Wędkarski Świat

Forum
Teraz jest Pn, 16 września 2019, 21:17

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 143 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostNapisane: So, 31 maja 2008, 19:18 
Offline
Zaawansowany Forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz, 14 września 2006, 19:40
Posty: 825
Lokalizacja: Trzebiatów
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy
To mój dzisiejszy kleń 55 cm i około 2 kg ale nie jestem na 100% pewien co do wagi bo go nie ważyłem ...

Karel napisał(a):
samael, na co złowiłes tego klenia :?:


Słuszne pytanie.
Ten dział powstał nie tylko po to, by pokazywać swoje trofea, ale przede wszystkim, by uczyć jak się do nich dobrać. Proszę więc Ciebie i innych forumowiczów, o możliwie jak najszersze opisy swoich połowów, które będą wnosić do tematu coś konstruktywnego.
Pozdrawiam

P.S. Gratuluje rybki :grin:


Załączniki:
DSC00119.JPG
DSC00119.JPG [ 822.48 KiB | Przeglądane 10593 razy ]


Ostatnio edytowano Wt, 8 lipca 2008, 19:52 przez samael, łącznie edytowano 1 raz
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt, 24 czerwca 2008, 15:50 
Offline
Stażysta

Dołączył(a): Wt, 24 czerwca 2008, 14:41
Posty: 1
Lokalizacja: pruchnik
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy
koledzy, ja do połowu klenia stosuję dwie metody. pierwsza z nich to spining a kolejna to spławik. Przy spiningu używam kija 3 m wyrzut 5 - 15g jaxon, żyłka gówna 0,18 mm. przynęta to wobler 2-3 cm koloru czerwonego, pomarańczowego z dużą akcją. Wybieram miejsca gdzie nurt rzeki przechodzi z szybkiego do spokojnego np. za przykosą. I ten sposób wybieram gdy mam ochotę powędrować trochę w nurcie rzeki.
Spławik. Tutaj używam kija typu bolonka 6 m, wyrzut 5-20g jaxon, żyłka główna 0,16, przypon 0,12, haczyk 16 lub 18. Jako zanęty stosuję TRAPER RZEKA i dodaję do niej białe robaki, pinkę, glinę lub żwir oraz klej wędkarski. Za przynętę służy mi biały robak i pinka. wybieram miejsca w których woda ma bardzo słaby nurt. :cool: pozdrawiam

_________________
mateusz


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr, 3 grudnia 2008, 18:05 
Offline
Stażysta

Dołączył(a): So, 29 grudnia 2007, 11:51
Posty: 47
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy
ja dzisiaj byłem na rybkach i złapałem klenia na chleb(45cm)...ale jutro się wybieram i spróbuję łowić na zamrożona wiśnie..jak myślicie będzie jakiś skutek???

_________________
stop kłusolom


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr, 3 grudnia 2008, 20:04 
Offline
Forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So, 23 sierpnia 2008, 09:14
Posty: 213
Lokalizacja: PODKARPACKIE
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy
kleń tzw. ryba całego roku.
Najłatwiej ją złapać w miejscach gdzie woda jest dobrze natleniona; np jakis wylew rzeczki, lub prądy z licznymi opaskami. Kleń uwielbia takie miejscówki. Sprawdzone przynęty to np. obrotóweczka nr 00 mepps, lub woblerek 2.5cm kleniowo jaziowy, kolorystyka zależna od wędkarza, ja zwykle używam żółtych, żółto-czeronych lub srebrnych. Kiedyś uzywałem białych bączków, recznie wykonanych przez jakiegos alegrowicz, i mialem okazje zakupic w ilosć sztuk 5. NIesty wszystkie urwałem z biegiem czasu lub porpostu sie zniszyły, niestety nigdy juz nie spotkałem allegrowicza z podobną ofertą.

_________________
Rzeczą zmysłów jest oglądać, rzeczą intelektu myśleć.

DON'T JUST DREAM IT. LIVE IT


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt, 27 stycznia 2009, 22:10 
Offline
Stażysta

Dołączył(a): Wt, 27 stycznia 2009, 21:44
Posty: 13
Lokalizacja: Tarnów
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy
Witam. Przeczytałem co piszecie na temat kleni i zdecydowałem napisać jak t ojest u mnie. Wędkuję na Dunajcu i Białej. Są t o2 różne rzeki. W grę wchodzi spin i grunt. Jeżeli łowię z gruntu to tylko na owoce. Żadna inna przynęta nie daje mi tyle frajdy i co najważniejsze łowię te ryby które chcę. Przy innych przynętach to płocie leszcze karasie i inne drobiazgi przeszkadzają skupić się na kleniu. W Białej są dwa rodzaje miejscówek. W jednych są dziesiątki kleni takich pomiędzy 25 a 40 cm. W drugich są sztuki powyżej 40 cm. Rzeka jest bardzo zmienna bo na odcinku 200 metrów zmienia się diametralnie. Na spining to już inna bajka. Woblery między 1cm a 3,5cm. Na wiosnę są to kolory szary, stalowy, czarny, srebrny, błękitny, biały, oraz wszystkie te w odmianie z brokatem. Na spokojniejszej wodzie prowadzę bardzo anemicznie głęboko i bardzo często na troku. Jeśli pracuje zatrzymany to zatrzymuję a po 5 sekundach podrywam dwoma skokami ,, z nadgarstka,, wtedy trafiam tylko te duże. Te małe to jak byś nie poprowadził zawsze się wstrzelą. Ale ich raczej nie ma na grubej wodzie dużo. Na płytkiej wodzie smużenie jest tym co najlepiej je prowokuje. Tu nie ma nurkujących wobków, tylko te smużące owady. wiosna/lato. Oooo tu to już można książkę napisać. Biedronki, stonki, żuczki, koniki, wszystko co się da zarzucić i przypomina jedzenie!! Tak, kleń w tej chwili zjadł by nawet waszą teściową byle dobrze ją ktoś poprowadził :D Teraz kleń już ustawia się w swoim ukochanym nurcie. Szybko przepływający wobler wsysa i wypluwa?? Często tak było ?? Bardzo często. Nawet nie wiesz kiedy a już wypluł. Rada jest jedna i może wyda się banalna: MUSISZ MYŚLEĆ O 3 SEKUNDY DO PRZODU!! Czyli skupienie na maxa, skupienie na maxa i jeszcze raz skupienie. Każdy kamyk, każde zawirowanie, oberwany kawałek brzego, wirek na powieszchni, jakaś spokojna (dziura) cofka, nawis gałęzi, cokolwiek co sąsiaduje z nurtem lub jest ,,anormalne,, w stosunku do reszty wody to KLEŃ. Lato- W lecie dalej atakujemy woblerami we wszystkich kolorach. Moje podstawowe to czerwono-czarny, złoty, złoto-czarny,czarny itp itd. Teraz jest gorąco więc szukam ich tam gdzie pojawia się troszkję więcej tlenu lub mamy cień przez większą część dnia. Mosty, dopływy, duża ilość wystających kamieni. Raczej unikam wody wolnej gdzie nie ma teraz tlenu i jest kisiel nie woda. Jesień to czas na zębatego więc daję kleniom spkój. Jeśli ktoś chce mogę napisać bardzo szczegółowo jak to jest z kleniem miesiąc po miesiącu bo kocham tą rybę, a spędzam z nią prawie cały rok. Tylko jesienią częściej szukam szczupaków. Aha żadnej plecionki. Żyłka 0,14 wystarczy na 2,5 kg smoka. Bez obawy. To nie ma być siłowy hol, bo KLEŃ to wspaniała ryba i na takim zestawie z 0,14 pokaże wam kto tu jest panem. Powodzenia na rybkach.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt, 27 stycznia 2009, 22:35 
Offline
Forumowy Wyga
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz, 3 kwietnia 2008, 20:11
Posty: 1100
Lokalizacja: ze wsi
Podziękował : 6 razy
Otrzymał podziękowań: 14 razy
Bruxa1984 napisał(a):
Jeśli ktoś chce mogę napisać bardzo szczegółowo jak to jest z kleniem miesiąc po miesiącu bo kocham tą rybę, a spędzam z nią prawie cały rok.


Witam na forum. Ja chce żebyś napisał bardzo szczegółowo. I pewnie nie tylko ja. Takich ludzi jak Ty nam tutaj trzeba, z konkretną wiedzą z nad wody. Czekam na dalsze instrukcje :mrgreen:

_________________
https://www.youtube.com/watch?v=cpR1AZUBMeA


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt, 27 stycznia 2009, 22:39 
żyłka 0,14 to troszkę przesada zwłaszcza jak weźmie konkretniejszy kleń i odpłynie z przynętą w pysku
dla mnie minimum to 0,16 aby i walka była emocjonująca i żeby ryba nie zerwała żyłki


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt, 27 stycznia 2009, 22:53 
Offline
Stażysta

Dołączył(a): Wt, 27 stycznia 2009, 21:44
Posty: 13
Lokalizacja: Tarnów
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy
Jutro jak będzie troszkę czasu to napiszę coś o sposobach. Co do żyłki. Nikogo nie namawiam na 0,14 ale z własnego doświadczenia mi najbardziej odpowiada i jeszcze nie straciłem ryby a powiem że moja rzeka jest dzika i nie brakuje w niej zawad a wręcz przeciwnie. Może dlatego używam takiej bo wymieniam 2,3 razy w sezonie i nie oszczędzam na żyłce. Jak kto lubi, mój znajomy łowi na 0,20 ale dla mnie to juz jest przesada i nie prowadzi się wobka zbyt przyjemnie i rzuty jakoś krótkie i nerwowe.


Załączniki:
Fish.jpg
Fish.jpg [ 106.88 KiB | Przeglądane 17129 razy ]
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr, 28 stycznia 2009, 10:01 
Offline
Forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn, 22 września 2008, 11:09
Posty: 295
Lokalizacja: *WARMIA*
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy
Witaj Bruxa 1984.Z kleniem miałem styczność rok temu.W tym rok chcę poważniej podejść do tego gatunku.W związku z tym mam pytanie.Czy łowiłeś klenie w 2 połowie lutego,początek marca,ponieważ w artykule zauważyłem,że i łowisz na grunt.Tylko,żebym nie zrobił gafy:)jak pisałeś łowiłeś na owoce klenie,czyli w okresie letnim.Osobiście pragnę na nie wybrać się w wyżej wymienionym okresie,dlatego jak masz jakieś doświadczenie w łowieniu kleni lutym i początek marca to napisz,będę bardzo wdzięczny.Właśnie rok temu byłem ze 3 razy w lutym i nic.Natomiast raz spotkałem po drugiej stronie rzeki wędkarza,łowił na czerwone robaczki i mielonkę.Przynęta jak przynęta porostu czymś sypał i to była recepta,złowił w ciągu 2 godz. 2 klenie 1,40 i 1,70 oprócz tego kila "walnięć".Może wiesz coś na temat zimowej zanęty na klenie?Póżniej po tym okresie będę chodził ze spinningiem i małymi wabikami.Jeszcze tylko jedno pytanko,czy używasz wirówek wczesną wiosną?Pozdrawiam.

_________________
Moja rzeka to rzeka Łyna ;)
"Będziesz łowił ryby w sposób możliwie najdelikatniejszy, nie zadając im zbędnych cierpień, będziesz je łowił tylko dla sportu, dla poznania ich życia i obyczajów, nie zaś dla napełnienia torby"


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr, 28 stycznia 2009, 10:18 
Raver bardzo dobrą przynętą na klenie jak i na jazie w tak wczesnych porach roku jest groch i kukurydza
musisz znaleźć miejsca gdzie ryby te przebywają, nęcisz tam tym na co łowisz i nie powinieneś być zawiedziony z efektów, oczywiście jeśli znajdziesz miejscówki tych ryb


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr, 28 stycznia 2009, 10:33 
Offline
Forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn, 22 września 2008, 11:09
Posty: 295
Lokalizacja: *WARMIA*
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy
timmi83 oczywiście spróbuję tej metody.Dzięki:)Jeżeli chodzi o miejscówki mam kilka(jeżeli chodzi o okolice ;d,bo z dojazdem to kilkanaście).Będę łowił w spokojnych głębszych zatoczkach-można powiedzieć "obszernych" dołkach.Nie wiedziałem,że kleń i jazie będą reagowały tak dobrze na przynęty roślinne o tej porze roku.No nic tylko jeszcze trochę poczekać ze 3 tygodnie i bujnę się z tym patentem ;)Dopiszę jeszcze,że gdy się łowi też i na spinning można właśnie w ten sposób "wymacać" ciekawe miejscówki,które później przydadzą się w łowieniu na spławiczek i grunt ;)

_________________
Moja rzeka to rzeka Łyna ;)
"Będziesz łowił ryby w sposób możliwie najdelikatniejszy, nie zadając im zbędnych cierpień, będziesz je łowił tylko dla sportu, dla poznania ich życia i obyczajów, nie zaś dla napełnienia torby"


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr, 28 stycznia 2009, 10:34 
Offline
Stażysta

Dołączył(a): Wt, 27 stycznia 2009, 21:44
Posty: 13
Lokalizacja: Tarnów
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy
Raczej staram się kleni szukać ze spiningiem. Z gruntu to właśnie okres wczesno letni kiedy pojawiają się czereśnie truskawki pożeczki i inne przysmaki klenia. W zimie tak jak kolega wyżej napisał polecił bym ci ser zółty, groch, kukurydzę, przenica ( przy okzaji nałowisz się pięknych płotek ) no i czerwone. Jest jedna ważna zasada jeśli nęcisz grochem lub kukurydzą nie łów na mięsne przynęty. Jęśli chcesz wracać do tej miejscówki, to zanęcanie kukurydza i grochem nie przyniesie skutku. Połowisz klenie ale nie te powyzej 40. Przyzwyczajenia ryb są bardzo mocne jesli zanecasz to i tym samym je częstuj na haku. Mój kolega który łowi z gruntu klenie ( żadko daje się namówić na spining ) dzięki tej zasadzie łowi piękne klenie, ale brań jest zdecydowanie mniej niż na przynętach zwierzęcych, za to są to kapitalne sztuki. Co do mielonki to tak na dwa razy jest bardzo skuteczna, ale u mnie to praktycznie tylko brzana ją wcina :D i to taka ładna brzana. Mam to szczęscie że Dunajec jest bardzooooo bogatą rzeką i stada brzan kleni i świnek są u nas jeszcze naprawdę liczne. Jedna ważna rzecz nigdy nie łowię tam gdzie jest wydeptane, wolę godzine poświecić na klnięcie i przedzieranie się po krzakach niż cały dzień w miejscu gdzie ,,wędkarze,, zdąrzyli ZAORAĆ fragment rzeki. Pozdrawiam Bruxa1984.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr, 28 stycznia 2009, 10:50 
Offline
Forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn, 22 września 2008, 11:09
Posty: 295
Lokalizacja: *WARMIA*
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy
Dzięki panowie za pomoc,zawsze to mniej pytań będzie mnie nurtowało.Oczywiście dostosuję się do waszych wskazówek i jak tylko pierwsze zestawy wylądują w wodzie w tym sezonie poinformuję Was o wynikach ;)Połamaniaaaaaa.

_________________
Moja rzeka to rzeka Łyna ;)
"Będziesz łowił ryby w sposób możliwie najdelikatniejszy, nie zadając im zbędnych cierpień, będziesz je łowił tylko dla sportu, dla poznania ich życia i obyczajów, nie zaś dla napełnienia torby"


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr, 28 stycznia 2009, 11:09 
Offline
Stażysta

Dołączył(a): Wt, 27 stycznia 2009, 21:44
Posty: 13
Lokalizacja: Tarnów
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy
Jeśli ktoś ma pytanko jak poprowadzić wobler( w ciepłe dni ) to tu mała podpowiedź. Mała uwaga co do tego zdjęcia takie miejscówki obławiamy raczej wieczorem lub bardzo wcześnie. W pełni słońca ciężko przechytrzyć klenia. Ważne żeby wobler trafiał w te zacisza za kamykiem, głazem itp itd. Bardzo dużo ataków jest po pierwszych sekundach lub zaraz jka wjedzie w takie zacisze wieć jeszcze raz podkreślam MYŚL NAPRAWDĘ DO PRZODU. I tak z biegiem rzeki metr po metrze :D powodzenia.
P.S. JA jak startowałem z łowieniem to nie bardzo miałem kogo podpytać, bo każdy pilnował swojej wiedzy i niezbyt chętnie się dzielili więc jeśli ktoś się dopiero ,,uczy,, kleni to postarajmy się mu tę wiedzę jakoś przedstawić, bo kleń to straszny cwaniak i nie raz doprowadza do nerwicy :D Jeśli bedzie zapotrzebowanie napisze artykół o kleniu i dam jako załącznik.
Troszkę haosu jest w moich postach za co przepraszam, bo pisane na szybko ( SESJA na karku nie pozwala na skupienie :P ).
P.S. Nigdy nie uznawałem się za jakiegoś znawcę i wielkiego mistrza spiningu, ale jeśli tylko mogę komuś podpowiedzieć to bardzo chętnie.


Załączniki:
Obraz 001.jpg
Obraz 001.jpg [ 186.83 KiB | Przeglądane 10874 razy ]
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn, 23 lutego 2009, 15:18 
Offline
Stażysta

Dołączył(a): N, 4 stycznia 2009, 21:45
Posty: 40
Lokalizacja: Śrem
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy
Ostatnio obserwując troszkę allegro dochodzę do wniosku, że pojawił się zalew wszelakiej maści żuczków, biedronek, stonek i innego robactwa, oczywiście dedykowane jako stuprocentówka na klenia.
To mi daje do myślenia, czy faktycznie się okazuje, że takie drobniutkie woblerki to jedyna słuszna przynęta na tę rybkę czy też to parę osób zwietrzyło interes, że wystarczy zrobić robaczka w kropki i już się łatwo i szybko sprzeda. Co myślicie?


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn, 23 lutego 2009, 15:29 
Offline
Stażysta

Dołączył(a): Wt, 27 stycznia 2009, 21:44
Posty: 13
Lokalizacja: Tarnów
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy
Hmm. Nie do końca tak jest. Widzisz ktoś kto łowi klenie od dłuższego czasu pewnie robi tak jak ja. Pierwsze co to obserwuję wodę na której będę łowił danego dnia. Nie zawsze klenie widać jak coś sobie zbierają. Wtedy idzie do wody ,, zwiadowca,, czyli woblerek u mnie 3,5 cm w kolorze złoto czarnym. Jeżeli nic sie nie dzieje w środku wody zaczynam z bocznym troczkiem. Często jest tak że rybki rano albo wieczorem zbierają coś sobie z lustra wody. Wtedy takie mikrobki są rewelacją. Puszczasz go i pracujesz nim tak żeby udawał owada który chce się wydostać.
Do czego piję?? Nie znam wędkarza który ma w pudełku same 1,5cm owady. A połowa jak nie 75 % tego co na allegro nadaje się tylko właśnie na .... allegro a nie nad wodę. Kupiłem żeby sprawdzić i gdyby nie ingerencja w te przynęty to by się nie nadawały do niczego. Lubię te malutkie owady i są super ale zaopatrując się tylko w te mikroby nie połowił bym kleni bo nieraz stoją dalej od brzegu a tam to już dobrze jest rzucić czyms ala woblerki bonito 3,5 cm. Pozdrawiam Bruxa.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn, 23 lutego 2009, 16:16 
Offline
Forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn, 22 września 2008, 11:09
Posty: 295
Lokalizacja: *WARMIA*
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy
Oczywiście,że jak na klenia trzeba mieć cały wachlarz przynęt w różnej tonacji.Pytasz się czy takie sztuczne owady zdadzą egzamin nad wodą.Oczywiście że zdadzą,ale wówczas gdy ryby,w tym przypadku klenie są na takie pokarm w danej chwili "wpatrzone",zbierają z lustra wody drobne organizmy(tak ja to napisał Bruxa).Wobki będą takie dobre wówczas gdy pracują,a nie są sciągane jak kawałek kory po wodzie.Muszą nie wątpliwie przypominać pokarm.Pamiętam taki jeden mój wypad na klenie albo majowy,bądź to był czerwiec.Pojechałem na nie na moją ulubioną miejscówkę.Łowiłem wtedy na spławik z gruntu.Nęciłem kukurydzą i to samo na hak.Brań wtedy jak na lekarstwo,gdy po chwili zerwał się silny wiatr,który z okolicznych drzew różnego robactwa nastrancał do rzeki.Widziałem tylko jak dotąd jeden taki spektakl,taniec i pogoń pięknych kleni,nawet kilka metrów koło mojej miejscówki,które zbierały taki pokarm(piękny widok) oczywiście z gruntu wtedy klenia ani jednego nie złowiłem.

_________________
Moja rzeka to rzeka Łyna ;)
"Będziesz łowił ryby w sposób możliwie najdelikatniejszy, nie zadając im zbędnych cierpień, będziesz je łowił tylko dla sportu, dla poznania ich życia i obyczajów, nie zaś dla napełnienia torby"


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn, 23 lutego 2009, 17:02 
Offline
Forumowy Wyga
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz, 3 kwietnia 2008, 20:11
Posty: 1100
Lokalizacja: ze wsi
Podziękował : 6 razy
Otrzymał podziękowań: 14 razy
A ja nie mam przekonania to tych bromb, żuczków itp. One są efektowne ale nie efektywne, klenie fajnie na nie biorą ale niestety trudno takie branie zaciąć, szczególnie jak wobler nie jest prowadzony tylko spławiany z nurtem rzeki.

_________________
https://www.youtube.com/watch?v=cpR1AZUBMeA


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn, 23 lutego 2009, 17:36 
Offline
Stażysta

Dołączył(a): Wt, 27 stycznia 2009, 21:44
Posty: 13
Lokalizacja: Tarnów
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy
Przemek A. napisał(a):
A ja nie mam przekonania to tych bromb, żuczków itp. One są efektowne ale nie efektywne, klenie fajnie na nie biorą ale niestety trudno takie branie zaciąć, szczególnie jak wobler nie jest prowadzony tylko spławiany z nurtem rzeki.


Najwidoczniej słabo kontrolujesz spływ przynęty. Nie żebym Cię chciał obrazić ( co to to nie ) Ja jak spławiam to jestem jak cięciwa łuku napiety i tylko czekam na wirek, pstryknięcie, czy zassanie wobka i błyskawiczne zacięcie, a razczej ruch wędki równoległy do lustra wody pod prąd i rybka siedzi. A że wypluje ?? trudno podaj jeszcze raz, o ile się nie skaleczył, to zbierze sąsiąd. Szczególnie pod wieczór klenie zachowują się jak okonie, branie jednego ( o ile nie chlapie ) prowokuje zainteresowanie u sąsiada ( jest tak u was ?? ) Wieczorek i maleńki woblerek to coś co uwielbiam bo kleń, jaź, świnka, okoń, pstrąg leszcz, płoć, wzdręga, lipień itp mogą zebrać woblerek. A dobrą rybę gwarantuje tępe branie a nie ostre szarpanie ( to zawsze klonki poniżej 30 cm ). Polecam wieczorne owady Bruxa.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn, 23 lutego 2009, 18:45 
Offline
Forumowy Wyga
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz, 3 kwietnia 2008, 20:11
Posty: 1100
Lokalizacja: ze wsi
Podziękował : 6 razy
Otrzymał podziękowań: 14 razy
Bruxa1984 Ty tam u siebie możesz takie triki stosowaś bo Dunajec to całkiem inna rzeka, nie to co mój Liwiec i Kostrzyń. U Ciebie w większej, szybciej płynącej rzece masz więcej kleni i one inaczej żerują. U mnie w dobrym miejscu są trzy klenie, zwykle jest jeden.Na jednej miejscówce masz jedno branie. Więc domyśl się jakie jest wkurzenie jak je zmarnujesz... :evil: Dlatego wole normalny wobler albo czasami obrotówkę.

_________________
https://www.youtube.com/watch?v=cpR1AZUBMeA


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn, 23 lutego 2009, 22:38 
Offline
Stażysta

Dołączył(a): Wt, 27 stycznia 2009, 21:44
Posty: 13
Lokalizacja: Tarnów
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy
Hehe wiem wiem bo bardzo często łowię też na Białej która jest mała rzeczką. Szerokość dochodzi do 15 metrów ale często to jest tak że 3 cm wobkiem trafiam na drugi brzeg:D i tam też tak wędkuję ale tylko jak coś zbierają bo wtedy w pół wody to szkoda szukać. Ja mam takie zasadę:
1. Jak zbierają to czy duża rzeka czy mała = owady tylko !!
2. Normalne ataki w pół wody woblerki od 2cm do 3,5 cm ( duża i mała rzeka )
3. Bardzo ładne żerowanie to woblery do 4,5 cm nawet bo dużo pstrągów stoi w podobnych miejscach co klenie u mnie ( duża i mała rzeka )
4. Wieczorem jak rybki zbierają tak samo owady ( duża i mała rzeka )
5. Słabe żerowanie dla mnie = klenie stoją przy dnie i mało je obchodzi to co nad głową im lata. Wtedy boczny trok z małym 2 cm wobkiem na metrowym przyponie bardzoooooooo wolno. Najlepszy jest czarno czerwony bączek ( neutralna wyporność) . Zawsze mi pomaga.
No a dalej to już słodka tajemnica :D:D
Stosuję się do tego i jeszcze nigdy bez klenia ( na zdjęciu nie w siacie!! ) nie schodziłem z wody. Pozdrawiam Bruxa.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt, 24 lutego 2009, 12:21 
Offline
Forumowy Wyga
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz, 3 kwietnia 2008, 20:11
Posty: 1100
Lokalizacja: ze wsi
Podziękował : 6 razy
Otrzymał podziękowań: 14 razy
U mnie jescze z tymi brombami, żuczkami i chrząszczami jest taki problem że jak chce się je spławiać z nurtem na napiętej żyłce to prawie w ogóle nie płyną, prąd wody jest taki wolny (0,1-0,2 m/s) Można spławiać na luźniej lince ale wtedy nie da się zaciąć. Dlatego nie lubie tej metody.
A tak w ogóle boczny trok i klenie tfu :razz: wsdydź się takie piękne ryby i to wynaturzenie spinningu ble :mrgreen:

_________________
https://www.youtube.com/watch?v=cpR1AZUBMeA


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt, 24 lutego 2009, 13:54 
Offline
Stażysta

Dołączył(a): Wt, 27 stycznia 2009, 21:44
Posty: 13
Lokalizacja: Tarnów
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy
Przemek A. napisał(a):
A tak w ogóle boczny trok i klenie tfu :razz: wsdydź się takie piękne ryby i to wynaturzenie spinningu ble :mrgreen:


Hehe też tego nie lubię ale jak nic nie bierze to coś trzeba zrobić żeby klenie zagrały po naszej stronie :mrgreen:


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: So, 18 kwietnia 2009, 19:11 
Offline
Stażysta
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N, 12 kwietnia 2009, 20:11
Posty: 2
Lokalizacja: Chojnice
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy
Witam

Czy ktoś z Was łapie klenie na muchę ? Jeżeli tak to na jaką ?

A propos kleni na Brdzie to wiosną biorą dobrze na woblery do 5 cm o mało agresywnej akcji i jaskrawych kolorach, latem preferują raczej mniejsze woblery o stonowanych kolorach, a wczesną jesienią chętnie wychodzą do obrotówek nr 2. Okres od października do kwietnia to na górskiej Brdzie okres stracony, kleń znika jak kamfora.

Pozdrawiam z Chojnic

_________________
Dwa do przodu, trzy do tyłu...


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: So, 18 kwietnia 2009, 19:24 
Offline
Forumowy Wyga
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn, 31 grudnia 2007, 01:42
Posty: 2654
Lokalizacja: Kielce
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 3 razy
u mnie nr jeden to Goddard z czerwonym brzuszkiem.

_________________
"Wszystko co dobre od pstrąga po zbawienie uzyskuje się dzięki łasce, łaskę uzyskuje się dzięki kunsztowi, a kunszt nie przychodzi łatwo"


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 143 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL