Wędkarski Świat

Forum
Teraz jest N, 31 maja 2020, 12:10

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 116 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Sandacz
PostNapisane: Cz, 18 maja 2006, 05:21 
Offline
Stażysta
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt, 7 marca 2006, 07:15
Posty: 25
Lokalizacja: Detroit USA
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy
Czy w Polsce mozna legalnie lapac ryby nie uzywajac wedki? np. z ludki na trolling. Jest to jeden ze sposobow legalnych kture uzywamy na sandacze, nie uzywajac wedek i jest bardzo skuteczny dla kazdego kto sie go nauczy i potrafi wyczuc rybe. A polega natym ze uzywamy specialna szpulke ze stalowa linka do kturej przyczepiamy ciezarek okolo 1/2 kila, powyzej ciezarka 30 cm.przyczepiamy pierwsza przepone (2metry) z przyneta a powyzej tej 30cm. druga dlusza przepone(4metry). Linke czymamy w reku zeby co chwile ciezarkiem udezac w dno rzeki. chodzi oto zeby przynety byly jak najblizej dna bo sandacze siedza na dnie. Ludka jedzie sie bardzo powoli.(slow trolling).

_________________
http://www.fishaquarius.homestead.com


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz, 18 maja 2006, 14:00 
Offline
Forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So, 2 lipca 2005, 10:58
Posty: 128
Lokalizacja: Puławy
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy
Witam
Na uprawnienia karty wedkarskiej mozna dokonywac polowu ryb tylko za pomoca wedki. Trolinig (o ile niezakaza go zalkowicie :? ) jest dozwolony rowniez tylko za pomoca wedki. Wiec takie praktyki jak u Ciebie u nas bylyby klusownictwem.
Jeszcze takie pytanie czy takie lowienie sprawia wam przyjemnosc? Jak dla mne niejest to zaciekawy sposob...

POZDRAWIAM!


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: So, 20 maja 2006, 07:43 
Offline
Stażysta
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt, 7 marca 2006, 07:15
Posty: 25
Lokalizacja: Detroit USA
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy
Samo przebywanie na wodzie to jusz jest przyjemnoscia (najgorszy dzien na rybach jest lepszym od najlepszego dnia w pracy)a jesli chodzi o lapanie ryb tym sposobem to napewno tez jest przyjemnoscia dla tych co go uzywaja. Tu moze potrzeba wyjasnic ze jadac na sandacze w 99 procentach kazdy ma na mysli zeby zlapac limit sandaczy(5) i niema ruznicy jakim sposobem aby byl legalny. Wiekszosc rybakow uzywa wedki na jiging (gumy). Dzieje sie to dlatego ze jak narazie to ryb nie brakuje, obecnie wiekszosc sandaczy co lapiemy to ryby z rocznika 2003 pomiedzy 15" i 20" ( 40cm i 48cm) wlasnie w ubieglym tygodniu byl artykul w gazecie ze w zachodniej czesci jeziora Erie strona amerykanska jest okolo 35 milionow sandaczy z tego rocznika. Jesli chodzi o samo lowienie ryb dla przyjemnosci to jezdzi sie na mniejsze rzeki gdzie lowi sie przedewszystkim pstragi kturych wiekszosc jest wypuszczana po zlowieniu i tu lowi sie na spining i na muchy.

_________________
http://www.fishaquarius.homestead.com


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: So, 1 lipca 2006, 12:14 
W polsce mozna tylko łowić z wędkom jesli ktos łapie bez wędki już kłusuje a tego nie wolno pod kara grzywny...


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt, 6 października 2006, 15:10 
Offline
Stażysta

Dołączył(a): Pt, 29 kwietnia 2005, 12:40
Posty: 4
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy
Zorba (Sandacza) trzeba podejść tak żeby myślał że polujesz na szczupaka

tekst starego i znanego wyjadacza :)) znad wód z warmii i mazur

_________________
Wędkowanie to najzdrowszy z nałogów


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt, 24 listopada 2006, 20:46 
Offline
Stażysta
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn, 23 października 2006, 16:55
Posty: 7
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy
Czy sandacza można łowić na trupka. Jakie jest prawdopodobieństwo złowienia? :roll:
A wogóle jak to zrobić (taki zestaw) :?:

_________________
DOPIRO SIĘ UCZĘ.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: N, 26 listopada 2006, 20:00 
Offline
Zaawansowany Forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So, 11 marca 2006, 11:52
Posty: 569
Lokalizacja: Rzeszów
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy
Coś słabo przęgldasz fora :P

Proszę
http://wedkarskiswiat.pl/forum/viewtopic.php?t=908

_________________
Nie pomoże sprzętu kupa, kiedy wędkarz d...
Wiem o wędkowaniu wszystko, co trzeba wiedzieć, aby nic nie złowić...


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: N, 3 grudnia 2006, 11:20 
Offline
Stażysta

Dołączył(a): Wt, 28 listopada 2006, 17:28
Posty: 18
Lokalizacja: Tarnobrzeg
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy
Cóż jeżeli mowa o tej wspaniałej rybie to musze powiedzieć że jeżeli je łapiemu na jesieni to najlepiej na gumy i jak narazie to mętnookie siedzą jeszcze w nurcie o to przykład -złapany przez mojego kolege 1.12.2006 -na Wiśle 61cm 2,15 kg ja niestety tylko podbierałem i co musze wam jeszcze pokazać to zachodzące złońce nad Wisłą


Załączniki:
DSC00024.JPG
DSC00024.JPG [ 125.82 KiB | Przeglądane 14926 razy ]
DSC00029.JPG
DSC00029.JPG [ 200.67 KiB | Przeglądane 15039 razy ]

_________________
Wędka ,woda odpoczynek i przygoda
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt, 5 grudnia 2006, 22:04 
Offline
Stażysta
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn, 23 października 2006, 16:55
Posty: 7
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy
Dzięki San-dacz. Postanowiłem to wypróbować ale niestety nic nie wzieło. Może faktycznie pora nie ta. W sobotę spróbuję znowu tyle że na gumy.Jaki kolor polecacie. Chyba biały lub coś zbliżonego. Łowię na zbiorniku powstałym na rzece. :shock:

_________________
DOPIRO SIĘ UCZĘ.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt, 9 stycznia 2007, 17:55 
Offline
Stażysta
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr, 27 grudnia 2006, 16:21
Posty: 91
Lokalizacja: Piotrków Trybunalski
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy
Można złowić sandacza z brzegu (woda stojąca) na spining. Mi udało się to tylko raz i nie wiem czy był to tylko przypadek.,


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt, 9 stycznia 2007, 21:08 
Offline
Zaawansowany Forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt, 9 stycznia 2007, 12:10
Posty: 508
Lokalizacja: P-kowo/Środa Wlkp.
Podziękował : 5 razy
Otrzymał podziękowań: 62 razy
Ja już nie wiem co robię źle... Łowię na Warcie na południe od Poznania. Woda aż pachnie sandaczem, niejednokrotnie bylem świadkiem złapania przez "miejscowych" paru sandaczy. Próbowałem rózne miejsca (od wzorowych sandaczowych główek po burty) i rózne techniki, że o całej gamie przynęt nie wspominając i...nic!! Nie wiem już gdzie popełniam błąd...próbuję z opadu, klasycznie i puszczam po prostu z prądem i zwijam luzy na żyłce. nawet pyknięcia nie miałem...pomocy!!!


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt, 9 stycznia 2007, 23:25 
Offline
Forumowy Wyga
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N, 19 lutego 2006, 16:10
Posty: 2069
Lokalizacja: OP
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 6 razy
Adzio napisał(a):
Ja już nie wiem co robię źle... Łowię na Warcie na południe od Poznania. Woda aż pachnie sandaczem, niejednokrotnie bylem świadkiem złapania przez "miejscowych" paru sandaczy. Próbowałem rózne miejsca (od wzorowych sandaczowych główek po burty) i rózne techniki, że o całej gamie przynęt nie wspominając i...nic!! Nie wiem już gdzie popełniam błąd...próbuję z opadu, klasycznie i puszczam po prostu z prądem i zwijam luzy na żyłce. nawet pyknięcia nie miałem...pomocy!!!


Poczekaj kolego do czerwca aż się skończy okres ochronny to Ci powiem jak go złowić na rzece.Narazie zapomnij o tej rybie i zacznij kompletować przynęty.Pozdrawiam

_________________
"Lasy to świątynie dostojne, drzewa to ołtarze wysmukłe,
a my jesteśmy skromnymi kapłanami w służbie leśnych Bogów"
Henryk Skolimowski


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr, 10 stycznia 2007, 10:51 
Offline
Zaawansowany Forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt, 9 stycznia 2007, 12:10
Posty: 508
Lokalizacja: P-kowo/Środa Wlkp.
Podziękował : 5 razy
Otrzymał podziękowań: 62 razy
No bez przesady...nie mam zamiaru łapać sandaczy w okresie ochronnym. Tylko cały miniony sezon skłonił mnie do wołania o pomoc :) Do czerwca mam czas na przemyślenia :)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr, 10 stycznia 2007, 11:30 
Offline
Forumowy Wyga
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N, 19 lutego 2006, 16:10
Posty: 2069
Lokalizacja: OP
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 6 razy
Zobacz sobie na Spinningu temat "¤ Sandacz. Wszystko o, gdzie, co i jak....", i jak będziesz miał pytania dotyczące połowu tej ryby metodą spinningową to pisz w tamtym temacie.

_________________
"Lasy to świątynie dostojne, drzewa to ołtarze wysmukłe,
a my jesteśmy skromnymi kapłanami w służbie leśnych Bogów"
Henryk Skolimowski


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt, 27 lutego 2007, 16:25 
Offline
Stażysta

Dołączył(a): Wt, 27 lutego 2007, 16:01
Posty: 49
Lokalizacja: Sędziszów
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy
Cześć ja jestem młodym wędkarzem ale mojom ulubioną rybą jest właśnie ''Sandacz''
Jeżdżę na wisłę do Morska i łapę tam właśnie te ryby, ale mie coś irytuje ciągne pięknego Sandacza już przy brzegu a tu chlast ucią mi żyłę 0,20mm.Czy to jest możliwe :?: :?: :?: :?: :?:


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt, 27 lutego 2007, 22:14 
Offline
Zaawansowany Forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt, 14 lutego 2006, 20:53
Posty: 738
Lokalizacja: Gdynia
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 1 razy
Witaj.

A czy jesteś pewny że to sandacze??
Może to szczupaki obcinaja Tobie żyłkę?

Jeżeli jesteś pewien że holujesz jednak sandacze to szybciej żyłka peka od przetarcia o np. muszle, kamienie, faszynę.

Pzdr.

_________________
>> SOLVKROKEN POLSKA TEAM <<


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr, 28 lutego 2007, 13:18 
Offline
Stażysta

Dołączył(a): Wt, 27 lutego 2007, 16:01
Posty: 49
Lokalizacja: Sędziszów
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy
Zyłka była nawet nowa a na pewno ciągnołem sandacza.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: N, 11 marca 2007, 00:04 
Offline
Zaawansowany Forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So, 11 marca 2006, 11:52
Posty: 569
Lokalizacja: Rzeszów
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy
Ja miałem kiedyś przypadek dziwnego zachowania się sandacza pod brzegiem, tarł ryjkiem o kamienie, prawie bym stracił widok wymiarówki. Pierwszej wtedy na spining! :D


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: N, 11 marca 2007, 14:16 
Offline
Stażysta

Dołączył(a): Wt, 27 lutego 2007, 16:01
Posty: 49
Lokalizacja: Sędziszów
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy
Ja miałem znowu inny, przypadek płyneła uklejka przy
powierzchni sandacz zaszedł ją od przody i chlast ją ogonem :?:


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: N, 11 marca 2007, 14:29 
Offline
Zaawansowany Forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt, 20 czerwca 2006, 15:01
Posty: 874
Lokalizacja: Watford,ENG
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy
Black_ napisał(a):
Ja miałem znowu inny, przypadek płyneła uklejka przy
powierzchni sandacz zaszedł ją od przody i chlast ją ogonem :?:


He , he...
Black oszczędź mnie biednego....

:lol:
:lol:
:lol:

_________________
The Photo House


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: N, 11 marca 2007, 18:01 
Offline
Stażysta

Dołączył(a): Wt, 27 lutego 2007, 16:01
Posty: 49
Lokalizacja: Sędziszów
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy
Na serio tak było przysięgam.A ile to razy sie sandacza za brzuch sie złapie.Sandacz czasami atakuje żeby zabić a nie zjeść
:grin:


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn, 12 marca 2007, 13:09 
Offline
Zaawansowany Forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt, 9 stycznia 2007, 12:10
Posty: 508
Lokalizacja: P-kowo/Środa Wlkp.
Podziękował : 5 razy
Otrzymał podziękowań: 62 razy
Ja też błagam... :neutral:
Postaw się na miejscu głodnego drapieżnika i pomyśl...czy byś uderzał uklejkę ogonem żeby ją zabić czy od razu byś ją zżarł?


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn, 12 marca 2007, 13:29 
Offline
Forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N, 22 maja 2005, 13:40
Posty: 420
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 3 razy
Black_ napisał(a):
A ile to razy sie sandacza za brzuch sie złapie.Sandacz czasami atakuje żeby zabić a nie zjeść


Tak black masz rację, że czasami sandacz atakuje żeby może i zabic przyciskając swoją ofiare brzuchem do dna. Taki przypadek występuje głownie w jeziorach kiedy to sandacz ma możliwośc dłużej przyjrzec się ofierze. Prawdopodobieństwo Skutecznego zapięcia takiego sandała za brzuch standardowo uzbrojoną gumą wynosi moim zdaniem jakieś 10% chyba że łowisz na szarpaka. W rzekach taka sytuacja nie ma miejsca gdyż prąd rzeki zmusza sandałka do szybkiej decyzji: atak albo nie.

Pozdrawiam Paweł

_________________
www.pzw17.ompzw.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn, 12 marca 2007, 16:55 
Offline
Zaawansowany Forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt, 14 lutego 2006, 20:53
Posty: 738
Lokalizacja: Gdynia
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 1 razy
Black_ napisał(a):
Ja miałem znowu inny, przypadek płyneła uklejka przy
powierzchni sandacz zaszedł ją od przody i chlast ją ogonem :?:


Takie achowanie to zdecydowanie domena bolenia.

Co do przyduszania przez sandacze swoich ofiar to nic innego jak kocia zabawa.
Sandacz lubi tak robic, potrafi leżec na np. płotce kilka minut. Potem podnosi sie i w momencie gdy ofiara chce uciec następuje atak. Odrazu do pyska.
Dodam tylko że przydusza je spodem pyska a nie brzuchem.

Pozdrawiam.

_________________
>> SOLVKROKEN POLSKA TEAM <<


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn, 12 marca 2007, 18:48 
Offline
Stażysta

Dołączył(a): Wt, 27 lutego 2007, 16:01
Posty: 49
Lokalizacja: Sędziszów
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy
Tam gdzie ja jeżdże na wisłe jest bardzo dużo drobnicy a szczeguklnie uklejek sandacze i inne ryby mają już ich dość.Nawet jak sie łapie w nocy sandacze to na wszystko oprucz koloru białego (w czerwcu) bo już w innych miesiącach tylko na białe przynęty a najlepiej na duże 12cm kopyto.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 116 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL