Wędkarski Świat

Forum
Teraz jest So, 24 października 2020, 20:57

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 306 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7 ... 13  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostNapisane: Cz, 12 lipca 2007, 18:14 
Offline
Stażysta

Dołączył(a): So, 13 maja 2006, 12:30
Posty: 46
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy
miały wyciągnięte ryje jakieś 10-15cm nad powierzchnię , własnie się zastanawiam co mogłyby zbierac czy stada narybku który nie radził sobie w nurcie czy coś innego. Powiem jeszcze ze sumy pojawiały się tam gdzie najintensywniej rybitwy oraz JASKÓŁKI zbierały coś z powierzchni. czy jaskółki zbierały narybek ? nie sądze.... w czasie jednego "wyjścia" na powierzchnię (jakieś 5 metrów ode mnie ) zauważyłem że sum nie miał otwartej paszczy szeroko aby zbierac narybek tylko paszcze miał jakby nad powierzchnią... dziwiło mnie to bardzo. Przeważnie podczas chyba 20 ataków sumy wychodziły spod zatopionego drzewa , czyli ze spokojnej wody i "płynęły" na ogonie aż do granicy spokojnej wody oraz szybkiego nurtu. co wy na to ? co te sumy mogły tam robic ? jak możnaby je złowic ?


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz, 12 lipca 2007, 18:53 
--------------


Ostatnio edytowano Pn, 25 lutego 2013, 23:25 przez Salmo_Salar, łącznie edytowano 1 raz

Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt, 13 lipca 2007, 06:02 
Offline
Stażysta

Dołączył(a): Wt, 15 maja 2007, 12:54
Posty: 44
Lokalizacja: Puławy
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy
I chyba powyższy post to jest odpowiedź, jedyna logiczna zresztą odpowiadająca takiemu zachowaniu jakie opisujesz, tylko mniej odpowiadający jest sam fakt, że sum mialby zbierać owady... raz w życiu widziałem jak sandacze późnym wieczorem zbierały rojące się chruściki, ale sum to co innego...


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt, 13 lipca 2007, 08:37 
Offline
Stażysta

Dołączył(a): So, 13 maja 2006, 12:30
Posty: 46
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy
właśnie też sobie tak to tłumaczyłem że zbierały owady z powierzchni....ale nie moge w to uwierzyc. Chce jeszcze dodac że w miejscu gdzie było to widowisko również biły bolenie ! Kilka z nich udało mi się złowic na uklejopodobny wobler , więc do mnie wiadomosc o polowaniu na owady szczerze mówiąc nie dociera...


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt, 13 lipca 2007, 10:13 
-------------


Ostatnio edytowano Pn, 25 lutego 2013, 23:25 przez Salmo_Salar, łącznie edytowano 1 raz

Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt, 13 lipca 2007, 12:56 
Offline
Stażysta

Dołączył(a): So, 13 maja 2006, 12:30
Posty: 46
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy
przyłączam się do zdania Radowana że był to najprawdopodobniej narybek , czyli stynki albo inne malutkie rybki , lecz nie ulega wątpliwości fakt że zagadka pozostanie nierozwiązana :) a My możemy tylko przypuszczac :wink:


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr, 18 lipca 2007, 12:28 
Offline
Stażysta

Dołączył(a): N, 10 czerwca 2007, 19:47
Posty: 7
Lokalizacja: tychy
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy
na suma to najlepiej z łodzi na noc ja łapie tylko na trupki


Załączniki:
oczekiwanie na wąsatego.JPG
oczekiwanie na wąsatego.JPG [ 161.3 KiB | Przeglądane 14070 razy ]
sposób montowania sygnalizatorów.JPG
sposób montowania sygnalizatorów.JPG [ 167.01 KiB | Przeglądane 14060 razy ]
zazbrojony trupek.JPG
zazbrojony trupek.JPG [ 159.55 KiB | Przeglądane 14063 razy ]
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr, 18 lipca 2007, 17:17 
Online
Site Admin
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr, 22 lutego 2006, 18:22
Posty: 5272
Lokalizacja: Jaszkotle
Podziękował : 89 razy
Otrzymał podziękowań: 208 razy
Salmo_Salar napisał(a):
... o bużańskich sumach łowionych na jętki które właśnie kończyły rójkę. To wyglądało tak, że zbierano martwe owady i robione z nich zanęte i kulki ...



Nie pamiętam czy czytałem gdzieś o tym, czy ktoś mi opowiadał, ale też słyszałem o takim sposobie. Podobno jętki mają specyficzny zapach.
Mimo wszystko obstawałbym przy wersji Radowana - sumy wzięły na cel drobiazg zbierający owady z powierzchni, a przy okazji być może łyknęły to i owo.
Nie zapominajmy o bilansie energetycznym.

Pozdrawiam

_________________
"Człowiek, który sam sobie wystarcza, nikomu nie jest potrzebny" - Władysław Grzeszczyk
"Ani bowiem talent bez wiedzy, ani wiedza bez talentu nie mogą stworzyć doskonałego mistrza" - Witruwiusz


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt, 27 lipca 2007, 12:04 
Nie raz w nocy można usłyszeć charakterystyczne mlaśnięcia suma który żeruje nad powierzchni wody najczęściej w ciepłe noce .Słyszałem o łapaniu sumów na żywca ale metodą bez spławika tylko żyłka i haczyk i żywiec oczywiście ale sam nie próbowałem
A może warto
:wink:


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt, 27 lipca 2007, 12:17 
Offline
Stażysta

Dołączył(a): So, 13 maja 2006, 12:30
Posty: 46
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy
na ostatniej wyprawie na Wisłe w godzinach 23-01.00 zauważyłem zerowanie sumów przy ostrodze oraz 50 m od niej na ogromnej przykosie , pod ostroge podchodziły mniejsze sumy , moze do 10kg , widac bylo jak woda gotowała sie az od uklei .Jak podchodził większy wyskakiwało kilkadziesiąd , może kilaset uklei . Największe jednak chodziły na przykosie , co kilka minut słychac było łomot i trzaśnięcie ogona naprawdę dużych sztuk. jednak wtedy nie miałem łodzi do swojej dyspozycji wiec jedynie łowiłem z brzegu .
połowem było 5 sumów w przedziale 50-80cm , zauważyłem że mniejsze sumki które złowiłem podchodziły na skraj warkocza i spokojnej wody do godziny 22-22.30 , potem ustępowały miejsca większym sztukom , mniejsze schodziły pod brzegi.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt, 17 sierpnia 2007, 15:22 
Offline
Zaawansowany Forumowicz

Dołączył(a): Cz, 26 października 2006, 08:43
Posty: 550
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy
Wroce na momet jeszcze do owadziego watku poruszanego na poprzedniej stronie bowiem w bierzacym numerze W.S. po raz drugi jest poruszony temat lowienia suma wlasnie na jetki.Jak podaja ,buzanscy sumiarze robia spore zapasy tych owadow tak by starczyly do nastepnego sezonu.Moze faktycznie przez te kilka lipcowych nocy gdy trwa rojka sa one przysmakiem ryb a kolega mial szczescie obserwowac owe zjawisko.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: So, 1 września 2007, 18:58 
Offline
Forumowicz

Dołączył(a): Śr, 12 kwietnia 2006, 15:54
Posty: 295
Lokalizacja: Szczecin
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy
Witam, w Szczecinie na Regalicy został złowiony rekordowy sum! Ryba ważyła 55kg, a mierzyła 2m i 28cm. Ja niestety nie jestem tym szczęśliwcem. Pewien Pan około godziny 19 poczuł potężne uderzenie ryby. Po chwili wędkarz nie widział już plecionki na szpuli kołowrotka. Cała walka trwała prawie dwie godziny. Sum skusił się na woblera. Wędka jakiej używał Pan Jan to wędzisko "ABU" o długości ponad siedmiu metrów, plecionka 0,9. Szczere gratulacje dla łowcy.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: So, 1 września 2007, 19:31 
Online
Site Admin
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr, 22 lutego 2006, 18:22
Posty: 5272
Lokalizacja: Jaszkotle
Podziękował : 89 razy
Otrzymał podziękowań: 208 razy
rocky1990 napisał(a):
Witam, w Szczecinie na Regalicy został złowiony rekordowy sum! Ryba ważyła 55kg, a mierzyła 2m i 28cm.


Sum piękny, ale z pewnością nie rekordowy.

Cytuj:
Wędka jakiej używał Pan Jan to wędzisko "ABU" o długości ponad siedmiu metrów, plecionka 0,9.


Jesteś pewien, że niczego nie przekręciłeś ?- niespotykany zestaw.

Pozdrawiam

_________________
"Człowiek, który sam sobie wystarcza, nikomu nie jest potrzebny" - Władysław Grzeszczyk
"Ani bowiem talent bez wiedzy, ani wiedza bez talentu nie mogą stworzyć doskonałego mistrza" - Witruwiusz


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: So, 1 września 2007, 21:31 
Offline
Forumowicz

Dołączył(a): Śr, 12 kwietnia 2006, 15:54
Posty: 295
Lokalizacja: Szczecin
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy
Cytuj:
Jesteś pewien, że niczego nie przekręciłeś ?- niespotykany zestaw.


Niby nie spotykany, ale prawdziwy :wink: . Nic nie przekręciłem.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: So, 1 września 2007, 21:38 
-----------


Ostatnio edytowano Pn, 25 lutego 2013, 23:36 przez Salmo_Salar, łącznie edytowano 1 raz

Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: So, 1 września 2007, 22:37 
Online
Site Admin
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr, 22 lutego 2006, 18:22
Posty: 5272
Lokalizacja: Jaszkotle
Podziękował : 89 razy
Otrzymał podziękowań: 208 razy
Salmo_Salar napisał(a):
To z takim wędziskiem powinien raz dwa go wyciągnąć. Na co stosować taki zestaw jeżeli zestawem o o wiele mniejszej mocy można w taki samym czasie go wyholować?? Taka plecionka powinna skracać czas holu...

Pozdr.

Salmo


Chyba nie do końca zdajesz sobie sprawę z tego o czym mówisz. Podczas holu tak potężnej ryby, wytrzymałość sprzętu zmienia swoje przeznaczenie. W takim przypadku ma on wytrzymać hol, a nie skracać czas jego trwania. Znam wędkarzy, którzy wyholowali 20-30 kg sumy. Sam takiego nie złowiłem, niemniej, mogę się pochwalić dwucyfrówką i porównując ich opowieści ze swoimi doświadczeniami - widzę że scenariusz zawsze jest podobny. Hol takiej ryby to w 90% obserwacja jej ruchów, połączona z zerkaniem na zapas linki. Jeśli masz szczęście i ryba Ci na to pozwoli to reagujesz w sytuacjach krytycznych, gdy ryba próbuje wpłynąć w zawady, bądź gdy szpula zaczyna prześwitywać spod zwojów linki. W pozostałych przypadkach, czekasz tylko na chwile, gdy ryba zaczyna szukać miejsca na odpoczynek i wtedy starasz się nie pozwolić jej na to. Dopiero gdy zaczyna słabnąć, możesz powoli zacząć wprowadzać do holu swoje pomysły na jego dalszy przebieg.
Wracając do własnych doświadczeń - wytrzymałość mojego sprzętu teoretycznie była dwukrotnie większa, niż ciężar suma - i co? Myślisz, że dzięki temu robiłem co chciałem w czasie holu? Zapewniam Cię, że nie, a nawet dodam, że przez większość holu było zupełnie odwrotnie - to sum robił co chciał, ja tylko trzymałem się kija :grin:

Pozdrawiam

_________________
"Człowiek, który sam sobie wystarcza, nikomu nie jest potrzebny" - Władysław Grzeszczyk
"Ani bowiem talent bez wiedzy, ani wiedza bez talentu nie mogą stworzyć doskonałego mistrza" - Witruwiusz


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: N, 2 września 2007, 20:10 
----------


Ostatnio edytowano Pn, 25 lutego 2013, 23:36 przez Salmo_Salar, łącznie edytowano 1 raz

Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: N, 2 września 2007, 22:44 
Online
Site Admin
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr, 22 lutego 2006, 18:22
Posty: 5272
Lokalizacja: Jaszkotle
Podziękował : 89 razy
Otrzymał podziękowań: 208 razy
Teraz piszesz, że mocniejszy zestaw powinno się stosować po to, by skracać hol, ale ostatnio napisałeś:

Salmo_Salar napisał(a):
Na co stosować taki zestaw jeżeli zestawem o o wiele mniejszej mocy można w taki samym czasie go wyholować??


A więc powinno się, czy raczej nie ma to wg Ciebie znaczenia.
Poza tym tradycyjnie już zostawiasz sobie furtkę pisząc:

Salmo_Salar napisał(a):
To z takim wędziskiem powinien raz dwa go wyciągnąć


dopiero później objaśniając, że wg Ciebie "raz dwa" to po prostu bardziej siłowy hol, który w przypadku suma, czy innej dużej ryby nigdy nie będzie trwał "raz dwa", bez względu na to jak mocnego zestawu użyjesz.
Nie będę już pisał co myślę o teoretykach podpierających się tym co przeczytają.
I na koniec mała uwaga: myślę, że nikogo nie interesuje jak bardzo trzeźwy lub nie, byłeś pisząc swój post. Nawet jeśli to żart to raczej był zbędny. Zachowaj więc te informacje dla siebie.

Pozdrawiam

_________________
"Człowiek, który sam sobie wystarcza, nikomu nie jest potrzebny" - Władysław Grzeszczyk
"Ani bowiem talent bez wiedzy, ani wiedza bez talentu nie mogą stworzyć doskonałego mistrza" - Witruwiusz


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn, 3 września 2007, 00:27 
Offline
Forumowicz

Dołączył(a): Pn, 1 sierpnia 2005, 21:41
Posty: 432
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 2 razy
Cytuj:
To z takim wędziskiem powinien raz dwa go wyciągnąć. Na co stosować taki zestaw jeżeli zestawem o o wiele mniejszej mocy można w taki samym czasie go wyholować?? Taka plecionka powinna skracać czas holu...

Po pierwsze Salmo im dłuższy kij tym ryba działa na twoja rękę większą siłą gdyż wydłuża się dźwignia. Nie oznacza to jednak wcale, że duże ryby trzeba holować jak najkrótszym wędziskiem. Tutaj jeszcze wchodzi długość dolnika którym możemy sie zaprzeć o biodro dla ułatwienia holu itp. Ale nie o tym chciałem pisać. Piszesz że takim zestawem suma można wyholować raz dwa (z tego co zrozumiałem dlatego że jest mocny). Następnie piszesz że w takim samym czasie można go wyholować o wiele słabszym sprzętem i tu już przestaje rozumieć. To w końcu taki zestaw według ciebie skraca czas holu czy nie?
Pomijając takie pomysły jak hol suma na kij 30g i żyłkę 0,20 (co jest realne, chociaż mało. mówię o tych porządniejszych sumach, a nie o 4kg), to jeśli masz wędkę 100 g i plecionkę 0,30 a wędkę 130 g i plecionkę 0,35 to czas holu takiej ryby jest porównywalny. Tak jak pisze włóczykij taki zestaw ma wytrzymać hol a nie go skrócić, bo jest to mało realne, by w widoczny sposób skrócić czas holu takiej ryby. Nie ma takiej siły która zatrzymałaby suma. Nie jest on kawałkiem mięsa który wisi na kotwicy i który możemy sobie spokojnie dociągnąć do brzegu. Zrób sobie proste doświadczenie. Przyłóż do ściany wagę łazienkową i sie na niej oprzyj. Zobacz ile kg ci wyjdzie. Załóżmy że to jest waga suma. Następnie zaprzyj sie i z całej siły pchaj sie na wagę. Zobacz na wskazanie wagi. To jest sum, który odjeżdża sobie w obranym przez siebie kierunku. A następnie poproś kogoś, żeby przytrzymał ci wagę przy ścianie, ty weź kilka metrów rozbiegu, wyskocz i strzel w wagę z całej siły z kopa. To jest sum który robi ostry zryw. Potem idź kupić sobie nową wagę. Nie ma różnicy czy masz plecionkę do 30, 40 czy do 50 kilo. Jeśli sum sie rozpędzi nie ma opcji żebyś go zatrzymał i wyciągnął siłowo, no chyba że weźmiesz sobie samochód terenowy z wyciągarką i linkę stalową taką z 400 kg. Wtedy możesz powojować :mrgreen:


Ostatnio edytowano Wt, 4 września 2007, 21:09 przez zander, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn, 3 września 2007, 17:15 
----------


Ostatnio edytowano Pn, 25 lutego 2013, 23:35 przez Salmo_Salar, łącznie edytowano 1 raz

Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn, 3 września 2007, 17:37 
Offline
Forumowicz

Dołączył(a): Pn, 1 sierpnia 2005, 21:41
Posty: 432
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 2 razy
Chyba sie nie rozumiemy. To znaczy ja ciebie nie rozumiem. Najpierw mówisz że na mocnym zestawie można wyholować rybę bardzo szybko. Potem mówisz że lżejszym sprzętem można rybę wyholować rybę tak samo szybko jak tym cięższym. Potem piszesz o łowieniu sumów na paprochy na wklejce. Nie popadaj w takie chore przykłady. Kto o zdrowych zmysłach pójdzie łowić suma na wklejankę. Jakiego kija użyłbyś do łowienia sumów i jakiej plecionki? Załóżmy że 100 g i plecionka 25-30 kg to taki standard. A tak samo ruszysz suma z miejsca kijem 100g i plecionką 0,30, jak tą 1mm. I jestem święcie przekonany, że jeśli ktoś ma zestaw mocniejszy, od tego który napisałem, to tego samego suma będzie holował może 5 minut krócej. Jeśli weźmiesz plecionkę 1 mm i dokręcisz hamulec tak sążnie, ale tak żeby ci ani plecionka nie pękła, ani kij nie strzelił, to albo sum wyrwie ci kij z ręki, albo oderwie kołowrotek od kija.


Ostatnio edytowano Wt, 4 września 2007, 21:07 przez zander, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn, 3 września 2007, 19:18 
Offline
Stażysta

Dołączył(a): Pn, 3 września 2007, 19:08
Posty: 1
Lokalizacja: Poznań
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy
Cześć jestem nowy na tym forum więc chciałbym się przywitać i przedstawić. Mam na imię Tomek i od dawna łowię rybki. Chciałbym się wybrać nad Wartę w okolicach Poznania i kompletuję sprzęt. Myślę że metoda gruntowa będzie skuteczna ale mam parę pytań co do sprzętu. Myślę że kijek typu surf do 200 gram i kołowrotek który pomieści 250m 0,45 będzie wystarczający. Kijek mjuż mam bo troszkę w morzy łowiłem ale kołowrotek to jeszcze zakup przedemną. Myślałem o jaxonie ale nie wiem jaki model wybrać. Prosił bym o pomoc w doborze sprzętu oraz jakiej żyłki użyć liczę na doświadczenie forumowiczów. A jaką przynęte zastosować? Słyszałem że dobra jest wątrubka wieprzowa ale jaki haczyk użyć i jak ją zamocować aby nie spadła? Jak zmontować sprzęt do połowu tego drapieżnika łowiąc z ostrogi? Rzucać w dzień w nurt a pod wieczór bliżej brzegu? Liczę na Waszą pomoc!


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn, 24 września 2007, 17:39 
Offline
Stażysta

Dołączył(a): Cz, 28 kwietnia 2005, 18:28
Posty: 87
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy
Obecnie jest okres ochronny wiem wiem, ale co to oznacza? wiem ze niektóre ryby w okresie ochronnym wybitnie zeruja jak jest z sumem ? zamierzam zapolowac oczywiscie niezmaierzam zabierac ryby do domu bo tylko ją wypuścić, i teraz moje pytanie istnieje mozliwosć brania suma właśnie teraz keidy woda jets zimna i trwa okres ochronny no i co gorsza w dzień :/ od jakotako 4 rano czyli przez ok 2h będzie ciemno wiem ze to nic ale chciałbym spróbwać jednak jak mi powiecie ze niema szans albo są one znikome (przypadek) to zrezygnuje.

Zamierzam jechac na piaski szczygliczki w ostrowie wielkopolskim gdzie słyszałem trohe o sumach lub też do raszkowa w wielkopolsce gdzie w okolicach wakacji był koleś w gazecie z 2-3 sumami dużymi. gdzi elepiej? Piaski płytki zbiornik z mulistym dnem, raszków dno twardzsze i zbiornik głębszy.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn, 24 września 2007, 18:28 
----------------------


Ostatnio edytowano Pn, 25 lutego 2013, 23:50 przez Salmo_Salar, łącznie edytowano 1 raz

Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn, 24 września 2007, 18:29 
Online
Site Admin
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr, 22 lutego 2006, 18:22
Posty: 5272
Lokalizacja: Jaszkotle
Podziękował : 89 razy
Otrzymał podziękowań: 208 razy
A ja myślałem, że okres ochronny suma rozpoczyna się 1-ego listopada.
Tak więc, ciekawe, który z nas się nie popisał :grin:

Pozdrawiam

_________________
"Człowiek, który sam sobie wystarcza, nikomu nie jest potrzebny" - Władysław Grzeszczyk
"Ani bowiem talent bez wiedzy, ani wiedza bez talentu nie mogą stworzyć doskonałego mistrza" - Witruwiusz


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 306 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7 ... 13  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL