Wędkarski Świat

Forum
Teraz jest Pn, 16 września 2019, 21:49

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 143 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostNapisane: N, 31 grudnia 2006, 20:22 
Offline
Zaawansowany Forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt, 20 czerwca 2006, 15:01
Posty: 874
Lokalizacja: Watford,ENG
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy
mateusz napisał(a):
ale przyzwyczjeń ryb w Anglii nie znam....
[glow=orange]Nie mysle , zeby Angielskie klenie sie roznily w jakis sposob od Polskich.Tutaj po prostu zimy sa znacznie cieplejsze od tych w Polsce , wiec i ryby sa bardziej zwawsze.Poprubuje Waszych rad juz za tydzien i jesli bede mial jakies spostrzezenia i kolejne pytania to napewno napisze. :wink:[/glow]

_________________
The Photo House


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr, 3 stycznia 2007, 20:56 
Offline
Stażysta
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr, 3 stycznia 2007, 19:19
Posty: 13
Lokalizacja: Strzyżów n/W
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy
...ja mam swój PROSTY ( jak dla mnie skuteczny ) sposób na klenia :)

więc tak: przypuśćmy że jest lato, ciepła woda i południe :) ..wybieram się nad Wisłok, wchodzę do wody, w pudełku mam kilka maich sprawdzonych przynęt ( np. małe obrotówki z czerwonym akcentem i małe woblerki ) i obławaim wodę przy brzegu...to wszystko - jest to jak dla mnie skuteczny sposób, zawsze miałem na koncie jakies wyniki

_________________
WĘDKARSTWO - najlepszy sposób na spędzenie wolnego czasu


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr, 3 stycznia 2007, 21:31 
Offline
Zaawansowany Forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt, 20 czerwca 2006, 15:01
Posty: 874
Lokalizacja: Watford,ENG
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy
MaTIK napisał(a):
więc tak: przypuśćmy że jest lato,


[glow=orange]Przypuscmy! :lol: Mamy styczen!Kolego , Ja na przyklad nie zamierzam czekac 6 miesiecy do lata i zyc w mlodzienczych marzeniach o letnich kleniach!!! :lol:
No dobrze...
Dosyc juz...
Moglbys dokladniej opisac jak lowisz klenie w Wisloku??[/glow]

_________________
The Photo House


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz, 4 stycznia 2007, 19:35 
Offline
Stażysta
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr, 3 stycznia 2007, 19:19
Posty: 13
Lokalizacja: Strzyżów n/W
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy
Podałem tylko mój sposób na lato bo przeważnie tylko wtedy chodzę na klenie, a na wiosne chodzę na spławik, a na jesień ( u mnie ) mnie ma na klenia co liczyć :neutral:

...a co do łapania go na Wisłoku to bywa różnie , w mojej miejscowości Wisłok jest taki że w jednym miejscu jest 20cm wody, a 200m dalej są dołki po 2m. Na klenia zakładam głównie małe obrotówki nr.0 i 1 i małe woblerki imitacje różnego rodzaju żuczków, stonek i małych rybek. Kolory mam różne od naturalnych i stonowanych do lekko jażących ( lubię wobka Salmo Tiny czarno-zółtego )....czasmi mozna próbować na np. wahadłóweczkę GNOM'a nr.0 - czasami przynosi wyniki. Rzucam głównie przy brzegu bo tam najczęściej stoją klenie, przynętę prowadzę raczej wolno i równomiernie, bo klenie są bardzo płochliwe i często tylko płyną za przynętą , a wogóle jej nie atakują ...nawet lekkie podszarpanie przynęty może go odstraszyć.

Chyba tylko tyle moge napisać o polowaniu za kleniem ja najczęściej stosuję to w lecie bo jak już wcześniej napisałem na wiosne chodzę na głównie na spławik a na jesień wyniki są prawie zerowe ( klenie pływają i to bardzo duże ) jednak do przynety się nie ruszą :)

...jak Ci sie nie chce czekać 6 miechów to jedz gdzies indziej albo przygotuj sie na inne ryby lub metody, i nie mniej do mnie wontów kolego

_________________
WĘDKARSTWO - najlepszy sposób na spędzenie wolnego czasu


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz, 4 stycznia 2007, 19:38 
Offline
Zaawansowany Forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt, 20 czerwca 2006, 15:01
Posty: 874
Lokalizacja: Watford,ENG
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy
MaTIK napisał(a):
...jak Ci sie nie chce czekać 6 miechów to jedz gdzies indziej albo przygotuj sie na inne ryby lub metody, i nie mniej do mnie wontów kolego


[glow=orange] :lol: Tak jest!!! Ze tak powiem... Juz sie nie denerwuj... :lol:[/glow]

_________________
The Photo House


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz, 4 stycznia 2007, 20:00 
Offline
Stażysta
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr, 3 stycznia 2007, 19:19
Posty: 13
Lokalizacja: Strzyżów n/W
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy
ja sie nie denerwuje, tylko troche mnie sprowokowałes :mrgreen: :arrow: ....ale już zgoda :wink:

_________________
WĘDKARSTWO - najlepszy sposób na spędzenie wolnego czasu


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: So, 6 stycznia 2007, 13:44 
Offline
Zaawansowany Forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz, 18 maja 2006, 19:51
Posty: 589
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy
Przemku, jak tam z tymi kleniami u Ciebie? :razz:

_________________
Mateusz Pożoga
WKS MARE Ostrowiec Świętokrzyski

Garbolino G 995
&
Garbolino G 666


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: So, 6 stycznia 2007, 14:32 
Offline
Zaawansowany Forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt, 20 czerwca 2006, 15:01
Posty: 874
Lokalizacja: Watford,ENG
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy
[glow=orange]Niestety nie moge narazie wyskoczyc na klenie nad Grand Union Canal.Powod , oczywiscie brak czasu.Ale obiecuje , ze jak bede juz na kleniach to po powrocie zaraz cos napisze.Pozdrawiam. :smile:[/glow]

_________________
The Photo House


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: So, 3 lutego 2007, 14:57 
Offline
Stażysta

Dołączył(a): Pt, 2 lutego 2007, 14:48
Posty: 9
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy
W miezrzawie jest dużo kleni, a nigdy go nie złapałem. Używam małych woblerków ale nic, zawsze złapię pstrąga :neutral:


Ostatnio edytowano So, 3 lutego 2007, 22:01 przez AdRiAn14, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt, 6 lutego 2007, 09:05 
Offline
Stażysta

Dołączył(a): Cz, 16 marca 2006, 11:26
Posty: 6
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy
AdRiAn14 napisał(a):
W miezrzawie jest dużo kleni, a nigdy go nie złapałem. Używam małych woblerków ale nic, zawsze złapię pstrąga :neutral:


W moim rejonie jest na odwrót zawsze kleń, pstrąg okazyjnie. Jak bedzie koniec maja skombinuj sobie czereśnie nawlecz na kotwice i teraz masz do wyboru dwie metody grunt lub spławik. Nie znam twojej rzeki wiec lepiej użyj spławika. Jak trafisz na dobre miejsce to co 6 minut masz ładnego klenia, one uwielbiają owoce.(wisnia czeresnia porzeczka i podobno mirabelki) Łowiąc na wiśnie nie złapiesz nic innego jak klenia.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: So, 10 lutego 2007, 13:36 
Offline
Stażysta

Dołączył(a): Pt, 2 lutego 2007, 14:48
Posty: 9
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy
Dzięki JEERY_VBH.Napewno spróbuje.raz na wiśle złapałem klenia na spining.A mój tata na grunt złowił ładny okaz :smile:


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: N, 3 czerwca 2007, 11:28 
Offline
Forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr, 10 maja 2006, 11:18
Posty: 387
Lokalizacja: Śrem
Podziękował : 13 razy
Otrzymał podziękowań: 20 razy
powoli zaczynam sam sie uczyc lowienia na powierzchniowe woblerki w tym chrzaszcze. chcialbym sprobowac lowienia klenii na owoce, ktos moze ma jakies doswiadczenia w tej metodzie??


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: N, 3 czerwca 2007, 11:50 
Offline
Zaawansowany Forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So, 11 marca 2006, 11:52
Posty: 569
Lokalizacja: Rzeszów
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy
Zaledwie rok temu zacząłem łowić w ten sposób. Mianowicie siedziałem sobie w woderach na wypłyceniu i wypuszczałem przepływanką z lekkimi przytrzymaniami wiśnie o gruncie 25-30cm - zależy to od głębokości na której wędkujesz. Połowem były klenie i nic poza tym. Stosowałem 2,5g spławiki typowe dla przepływanki dla miejsc o dość wartkim nurcie. Obciążenie skupione jednym dużym przelotowym ciężarkiem. Najważniejszy przy uzyciu wiśni okazał się haczyk, musiałbyć bardzo duży tak aby wystawało ostrze haczyka wraz z zadziorem i połową ramienia. Są chyba nawet wyspecjalozowane haczyki do tego typu przynęt. Reszte umiejętności poznasz nad wodą. Miłego kleniowania. :)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn, 4 czerwca 2007, 13:40 
Offline
Forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr, 10 maja 2006, 11:18
Posty: 387
Lokalizacja: Śrem
Podziękował : 13 razy
Otrzymał podziękowań: 20 razy
a co sadzicie o metodzie opisanej w majowym numerze wedkarskiego swiata, o lowieniu bez obciazenia i splawika, tylko wedka, zylka haczyk i owoc??


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr, 20 czerwca 2007, 17:31 
Offline
Stażysta
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr, 20 czerwca 2007, 07:48
Posty: 12
Lokalizacja: Górzyca
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy
tez lapie tylko na spinning przewaznie na Odrze na wlasnorecznie wykonane woblery czasami na obrotowki kij jakiego urzywam to Conger World Champion Tango 300 cw.1-10 gr kolowrotek Shimano Super X 2500 GT zylek przewaznie w okolicach 15-18 pozdro ;)


Załączniki:
Kleń 51 cm..jpg
Kleń 51 cm..jpg [ 76.9 KiB | Przeglądane 18593 razy ]
Klen 44 cm.JPG
Klen 44 cm.JPG [ 417.93 KiB | Przeglądane 11038 razy ]

_________________
Trening czyni Mistrza !!!
http://pzw.gorzyca.pl


Ostatnio edytowano So, 1 marca 2008, 14:59 przez janosik, łącznie edytowano 1 raz
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr, 20 czerwca 2007, 18:41 
Offline
Zaawansowany Forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt, 20 czerwca 2006, 15:01
Posty: 874
Lokalizacja: Watford,ENG
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy
Witaj Janosik.
Przedstaw nam jak możesz swoje woblery kleniowe.
Pozdrawiam.

_________________
The Photo House


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt, 22 czerwca 2007, 15:23 
Offline
Stażysta
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr, 20 czerwca 2007, 07:48
Posty: 12
Lokalizacja: Górzyca
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy
oto obiecane foto niektorych woblerow, niestety nie jest za dobre ze wzgledu na sprzet jaki posiadam :/
ale mam nadzieje ze mozna rozpoznac co jest na zdjeciu ;)


Załączniki:
wobki.JPG
wobki.JPG [ 359.21 KiB | Przeglądane 11224 razy ]

_________________
Trening czyni Mistrza !!!
http://pzw.gorzyca.pl


Ostatnio edytowano Wt, 18 grudnia 2007, 12:32 przez janosik, łącznie edytowano 1 raz
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt, 22 czerwca 2007, 19:08 
Offline
Zaawansowany Forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt, 20 czerwca 2006, 15:01
Posty: 874
Lokalizacja: Watford,ENG
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy
Mimo gorszej jakości zdjęć śmiem stwierdzić , że to bardzo ładne woblery.
Masz dobrą rękę.
Ciekawe jak chodzą w wodzie bieżącej. Masz do nich jakieś uwagi?? Tylko tak samokrytycznie proszę.
Pozdrawiam.

_________________
The Photo House


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt, 22 czerwca 2007, 19:46 
Offline
Stażysta
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr, 20 czerwca 2007, 07:48
Posty: 12
Lokalizacja: Górzyca
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy
Jak wiadomo wiele zalezy od ustawienia obciazenia naciecia na ster samego steru czy tez umieszczenia stelaza . Ale jesli to wyjdzie woblery chodza idealnie.Tak wiec nie narzekam :) Najciezej jest dopasowac ustawienia do tych z oczkiem w sterze i najtrudniej je ustawic bo sa wrazliwe nawet na najmniejsze odchylenia .Tak wiec jak napisalem wczesniej jesli uda sie wszystkie komponenty dobrze dopasowac wykonczenie tzn. malowanie lakierowanie to juz pestka. Jak dla mnie nie wazne jak wobler wyglada moze byc najgorsza paskuda najwazniejsze zeby byl skuteczny :mrgreen: wyglad to tylko wabik na ludzkie oko a nie na rybe :wink:

_________________
Trening czyni Mistrza !!!
http://pzw.gorzyca.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt, 22 czerwca 2007, 20:26 
Offline
Zaawansowany Forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt, 20 czerwca 2006, 15:01
Posty: 874
Lokalizacja: Watford,ENG
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy
janosik napisał(a):
wyglad to tylko wabik na ludzkie oko a nie na rybe

Rozumiem. Tak zazwyczaj właśnie jest.
Opowiedz jeszcze jak łowisz klenie na Odrze. Masz jakąś specjalną taktykę połowu??
Może posiadasz w swoim doświadczeniu jakieś tajniki , które przynoszą Ci sukces w postaci klenia??

_________________
The Photo House


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt, 22 czerwca 2007, 20:52 
Offline
Stażysta
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr, 20 czerwca 2007, 07:48
Posty: 12
Lokalizacja: Górzyca
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy
Nic specjalnego . Kazdy doswiadczony lowca kleni to zna.
Zazwyczaj jak to z kleniem bywa do miejscowki trzeba podejsc cicho i nie zauwazalnie na odleglosc ktora pozwoli nam siegnac miejsca w ktorych spodziewamy sie kleni i mozemy doklednie podprowadzic przynete w wybrane miejsce ( nie rzuca sie przeciez rybie przynety na glowe ;) ).
rzuty i miejsce przedstawia foto .
Po wpadnieciu przynety do wody natychmiast zamykamy kablak gdyz branie moze nastapic zaraz po zetknieciu sie przynety z woda.
Najpierw oblawiam plytsze miejsca na przelewie rzucajac w gore rzeki i lapiac na tzw. przeplywanke zeby przyneta naturalnie podplynela do domniewanego stanowiska klenia. Gdy to nie poskutkuje zmieniamy przynete na schodzaca glebiej rzut wykonujemy podobnie z ta ze ruznica ze wkrecamy kilkoma szybkimi ruchami korbki przynete glebiej i znowuz to samo co napisalem powyzej .
Gdy klenia nie ma na przelewie oblawiam jeszcze poczatek warkocza gdyz czesto na Odrze w tym miejscu tez lubia stac klenie . Kiedy nastapi branie odruchowo zacinam i puszczam drag ( chamulec walki ) zeby klen wyszedl z przelewu , poniewaz jesli nachalasuje mozna zapomniec o kolejnych rybac z tej miejscowki !!! ( a klenie lubia stac stadnie )
Rano taktyka wyglada inaczej :
Klenia lapie sie w pradach wstecznych i w katach u podnozy ostrogi ryby nie widac co nie znaczy ze nie trzeba zachowac ostroznosci kazdy niepozadany trzask uderzenie kamieniami wyplasza rybe. W katach lapie przewaznie na obrotowki typu comet i aglia prowadzonych wolno tuz pod powierzchnia wody i w jej polowie.


Załączniki:
stanowisko.JPG
stanowisko.JPG [ 37.98 KiB | Przeglądane 20356 razy ]

_________________
Trening czyni Mistrza !!!
http://pzw.gorzyca.pl
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: So, 5 kwietnia 2008, 17:15 
Offline
Stażysta
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N, 13 stycznia 2008, 12:16
Posty: 34
Lokalizacja: Otoka
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy
witam.
Pytanie mam proste: weźmie kleń o tej porze ??


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: So, 5 kwietnia 2008, 19:16 
Offline
Forumowy Wyga
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn, 31 grudnia 2007, 01:42
Posty: 2654
Lokalizacja: Kielce
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 3 razy
na srednich rzekach probowaliscie lowic brodzac pod prad?
Mowie o rzekach srednicy do 30 m

_________________
"Wszystko co dobre od pstrąga po zbawienie uzyskuje się dzięki łasce, łaskę uzyskuje się dzięki kunsztowi, a kunszt nie przychodzi łatwo"


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: N, 6 kwietnia 2008, 10:14 
Offline
Zaawansowany Forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr, 30 stycznia 2008, 21:09
Posty: 882
Podziękował : 6 razy
Otrzymał podziękowań: 11 razy
Weźmie tylko jest bardzo ostrożny, i podchodząc do brzegu musisz szczególnie uważać by nie tupnąć nogą. Teraz klenie szczególnie chowają się za opadem w rynnę. W Rynnie i na płani jest ich cząstka albo wcale. Woblerka puszczaj z nurtem i jak dostanie się na 1/4 dł. rynny to delikatnie ściągaj i pod samym wyjściem z rynny na płyciznę będzie uderzenie. Woblerki 2,5--3 cm. Tak praktykowałem i efekty były. :wink: :lol:Lubia też płycizny o drobno żwirowatym dnie.

_________________
rudi
Na tej planecie jestem tylko gościem......
.........czy trzeba, aż tyle wysiłku by zrozumieć ?..


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn, 14 kwietnia 2008, 12:59 
Offline
Stażysta

Dołączył(a): Pn, 14 kwietnia 2008, 12:24
Posty: 3
Lokalizacja: Kielce
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy
macieta napisał(a):
witam.
Pytanie mam proste: weźmie kleń o tej porze ??


weźmie :) na wiosne cieniutka żyłka max 0.16, mały pływający woblerek prowadzony baaaaaardzo powloli pod prąd, często ponownie spuszczany nad ich głowy ;) taka zabawa trwa u mnie nie raz 5-10 minut (taki mój pstrągowy sposób) okrutnie skuteczny :cool: w zeszłe wakacje przyjechełm z kobieta do Polski na wakacje, wybrałem Muszynę nabajerowałem ją że ładna okolica, góry ale tak na prawde tylko Poprad miałem na myśli :) w/w kleniowy (a w zasadzie pstrągowy) schemat okazał sie perfekcyjny, co prawa niski stan wody każde głębsze miejsce było dokładnie obławianie ale z każdego coś było, nie były to medalowe sztuki bo max w granicach 30-40 cm ale z każdego wypadu dwu-trzy godzinnego miałem po 10 :) a raz trafił sie ładny przyłów pod tym mostem kolejowym siadła 60 cm Brzana :) nie moge sie doczekać ale już jutro wybieram sie na Klenia na Nide pod Czarkowy :) zobaczymy jak będzie ;)


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 143 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL