Wędkarski Świat

Forum
Teraz jest Pt, 15 listopada 2019, 14:42

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 143 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostNapisane: Wt, 25 stycznia 2011, 15:18 
Offline
Forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn, 22 września 2008, 11:09
Posty: 295
Lokalizacja: *WARMIA*
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy
Niekoniecznie to mógł być Kleń :wink: Najprawdopodobniej mógł Ci uderzyć boleń.

_________________
Moja rzeka to rzeka Łyna ;)
"Będziesz łowił ryby w sposób możliwie najdelikatniejszy, nie zadając im zbędnych cierpień, będziesz je łowił tylko dla sportu, dla poznania ich życia i obyczajów, nie zaś dla napełnienia torby"


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt, 25 stycznia 2011, 18:32 
Offline
Stażysta
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N, 16 stycznia 2011, 17:40
Posty: 39
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy
Fajnie tak złamac wędkę na rybie .Zeszły sezon miałem cudowny. Pierwszą zdeptała mi na rybkach córka ,z drugą wypadłem na pysk wyśiadając z łódki ,zostały drzazgi ,trzecią kolega walną mi drzwiami w samochodzie,czwartą zdeptałem sam pomagając w nocy w deszczu nieznanemu wędkarzowi wypchnąć auto z błota. Szkoda że choćiaż jedna nie strzeliła choćby na kleniku no morze troszkę większym niż 30+.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt, 25 stycznia 2011, 19:29 
Offline
Forumowy Wyga
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn, 28 grudnia 2009, 16:32
Posty: 3103
Lokalizacja: Stare Stulno
Podziękował : 4 razy
Otrzymał podziękowań: 5 razy
Ooo, Janusz Wideł, witaj w klubie, ja mam podobnie, choć co prawda w zeszłym roku tylko trzy wędki połamałem :mrgreen:

_________________
http://www.bagnaumanka.pl/


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz, 27 stycznia 2011, 19:34 
Offline
Stażysta
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N, 16 stycznia 2011, 17:40
Posty: 39
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy
Wszystko fajnie ale jak kupić cztery w miarę przyzwoite kije tak żeby żoneczka tego nie zwąchała?


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt, 28 stycznia 2011, 18:32 
Offline
Stażysta
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N, 16 stycznia 2011, 17:40
Posty: 39
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy
No to masz farta. Ja nie złamałem wędki 11lat a w tym pieprzonym sezonie praktycznie połamałem wszystkie kije które udało mi się zkompletować przez kilka lat.Nowy sezon łapie na macoka.Poprostu pod brzegiem na rękę.Pochwalę się sukcesami.Łowiąc za młodego na macoka poza pstrągami ,kleniami ,brzanami trafiały sie takie rodzynki jak zaskrońce ,żmije ,piżmaki, czasem coś ciągnięte spod brzegu za ogon potrafiło użreć.Najważniejsze że frajda była.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt, 1 lutego 2011, 14:19 
Offline
Stażysta
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn, 24 stycznia 2011, 18:03
Posty: 7
Lokalizacja: Olsztyn
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy
ojej... no to podam trochę więcej szczegółów. Nie wiem co to było bo rybka pozbawiła mnie złudzeń. Na początku jakoś dawałem radę, ale to był jeden z pierwszych moich kleni (?) i nie miałem świadomości, że ta rybka potrafi tak desperacko rzucić się nawet po długiej walce. Zrobiła to i moim oczom ukazała się pęknięta za trzecią przelotką wklejanka zjeżdżająca po żyłce do wody. Sytuacja komediowa, ale trzeba to przeżyć aby nauczyć się pokory.
Bolki też tam są więc nie wiadomo... w życiu nie złapałem bolenia, a jak widziałem raz podczas wyciągania to omyłkowo wziąłem go za przerośniętą uklejkę - nie był za duży, ale strzelił w blachę od razu po uderzeniu w wodę.

A co do sezonu 2010 to też nie miałem fajnie - w sumie 3 wędziska - robinson, mitchell i konger poszły do piachu.

Żona... nie da się niczego ukryć :) kiedyś wpadłem podczas sprzątania auta kiedy odnalazła starą jednorazówkę, a w niej metkę i paragon za wędzisko. Na nic się zdało wcześniejsze tłumaczenie, że to stary sprzęt odkopany w piwnicy u rodziców :)

_________________
pozdrawiam
Mateusz


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: So, 2 lipca 2011, 17:53 
Offline
Stażysta

Dołączył(a): So, 2 lipca 2011, 17:41
Posty: 1
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy
Witam wszystkich wędkarzy jestem nowy na forum i prosze o nie zamykanie tematu.
Chciałbym się was poradzić jak złapać spore takie wymiarowe klenie, otóż łowie teraz na rzece bóbr i koło tej rzeki jest taka zatoczka a obok niej jest powalone drzewo i sporo konarow, woda praktycznie stoi, ale biorą same mal klenie i moje pytanie to czy można zwabić te wiesze sztuki jak jest drobnica?

łowie na spławik najczęściej na czerownego robaka i białego
Woda jest bardzo płytka i to może dlatego jest taka drobnica bo jak była większa woda to był już taki ładny kleń czekam na porady

Pozdrawiam


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt, 29 lipca 2011, 11:20 
Offline
Stażysta

Dołączył(a): Pt, 29 lipca 2011, 10:34
Posty: 9
Lokalizacja: Wrocław
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy
Ja łowię klenie na bolonkę i tyczkę. Moją zanętę opisałem tu : http://www.wedkarskiswiat.pl/forum/viewtopic.php?t=4192 naprawdę polecam , bo watro!

_________________
Sigma Dugu Du Bis!


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: So, 5 listopada 2011, 20:58 
Offline
Stażysta

Dołączył(a): Cz, 12 listopada 2009, 19:43
Posty: 86
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy
Jeśli rzeka jest kamienista lub jeszcze lepiej ma czasem takie odcinki/miejsca , spróbujcie łowić na pijawke ja z napływów wiślanych główek łowiłem w ten sposób i bywało jeszcze kilka lat temu że po 30 ryb jednego wieczora wyciągałem nie jakieś byki standardowe 25-50cm ale zabawa była - do czasu aż zaczeły się na tym odcinku zawody spiningowe i radomscy spiningiści walili w łeb każdego wymiarowego klenia . Obecnie dla odmiany od spiningu czasem też siądę ze splawikiem ale ryb mniej tylko skuteczność pozostała niezmiennie dobra .


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn, 7 listopada 2011, 09:46 
Offline
Zaawansowany Forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt, 9 stycznia 2009, 00:48
Posty: 522
Lokalizacja: Dolina M......y
Podziękował : 2 razy
Otrzymał podziękowań: 2 razy
roberto napisał(a):
Obecnie dla odmiany od spiningu czasem też siądę ze splawikiem ale ryb mniej tylko skuteczność pozostała niezmiennie dobra .

A i skromności nie brakuje... :lol:

_________________
Nie wstydzę się Jezusa! www.mt1033.pl
Jędrzejowski Klub Spinningowy "Trout"


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn, 7 listopada 2011, 17:42 
Offline
Stażysta

Dołączył(a): Cz, 12 listopada 2009, 19:43
Posty: 86
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy
Skromność ,skromnościa ale jak pisać inaczej gdy jest to prawdą . Były czasy gdy złowoienie 3 kleni było dla mnie sukcesem ogromnym ,ale do czasu łowienia na przelewach na pijawke .Powiem tylko że skuteczność jest kilka razy wyższa niż spiningowanie wirówką czy małym hornecikiem. Nie wierzysz sprawdz podam ci nawet szczegóły - lekki feder lub mocna matchówka , spławik 6-8 gr , taka oliwka na obciążenie hak w rozmiarze 2-4 a na nim końska pijawka łowić najlepiej z głębokiego napływu ale i w zwarach poniżej przelewu tez biorą tyle że mniejsze , najlepszy okres to zaraz po tarle od połowy maja do końca czerwca . Zestaw należy sporo przegruntować tak aby nie spływał ,lub spływał bardzo wolno , można podciągać gdy przez 2-3min nie ma brania .GŁOWĄ RĘCZE za skuteczność metody . I żeby nie było złowione klenie wypuszczam przez kilka lat zabrałem może z 10 szt , niestety ale coraz trudniej o kilówke gdy jeszcze w 2005r brały takie że przypon 0.20mm nie wytrzymywał gdy chciałem utrzymać rybę przed przelewem .


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Kleń
PostNapisane: So, 26 września 2015, 09:32 
Offline
Stażysta

Dołączył(a): Cz, 12 listopada 2009, 19:43
Posty: 86
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy
Po latach tłustych przyszły chude . Na odcinku rzeki w której łowię doszło do wyniszczenia populacji klenia . Ja wszystkie klenie wypuszczam ale zawodnicy walą wszystko w łeb zwłaszcza na mniejszych zawodach . Byłem świadkiem jak zawodnicy okr radom urządzali zawody i walili w łeb kleniki po 27-30 cm . Dziś doszło do tego że przez dzień można złowić 3-4 ryby gdzie w latach 92-99 można było złowić 30 szt bez problemu . Pomijam fakt że przelew jest tarliskiem klenia .


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Kleń
PostNapisane: N, 2 kwietnia 2017, 22:45 
Offline
Zaawansowany Forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt, 7 grudnia 2007, 21:28
Posty: 685
Lokalizacja: Łódź
Podziękował : 3 razy
Otrzymał podziękowań: 5 razy
Ehh Kleń czy ja kiedyś go złowie? Nie wiem co robie źle. Źle dobieram miejscówki , o złej porze chodze za rybą? Zlymi przynetami rzucam? Źle podaje przynete? Juz sam nie wiem. Kij td feeling od 4 do 16. Jedni mowia ze za sztywny drudzy że ok. W moim odczuciu faktycznie troche za sztywny ale jak by były brania to pół bidy. Bym wiedział ,czuł ze coś puka. Ryba nie wsysa przynety i wiedzial bym że problem jest w kiju. A tu nawet puknieć nic. Ciężko rzucic jest przyneta 1.5g woblerem na 20m pod prad zeby nie spłoszyć ryby. Może za wolno albo za szybko zwijam przynete? Moze za daleko brzegu rzucam? Chodz 0.5m to przeciez blisko. Może zlych przynęt urzywam. Chodź woblery do 4cm to max jakie mam. Moze powiezchniowce to zly pomysł a na gleboko schodzace gdzie czuje jak stercnawala o dno tez nic nie bierze. To smużaki.To chyba nie okres na nie ale co tam i tak nic nie bierze. Nawet pod wieczor. Nawet spuszczane z nurtem i podszarpywane tak najlepiej topiacy sie owad jaki mozna sovie wyobrazic. Nawet prawdziwy owad sie tak nie topi realistyczniecjak moj smuzak. I nadal zero Może po prostu zła pora na łowienie. Praktycznie od rana do wieczora. Juz sam nie wiem co robię źle.

_________________
http://kwejk.pl/obrazek/683175/walka.html


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Kleń
PostNapisane: Pn, 3 kwietnia 2017, 09:29 
Offline
Forumowicz

Dołączył(a): Wt, 28 kwietnia 2015, 16:15
Posty: 146
Lokalizacja: Turek
Podziękował : 7 razy
Otrzymał podziękowań: 30 razy
Łuksa - nie jesteś sam z tym problemem. Jazia owszem trafiłem na spina, ale klenia przechytrzyć nie mogę. Wiem że w moim odcinku rzeki są, bo widziałem jak w ub. roku wycierały się osobniki 40+ w ogromnych ilościach. Próbowałem smużaków, woblerków do 5cm, obrotówek 0 i 1. I prędzej złapię chyba leszcza na spina niż klenia.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Kleń
PostNapisane: Pn, 3 kwietnia 2017, 13:29 
Offline
Zaawansowany Forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt, 9 grudnia 2014, 15:31
Posty: 632
Lokalizacja: Łódź
Podziękował : 343 razy
Otrzymał podziękowań: 49 razy
No to jest nas już trzech. U mnie kleń pojawia się co najwyżej jako przyłów przy okazji "wzdręgowania" i to baaardzo rzaaadko a gdy nastawiam się na nie celowo, to te cholery normalnie drwią sobie ze mnie... :(

_________________
https://www.cik.org.pl/biuro/lodzkie-konsorcjum-doradcow-podatkowych-i-prawnych-sp-z-o-o-388


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Kleń
PostNapisane: Pn, 3 kwietnia 2017, 17:21 
Offline
Zaawansowany Forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt, 7 grudnia 2007, 21:28
Posty: 685
Lokalizacja: Łódź
Podziękował : 3 razy
Otrzymał podziękowań: 5 razy
Żeby nie było ze kij mam zły. Wiec pyk pyk zadzwoniłem do sklepu wędkarskiego. Mają kij . Nawet w spoko cenie. Wiec dzis po pracy pojechałem zapłaciłem i mam Mikado Chubster 305 3-15. Troszke Adzio ściągnąłem ale nie masz mi nza złe. Tak tak nie lubie dwuczesciowych dolnikòw ale jak w końcu będę miał branie i jej spierdziele...

_________________
http://kwejk.pl/obrazek/683175/walka.html


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Kleń
PostNapisane: Śr, 5 kwietnia 2017, 07:01 
Offline
Forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt, 9 stycznia 2007, 12:10
Posty: 449
Lokalizacja: P-kowo/Środa Wlkp.
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 35 razy
Kleniowe kije są "lejące" żeby ładowały drobne przynęty i dobrze amortyzowały hol klenio/jazia ;-)
Średnio mają wpływ na ilość brań

A na jakich rzekach łowisz?

_________________
http://www.szczupakrogalinek.pl.tl/


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Kleń
PostNapisane: Śr, 5 kwietnia 2017, 10:32 
Offline
Forumowicz

Dołączył(a): Wt, 28 kwietnia 2015, 16:15
Posty: 146
Lokalizacja: Turek
Podziękował : 7 razy
Otrzymał podziękowań: 30 razy
Ni chłopaki ja wczoraj upolowałem pierwszego klenia - udało go się skusić na obrotówkę 2 na zbiorniku Żeronice, całe 33cm, do tego złowiłem bolenia ok 65cm i szczupłego ok 45cm. Przyznam że młody kleń miał najwięcej wigoru i chęci walki więc i jemu darowałem.
Adzio - ja kija mam sztywnego, z "drgającą szczytówką" ot taka samoróbka i przyznam że paprocha 2-4g bez problemu rzucam ponad 10m, obrotówka 2 poleci i 15-20m, o gumach już nie wspomnę. Kij jest krótki bo 190cm, lekki co pozwala kilka godzin machać bez nadwyrężania ręki (280g z kołowrotkiem), a na szczytówce widać każde puknięcie, przytrzymanie czy nawet jak żyłkę otrę o rybę.
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Kleń
PostNapisane: Śr, 5 kwietnia 2017, 14:52 
Offline
Forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt, 9 stycznia 2007, 12:10
Posty: 449
Lokalizacja: P-kowo/Środa Wlkp.
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 35 razy
Paprochy i obrotówki mają inny opływ podczas rzutu. A wobki jak latają? A jaki c.w. ma tą wędka?

_________________
http://www.szczupakrogalinek.pl.tl/


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Kleń
PostNapisane: Śr, 5 kwietnia 2017, 16:45 
Offline
I miejsce w GPFWŚ 2014
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So, 30 maja 2009, 12:10
Posty: 825
Lokalizacja: Biała Podlaska [LB]
Podziękował : 37 razy
Otrzymał podziękowań: 67 razy
Jungu, coś mi się wydaje, że ten "kleń" to jaź :wink:


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Kleń
PostNapisane: Śr, 5 kwietnia 2017, 17:53 
Online
Forumowy Wyga
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt, 22 stycznia 2008, 17:51
Posty: 5094
Lokalizacja: Fordon/CINcinati
Podziękował : 96 razy
Otrzymał podziękowań: 159 razy
Norbert 78 napisał(a):
Jungu, coś mi się wydaje, że ten "kleń" to jaź :wink:

Mi tak samo :D

_________________
www.kolo4bydgoszcz.vot.pl

"Kobiety nie zmienisz. Możesz zmienić kobietę, ale to niczego nie zmienia." A.Poniedzielski.
"W czasie deszczu ryby mokną"Radowan Dragunov


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Kleń
PostNapisane: Śr, 5 kwietnia 2017, 20:59 
Offline
Forumowicz

Dołączył(a): Wt, 28 kwietnia 2015, 16:15
Posty: 146
Lokalizacja: Turek
Podziękował : 7 razy
Otrzymał podziękowań: 30 razy
Faktycznie chłopaki! Byłem tak zafascynowany połowem, że nawet do końca się nie przyglądałem. Teraz jak patrzę na resztę zdjęć to wyraźnie widać że ma wklęśniętą pletwę. Choć na moją obronę dodam że u nas na tej wodzie stojącej klenie wyglądają trochę inaczej niż te z rzek.... Teraz znów mam niedosyt bo nie upolowałem klenia na spina.
Adzio woblerki również latają daleko. 4-5cm leci już jak obrotówka, mikro wobki i smużaki troche mniej, ale i tak ponad 10m. CW ciężko określić bo wedka została skrócona z 210 do 190 i zmieniona szczytówka na szklaną. Przy większych obrotówkach (3 wzwyż) juz mocno czuć na kiju więc CW coś w granicy 1-12.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Kleń
PostNapisane: Cz, 6 kwietnia 2017, 05:42 
Offline
Zaawansowany Forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt, 9 grudnia 2014, 15:31
Posty: 632
Lokalizacja: Łódź
Podziękował : 343 razy
Otrzymał podziękowań: 49 razy
jungu napisał(a):
(...) Teraz znów mam niedosyt bo nie upolowałem klenia na spina.(...)
Nie żałuj, ja wolałbym jazia od klenia... :)

_________________
https://www.cik.org.pl/biuro/lodzkie-konsorcjum-doradcow-podatkowych-i-prawnych-sp-z-o-o-388


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Kleń
PostNapisane: Cz, 6 kwietnia 2017, 09:47 
Offline
Forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn, 23 marca 2009, 14:55
Posty: 308
Lokalizacja: Warm-Mazur.
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 1 razy
Łuksa spróbuj wypuszczać woblerka z prądem i co jakiś czas przytrzymaj go w miejscu, w drodze powrotnej tak samo podkręć i zostaw na chwilę w mejscu.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Kleń
PostNapisane: Cz, 6 kwietnia 2017, 10:15 
Offline
Site Admin
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr, 22 lutego 2006, 18:22
Posty: 5083
Lokalizacja: Wrocław
Podziękował : 58 razy
Otrzymał podziękowań: 113 razy
Perch napisał(a):
Łuksa spróbuj wypuszczać woblerka z prądem i co jakiś czas przytrzymaj go w miejscu, w drodze powrotnej tak samo podkręć i zostaw na chwilę w mejscu.


Bardzo cenna uwaga, która sprawdza się też przy jaziach, choć moim zdaniem o ile wiosenne klenie lubią skubnąć woblerka stojącego w nurcie, lub poddającego się mu, ale równolegle do linii brzegowej, o tyle jazie wolą by ten woblerek spływał nieznacznie, często cofając się (poddając nurtowi) do brzegu łukiem. I zwłaszcza wiosną nie ma co się zrażać niepowodzeniem. Trzeba konsekwentnie powtarzać te zabiegi w interesujących miejscach, bo rybki są jeszcze dosyć ospałe, więc kusić je (prowokować) trzeba czasami dłużej.

włóczykij napisał(a):
Dzień: 11.04.10.
Łowiska: Odra;
Pogoda: całkowite zachmurzenie z regularnym deszczem - zimno;
...
Szukałem spokojniejszych miejsc, załamań nurtu, zawirowań, warkoczyków... i tam wstawiałem woblerka. Prowadzenie polegało na poruszaniu szczytówką kija - wyżej, niżej, w lewo, w prawo, a następnie oddawaniu centymetrów rzece. Sposób okazał się skuteczny. Najpierw na prostym, nieco spokojniejszym odcinku z faszyny wyskoczył okonek. Później trafiłem na nowo powstały warkoczyk, utworzony przez zalanie kępy trawy (wczoraj go jeszcze nie było). Na przełomie kilkudziesięciu metrów było to jedyne zaburzenie równego nurtu. Byłem więc niemal pewny, że jeśli jest tu gdzieś jakaś ryba, to musi stać właśnie w tym miejscu. Warkoczykowi poświęciłem kilkanaście minut, kilkakrotnie wstawiając woblerka. Puknięcie nastąpiło po około minutowej zabawie szczytówką w jednym miejscu. Był to 39 cm kleń. Gdy zacząłem się zastanawiać dlaczego nie biorą te mniejsze, które latem regularnie się tu trafiały, poczułem porządne walnięcie na wysokości niewielkiej wyrwy w burcie. Jak na zawołanie uwiesił się ten mniejszy - 34 cm klonek.

_________________
"Człowiek, który sam sobie wystarcza, nikomu nie jest potrzebny" - Władysław Grzeszczyk
"Ani bowiem talent bez wiedzy, ani wiedza bez talentu nie mogą stworzyć doskonałego mistrza" - Witruwiusz


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 143 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL