Wędkarski Świat

Forum
Teraz jest Cz, 21 marca 2019, 21:20

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 53 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostNapisane: So, 2 września 2006, 10:38 
Offline
Forumowicz

Dołączył(a): Pn, 2 maja 2005, 10:08
Posty: 439
Lokalizacja: Tychy
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy
Witam.
Włóczykij o zapomnianych wspomina, o tych które z wielkim bólem się zakłady kiedy już na nic brań nie ma. O amerykańskich wspomina, Szwedom wysokie ceny(FAKT) wytyka :mrgreen:
a ja swje "czy mnie jeszcze pamiętasz" przedstawię tyle, że z innej strefy walutowej pochodzą
Wlóczykij zapewne bez problemu rozpozna.
"Grubasek" ten po lewej ma ruchome elementy do zapinania kotwicy i agrafki.
Pozdrawiam


Załączniki:
02-09-06_1122.jpg
02-09-06_1122.jpg [ 5.43 KiB | Przeglądane 23788 razy ]
02-09-06_1121.jpg
02-09-06_1121.jpg [ 5.39 KiB | Przeglądane 23788 razy ]
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: So, 2 września 2006, 13:48 
Offline
Site Admin
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr, 22 lutego 2006, 18:22
Posty: 5007
Lokalizacja: Wrocław
Podziękował : 47 razy
Otrzymał podziękowań: 71 razy
Czesław W. napisał(a):
...Wlóczykij zapewne bez problemu rozpozna...
"Grubasek" ten po lewej ma ruchome elementy do zapinania kotwicy i agrafki.
Pozdrawiam


Ów "Grubasek" przypomina mi woblerki, które kilkanaście lat temu przywiozłem z Pińska. Wyglądają topornie, elementy mocujące rzeczywiście są ruchome, a w środku grzechotka.
Czesławie, jeśli to te same woblerki, to chyba zmyłeś z nich "rosyjski makijaż" - ja zrobiłem to samo :lol:

Pozdrawiam

_________________
"Człowiek, który sam sobie wystarcza, nikomu nie jest potrzebny" - Władysław Grzeszczyk
"Ani bowiem talent bez wiedzy, ani wiedza bez talentu nie mogą stworzyć doskonałego mistrza" - Witruwiusz


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: So, 2 września 2006, 15:27 
Offline
Forumowicz

Dołączył(a): Pn, 2 maja 2005, 10:08
Posty: 439
Lokalizacja: Tychy
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy
Trafiłeś Włóczykiju, ich rodzinne strony to mała miejscowość nad Dnieprem gdze w1980 roku wieku ubiegłego byłem na wyprawie.
Makijażem nie musiałem sie przejmować bo uległ zmianie samoistnie,A taki był "piękny" :wink:
Jeszcze przedstawię coś co nazwałem woblerem. Jest to własny wyrób a kilka sumów już zaliczył.

[img][img]http://images3.fotosik.pl/116/6201703fe0a5ab3dm.jpg[/img][/img]

[img][img]http://images2.fotosik.pl/116/9c3659055070109am.jpg[/img][/img]


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: N, 3 września 2006, 07:28 
Offline
Site Admin
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr, 22 lutego 2006, 18:22
Posty: 5007
Lokalizacja: Wrocław
Podziękował : 47 razy
Otrzymał podziękowań: 71 razy
Trzymam właśnie w ręku owego "Grubaska". Oglądam go z każdej strony i zastanawiam się ... Czesławie !!! Zawstydź mnie i powiedz, że to jest Twój killer. Od razu przyznaję się , że kiedyś, kiedyś, sprawdziłem jak "chodzą" - nie spodobało mi się i ... od tamtej pory zajmują miejsce w lamusie. Kombinowałem trochę - wycinałem im stery - wklejałem inne, dociążałem (o makijażu nawet nie wspomnę), ale nie uzyskałem nigdy tego co chciałem.
Jeśli łowisz coś na "Grubaska" to podziel się doświadczniami - potrafię się odwdzięczyś :lol: - chętnie podzielę się z Tobą zapasami.

Pozdrawiam

_________________
"Człowiek, który sam sobie wystarcza, nikomu nie jest potrzebny" - Władysław Grzeszczyk
"Ani bowiem talent bez wiedzy, ani wiedza bez talentu nie mogą stworzyć doskonałego mistrza" - Witruwiusz


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: N, 10 września 2006, 23:17 
Offline
Forumowicz

Dołączył(a): Pn, 2 maja 2005, 10:08
Posty: 439
Lokalizacja: Tychy
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy
Witam serdecznie po tygodniowej nieobecności. Nie będę zawstydzał tak wytrawnego łowcy, powiem tylko tyle: mnie również nie bardzo podoba się praca tego plastiku który za woblerek robi, niemniej jednak nie moje a rybie gusta mają tu zasadnicze znaczenie. Czy to przypadek, czy to upodobanie ryb do inności powoduje, że jednak bez zbędnych skrupułów nazwę go , może nie killerem, ale „ostatnią deską ratunku”.
Nie robiłem z nim żadnych eksperymentów jest taki jak go.....odlewnia stworzyła a zbudowany został z myślą- tak mniemam- o drapieżnikach, niestety w tym rozumowaniu jest istotny błąd, bo.... jest to pogromca ........leszczy. Najlepszym zaś dowodem na niechęć do tego cudeńka: szczupaka, sandacza czy też –nie daj Boże- suma jest to, że jeszcze nigdy nie chodził na przyponie czy to stalowym, czy też wolframowym o fluorocarbonie wspominać nie będę bo już doświadczyłem marności tej „rewelacji”. Zawsze plecionka 0,10 , swobodny węzeł Rapali i to jeszcze na kółku wiązany i woda. Przypadkiem to chyba źle nazwałem bo od kilku lat szczególnie właśnie podczas wrześniowych spotkań nad Wartą trafiam wspomniane leszcze co spory- nie ukrywam- podziw budzi. Tak też było i w tym roku. Z marszu zaliczyłem trzy leszczyki: 54, 57,57 z małym hakiem na upartego można powiedzieć 58.
We wcześniejszym poście o grzechotce wspominałeś, mój tego wynalazku nie posiada być może z racji wieku. Odnoszę wrażenie jakoby żerujące na powierzchni wody leszcze za smakowitego pędraka go brały bo też bieluteńki, jak ja sam, jest. Poniżej zaś wklejam zdjęcie klateczki w której miało to miejsce, rybki zaś niechętnie do pozowania stawały, bo wymęczone dość długim holem w zaroślach, natychmiast do wody wracały.
[img][img]http://images1.fotosik.pl/168/74159e880b16d7dbm.jpg[/img][/img]

W uzupełnieniu: okazało się, że nie tylko na rzece „grubasek” jest skuteczny. W czwartek 14 września przez kilka godzin z małżonką pływałem łódką po „moim” zbiorniku, głębokość jest typowa dla tego rodzaju zalewów tzn. w porywach 1,50 m.. w poszukiwaniu szczupaczka, niestety nie znalazłem nic ponad 50 cm a tych było siedem. Zrezygnowany zakotwiczyłem jeszcze na „ łące” podwodnej gdzie głebokość sięga około 0,70 cm co przy prawie ciemnobrązowej wodzie niewielkie- moim zdaniem- stanowiło zagrożenie przepłoszenia ryb. Czy mój wybór był właściwy , czy też zadziałała magia „grubaska” trudno mi powiedzieć. Summa summarum: Znalazłem kolejnego leszcza, któremu już moja pani darować nie zamierzała i na patelni wylądował a miał 54 cm i wagę 1,30 kg.. Ale agrafkę mi oddała.

[img][img]http://images1.fotosik.pl/174/9a0667b4734d5132m.jpg[/img][/img]


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: So, 30 września 2006, 14:22 
Offline
Site Admin
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr, 22 lutego 2006, 18:22
Posty: 5007
Lokalizacja: Wrocław
Podziękował : 47 razy
Otrzymał podziękowań: 71 razy
Zaintrygowałeś mnie Czesławie tymi osiągnięciami "Grubaska", a może to bardziej zasługa łowcy niż samej przynęty. Zdziwiłem się też, że Twoje nie grzechoczą. Pomyślałem, że to może te luźne elementy tak mnie zmyliły, jednak nie. Właśnie trzymam jednego w rękach - grzechocze. Nie jest to jednak grzechotka jak w markowych wyrobach. Jej dźwięk jest głuchy, jakby zamiast stalowej była wykonana.... z ołowiu. Inna sprawa, nigdy mi przez myśl nie przeszło, by polować nimi na leszcze. Wszystkie leszcze jakie złowiłem na spining wzięły na wirówkę, kilka na gumeczkę.


Pozdrawiam

_________________
"Człowiek, który sam sobie wystarcza, nikomu nie jest potrzebny" - Władysław Grzeszczyk
"Ani bowiem talent bez wiedzy, ani wiedza bez talentu nie mogą stworzyć doskonałego mistrza" - Witruwiusz


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr, 29 października 2008, 09:14 
Offline
Zaawansowany Forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz, 12 kwietnia 2007, 12:01
Posty: 984
Lokalizacja: pustynia wlkp
Podziękował : 1 razy
Otrzymał podziękowań: 32 razy
za kilka dni będe w 100licy i mam zamiar wjechać na stadion i zaopatrzyć sie w trochę tanich przynęt od turystów zza wschodniej granicy.

Czy te "ruskie " woblery są dobre , łowne ? używa ich ktoś ?

_________________
GŁÓWKI JIGOWE


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr, 29 października 2008, 15:08 
Offline
Forumowicz

Dołączył(a): Pn, 1 sierpnia 2005, 21:41
Posty: 432
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 1 razy
zamela stadion już nie istnieje na dobrą sprawę, więc nie wiem czy cokolwiek tam zakupisz. W końcu powstaje Stadion Narodowy :razz: . Raz kupiłem woblery zza wschodniej granicy po 4 zeta za sztukę. Szczerze pracowały dennie. A właściwie nie pracowały. Kupiłem tylko dwie sztuki wiec akurat może te były do bani. Lepiej pojedź do Leclerca na Jerozolimskich. Tam zakupisz firmowe woblery taniej niż w standardowym sklepie. Poza tym mają sporo obrotówek i wachadłówek po 3-3,5 zł. Jedyne co Ci jeszcze mogę doradzić jeśli chodzi o ten sklep to nie kupuj woblerów Robinsona, których mają szeroką ofertę. Na dobrą sprawę opinię wyrobiłem sobie testując tylko jeden model - BLEAK. Może pozostałe modele będą pracowały lepiej, ale ja się zniechęciłem do tej firmy, przynajmniej w przypadku woblerów.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr, 29 października 2008, 17:04 
Offline
Site Admin
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr, 22 lutego 2006, 18:22
Posty: 5007
Lokalizacja: Wrocław
Podziękował : 47 razy
Otrzymał podziękowań: 71 razy
Dawno nie widziałem woblerów zza wschodniej granicy, mimo że mam do niej rzut beretem. Gdybyś jednak takowe znalazł, to myślę, że warto zainwestować kilka złotych i ewentualnie podrasować zakupione wobki. Są też i takie, których nie trzeba poprawiać - chociażby AQUA. Jeśli je zobaczysz, to bierz bez zastanowienia :grin:

_________________
"Człowiek, który sam sobie wystarcza, nikomu nie jest potrzebny" - Władysław Grzeszczyk
"Ani bowiem talent bez wiedzy, ani wiedza bez talentu nie mogą stworzyć doskonałego mistrza" - Witruwiusz


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr, 29 października 2008, 22:56 
Offline
Forumowy Wyga
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn, 31 grudnia 2007, 01:42
Posty: 2654
Lokalizacja: Kielce
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 3 razy
Poszukaj przezroczystych bezsterowych z grzechotka w srodku. Wygladaja jak swiatlo odblaskowe z czerwona wloczka i grzechotka w srodku. BOMBOWY woblerek sprzed lat. Nie wiem jak sprawuja sie obecne wyroby

_________________
"Wszystko co dobre od pstrąga po zbawienie uzyskuje się dzięki łasce, łaskę uzyskuje się dzięki kunsztowi, a kunszt nie przychodzi łatwo"


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr, 29 października 2008, 23:01 
Offline
Zaawansowany Forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz, 12 kwietnia 2007, 12:01
Posty: 984
Lokalizacja: pustynia wlkp
Podziękował : 1 razy
Otrzymał podziękowań: 32 razy
kilka miesięcy wstecz jak odwiedziłem ten bazar to sprzedający mieli mnóstwo różnych woblerków , wahadłówek i innych wynalazków w bardzo dobrej cenie.
Pojadę i kupie kilka drobiazgów , o ile jeszcze interes tam działa , fotki wstawie w temacie .

_________________
GŁÓWKI JIGOWE


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz, 30 października 2008, 10:50 
Offline
Zaawansowany Forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr, 30 stycznia 2008, 21:09
Posty: 882
Podziękował : 6 razy
Otrzymał podziękowań: 11 razy
Są bardzo dobre i nie drogie. Ja sam mam ich sporo nawet z migotającą diodą na czerwono i sprawdzają się. Polecam małe 14stki szczupaki idealnie biją w nie szczupłe. schodzą :wink: tak do 90 cm.A także popery. Piękne na leśne małe porośnięte jeziorka.

_________________
rudi
Na tej planecie jestem tylko gościem......
.........czy trzeba, aż tyle wysiłku by zrozumieć ?..


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz, 30 października 2008, 11:01 
Offline
Forumowy Wyga
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn, 31 grudnia 2007, 01:42
Posty: 2654
Lokalizacja: Kielce
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 3 razy
z dioda.... o ile wiem wabienie ryb sztucznym swiatlem nie jest dopuszczone przez RAPR. Myle sie?

_________________
"Wszystko co dobre od pstrąga po zbawienie uzyskuje się dzięki łasce, łaskę uzyskuje się dzięki kunsztowi, a kunszt nie przychodzi łatwo"


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz, 30 października 2008, 11:27 
Offline
Forumowy Wyga
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt, 22 stycznia 2008, 17:51
Posty: 4933
Lokalizacja: Fordon/CINcinati
Podziękował : 60 razy
Otrzymał podziękowań: 118 razy
Niestety Grzesiu masz rację, wabienie ryb sztucznym światłem jest w naszych wodach zabronione, mimo to woblery z diodami, fosforyzujące gumki i inne podobne wynalazki są w sklepach do kupienia.

_________________
www.kolo4bydgoszcz.vot.pl

"Kobiety nie zmienisz. Możesz zmienić kobietę, ale to niczego nie zmienia." A.Poniedzielski.
"W czasie deszczu ryby mokną"Radowan Dragunov


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz, 30 października 2008, 18:24 
Offline
Forumowicz

Dołączył(a): Pn, 1 sierpnia 2005, 21:41
Posty: 432
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 1 razy
Pogrzebie w w manelach i postaram się znaleźć te dwa wobki, które kupiłem od Braci Słowian ze wschodu. Z tego co pamiętam oba miały grzechotkę i były odlane z jednego kawałka plastiku. Jeden był 3 cm deeprunnerem, a drugi był podobnej wielkości tylko że był stosunkowo baryłkowaty i chodził dosyć płytko. Jak je znajdę to wrzucę zdjęcia na forum.


Ostatnio edytowano Cz, 30 października 2008, 19:55 przez zander, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz, 30 października 2008, 18:54 
Offline
Site Admin
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr, 22 lutego 2006, 18:22
Posty: 5007
Lokalizacja: Wrocław
Podziękował : 47 razy
Otrzymał podziękowań: 71 razy
Wygrzebałem kilka ostatnich ze swoich pudełek.
Dwa takie same - to wspomniane wcześniej AQUA. Te na zdjęciu to siódemki, jeszcze lepsze są dziewiątki.
Biały z czerwonym okiem to model o którym pisał Ś.P. Czesław - regularnie łowił na nie piękne leszcze.
Wspominając połowy tymi przynętami, nasuwa mi się jeden wniosek:
W przypadku woblerków zza wschodniej granicy, trzeba się przełamać i nie zwracać uwagi na fakt, że ich praca nie podoba się nam. Ryby często mają o nich zupełnie inne zdanie :grin:


Załączniki:
S6302468.JPG
S6302468.JPG [ 78.21 KiB | Przeglądane 17870 razy ]

_________________
"Człowiek, który sam sobie wystarcza, nikomu nie jest potrzebny" - Władysław Grzeszczyk
"Ani bowiem talent bez wiedzy, ani wiedza bez talentu nie mogą stworzyć doskonałego mistrza" - Witruwiusz
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: N, 5 lutego 2012, 23:50 
Offline
Forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt, 6 stycznia 2012, 09:57
Posty: 362
Lokalizacja: biecz/kraków
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy
Pytanie mam
włóczykij, masz może na zbyciu tego woblerka drugiego od dołu po lewej stronie?
I drugie zapytanie, jako ze nabyłem kilka tych "grubasków" z plastiku to mam pytanko, te zaczepy które maja wystarczają do holu ryby wg Ciebie czy trzeba je wzmacniać?

_________________
„que pines aqua turbat?”
"Deus Sic Vult"

http://img264.imageshack.us/img264/9295 ... zcads2.gif


Ostatnio edytowano Pn, 6 lutego 2012, 10:13 przez hellmuth, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn, 6 lutego 2012, 09:35 
Offline
Forumowy Wyga
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn, 31 grudnia 2007, 01:42
Posty: 2654
Lokalizacja: Kielce
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 3 razy
Ten na dole po prawej to jest killer! Miałem takiego w tej samej wersji kolorystycznej a drugi model przezroczysty coś a la łuska. Po zmianie kotwic na lepsze była to jedna z moich ulubionych przynęt. Później nie widziałem go już na bazarach u ruskich

_________________
"Wszystko co dobre od pstrąga po zbawienie uzyskuje się dzięki łasce, łaskę uzyskuje się dzięki kunsztowi, a kunszt nie przychodzi łatwo"


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn, 6 lutego 2012, 09:48 
Offline
Forumowy Wyga
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt, 22 stycznia 2008, 17:51
Posty: 4933
Lokalizacja: Fordon/CINcinati
Podziękował : 60 razy
Otrzymał podziękowań: 118 razy
Mam jeszcze kilka takich :D Jednego zielonego i kilka przezroczaków, fajnie chodzą. :wink: Ale ja tam wolę Aquy ;)

_________________
www.kolo4bydgoszcz.vot.pl

"Kobiety nie zmienisz. Możesz zmienić kobietę, ale to niczego nie zmienia." A.Poniedzielski.
"W czasie deszczu ryby mokną"Radowan Dragunov


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn, 6 lutego 2012, 10:09 
Offline
Forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt, 6 stycznia 2012, 09:57
Posty: 362
Lokalizacja: biecz/kraków
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy
Grzes D., a w jaki sposób go prowadzisz/prowadziłeś? mam 3 takie same i nie wiem jak to poprowadzić, podszarpywac czy jak?
Jak go ściągałem w jednostajny sposób to jakoś to tak średnio mi sie widziało :mrgreen:

_________________
„que pines aqua turbat?”
"Deus Sic Vult"

http://img264.imageshack.us/img264/9295 ... zcads2.gif


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn, 6 lutego 2012, 10:10 
Offline
Stażysta

Dołączył(a): Pn, 9 maja 2011, 17:07
Posty: 71
Lokalizacja: z wody
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy
Grześ mam takiego tylko bordowego, jak będzie okazja to Ci go wyslę;)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn, 6 lutego 2012, 13:50 
Offline
Site Admin
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr, 22 lutego 2006, 18:22
Posty: 5007
Lokalizacja: Wrocław
Podziękował : 47 razy
Otrzymał podziękowań: 71 razy
hellmutant napisał(a):
włóczykij, masz może na zbyciu tego woblerka drugiego od dołu po lewej stronie?

Chyba żartujesz :D
Mam trzy takie - jeden - skandynawski (oryginał), drugi rosyjski (odpowiednik) i trzeci polski (odpowiednik)- wszystkie są dla mnie bezcenne.

_________________
"Człowiek, który sam sobie wystarcza, nikomu nie jest potrzebny" - Władysław Grzeszczyk
"Ani bowiem talent bez wiedzy, ani wiedza bez talentu nie mogą stworzyć doskonałego mistrza" - Witruwiusz


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn, 6 lutego 2012, 13:55 
Offline
Forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt, 6 stycznia 2012, 09:57
Posty: 362
Lokalizacja: biecz/kraków
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy
włóczykij napisał(a):
Chyba żartujesz :D
Mam trzy takie - jeden - skandynawski (oryginał), drugi rosyjski (odpowiednik) i trzeci polski (odpowiednik)- wszystkie są dla mnie bezcenne.


Aha, ciekawie wygląda a takiego nie mam w kolekcji :mrgreen:
Wiec zapewne łowny wobeczek jesli takim sentymentem je darzysz :smile:

_________________
„que pines aqua turbat?”
"Deus Sic Vult"

http://img264.imageshack.us/img264/9295 ... zcads2.gif


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn, 6 lutego 2012, 14:23 
Offline
Site Admin
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr, 22 lutego 2006, 18:22
Posty: 5007
Lokalizacja: Wrocław
Podziękował : 47 razy
Otrzymał podziękowań: 71 razy
hellmutant napisał(a):
Wiec zapewne łowny wobeczek jesli takim sentymentem je darzysz :smile:

Tu masz próbkę jego mozliwości (polski odpowiednik)
Obrazek

_________________
"Człowiek, który sam sobie wystarcza, nikomu nie jest potrzebny" - Władysław Grzeszczyk
"Ani bowiem talent bez wiedzy, ani wiedza bez talentu nie mogą stworzyć doskonałego mistrza" - Witruwiusz


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn, 6 lutego 2012, 14:38 
Offline
Forumowy Wyga
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn, 31 grudnia 2007, 01:42
Posty: 2654
Lokalizacja: Kielce
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 3 razy
hellmutant, mój był dziurawy i nabierał wody do środka. Przy jednostajnym prowadzeniu nawet fajnie się kołysał a po szarpnięciu uciekał w bliżej nieokreślonym kierunku

_________________
"Wszystko co dobre od pstrąga po zbawienie uzyskuje się dzięki łasce, łaskę uzyskuje się dzięki kunsztowi, a kunszt nie przychodzi łatwo"


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 53 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL