Wędkarski Świat

Forum
Teraz jest Śr, 18 września 2019, 20:48

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 306 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 13  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Sum
PostNapisane: So, 13 maja 2006, 12:41 
Offline
Stażysta

Dołączył(a): So, 13 maja 2006, 12:30
Posty: 46
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy
jak złowić suma przy zaporze ???!!
poniewaz nie mozna spłynąć z prądem przy duzym okazie , a stanie bezczynne i szapranie ryby z dna nic nie rozwiąże .


Ostatnio edytowano Cz, 5 października 2006, 19:08 przez tomek wedkarz, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: N, 14 maja 2006, 12:48 
Offline
Forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N, 22 maja 2005, 13:40
Posty: 420
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 2 razy
Jak mi się wydaje to przy zaporze nie można łowić wogóle!
Wędkarzu to jest niezgodne z prawem!!!!!!!!!!


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: N, 14 maja 2006, 12:50 
Offline
Stażysta

Dołączył(a): So, 13 maja 2006, 12:30
Posty: 46
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy
z tego co wiem jest to zgodne , mozna łowić przy zaporze tylko w odległości 50 m od tamy !!


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: N, 14 maja 2006, 13:31 
Offline
Stażysta

Dołączył(a): N, 12 marca 2006, 15:52
Posty: 11
Lokalizacja: chechlo
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy
to prawda mozna lowic od 50m od zapory


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: N, 14 maja 2006, 22:41 
Offline
Forumowicz

Dołączył(a): Pn, 1 sierpnia 2005, 21:41
Posty: 432
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 1 razy
ale 50 metrów od zapory to nie jest przy zaporze, tylko 50 metrów od zapory.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn, 15 maja 2006, 15:00 
Offline
Forumowy Wyga
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N, 19 lutego 2006, 16:10
Posty: 2068
Lokalizacja: OP
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 6 razy
A jaką metodę chcesz uzyć Tomku,żeby złowić tego suma?


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt, 16 maja 2006, 13:36 
Offline
Stażysta

Dołączył(a): So, 13 maja 2006, 12:30
Posty: 46
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy
spinnnig , bo raczej przy zaporze to na grunt nie połowię 8)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt, 16 maja 2006, 13:48 
Offline
Forumowy Wyga
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N, 19 lutego 2006, 16:10
Posty: 2068
Lokalizacja: OP
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 6 razy
Dalej nie bardzo rozumiem co chcesz powiedzieć przez to "jak złowić suma przy zaporze"?Nie wiem czy chodzi ci o przynęty,sposób prowadzenia,czy o sam hol,bo piszesz,że są trudności z wyholowaniem wąsacza.Niewiem też czy piszesz o zaporze na zbiorniku zaporowym,czy o jazie na rzece,i czy łowisz przed czy za zaporą.Opisz więcej okoliczności miejscówki,mamy tu specjalistów sumowców na forum łowiących na Bugu,Wiśle i oczywiście Odrze :lol: ,napewno ktoś się podzieli doświadczeniem.Pozdrawiam


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt, 16 maja 2006, 13:53 
Offline
Forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N, 22 maja 2005, 13:40
Posty: 420
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 2 razy
Jeśli chodzi ci o hol ryby to podstawą jest solidny zestaw! Zestaw pewny, który Cię nie zawiedzie! A podczas holu suma z łajby spływa się po to aby mieć dogodną miejscówkę by go wyjąć. Ciężko jes wytargać suma, który wzioł poniżej przelewu lub na przelewie a Ty stoisz łajbą powyżej. Lajbą spływasz zazwyczaj kiedy ryba jest powyżej wytrzymałości zestawu lub gdy kończy się linka na kołowrotku!


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt, 16 maja 2006, 21:49 
Offline
Stażysta

Dołączył(a): So, 13 maja 2006, 12:30
Posty: 46
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy
chce lowic na zbiorniku zaporowym. przed zapora od strony zbiornika .
jak mam cholowac duzego suma wlasnie przy zaporze ?? na glebokosci ok. 12 metrow ? jaka przynete najlepiej podac , dysponuje wedka dorszową, kolowrot duzy , zyla gruba , stosowac przypon kolo 20kg. wytrzymalosci czy bez przyponu ??


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr, 17 maja 2006, 15:03 
Offline
Stażysta

Dołączył(a): So, 13 maja 2006, 12:30
Posty: 46
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy
witam , przedstawie wam kilka ciekawych moim zdaniem miejsc na mojej rzeczce
, mam takie miejsce :
jest most kolejowy na rzece , pod nim jest wyraźnie przewęzenie , oraz na całej szerokości rzeki duże głazy schowane ok 30 cm pod wodą , jakby rafa.
za nimi woda wpada do spokojnej , raczej głębokiej płani
jak myslicie , będą sumy ??

drugie miejsce , ok 200m przed pierwszym , idąc w góre rzeki :
w wodzie stoi maszyna , kt. wydobywa piasek z dna , napewno jest tam bardzo głęboko , jest to typowe podręcznikowe miejsce na dzienna kryjówke suma .

trzecia miejscówka jest pomiędzy pierwszą a drugą :
długa ostroga , wychodząca na prawie połowę rzeki , została rozerwana na dwie częsci .

CO WY NA TO??
PROSZę o opinie na temat każdego miejsca !!!!!!!!!


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr, 17 maja 2006, 15:29 
Offline
Forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So, 2 lipca 2005, 10:58
Posty: 128
Lokalizacja: Puławy
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy
Ciekawe miejscowki. Czykli tak:
1. Zalezy jeszcze od tego jak jest gleboko na tej plani. W okolicach mostow zawsze sa jakies ciekawe miejscowki, powstale przy budowie. Mysle ze jesli przed plania jest dosc plytko i na dnie sa rowniez mniejsze kamienie to moze byc to nocna miejscowka tylko w bardziej zacisznym miejscu.
2. Jak sam zauwazyles jest to niemal 100% miejscowka o ile tylko maszyna nie dziala zbyt szybko i niezmienia calkowicie co tydzien struktury dna.
3. Dlugie (szczegolnie samotne) ostrogi sa zawsze swietnymi miejscami na wszystkie rzeczne gatunki. Jesli ostroga jest przerwana i jest taka dluga to prawie napewno ladny dul jest ponizej przerwy. Jesli jeszcze tam woda kotluje to wasaty mieszka tam prawie napewno. Jesli warkocz ponizej glowki jest dosc gleboki (co jednak przy dlugich przerwanych tamach niewystepuje zawsze) to tam rowniez mozesz poszukac suma. Mowiac gleboki miejsca mowie o warunkach wislanych (powyzej 4m) niewiem jak jest na Twoim lowisku.

POZDRAWIAM!


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr, 17 maja 2006, 17:15 
Offline
Stażysta

Dołączył(a): So, 13 maja 2006, 12:30
Posty: 46
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy
dzięki Andzej :D
licze na więcej komentarzy , proszę rowniez o podpowiedz co do przynęt na tych miejscach
do Andrzeja : koparka nie chodzi tam tak często , lecz jest caly czas w wodzie.
Andrzej powiedz jeszcze , jak moge zmierzyc głębkosc , na płani czy przy ostrodze ? bo przysłowiowym cięzarkiem to nie bardzo .
a na napływie ostrogi rowniez warto ?


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr, 17 maja 2006, 17:45 
Offline
Forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So, 2 lipca 2005, 10:58
Posty: 128
Lokalizacja: Puławy
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy
Ja glebokosci niepotrafie zmierzyc bardzo dokladnie. Jednak zawsze gdy ja oceniam robie to normalnie lowiac spiningiem. W kturejs ksiazce o spiningu mam taki schemat (niejestem na 100%pewny ze tak on wyglada bo w swoim balaganiku niemoge znalezc owej ksiazki :oops: ) ze 10gramowa glowka na zylce 0,20mm na stojacej wodzie, 1metr opada srednio ok. 0,8s. Po jakims czasie nauczylem sie dopasowywac to predkosc opadania do moich zestawow i do miejsca w kturym lowie, nie jest to bardzo precyzyjne gdyz nurt w rzece robi swoje, ale mniej wiecej potrafie w ten sposob okreslic glebokosc. Pozatym mozesz stwierdzic ze w danym miejscu jest gleboko obserwujac wode. Jezeli np. powyzej plani woda plynie szybko waskim korytem i wlewajac sie na rozszerzenie znacznie zwaklnia i powstaja silne dobrze widoczne zawirowania tylko nietakie rozciagajace sie tylko zwarte silne odmety to znaczy ze miejsce to jest znacznie glebsze od pozostalych. Prawo stalego przeplywu swietnie opisuje Marek Szymanski w swojej ksiazce pt. "Wedkarstwo rzeczne- spining".
Co do przynet to na dziennego wasacza to polecam przynety spore (niekoniecznie bardzo duze) ale mocno pracujace i macace wode z uwagi na to ze sum niejest typowym wzrokowcem. Beda to rozne kopyta, twistery woblery-beczkowate deeprunery. Gumy wymienilem na pierwszym miejscu gdyz jednak latwiej nimi osiagnac dno w najglebszych miejscach niz wiekszoscia woblerow, oczywiscie musza byc odpowiedniop obciazaone i uzbrojone w mocne haki, tak samo woblery. Na noc wiadomo- zdecydowanie goruja baczki- 7-12cm woblery bardzo grube, pekate i bardzo mocno mieszajace wode, zeby robily jeszcze wiecej zamieszania mozna wybierac te z grzechotka czesto sa skuteczniejsze. Mozna jeszcze lowic na wachadlowki, te jednak sa najlepsze na przykosy. Jesli wachadlowka to tylko Gnom 2-3.
Powyzej ostrogi raczej suma nietrafisz... chociaz z tego co wiem zdaza sie. Jest to raczej letnie miejsce na sandacza.

POZDRAWIAM!


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr, 17 maja 2006, 19:02 
Offline
Stażysta

Dołączył(a): So, 13 maja 2006, 12:30
Posty: 46
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy
dzięki , mam książke Marka Szymańskiego 8)
jeśli są na tym forum jacyś inni spece od wąsaczy to proszę siętym podzielić :wink:

jeżeli łowię przy takiej koparce , obławiać miejsce przed nią , za nia (moze byc dół od tego ze np. stoi)
:?: :?:

dokładnie tak jak mówisz jest na tej płani , docyć mocno "kręci" , ale jest wolny nurt , i ciorna woda :wink:


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr, 17 maja 2006, 19:29 
Offline
Forumowy Wyga
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N, 19 lutego 2006, 16:10
Posty: 2068
Lokalizacja: OP
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 6 razy
Może i ja skorzystam w tym sezonie z doświadczenia Andrzeja. Andrzej wszystko napisał co jest wazne przy połowie suma na rzece.Mam namierzonego wąsacza którego oceniam na ok 40 kg.W ubiegłym sezonie nie udało się go skusić.Żeruje on właśnie przy ostrodze.To są w zasadzie 3 ostrogi blisko siebie i na odcinku ok 2 kilometrów w dół rzeki nie ma już ich więcej.Nie wiem czy jest sens tam obławiać woblerm w nocy to miejsce bo jest głęboko za ostrogą ok 4 moze 5 metrów.Tam chyba tylko wahadłowka lub guma.A jak czytam Tomku twoje opisy miejscówek to myślę,że tam możesz połowić.Na jakiej rzece łowisz?


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr, 17 maja 2006, 20:41 
Offline
Stażysta

Dołączył(a): So, 13 maja 2006, 12:30
Posty: 46
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy
łowięna rzece Warcie . a ty bambo ??
moze masz jakiej informacje cenne , jak rozpoznajesz ostrogi głębsze np. powyzej 4 metrów , czy mozna to rozpoznać z powierzchni lustra wody ??
wiem ze te na zewnerznych zakrętach są głębsze , ale czy są jakies objawy z powierzchni ?


do bambo : proponuje obłowienie ostróg nocą woblerami "baryłkami" lub podłóznymi , uklejo-podobnymi , kt. płytko chodzą .
albo ciężko w dzień
jeżeli tam jest to musi wyjechać :D
mała podpowiedz: poper w nocy to szalona przynęta ... i jakże skuteczna

pozdrawiam i czekam na odp :P


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz, 18 maja 2006, 14:15 
Offline
Forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So, 2 lipca 2005, 10:58
Posty: 128
Lokalizacja: Puławy
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy
Nie jestem pewny czy dobze rozumiem twoj post Bambo :D, ale z tego co mowisz to ten sum zeruje w nocy na glebokiej wodzie? Piszesz rowniez ze na trzech roznych ostrogach. To troche dziwne pomijajac to ze noca zeruje na glebokiej wodzie. Bo gdy sum bije przy ostrodze w nocy to zazwyczaj nierusza sie z miejsca przez cala noc tylko siedzi gdzies "przytulony" w jakims kacie lub zaciszu w okolicy przelewu. 40kg. to juz stara i doswiadczona ryba ktura z pewnoscia nauczy nas pokory... Bije on na calym duzym obszarze ponizej tamy? Bo jesli tak jest to cos mi niepasuje zeby byla to jedna ryba. Sum na nocne polowanie potrafi przemiezyc kilka kilometrow rzeka do dobrego zerowiska. Chociaz bywa i tak ze czasami o paredziesiat lub nawet parenascie metrow od dziennej glegokiej ostoi zeruje noca. W takim wypadku w dzien gleboka miejscowke oblawiaj takimi przynetami jakie opisalem w poprzednim poscie, noca natomiast jesli naprawde ryba bije nad gleboka woda na duzym obszarze pruboj woblerami tylko niekoniecznie takimi calkiem powierzchniowymi, skuteczne moga okazac sie modele o nieco smuklejszej budowie od "wierzchowcow" schodzace glebiej np. do 2m.
Wybacz ze niemoge odpowiedziec konkretnie ale niespotkalem sie jeszcze z taka sytuacja i niemam pewnosci czy faktycznie tak jest... z drugiej jednak strony kto by trafil za tymi rybami :D :D


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz, 18 maja 2006, 14:53 
Offline
Forumowy Wyga
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N, 19 lutego 2006, 16:10
Posty: 2068
Lokalizacja: OP
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 6 razy
Witam Andrzeju.Opiszę jeszcze raz odcinek rzeki.Miejsce które nas interesuje znajduje się ok 3 km.poniżej jazu.Są to 3 ostrogi.Wyżej ok kilometra jest ujście rzeki a niżej ok 1,5 km jest zakręt z około 10-cioma ostrogami.Ale skupmy sie na moich trzech.Siedziałem na pierwszej ostrodze(patrząc z nurtem) z gruntówką na sandacza(w nocy).Sum walił bardzo głośno przy środkowej ostrodze,a raczej za nią.Jest tam dołek za główka,a z boku jest wypłycenie.Nigdy nie widziałem samego uderzenia ale słyszałem parokrotnie jak siedziałem na sandacza w nocy.Niesądzę,żeby to była inna ryba,i nie sądzę,żeby był to sum mały.Ciekawe jest też że łowiłem na tej główce sumy afrykańskie z gruntu.Nie wszędzie można je złowić na Odrze.Skoro afrykany się tam trzymają to może być to dobre miejsce na suma.Obławiałem to miejsce w dzień kopytami ale nic.Najlepszym wyjściem pewnie byłoby postawienie tam żywca,ale ja nie łowię na zywca,a po drugie nie mogę sobie odmówić przyjemności skuszenia go spinkiem.Co o tym sądzisz Andrzejku?


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz, 18 maja 2006, 15:07 
Offline
Forumowy Wyga
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N, 19 lutego 2006, 16:10
Posty: 2068
Lokalizacja: OP
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 6 razy
Witam Tomku.Ja łowię na Odrze.Z oszacowaniem głębokości dołka za ostrogą mam problemy,ale licząc czas opadu przynety mozna jakoś to określić.Myślę,że z dokładnością co do 50 cm mi się to udaje.Czytając wodę niesądzę żeby można było określić głębokość,ale zawsze za przeszkodami będzie dołek.A dokładna głębokość trzeba już oszacować samemu jakims sposobem.Powiadasz,ze popper moze się sprawdzić?Ja na poppera jeszcze nigdy nic nie złowiłem.Mam tylko jednego,moze jest kiepski?Jak prowadzisz poppera i jakie ryby jeszcze łowisz na nie?


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz, 18 maja 2006, 15:07 
Offline
Forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So, 2 lipca 2005, 10:58
Posty: 128
Lokalizacja: Puławy
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy
Ja rowniez trzymam sie spiningu w talich przypadkach i nieodpuszczam dla innych metod :D :D
W takim razie mysle ze skoro bije ciagle przy tej samej ostrodze przy kturej jest gleboko i obok wyplycenie to najprawdopodobniej jest tak ze dol to dzienna ostoja a noca wychodzi na plycizne. Chyba ze ostroga jest przelana na calej dlugosci lub wyrwana na krotkim odcinku. Jesli jest to przelew to sum najprawdopodobniej bedzie siedzial w okolicach przelewu najprawdopodobniej tuz ponizej przelewu wchodzac na sam przemial w trakcie ataku. Jesli jest na tanie wyrwa to sum bedzie siedzial pewnie w kturyms z katow przy wyrwie. Jest to dosc latwa miejscowka o ile niesploszymy ryby gdyz ma ona niewielka powierzchnie a sum uderza we wszystko co podejdzie mu pod paszcze. W miejscach takich najlepszy bedzie jednak powierzchniowy wobler prowadzony wolno-srednim jednostajnym tepem lu 2-3 metrowymi pociagnieciami. Miejsce przy wlewie lub ponizej przelewu to zazwyczaj miejsce na jedna rybe, natomiast wyplycenie ponizej ostrogi moze sciagnac wieksza liczbe sumow.
Na suma jedyna skuteczna recepta jest chyba taka ze trzeba sie naprawde napracowac, poswiecic, poznac obyczaje tej ryby i niezniechecac sie po braku efektow. W koncu gdyby zlowienie 30kilogramowego suma bylo takie latwe to kto lowil by pozostale ryby :?:

POZDRAWIAM!


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz, 18 maja 2006, 18:20 
Offline
Stażysta

Dołączył(a): So, 13 maja 2006, 12:30
Posty: 46
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy
witam wszystkich . ciesze sie ze temat ma duzo gości :P
do bambo :
poperem mozesz złowićtego sumiaka z powodzeniem w nocy , prowadząc go przez płycizne lub w warkoczu za ostrogą takimi ruchami : kręcisz średnim tępem korbką , lecz w między czasie podszarpujesz wędziskiem , taka by wobler wykonywał głośne i efektowne pluski .
takim sposobem złowiłem nocnego sumka ,a takze szczupa 15,5 kg. branie było szalenie efektowne !!!!

PRZYPOMINAM : przed łowieniem należy wymienićseryjne kółka łącznikowe na bardzo mocne o dużej wytrzymałości !! jest to konieczne
należy także wymienić kotwice najlepiej na kute , polecam gamakatsu 1/0 lub 2/0 lub firmę owner .

właśnie się dowiedzialem ze ta przerwana główka , kt. wcześniej opisywałem jest zimowiskiem białorybu i sum tam zawsze się trzymał !!!!
czekam na opinie i odpowiedzi

pozdrawiam SUMIARZY !!! 8)

Andrzej nie chce zwracać uwagi ale pisze się KTóRY a nie KTURY

z poperów polecam firme SALMO !!!!!!!!!!!
naprawde skuteczne :D :D [/url]


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz, 18 maja 2006, 18:48 
Offline
Forumowicz

Dołączył(a): Pn, 1 sierpnia 2005, 21:41
Posty: 432
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 1 razy
tomek wedkarz napisł:

Cytuj:
Andrzej nie chce zwracać uwagi ale pisze się KTóRY a nie KTURY


mam ci tomku powyliczać twoje błędy ortograficzne, stylistyczne i interpunkcyjne?


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz, 18 maja 2006, 19:39 
Offline
Stażysta

Dołączył(a): So, 13 maja 2006, 12:30
Posty: 46
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy
no prosze bardzo , nie uzywam polskich znakow . jak nie chcesz pisac nic na temat tego tematu to nie zabieraj miejsca , prosze :evil:


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz, 18 maja 2006, 19:53 
Offline
Forumowy Wyga
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N, 19 lutego 2006, 16:10
Posty: 2068
Lokalizacja: OP
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 6 razy
Tomku,na tym forum nikomu nie wytykamy błędów,a już napewno nie znanym i poważanym kolegom.Musisz to tolerować.Bez urazy,ale tak już poprostu tu jest.A co do poppera,to napewno spróbuję. Wyobrażam sobie branie z powierzchni,to musi być adrenalina.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 306 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 13  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL