Wędkarski Świat

Forum
Teraz jest Cz, 26 marca 2015, 20:07

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 7 ] 
Autor Wiadomość
PostNapisane: Wt, 30 listopada 2010, 10:09 
Offline
Stażysta

Dołączył(a): Śr, 23 czerwca 2010, 09:33
Posty: 14
Lokalizacja: Wa-wa
Witam Kolegów,
Czy macie jakieś doświadczenia w łowieniu metodą spławikową w grudniu? Mam na myśli łowienie kiedy na wodzie nie ma lodu. Czy to miałoby sens? Co wtedy dzieje się z rybami?

L

_________________
Leszek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt, 30 listopada 2010, 11:06 
Offline
Zaawansowany Forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr, 30 stycznia 2008, 21:09
Posty: 837
Rzeka, Rzeka I raz jeszcze rzeka, nie ma nic piękniejszego w zimie, no chyba że masz gdzieś blisko zbiornik podobny do Rybnickiego gdzie nie zamarza. Możesz tez na spławik połowic z lodu, tylko pamiętaj co najmniej 10 cm pod nogami - lodu ! :wink: :grin:

_________________
rudi
Na tej planecie jestem tylko gościem......
.........czy trzeba, aż tyle wysiłku by zrozumieć ?..


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt, 30 listopada 2010, 12:16 
Offline
Stażysta

Dołączył(a): Śr, 23 czerwca 2010, 09:33
Posty: 14
Lokalizacja: Wa-wa
Hm... Rzeka? - ale jaka?
Mam w pobliżu mojego miejsca zamieszkania (południowe Mazowsze) rzekę (dla niektórych rzeczkę) szerokości od kilku do kilkudzesięciu metrów szerokości poprzegradzaną co kilka kilometrów tamami (i to tam bywa najszersza). Jej głębokość waha się od "po kolana" do 2 ... 3 m przy wspomnianych tamach. Do tej pory łowiłem tam płocie i jelce (trafił się też jaź), ale złowiłem mało i słabo ją znam. Gdzie teraz mogą być w niej ryby? Jakoś tak wydaje mi się, że mogą być w tych głębszych miejscach (przy tych tamach), ale może się mylę?

[ Dodano: Wto Lis 30, 2010 12:18 pm ]
A może na Wisłę? Jednak na takiej rzece jeszcze nigdy nie łowiłem i nie wiem, czy będę potrafił trafić w odpowiednie miejsce.

_________________
Leszek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt, 30 listopada 2010, 12:57 
Offline
Site Admin
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr, 22 lutego 2006, 18:22
Posty: 4693
Lokalizacja: The agent of the East in the West
lech9791 napisał(a):
Hm... Rzeka? - ale jaka?
Mam w pobliżu mojego miejsca zamieszkania (południowe Mazowsze) rzekę (dla niektórych rzeczkę) szerokości od kilku do kilkudzesięciu metrów szerokości poprzegradzaną co kilka kilometrów tamami (i to tam bywa najszersza)

Łowiłem na bardzo podobnej. Ryby przeważnie można było znaleźć w pobliżu tych przegrodzeń - zarówno powyżej jak i poniżej. Oczywiście jeśli nie znasz rzeki, to łatwiej będzie Ci je znaleźć powyżej (z zachowaniem regulaminowych odległości).
Najlepsza moim zdaniem metoda w tym okresie to przepływanka z przytrzymaniem. Z zanętą oszczędnie, na haczyku mięsko (ochotka, pinka, czerwony), chyba że znajdziesz miejsce obstawione spławikowcami, wtedy jest duże prawdopodobieństwo, że zdążyli oni przyzwyczaić rybę do innych, niekoniecznie mięsnych specjałów (pęczak, pszenica...). Jak wspomniał przedmówca - przepływanka, czy każda inna metoda w połączeniu z płynącą wodą i ośnieżonymi brzegami, ma swój niepowtarzalny urok.

_________________
"Człowiek, który sam sobie wystarcza, nikomu nie jest potrzebny" - Władysław Grzeszczyk
"Ani bowiem talent bez wiedzy, ani wiedza bez talentu nie mogą stworzyć doskonałego mistrza" - Witruwiusz


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt, 30 listopada 2010, 15:50 
Offline
Forumowicz

Dołączył(a): Cz, 5 marca 2009, 17:29
Posty: 103
lech9791 napisał(a):
A może na Wisłę

Jeśli duża rzeka, to raczej kanały, porty, starorzecza i podobne łowiska mające połączenie z rzeką. Jeśli jeszcze nie łowiłeś na Wiśle to boję się, że możesz mieć problem ze znalezieniem ryb.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt, 30 listopada 2010, 17:09 
Offline
Zaawansowany Forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr, 30 stycznia 2008, 21:09
Posty: 837
No tak, zgoda, tylko nie
Cytuj:
starorzecza i podobne łowiska mające połączenie z rzeką.s
Bo tez są zamarznięte. Najlepsze są dopływy małych do dużych rzek. Jednak kiedy panuje prawdziwa zima to najlepiej w domu. :wink: . :lol:

_________________
rudi
Na tej planecie jestem tylko gościem......
.........czy trzeba, aż tyle wysiłku by zrozumieć ?..


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr, 1 grudnia 2010, 09:40 
Offline
Forumowicz

Dołączył(a): Cz, 5 marca 2009, 17:29
Posty: 103
rudolf napisał(a):
No tak, zgoda, tylko nie
Cytuj:
starorzecza i podobne łowiska mające połączenie z rzeką.s
Bo tez są zamarznięte. Najlepsze są dopływy małych do dużych rzek. Jednak kiedy panuje prawdziwa zima to najlepiej w domu. :wink: . :lol:


Pytanie dotyczyło łowienia w grudniu, a nie zawsze i nie wszędzie starorzecza zamarzaja o tej porze roku. W mojej okolicy starorzecza nie zamarzły mimo, że juz grudzień i mimo że temperatury ujemne, a jeśli prognozy pana Kreta się sprawdzą, to w najbliższy weekend połowię jeszcze na nich i to nie spod lodu :)


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 7 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL