Wędkarski Świat

Forum
Teraz jest Pn, 25 maja 2020, 06:37

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 291 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5 ... 12  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostNapisane: N, 8 kwietnia 2007, 19:21 
Offline
Zaawansowany Forumowicz

Dołączył(a): Cz, 26 października 2006, 08:43
Posty: 550
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy
Przemek Szymanski napisał(a):
Może ja nic nie wiem???
No to jest kolejny zawodnik przemku :mrgreen: Radzio czy najprostsza ryba -moze warto sie zastanowic bo i owszem male okonki zgadzam sie ale czy prawdziwego garbusa juz tak latwo dostac?Czy wszystkimi metodami jest tak latwo jak piszesz?To juz inna bajka.Spotkalem sie juz z takimi opiniami jak twoja i nawet dozuce ze ci jegomoscie chwalili sobie zarlocznosc okonia bowiem nie musieli zacinac ryb.Jednak czy wyrywajac im potem zoladki sa godni nazywac sie wedkarzami?
PS.Sprubuj z muchowka pobiegac za okoniami to tez wcale nie jest trudne


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: N, 8 kwietnia 2007, 19:27 
Offline
Stażysta

Dołączył(a): N, 8 kwietnia 2007, 18:08
Posty: 10
Lokalizacja: Kraków
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy
Czytaj uwaznie MirQ... napisalem ze PRAWIE WSZYSTKIE sposoby łowienia... Czyli ze nie wszystkie... Moj rekord okonia to 36 cm... A wasz??

_________________
Młody, Dobry Wędkarz :D


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: N, 8 kwietnia 2007, 19:35 
Offline
Zaawansowany Forumowicz

Dołączył(a): Cz, 26 października 2006, 08:43
Posty: 550
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy
Radzio napisał(a):
Najskuteczniejsze to spinning, spławik, grunt itp.
czyli co mam rozumiec przez itp wymieniles prawie wszystko procz muchy i metod morskich?a ja napisalem ze na muche tez nie jest trudno o ta rybe.Co do dlugosci ryb to wspomniane 36 cm nie imponuje ja akurat od dawna juz za okoniami nie chodze ale sa forumowicze mogacy poszczycic sie medalowymi okazami i ciekawe czy podziela twe zdanie.A kiedys 40 cm nie nalezaly u mnie do rzadkosci


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt, 10 kwietnia 2007, 21:06 
Offline
Forumowy Wyga
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn, 4 września 2006, 16:41
Posty: 1068
Lokalizacja: Grajewo/Białystok
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 4 razy
Radzio napisał(a):
Ej ja nie mam pytan...

Normalnie oszaleję. Trafił się nam kolejny specjalista.
Radzio napisał(a):
Ty krytykujesz wszystkich i wszystko a sam pewnie nigdy nie zlowiles pożądnej ryby...

Oho przegiąłeś kolego. Rozmiar ryb się nie liczy. To, że trafi się nam okazowa sztuka to jest dzieło przypadku. Wędkarstwo to nieprzewidywalny sport i to w nim cenię. A okazowe sztuki to tylko sprawiają, że staje się on niesamowicie przyjemny. Łowca okzów nam się trafił. Oby takich więcej. Nauczą nas jak się łowi same okazy. Pół metrowe okonie, metrowe szczupaki to dla nich norma. Zniknął z naszych wód i będziemy łowić samą drobnicę :) Też dobrze. Ważne, aby wędkować. Pewnie za ten post bana dostanę, ale muszę... Normalnie ześwirować można czytając Twoje posty "mistrzu".
Powiadasz, że okoń to dla Ciebie najprostsza ryba do połowu. Każdy łowi w innych warunkach. Ty może łowisz na stawie, w którym żyją głównie okonie i temu są najprostsze do złowienia. Może akurat trafiasz na ich dobre żerowanie... ale no właśnie. Przyjedź na Mazury. Tu sprawdzisz czy umiesz łowić. Te wody są tak przetrzebione, że szok, ale ja nie marudzę tylko biorę się za łowienie, bo to mi sprawia przyjemność. Często schodzę o kiju czująć tylko parę puknięć, ale one dają mi energię na kolejne wypady.

Co do Twojego rekordu. Rybka ładna, ale furory nie robi. Sam nigdy nie mierzyłem dł. złowionych okoni, ale myślę, że mam odrobinę dłuższą rybkę na koncie.

A teraz do tematu. Byłem przez ten okres wolnego czasu co nieco na rybkach i okonie kompletnie nie żerowały. Miałem parę skubnięć na trok i to wszystko. Podejrzewam, że część winy ponosi cały czas zmieniająca się pogoda. To śnieg, to deszcz, zaraz odwilż. Jednak na to nie mogę zwalać winy. Nic widać nie umiem łowić :P

Pozdrawiam

_________________
"Nie kręć bezmyślnie korbką - tchnij w przynętę życie. :wink:" Włóczykij, FWŚ
Wędkarstwo to nie hobby, to nie pasja... to sposób na życie.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt, 10 kwietnia 2007, 21:11 
Offline
Zaawansowany Forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt, 20 czerwca 2006, 15:01
Posty: 874
Lokalizacja: Watford,ENG
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy
Daniel Zarzecki napisał(a):
Pewnie za ten post bana dostanę, ale muszę...


A skąd.
Jeśli Ja Ci nie dam to nikt Ci nie da... :wink:
Opisz szczegółowo Twoje wyprawy to może razem znajdziemy sposób na kwietniowe okonie..

_________________
The Photo House


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt, 10 kwietnia 2007, 21:14 
Offline
Forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt, 16 czerwca 2006, 08:37
Posty: 225
Lokalizacja: Jaworzno (śląsk)
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy
Daniel Zarzecki napisał(a):
Nic widać nie umiem łowić :P

Pozdrawiam


Lepiej tak nie pisz Daniel, bo trafi sie kolejny spec, ktory zapamieta te slowa i Ci je kiedys przypomni :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: ja nic nie sugeruje :P

a co do okoni, to rzeczywiscie slaby zer jest spowodowany zmianami pogody... polecam artykul w kwietniowym WŚ o cisnieniu :)

pozdrawiam


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt, 10 kwietnia 2007, 21:26 
Offline
Forumowy Wyga
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn, 4 września 2006, 16:41
Posty: 1068
Lokalizacja: Grajewo/Białystok
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 4 razy
Przemek Szymanski napisał(a):
Daniel Zarzecki napisał/a:
Pewnie za ten post bana dostanę, ale muszę...


A skąd.
Jeśli Ja Ci nie dam to nikt Ci nie da... :wink:


hehe, dzięki Przemku. Kuba Tobie też.

Co do okoni. To próbowałem na obrotówki nr 2 w różnych kolorach, ale miałem tylko 2 skubnięcia. A teraz trok. Ciężarek 8g, twister 3-5cm w kolrach białym, motor oil, herbata z pieprzem, fluo, zielony z brokatem i parę własnych mieszanek :lol: Żyłka 0.18mm Nie schodziłem niżej, bo się bałem trochę zaczepów, a wiązanie za każdym razę nowego zestawu prowadzi w moim przypadku do olbrzymiej frustracji. Łowiłem w różnych miejscach jak blaty, stoki, w pobliżu trzcin i rogatka. Nic poza paroma puknięciami. Ale już chyba znalazłem wyjaśnienie takiego stanu rzeczy. Mianowicie tarło. 2tyg. temu okonie były już gotowe i lada dzień miało się zacząć. Tak mi się wydaje. A teraz ta niemrawość może być tego powodem. Ale już nie narzekajmy. Wkońcu przez te słabe żerowanie może być więcej rybek :lol: Co do speców to ja jestem zupełny amator :cool:

Pozdrawiam

_________________
"Nie kręć bezmyślnie korbką - tchnij w przynętę życie. :wink:" Włóczykij, FWŚ
Wędkarstwo to nie hobby, to nie pasja... to sposób na życie.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt, 10 kwietnia 2007, 21:36 
Offline
Zaawansowany Forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt, 20 czerwca 2006, 15:01
Posty: 874
Lokalizacja: Watford,ENG
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy
Rozumiem..
Piszesz , że są gotowe do tarła.
To na Twoim miejscu poczekałbym ze dwa tygodnie jak już będzie po amorach i zgłodnieje jak diabli.
Przepraszam , że się teraz wymiguję , ale tutaj w Anglii okoń już dawno o tym zapomniał i czasami ładnie bije w woblery.
Pogadamy po tarle , ok??

_________________
The Photo House


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt, 10 kwietnia 2007, 21:44 
Offline
Site Admin
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr, 22 lutego 2006, 18:22
Posty: 5203
Lokalizacja: Wrocław
Podziękował : 78 razy
Otrzymał podziękowań: 162 razy
Przemek Szymanski napisał(a):
...Kolego...oszczędź mi nerwów...


Przemek, spokojnie.
Czyżbyś zapomniał ilu takich "mistrzów" przewinęło się przez to forum?
Są dwa "gatunki" młodych wędkarzy zaglądających na to forum: jedni chcą pokazać jacy z nich wędkarze, chcą błysnąć, chcą się pochwalić, pokazać jacy z nich fachowcy - na ogół robią to szybko i równie szybko ślad po nich ginie;
Ci drudzy chcą się czegoś nauczyć, podpytać, podpatrzeć, wyciągnąć wnioski by zacząć łowić skuteczniej - oni zostaną, choćby po to by pokazać z czasem czego się nauczyli.
Na nich trzeba postawić - to nasza przyszłość, to Oni być może kiedyś będą rządzić naszym krajem, bądź Związkiem. Trzeba im dawać przykłady godne naśladowania, trzeba wpajać to co w wędkarstwie najcenniejsze i trzeba mieć nadzieję, że jeśli my nie zdążymy, to może Oni wprowadzą radykalne zmiany w naszym prawie i w mentalności naszego społeczeństwa.
Tak więc nie denerwuj się bo to niepotrzebne - nie musisz nikomu udowadniać jakim jesteś wędkarzem - my już Cię znamy :grin:

Pozdrawiam

_________________
"Człowiek, który sam sobie wystarcza, nikomu nie jest potrzebny" - Władysław Grzeszczyk
"Ani bowiem talent bez wiedzy, ani wiedza bez talentu nie mogą stworzyć doskonałego mistrza" - Witruwiusz


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt, 10 kwietnia 2007, 21:53 
Offline
Stażysta
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt, 16 marca 2007, 10:02
Posty: 99
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 1 razy
W ciągu sezonu łowię dość sporo okoni ,poluję na nie ze spiningiem od wielu lat,duże łowię w miarę często(duże to teraz te od 30 cm w zwyż) i opinie na temat ich łowienia słyszałem różne.Najczęściej ,najwięcej do powiedzenia mają Ci którzy są najmniej doświadczeni a ich opinie cechują skrajności.Radzio trochę przesadziłeś w swej opini na temat łowienia okoni a Twój rekord (z całym szacunkiem) ,owe 36 cm,to wielkość niezbyt imponująca.

_________________
Warta najlepsza !!!


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt, 10 kwietnia 2007, 22:16 
Offline
Forumowy Wyga
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn, 4 września 2006, 16:41
Posty: 1068
Lokalizacja: Grajewo/Białystok
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 4 razy
Przemek Szymanski napisał(a):
Pogadamy po tarle , ok??


Przemku dopiero mi teraz przyszło do głowy o tym tarle. Będąc na rybach i te święta zupełnie o tym zapomniałem. Po moich wcześniejszych postach możesz zobaczyć, że jednak ich nie męczę w tym okresie. Teraz to z zupełnej mojej głupoty. Więc czekamy 2 tygodnie :lol:

Pozdrawiam

_________________
"Nie kręć bezmyślnie korbką - tchnij w przynętę życie. :wink:" Włóczykij, FWŚ
Wędkarstwo to nie hobby, to nie pasja... to sposób na życie.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr, 11 kwietnia 2007, 18:44 
Offline
Zaawansowany Forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt, 20 czerwca 2006, 15:01
Posty: 874
Lokalizacja: Watford,ENG
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy
Daniel Zarzecki napisał(a):
Po moich wcześniejszych postach możesz zobaczyć, że jednak ich nie męczę w tym okresie. Teraz to z zupełnej mojej głupoty.


Daj spokój.Wcale tak nie myślałem.
Jak chcesz to możemy popisać o okoniach.Pisaniem krzywdy im nie wyrządzimy.

_________________
The Photo House


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz, 12 kwietnia 2007, 18:58 
Offline
Forumowy Wyga
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn, 4 września 2006, 16:41
Posty: 1068
Lokalizacja: Grajewo/Białystok
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 4 razy
Popisać zawsze możemy :wink: Ale coś czuję, że nawet teraz będzie ciężko z okoniami na moich wodach. (jez. Krzywe i Rajgrodzkie) Muszę czekać do początku czerwca. Wówczas dopiero się zaczną łowy. W tym okresie okonie stają się strasznie agresywnie i trafiają się większe sztuki :lol: Następny taki czas to dopiero pażdziernik. To są najskuteczniejsze miesiące do połowu tego gatunku na moich wodach. W innych porach też, ale ciężko mi je wtedy skusić do brania. Choć parę się uda złowić :) Pamiętam jednego okonia. Jak nic maił ponad 1.5kg. NIestety tylko odprowadził obrotówkę nr 2 w biało czerwone paski. Piękny był :mrgreen: Jeszcze go dorwę :wink: A teraz czekam do końca tarła i znów je trochę pomęczę. Oby z lepszym skutkiem :P

Pozdrawiam

_________________
"Nie kręć bezmyślnie korbką - tchnij w przynętę życie. :wink:" Włóczykij, FWŚ
Wędkarstwo to nie hobby, to nie pasja... to sposób na życie.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt, 13 kwietnia 2007, 16:44 
Offline
Stażysta
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt, 16 marca 2007, 10:02
Posty: 99
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 1 razy
W niedzielę będę nad jeziorem,porzucam i sprawdzę czy okoń jest już na tarle.To dość głęboka woda i w poprzednich latach okonie rozpoczynały tarło dopiero na przełomie kwietnia i maja ,ale ta zima była wyjątkowa,więc może już się wycierają? Jeżeli tak to trzeba będzie przywitac się z matchówką i połowić białoryb.

_________________
Warta najlepsza !!!


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: So, 14 kwietnia 2007, 20:33 
Offline
Forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt, 16 czerwca 2006, 08:37
Posty: 225
Lokalizacja: Jaworzno (śląsk)
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy
ja bylem dzisiaj na rzece i tylko jeden okon !!!!!! kiedys za kazdym rzutem byl garbusek, a teraz nic !!!!!!!!!!!!!!!! doslownie... rzut, zaciecie i okon :o :o nastawialem sie na klenie, a nawet okonka nie bylo :cry:

wyprawa opisana na forum ogolnym


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: So, 14 kwietnia 2007, 21:29 
Offline
Site Admin
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr, 22 lutego 2006, 18:22
Posty: 5203
Lokalizacja: Wrocław
Podziękował : 78 razy
Otrzymał podziękowań: 162 razy
Mc_Winger napisał(a):
ja bylem dzisiaj na rzece i tylko jeden okon !!!!!! kiedys za kazdym rzutem byl garbusek, a teraz nic !!!!!!!!!!!!!!!! doslownie... rzut, zaciecie i okon :o :o nastawialem sie na klenie, a nawet okonka nie bylo :cry:

wyprawa opisana na forum ogolnym


To był ten okoń czy go nie było?

_________________
"Człowiek, który sam sobie wystarcza, nikomu nie jest potrzebny" - Władysław Grzeszczyk
"Ani bowiem talent bez wiedzy, ani wiedza bez talentu nie mogą stworzyć doskonałego mistrza" - Witruwiusz


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: So, 14 kwietnia 2007, 21:39 
Offline
Forumowy Wyga
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn, 4 września 2006, 16:41
Posty: 1068
Lokalizacja: Grajewo/Białystok
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 4 razy
Włóczykiju chyba to rozgryzłem. Ten okoń "jeden" to on może pływał w rzece i Kuba go widział. :wink:
Mc_Winger napisał(a):
nawet okonka nie bylo

a co do tego to może chodzi o to, że żaden nie wziął :?:
Ja bym poczekał na Wojtka. On lubi trudne sprawy :mrgreen: Ciężki okoń :cool: Za słaby na to jednak jestem

A może to była miniaturowa łódż podwodna? :shock:

Pozdrawiam

_________________
"Nie kręć bezmyślnie korbką - tchnij w przynętę życie. :wink:" Włóczykij, FWŚ
Wędkarstwo to nie hobby, to nie pasja... to sposób na życie.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: N, 15 kwietnia 2007, 13:02 
Offline
Forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt, 16 czerwca 2006, 08:37
Posty: 225
Lokalizacja: Jaworzno (śląsk)
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy
hahahahahahhahahaha itd. :P


chodzilo mi o to, ze moj kumpel zlowil tego okonka, ktory byl jedynym okonkiem w siatce :P dla porownania w lato, gdy tam lowilem to okoni bylo mnostwo, zarzut i okon


chyba juz rozumiecie? :cool: :cool: :cool:


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz, 26 kwietnia 2007, 08:34 
Offline
Stażysta

Dołączył(a): Cz, 8 lutego 2007, 15:28
Posty: 38
Lokalizacja: woj.Mazowieckie
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy
Trafiłeś na stado okoni, przemieszczanie się ich po rewirze jest normalne, jak i to że często jak zaczną brać to jeden za drugim. Trzeba tylko wtedy dobrać przynetę i nie płoszyć.

_________________
Jestem początkujący


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Pazerny okoń
PostNapisane: Śr, 23 maja 2007, 06:29 
Offline
Stażysta

Dołączył(a): N, 6 maja 2007, 06:30
Posty: 36
Lokalizacja: szczecin
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy
Zdarza się często przy łowieniu okoni, że ryby są w amoku i atakują za wielkie do swoich możliwości ofiary lub mając już pełne brzuszki atakują dalej. W tym przypadku(zob. zdjęcie: pazerny okoń) okoń połknął sandaczyka na tyle za wielkiego ze ogon w całości wystaje na zewnątrz, a mimo to zaatakował jeszcze moja przynętę.

W tym dniu nałowiłem się (aż ręce bolały) amok trwał od 14- do 15-tej, rekordzista miał w brzuszku aż 7 rybek a mimo to atakował dalej. Milo jest trafić w tak dobre zerowania stada, zabawa piękna, wiele emocji i refleksja jak żarłoczne i agresywne bywają okonie.


Załączniki:
Komentarz: patelniaczki do wiaderka
DSCF1395.JPG
DSCF1395.JPG [ 1004.35 KiB | Przeglądane 8845 razy ]
Komentarz: patelniaczki
DSCF1394.JPG
DSCF1394.JPG [ 1.1 MiB | Przeglądane 8864 razy ]
Komentarz: pazerny okon
DSCF1418.JPG
DSCF1418.JPG [ 307.64 KiB | Przeglądane 8906 razy ]

_________________
Stefan Wodejszo


Ostatnio edytowano Śr, 30 maja 2007, 20:52 przez wodejszo, łącznie edytowano 2 razy
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr, 23 maja 2007, 07:23 
Offline
Forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt, 16 czerwca 2006, 08:37
Posty: 225
Lokalizacja: Jaworzno (śląsk)
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy
wiedzialem, ze okonie to zarloki, ale zeby do tego stopnia... hehehehe interesujace :o :o :o






(Widze, ze mamy na stronie osobe, ktora jak mi sie wydaje duuuuzo wniesie w zycie FWŚ... - wreszcie sie rozkrecimy?) :mrgreen:


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr, 23 maja 2007, 07:42 
Offline
Stażysta
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr, 25 kwietnia 2007, 12:56
Posty: 84
Lokalizacja: Tomaszów Mazowiecki
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy
O rany rzeczywiście żarłoki :D , heh pierwszy raz widze coś takiego :shock: :shock: :shock:


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr, 23 maja 2007, 08:22 
Offline
Zaawansowany Forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So, 27 stycznia 2007, 11:34
Posty: 549
Lokalizacja: POZNAŃ
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy
Masz racje radowan,czeba zrobic zrzute na siatke do ryb :!: może to je uchroni od śmierci w męczarni :evil:

_________________
BEZCENNE!!!


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr, 23 maja 2007, 08:56 
Offline
Forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt, 16 czerwca 2006, 08:37
Posty: 225
Lokalizacja: Jaworzno (śląsk)
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy
aaaaaaj :???: :???: :???: na to nie zwrocilem uwagi... hmmm niech wypowie sie tworca zdjec / ten kto zlowil ryby :roll:


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr, 23 maja 2007, 09:24 
Offline
Stażysta
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt, 6 marca 2007, 23:43
Posty: 50
Lokalizacja: Olsztyn
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy
Nadgorliwość jest gorsza od faszyzmu. Jeżeli łowisko jest rybne i dobrze prowadzone, to nie widzę przeszkód żeby zabierać ryby jeżeli ktoś lubi i przestrzega prawa.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 291 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5 ... 12  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL