie łowić.Potem spadam na jakiś czas do Niemiec na Bolki i Klenie więc przejdzie odpowiednie testy.Wisła w tym roku jest pozamiatana co najmniej na 2m-ce.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr, 7 lipca 2010, 21:32 
Offline
Forumowicz

Dołączył(a): N, 19 lipca 2009, 08:03
Posty: 309
Lokalizacja: Polska
Plećka Momoi jest zarąbista.Jak ktoś się zastanawia to od razu piszę-BRAĆ.Bardzo zwarta i śliska,w stosunku do linek PP i Streen cieńsza przy tej samej wytrzymałości.Cena 150-160zł za 150m.Dostępna w kolorze czerwonym.Niebawem będę testował Warivasa i zdam relację.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr, 7 lipca 2010, 21:36 
Offline
Zaawansowany Forumowicz

Dołączył(a): Pt, 6 kwietnia 2007, 19:26
Posty: 901
Lokalizacja: ---
tomy gdzie kupiles te pletke momoi?


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr, 7 lipca 2010, 22:02 
Offline
Forumowicz

Dołączył(a): N, 19 lipca 2009, 08:03
Posty: 309
Lokalizacja: Polska
U Muller-sklep na allegro.A tak to wygląda.Chodzą słuchy że Warivas to to samo tyle że w innym kolorze.Nie chcę mi się w to wierzyć.Niebawem się przekonamy czy warto dać stówkę więcej za Warivasa{cena 250zł za 150m}czy nie,w lipcu powinien dojść do mnie.


Załączniki:
1076396229.jpeg
1076396229.jpeg [ 55.01 KiB | Przeglądane 6814 razy ]
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz, 19 sierpnia 2010, 13:09 
Offline
Stażysta

Dołączył(a): N, 8 sierpnia 2010, 09:44
Posty: 11
Jaka zyłka do 25 zł ? wiem ze to malo ale wiecej na to nie moge poswiecic . Żyłka musi byc dosyc wytrzymala ,bede łowil na spining wiec jaki kolor?


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz, 19 sierpnia 2010, 13:21 
Offline
Forumowy Wyga
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt, 22 stycznia 2008, 17:51
Posty: 4411
Lokalizacja: Fordon/CINcinati
Jak na żyłkę to całkiem spora suma. Sam używam żyłek po kilkanaście złotych za szpulkę i nie narzekam, a do niedawna kupowałem żyłki za mniej niż 10 złotych i zmieniałem 3-4 razy w sezonie. Trochę inaczej wygląda to z plecionkami.

Jeśli naprawdę chcesz wydać tyle na żyłkę to z czystym sumieniem polecam Trabucco T-Force Spinning.

_________________
www.kolo4bydgoszcz.vot.pl

"Kobiety nie zmienisz. Możesz zmienić kobietę, ale to niczego nie zmienia." A.Poniedzielski.
"W czasie deszczu ryby mokną"Radowan Dragunov


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt, 20 sierpnia 2010, 08:33 
Offline
Stażysta

Dołączył(a): N, 8 sierpnia 2010, 09:44
Posty: 11
Morrum powiadasz ze calkiem spora jestem zaskoczony takiej odpowiedzi bo myslalem ze uslysze teksty typu "za taka kase to kup sobie nitke krawiecka " .Morrum jak z ta zylka ?tzn dobra jest na uwady np zielsko ?bo na tej mojej obecnej(koongera za 7zl 20mm to w wodzie zostaje wiekszosc ) a jak jest z kolrem ten ciemno zielony nie ploszy ryb?


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt, 20 sierpnia 2010, 09:05 
Offline
Forumowy Wyga
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn, 31 grudnia 2007, 01:42
Posty: 2644
Lokalizacja: Kielce
gabrys184, zaskocze cie bo a uzywam zylki za 7 zl Zylka YORK 150m. Naprawde mocna i dobra zylka za nieduza kase. Plecam. Lowie na nia juz drugi sezon i nie ma jej co zarzucic.

_________________
"Wszystko co dobre od pstrąga po zbawienie uzyskuje się dzięki łasce, łaskę uzyskuje się dzięki kunsztowi, a kunszt nie przychodzi łatwo"


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt, 20 sierpnia 2010, 10:11 
Offline
Stażysta

Dołączył(a): N, 8 sierpnia 2010, 09:44
Posty: 11
:O szok ja tez mam zylke za 7zł konger kevlon steelon i to bedzie poltora roku jak ja mam ale to wedkarstwo tak wygladalo ze przez dwa sezony mniej lowilem niz przez ostatnie 2 miesiace :P ale jak by nie patrzyl nie polecam zbytnio tej zylki moze nie jest nagorsza ale nie najlepsza
+tania
-pamietna do ksztaltu szpulki
-rozciagliwa
-zostaje w wodzie przy uwadach (0,22mm)
Mi glownie chodzi zeby nie zostawiac przynet w wodzie myslalem tez o uwalniaczy co o tym powiecie ?mysle o tym v-free.
a i jeszcze jedno czy to mozliwe ze okonie mi ostatnio nie biora bo mam za gruba zylke?


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt, 20 sierpnia 2010, 11:27 
Offline
Forumowy Wyga
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn, 31 grudnia 2007, 01:42
Posty: 2644
Lokalizacja: Kielce
gabrys184 napisał(a):
czy to mozliwe ze okonie mi ostatnio nie biora bo mam za gruba zylke?

Bardzo prawdopodobne
Co d tego mojego YORKa to kupuje ja bo zmieniam zylke srednio co 2-3miesiace choc nie musze. Jest na tyle mocna (0,18) ze wyciagam na niej spore galezie z wody, nie pamieta ksztaltu i nie jest wrazliwa na temperatury. Wada to troche lubi sie poskrecac
Popatrz na ksztalt uwalniacza V -free mi nie podchodzi poniewaz ma za male oczko czy to V z przodu i przynety z przyponami juz nie uwolni. Tak mi sie wydaje bo nie widzialem go w uzyciu...

_________________
"Wszystko co dobre od pstrąga po zbawienie uzyskuje się dzięki łasce, łaskę uzyskuje się dzięki kunsztowi, a kunszt nie przychodzi łatwo"


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: N, 29 sierpnia 2010, 15:06 
Offline
Zaawansowany Forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz, 12 kwietnia 2007, 12:01
Posty: 794
Lokalizacja: pustynia wlkp
Po warciańskiej wyprawie muszę coś napisać na temat Power Pro 10LB .
Używam jej od czerwca i na początku sprawiała wrażenie porządnej mocnej ale po kilku tygodniach straciła swoją ciemno zieloną barwę i zaczęła się strzępić a na zaczepach jeśli nie uda się odstrzelić to zawsze wabik zostaje w wodzie :/ plecionka rwie sie jak nitka.
Po kilku dziesięciu zerwanych przynętach postanowiłem przewinąć linkę aby korzystać z nowego nie używanego końca ale po 2 tygodniach to samo , często podczas próby odstrzelenia zaczepu linka pęka (nie na wężle)

Zamierzam kupić nową plecionkę na jesienne szczupaki i cos juz przekonania nie mam do PP , co polecacie w podobnych pieniądzach ale zeby była wytrzymalsza.

_________________
GŁÓWKI JIGOWE


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn, 30 sierpnia 2010, 11:39 
Online
Site Admin
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr, 22 lutego 2006, 18:22
Posty: 4757
Lokalizacja: The agent of the East in the West
zamela napisał(a):
Po warciańskiej wyprawie muszę coś napisać na temat Power Pro 10LB .
Używam jej od czerwca i na początku sprawiała wrażenie porządnej mocnej ale po kilku tygodniach straciła swoją ciemno zieloną barwę i zaczęła się strzępić a na zaczepach jeśli nie uda się odstrzelić to zawsze wabik zostaje w wodzie :/ plecionka rwie sie jak nitka.
Po kilku dziesięciu zerwanych przynętach postanowiłem przewinąć linkę aby korzystać z nowego nie używanego końca ale po 2 tygodniach to samo , często podczas próby odstrzelenia zaczepu linka pęka (nie na wężle)

Zamierzam kupić nową plecionkę na jesienne szczupaki i cos juz przekonania nie mam do PP , co polecacie w podobnych pieniądzach ale zeby była wytrzymalsza.


Mam dokładnie to samo ze swoją. Tyle, że kupiłem pewnie z miesiąc wcześniej i trochę grubszą, bo 15Lb. Wracam więc jesienią do niezawodnej plecionki Berkley'a. Prawdopodobnie zejdę nieco z grubości, ale pozostanę przy Whiplash Pro. Ta plecionka też z czasem blednie, ale przynajmniej nie strzępi się tak szybko jak PP.

_________________
"Człowiek, który sam sobie wystarcza, nikomu nie jest potrzebny" - Władysław Grzeszczyk
"Ani bowiem talent bez wiedzy, ani wiedza bez talentu nie mogą stworzyć doskonałego mistrza" - Witruwiusz


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: N, 19 września 2010, 14:33 
Offline
Forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So, 26 stycznia 2008, 22:32
Posty: 349
Lokalizacja: Bystrzyca Kłodzka
Jaką maximum średnicę plecionki można założyć do wędki 5-25g?


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: N, 19 września 2010, 15:06 
Offline
Forumowy Wyga
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt, 22 stycznia 2008, 17:51
Posty: 4411
Lokalizacja: Fordon/CINcinati
adrianos, nie ma takich maksimów. Pamiętać tylko należy, ze plecionka może być mocniejsza od wędki i na rybie nie wykorzystywać całej jej mocy, zaś w przypadku ciężkiego zaczepu ciągnąć za plecionkę odłożywszy wcześniej wędkę i kołowrotek z otwartym kabłąkiem na bok.
Ja do wędki o podobnej gramaturze stosuję PP 0,13 i nie narzekam. Pamiętaj jednak, że średnica dwóch różnych plecionek może być nominalnie taka sama, a w praktyce jedna z nich jest dużo grubsza. Proponuję bardziej zwracać uwagę na wytrzymałość plecionki podawaną na opakowaniu niż na średnicę i do tego typu wędziska stosować linki o mocy 6-7 a maksymalnie 10 kilogramów. W moim przypadku 0,13 PP to właśnie około 10 kg, choć mam wrażenie, że deklarowana na opakowaniu wytrzymałość jest nieco zawyżona.

_________________
www.kolo4bydgoszcz.vot.pl

"Kobiety nie zmienisz. Możesz zmienić kobietę, ale to niczego nie zmienia." A.Poniedzielski.
"W czasie deszczu ryby mokną"Radowan Dragunov


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: N, 19 września 2010, 19:43 
Offline
Forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So, 26 stycznia 2008, 22:32
Posty: 349
Lokalizacja: Bystrzyca Kłodzka
A łowił ktoś na plecionki konger carbomaxxx?


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: N, 19 września 2010, 21:31 
Offline
Forumowy Wyga
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt, 22 stycznia 2008, 17:51
Posty: 4411
Lokalizacja: Fordon/CINcinati
adrianos napisał(a):
A łowił ktoś na plecionki konger carbomaxxx?


Nie łowiłem na carbomaxxa, ale dość długo używałem o "oczko" wyżej stojącego Kevlona z uwagi na jego niską cenę.
Gdyby nie rady i zapewnienia kolegów z Forum po doświadczeniach z tą plecionką nie zakładałby, plećki już nigdy. Była raczej płaska w przekroju, puchła od wody, szybko się odbarwiała i mechaciła, znacznie traciła na wytrzymałości a co najgorsze, piekielnie się plątała.
Dziś łowię na PP i na Fireline oraz Jaxona NCL - ta ostatnia ma swoje wady, ale jest o niebo lepsza od tanich linek spod znaku Kongera. To zupełnie inna kasa plecionek. Inni wolą Strena czy Whiplasha lub droższe wersje spiderline i też chwalą. Adrianos, jeśli możesz wydać dwa, trzy razy więcej na inną, sprawdzona plecionkę to zrób tak, na pewno posłuży kilka sezonów, zaś zakup taniej plecionki może okazać się bardzo złą decyzją, której możesz bardzo żałować. Naprawdę lepiej już za tą kasę kupić bardzo dobrą żyłkę.

_________________
www.kolo4bydgoszcz.vot.pl

"Kobiety nie zmienisz. Możesz zmienić kobietę, ale to niczego nie zmienia." A.Poniedzielski.
"W czasie deszczu ryby mokną"Radowan Dragunov


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn, 20 września 2010, 13:33 
Offline
Forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So, 26 stycznia 2008, 22:32
Posty: 349
Lokalizacja: Bystrzyca Kłodzka
Za dużo kasy nie mam, ale poradź mi coś do kwoty 60zł.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn, 20 września 2010, 13:49 
Online
Site Admin
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr, 22 lutego 2006, 18:22
Posty: 4757
Lokalizacja: The agent of the East in the West
adrianos napisał(a):
ale poradź mi coś do kwoty 60zł.

morrum napisał(a):
Jaxona NCL - ta ostatnia ma swoje wady, ale jest o niebo lepsza od tanich linek spod znaku Kongera.

Ja też polecam tę plecionkę. Najlepsza w swojej klasie, a nawet przewyższająca ją.

_________________
"Człowiek, który sam sobie wystarcza, nikomu nie jest potrzebny" - Władysław Grzeszczyk
"Ani bowiem talent bez wiedzy, ani wiedza bez talentu nie mogą stworzyć doskonałego mistrza" - Witruwiusz


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn, 20 września 2010, 13:50 
Offline
Forumowy Wyga
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn, 28 grudnia 2009, 16:32
Posty: 3101
Lokalizacja: Stare Stulno
Masz dwie firmy które wciąz sie tu przewijają : berkley i Power pro, i nie ma co kombinowac, szczególy gdzie to kupic żebys sie zmieścil w tej kasie masz na pw :mrgreen:


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn, 20 września 2010, 13:54 
Offline
Forumowy Wyga
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt, 22 stycznia 2008, 17:51
Posty: 4411
Lokalizacja: Fordon/CINcinati
Do tej kwoty kupisz na przykład Fireline. Jest nie do końca okrągła, lekko owalna w przekroju ale jej spiekana powierzchnia zapewnia łatwiejsze oddawanie dłuższych rzutów i mniejsze "szumienie na przelotkach" przynajmniej na początku. Później ta wierzchnia warstwa się zużywa, ale linka staje się tez bardziej miękka, bo nowa wydaje się wyjątkowo sztywna. Możesz też trafić za tą kasę Power Pro, ale trzeba uważać na podróbki. Whiplash jest raczej droższy, ale mając szczęście możesz kupić w tym zakresie cenowym Strena.
Pewnie za tą kasę można kupić też wiele innych dobrych plecionek, ale nie mam z nimi doświadczeń. W ostateczności możesz kupić Jaxona New Concept Line, jedyne zastrzeżenia jakie do niej mam to bardzo szybkie tracenie koloru i podatność na skręcenia i splątania, do niej obrotówek nie zakładam, zresztą plecionka to dla mnie przede wszystkim linka do połowu na gumy :wink:

P.S. Adrianos zadał pytanie mi, a nie zdążyłem skończyć wywodu, kiedy już 3 osoby odpisały, to nie fair, nie lubię Was :razz: :mrgreen:

_________________
www.kolo4bydgoszcz.vot.pl

"Kobiety nie zmienisz. Możesz zmienić kobietę, ale to niczego nie zmienia." A.Poniedzielski.
"W czasie deszczu ryby mokną"Radowan Dragunov


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn, 20 września 2010, 22:17 
A co jest lepsze mocniejsza żyłka (np. na 10kg) czy troche lżejsza plecionka (np. na 7kg) nigdy niie używałem plecionki jak juz jako przypon wiec niezbyt się orientuję ;)


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt, 21 września 2010, 06:43 
Offline
Forumowy Wyga
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt, 22 stycznia 2008, 17:51
Posty: 4411
Lokalizacja: Fordon/CINcinati
szczupaczek, przypon z plećki to zły pomysł. Szczupak czy sum poradzą sobie z nimi czasem o wiele łatwiej niż z grubszą żyłką. Na sumowej tarce zwykła plecionka po prostu włókienko po włókienku się przeciera trąc o bardzo liczne ostre jak igiełki ząbki i w końcu pęka, zaś szczupacze zęby radzą sobie z nią bez trudu, o czym zdarzało się już boleśnie przekonać nie raz. Wyjątkiem są specjalistyczne plecionki jak choćby sumowych przyponów, ale mają małe zastosowanie w "zwyczajnym" łowieniu.

Co jest lepsze pytasz. Wszystko zależy od tego co i jak oraz w jakich warunkach chcesz łowić, również osobiste preferencje są tu bardzo ważne. Lepiej będzie szybko porównać żyłkę i plecionkę o podobnych wytrzymałościach, dla uśrednienia Twoich podanych wyżej parametrów niech to będzie około 9 kg ;) Plecionka jest cieńsza, zatem teoretycznie w połączeniu z gładką powierzchnią pozwala na dłuższe rzuty, jej znikoma rozciągliwość pozwala poczuć najdelikatniejsze brania nawet na sporych dystansach a jednocześnie pozwala na tychże dystansach rybę zaciąć. Żyłka natomiast pozwala na płynniejsze, mniej szarpane prowadzenie przynęty, wszelkie delikatne szarpnięcia "wypłaszcza" dzięki swojej rozciągliwości. Na duże dystanse utrudnia wyczuwanie brań i zacinanie, ale jednocześnie dzięki swojej rozciągliwości wybacza błędy podczas holu. Czasem plecionka pozwala na zaoszczędzenie wielu przynęt, w pełnych zaczepów typu powalone drzewa miejscach dobrze jest mieć plecionkę nieco grubszą niż potrzeba do holu ryby, raz, że jesteśmy wówczas w stanie siłowo odciągnąć walczącą zdobycz od zaczepów ( hamulec ustawiony pod moc wędziska, a sporo poniżej możliwości linki w takim wypadku) a dwa, że w przypadku zaczepu ciągniemy za plecionkę (w żadnym wypadku nie na kiju lub kołowrotkiem! Najlepiej odłożyć kij na bok, plecionkę nawinąć na jakiś patyk, rękojeść noża etc. i wówczas siłować się z zaczepem) i zwykle albo puszcza zaczep, albo pęka lub odgina się hak, samą przynętę odzyskujemy. Oczywiście podobny efekt uzyskamy łowiąc na grubą żyłkę, ale bardzo ograniczy to długość rzutów, głębokość prowadzenia przynęty, po prostu nie będzie komfortowe. Plecionką też łatwiej "odstrzelić" przynętę z zaczepu.
W zimnych porach roku, kiedy temperatura spada poniżej zera większość plecionek nie nadaje się do użytku, wchłoną choć odrobinę wody, która zamarza i zamiast linki mamy na kołowrotku drut. Tak więc na zimowe trocie czy pstrągi w zasadzie tylko żyłka.
Dla mnie plecionka jest linka stworzoną do łowienia sandaczy i do łowienia na miękkie przynęty na jigach. Pozwala szybko poczuć delikatne stuknięcie i zaciąć sandacza, który ma kościstą paszczę, trudną do wbicia haka bez przyłożenia sporej siły. Podczas holu sandacze zwykle nie szaleją, choć raz miałem przyjemność z bardzo skocznym przedstawicielem tego gatunku :razz: i raczej nie dochodzi do problemów typu luźna linka. Szczupaki z kolei zacina się o wiele łatwiej, ich górna szczęka składa się z kilku, bodajże pięciu długich kości połączonych miękką tkanką, w którą hak wbija się bez problemów. Szczupak natomiast walczy często bardzo widowiskowo trzepiąc szybko łbem w raz w jedną raz w drugą stronę, czasem wyskakuje i "jeździ na ogonie", właśnie podczas wyskoków połączonych z trzepaniem głową udaje mu się często pozbyć haka. W pewnym stopniu zapobiega temu miękki kij oraz rozciągliwa żyłka. Na szybkim, sztywnym kiju w połączeniu z plecionką o wiele łatwiej pozbędzie się przynęty, gdyż sprzęt oraz po części wędkarz nie nadążając za ewolucjami ryby doprowadza do poluzowania zestawu a to najkrótsza droga do wyhaczenia. Dlatego osobiście preferuję łowienie szczupaków na bardziej kluchowate kije i żyłkę, po prostu lubię tak łowić.
Okoń z kolei ma kruchy pyszczek i często, szczególnie większe sztuki na mniejszych hakach z "supercienkiego" drutu spadają podczas holu a potęguje to używanie nierozciągliwych plecionek i szybkich kijów.
W moim przypadku przy używaniu plecionki do połowu szczupaków, bo te ryby łowię najczęściej, więcej ryb spada podczas holu niż przy stosowaniu żyłki, z drugiej strony dzięki plecionce czuję o wiele więcej rzeczy dziejących się z przynętą i odpowiednio na nie reaguję, co skutkuje większą ilością ryb zaciętych, w rozrachunku łowię dzięki temu nieco więcej.
Żyłka jest tańsza a plecionka generalnie trwalsza i w przypadku czystych wód pozwala łowić kilka sezonów na jedną szpulkę.
Plecionka i żyłka mają chyba tyle samo wad co zalet i w zależności od potrzeb wędkarza powinny się wzajemnie uzupełniać, musisz sam określić w jakich warunkach, co i w jaki sposób chcesz łowić a wówczas podejmiesz decyzję w co warto zainwestować :wink:

_________________
www.kolo4bydgoszcz.vot.pl

"Kobiety nie zmienisz. Możesz zmienić kobietę, ale to niczego nie zmienia." A.Poniedzielski.
"W czasie deszczu ryby mokną"Radowan Dragunov


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt, 21 września 2010, 10:05 
Dzieki za wyczerpującą odp. :) :) obecnie łowie shimano catana c.w 10-30g. z kołowrotkiem shimano spuer 2500 GT-RA. Na nim mam dość grubą żylke bo aż na 12kg. Teraz chce sboie dokupić drugi kijek mocniejszy do c.w20-60g. żeby połapać na warcie bo catana jest dobrym kijem ale jak dla mnie na warte zbyt lekki. No i własnie nie wiem czy na rzek wybrać plecionke czy żylke. Co prawda żylka spisywała się dobrze ale obawiałem sie, że nie wytrzyma wiekszej ryby która wjedzie w nurt np. lub zaczep.


Góra
  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 690 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 12, 13, 14, 15, 16, 17, 18 ... 28  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL