Wędkarski Świat

Forum
Teraz jest So, 23 maja 2015, 09:45

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 15 ] 
Autor Wiadomość
PostNapisane: Wt, 2 stycznia 2007, 13:59 
Offline
Forumowicz

Dołączył(a): Pn, 2 maja 2005, 10:08
Posty: 439
Lokalizacja: Tychy
Tu jak w temacie


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt, 2 stycznia 2007, 19:18 
Offline
Forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt, 16 czerwca 2006, 08:37
Posty: 225
Lokalizacja: Jaworzno (śląsk)
wiec ja mam takie pytanko: czy wedke podlodowa mozna "skonstruowac" np. ze szczytowki ze spinningu lub innej wedki kilku segmentowej?


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz, 4 stycznia 2007, 16:43 
Offline
Forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz, 19 października 2006, 21:15
Posty: 184
Lokalizacja: Słupca
Cytuj:
wiec ja mam takie pytanko: czy wedke podlodowa mozna "skonstruowac" np. ze szczytowki ze spinningu lub innej wedki kilku segmentowej?


Można, kilku moich kolegów ze szczytówek miekkich spinningów wykonało swoje podlodówki. Użyli do tego topu od zwykłych kijów, tylko że złamanych w szczycie. Aby wędka miała normalną akcję wkleili w złamane miejsce miękkie szczytówki od pickera. Jednak szczeże mówiąc takim sprzętem nie dość że ciężko go przewieść na łowisko, trzeba je transportować jak zwykłe spinningówki, to i tak są nieporęczne i ciężko nimi łowić. Chodzi mi tutaj o sytuację w których potzrebne są precyzyjne, krótkie ruchy szczytówką. Długą wędką trudniej jest zaciąć rybę. Mają one jednak także zalety. W płytkim łowisku gdy okonie dobrze żerują znacznie przyspieszają łowienie, wystarczy wtedy wyrzucić rybę sprawnym zacięciem w górę. lepiej jednak kupić sobie chociaż jakis tani mikado czy jaxon. Do spławika lepsze będą wędki krótsze, odstawiamy je przecież na podpórke i czekamy na branie, więc akcja, ciężar nie odgrywają tutaj roli. Długość będzie ważna jeżeli przy łowieniu na spławik chcemy go wyważyć "na styk" z lutrem wody będzie uciążliwie stać nad przeręblem by obserwować co dzieje się ze spławikiem.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: So, 6 stycznia 2007, 18:56 
Offline
Forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt, 16 czerwca 2006, 08:37
Posty: 225
Lokalizacja: Jaworzno (śląsk)
witam, prosze was o zaproponowanie mi wedki dla poczatkojucego wedkarza podlodowego :P

chodzi mi o kolowrotek + wedzisko....

mile widziane linki np. z allegro


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: So, 6 stycznia 2007, 20:42 
Offline
Forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz, 19 października 2006, 21:15
Posty: 184
Lokalizacja: Słupca
Na początku gdy zaczynałem wędkować zimą, posługiwałem się wędeczką ICE ROD Dragona. Jest to sprzęt uniwersalny, może nam służyć do połowu zarówno na błystkę, spławik czy mormyszkę. Posiada ona kiwak, który podczas łowienia na spławik zdemontować. Nie jest przyklejony na stałe, lecz posiada regulację długości, dzięki czemu możemy go skrócic podczas wędkowania błystką lub przedłóżyc gdy sięgniemy po mormyszke. Pojawia się tylko problem z gróbością żyłki. Do błystki i spławika możemy używac jednej grubości, ale już do mormyszki potrzebna będzie nam cieńsza. Dlatego radzę już w domu pomyśleć o celu naszej wyprawy. Możemy ewentualnie wziąć zapasową szpulkę żyłki do innej metody połowu. gdy bedziemy zdesperowani możemy wtedy ewentualnie zmienić technikę. Nie jest to jednak ani szybkie, ani wygodne, szczególnie na mrozie -15°C, a sytuacje pogorszy porwisty wiatr. Z czasem dojdziesz sam jakie wędki są Ci potrzebne nad wodą, zniknie wtedy problem ze zmianą techniki połowu.

Link do opisywanej wędki:[shadow=cyan]http://www.allegro.pl/item154258505_wedka_podlodowa_z_kolowrotkiem_dragon_polecam.html[/shadow]


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: N, 7 stycznia 2007, 11:04 
Offline
Zaawansowany Forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz, 18 maja 2006, 19:51
Posty: 589
Czy wędki podlodowe do: spławika, blaszki i mormyszki różnią się swoją akcją, czy moze istnieje "kij idealny"-uniwersalny do kazdej metody podlodowej??? :???:

_________________
Mateusz Pożoga
WKS MARE Ostrowiec Świętokrzyski

Garbolino G 995
&
Garbolino G 666


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: N, 7 stycznia 2007, 11:22 
Offline
Forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz, 19 października 2006, 21:15
Posty: 184
Lokalizacja: Słupca
Nie ma wędek uniwersalnych. Generalnie wszystko co uniwersalne, tak naprawdę nie nadaje się do niczego. Można oczywiście na początku używać jednego kija do wszystkich metod (np. wyżej wspomniany), ale z biegiem czasu zobaczysz że do błystki w płytkich zbiornikach do około 5m. najlepsze będą kije miekkie, choć nie przesadnie. W jeziorach typu sielawowego wygodniej zacinało mnie się kijami o twardszej akcji, musiałem przecierz pokonać rozciągliwość żyłki.

Wędki do mormyszki można by powiedzieć różnią się między sobą. Przy połowie okoni w głębokim łowisku z "mormychą" ponad 1.5g. dobra będzie wędka używana wcześniej do penetrowania błystką płytkich zbiornikach. Natomiast gdy zechcesz łowić wręcz "wyczynowo" tzn. jazgarze, okonki, płotki, potrzebna bedzie szczytówka, trudno mi ją określić, jest miękka, ale ma dziwną akcję. Chodzi mi tutaj o szczytówkę w bałałajkach. Nie wiem czy winika to z tąd że producent chiński, ale nie ma innych na rynku.

Do spławika natomiast potrzebne będzie wędzisko jak najbardziej elastyczne. Ma ono za zadanie wziąć cały ciężar ryby na siebie i zamortyzować jej zrywy. W tej metodzie używamy cienkich żyłek, więc jest dodatkowa argumentacja dla używania "krowich ogonów". Na spławik pod lodem nie nastawiam się na drobnicę, od tego mam mormyszkę, dlatego wędka spławikowa ma zapewnić mi bezpieczny hol dużych ryb (leszcze, płocie, okonie)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: N, 7 stycznia 2007, 14:34 
Offline
Stażysta
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr, 27 grudnia 2006, 16:21
Posty: 91
Lokalizacja: Piotrków Trybunalski
W tym roku kupiłem sobie pierwzy sprzęt podlodowy, ale nie miałem jeszcze okazji go wypróbować. Trochę poszalałem i kupiłem multiplikator. Jak się nim łowi pod lodem???


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: N, 7 stycznia 2007, 16:10 
Offline
Forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz, 19 października 2006, 21:15
Posty: 184
Lokalizacja: Słupca
Taki multiplikatorek podlodowy także posiadam. Myślałem że lepiej będzie się sprawował, okazał się jednak trochę za mały jak na moje potrzeby (albo i ręce :mrgreen: ). Kręci się nim stosunkowo dobrze ,ale małe przełożenie mnie wpieniało i zamieniłem go na mały kołowroteczek o stałej szpuli. Denerwowało mnie także to że gdy łowiłem na głębokim jeziorze za każdym razem musiałem ręką wyciągać żyłkę ze szpulki, co spowolniało wędkowanie. Plusem takiego kołowroteczka jest lepszy kontakt z rybą w trakcie holu (chodzi mi tu o hamowanie palcem), oraz to że przy większej rybie mamy wrażenie jakby była ona o połowę mniejsza. Kolega ma taki multipek na mormyszkę i uważa że sprawdza się ze względu na małą wagę. Oprócz tego nie ma dla niego różnicy, zwykły "magazyn" żyłki.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: N, 7 stycznia 2007, 16:26 
Offline
Stażysta

Dołączył(a): Cz, 21 grudnia 2006, 20:52
Posty: 11
Michał1590 napisał(a):
W tym roku kupiłem sobie pierwzy sprzęt podlodowy, ale nie miałem jeszcze okazji go wypróbować. Trochę poszalałem i kupiłem multiplikator. Jak się nim łowi pod lodem???


Mam wrazenie że w tym roku go nie wyprubujesz :grin:
prawdopodobnie nie będziesz mial okazji.... brak zimowej aury spowoduje twoje niepowodzenie w tej dzidzinie ,a jeśli juz przyjdzie mróz to niewielki a lód będzie niebezpieczny

_________________
szymek pozdro


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: N, 7 stycznia 2007, 16:39 
Offline
Forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz, 19 października 2006, 21:15
Posty: 184
Lokalizacja: Słupca
Cytuj:
Mam wrazenie że w tym roku go nie wyprubujesz
prawdopodobnie nie będziesz mial okazji.... brak zimowej aury spowoduje twoje niepowodzenie w tej dzidzinie ,a jeśli juz przyjdzie mróz to niewielki a lód będzie niebezpieczny

Bądźmy dobrej myśli. Przypomij sobie jak wyglądała zima 2 lata temu. Przez cały styczeń nie było mrozu, anomalie pogodowe, kwitły kwiaty ale jednak na początku lutego przymroziło i do końca marca mieliśmy piękny sezon podlodowy. Pokrywa lodowa była na tyle gruba, że na moim jeziorze użądzano wyścigi( te nielegalne żecz jasna) samochodów. Lód morze w krótkim czasie narąsnąć taki gruby, że ciężko jest się przez niego przebić pierzchnią. Wystarczy tylko tydzień mrozów po -5°C w dzień i -10, 15 w nocy aby grubość pokrywy wynosiła w zależności od warunków (wiatr, ciśnienie, zachmurzenie) okolo 15cm. Jednak zimy stają się coraz krótsze, "słabsze", mniej śnieżne przez co tracą swój urok, dzięki nam wszystkim. Jeżeli nie bedziemy dążyć do poprawy klimatu na całej kuli ziemskiej, bedziemy tylko wspominać stare, dobre czasy... :cry:


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: N, 7 stycznia 2007, 17:44 
Offline
Stażysta
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr, 27 grudnia 2006, 16:21
Posty: 91
Lokalizacja: Piotrków Trybunalski
Zakup jenak nie był njgorszy. Z tego czego się w sklepie dowieziałemto i tak trzeba żyłkę recznie wysnuwać. A co do zimy to trzeba mieć nadzieje.... :smile:


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz, 27 stycznia 2011, 16:07 
A oto moje spławiki pod lodowe :grin: własnej roboty , w lecie służą do łowienia delikatnymi zestawami :cool:


Załączniki:
26012011_010.jpg
26012011_010.jpg [ 62.97 KiB | Przeglądane 6813 razy ]
Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt, 28 stycznia 2011, 08:37 
Offline
Forumowy Wyga
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn, 31 grudnia 2007, 01:42
Posty: 2644
Lokalizacja: Kielce
Nie znam się na łowieniu na spławik ale wydaje mi się że spławiki podlodowe są bardziej smukłe. Nie neguję ich delikatności czy czułości. Poprostu z punktu widzenia laika wydaje mi się że smuklejsze będą delikatniejsze. Ciekawe co powiedzą spławikowcy.

_________________
"Wszystko co dobre od pstrąga po zbawienie uzyskuje się dzięki łasce, łaskę uzyskuje się dzięki kunsztowi, a kunszt nie przychodzi łatwo"


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: N, 13 listopada 2011, 12:29 
Offline
Stażysta
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt, 20 kwietnia 2010, 14:55
Posty: 36
Lokalizacja: Poznań
Jaką wędeczkę polecacie mi na łowienie podlodowe ze spławikiem i na blaszkę ? Do tego jeszcze kołowroteczki . Dodam , że będę łowił na jeziorach : Strykowskie , Kórnickie i Bnińskie (Wielkopolska). :wink:

_________________
Pozdrawiam


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 15 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL