Wędkarski Świat

Forum
Teraz jest Wt, 7 lipca 2020, 06:36

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 89 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Rzeka Wisłok
PostNapisane: Śr, 4 października 2006, 12:56 
Offline
Stażysta

Dołączył(a): Śr, 23 sierpnia 2006, 11:38
Posty: 16
Lokalizacja: czudec
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy
Kto łowi w wisłoku? pytam po szukam informacji na co najlepiej łowic jesienią.


Ostatnio edytowano Śr, 4 października 2006, 19:53 przez lowca_przygod, łącznie edytowano 2 razy

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr, 4 października 2006, 14:09 
Offline
Zaawansowany Forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So, 11 marca 2006, 11:52
Posty: 569
Lokalizacja: Rzeszów
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy
Witam
Bardzo dobrze trafiłeś :P Powiem Ci wszystko co wiem, jakie miejscówki, gdzie chodzą menele :lol: , gdzie ktoś nęcił proteiną :cool: , gdzie jest jak głęboko. Poprostu wszystko :D

Tak więc ja łowie w Wisłoku najintensywniej w rejoie Rzeszowa :P

Jesienią najlepiej jest u nas ze szupakami (zaraz po lekkim deszczu, kiedy ciśnienie jest niskie i stoi) Można liczyc równiez na Sandacza. W tej chwili można jeszcze dorwać duże leszcze, płotki, klenie a nawet jazie! Powiedz jakie Cię interesują ryby. Drapieżne czy spokojnego żeru??

Napisz dokładniej a odowiem na co obecnie najlepiej bierze, w jakim miejscu i na jaką metodę.

_________________
Nie pomoże sprzętu kupa, kiedy wędkarz d...
Wiem o wędkowaniu wszystko, co trzeba wiedzieć, aby nic nie złowić...


Ostatnio edytowano Cz, 21 grudnia 2006, 20:19 przez Sandacz, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr, 4 października 2006, 18:59 
Offline
Stażysta

Dołączył(a): Śr, 23 sierpnia 2006, 11:38
Posty: 16
Lokalizacja: czudec
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy
interesuja mnie spokojnego żeru i zapraszam równiez do rozmowy na gg 3900505 bo ja tez jestem z okolicy rzeszowa


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: So, 21 października 2006, 12:05 
Offline
Forumowicz

Dołączył(a): Pt, 29 września 2006, 16:46
Posty: 106
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy
San-dacz napisał(a):
Witam
najintensywniej w rejoie Rzeszowa :P

Jesienią najlepiej jest u nas ze szupakami (zaraz po lekkim deszczu, kiedy ciśnienie jest wysokie i stoi) Można liczyc równiez na Sandacza. W tej chwili można jeszcze dorwać duże leszcze, płotki, klenie a nawet jazie! Powiedz jakie Cię interesują ryby. Drapieżne czy spokojnego żeru??


W rejonie Rzeszowa czyli gdzie? bo chyba nie w samym Rzeszowie bo tam Wisłok bardziej przypomina kanał niż rzeke i wątpie żeby występowały tam takie ryby jakie wymieniłes.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: So, 21 października 2006, 19:02 
Offline
Zaawansowany Forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So, 11 marca 2006, 11:52
Posty: 569
Lokalizacja: Rzeszów
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy
Bastuś z Bratko napisał(a):
San-dacz napisał(a):
Witam
najintensywniej w rejoie Rzeszowa :P

Jesienią najlepiej jest u nas ze szupakami (zaraz po lekkim deszczu, kiedy ciśnienie jest wysokie i stoi) Można liczyc równiez na Sandacza. W tej chwili można jeszcze dorwać duże leszcze, płotki, klenie a nawet jazie! Powiedz jakie Cię interesują ryby. Drapieżne czy spokojnego żeru??


W rejonie Rzeszowa czyli gdzie? bo chyba nie w samym Rzeszowie bo tam Wisłok bardziej przypomina kanał niż rzeke i wątpie żeby występowały tam takie ryby jakie wymieniłes.


Skąd jesteś? Bo chyba nie wiesz o odcinku poniżej mostu kolejowego tam jest dopiero rzeka. Tak to prawda Wisłok na odcinku miedzy tamą a mostem kolejowym przypomina betonowy kanał ale poniżej jest pieknie, dzis złowiłem wrezzcie upragnionego Sandacza na spining. :D Ryba jest ale łowić nie ma komu :lol:

Wejsz na http://www.wislok.friko.pl/

_________________
Nie pomoże sprzętu kupa, kiedy wędkarz d...
Wiem o wędkowaniu wszystko, co trzeba wiedzieć, aby nic nie złowić...


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn, 23 października 2006, 16:38 
Offline
Forumowicz

Dołączył(a): Pt, 29 września 2006, 16:46
Posty: 106
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy
To w Wisłoku żyją sandacze!! W Wisłoku nigdy nie wędkowałem, bo mam do niego dość daleko a widok uregulowanego kanału który do tej pory widziałem nie motywował mnie do tego aby sie wybrać tam na ryby.
Możesz coś więcej powiedzieć, interesuje mnie głównie odcinek za Rzeszowem, w dół rzeki.
Jeżeli tam łowiłeś to był bym ci wdzięczny za informacje dotyczące jakie gatunki ryb tam występują, jak je łowić na spining i kiedy.
Jetem jeszcze ciekawy czy w Wisłoku żyją pstrągi i miętusy, ale w okolicach Rzeszowa.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr, 3 stycznia 2007, 19:41 
Offline
Stażysta
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr, 3 stycznia 2007, 19:19
Posty: 13
Lokalizacja: Strzyżów n/W
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy
jaa wędkuje na wisłoku od dzieciaka, najczęsciej oczywiście w Strzyżowie, ale tez w jego okolicach :)...ryby jakie łapie to głównie - kleń, oskoń , ostatnio pstrąg :!: i jesienią szczupaki, na spławik na Wisłok chodzę głównie na wiosne na duze Klenie i Jazie :)

..poza tym chętnie pogadam z kimś z okolic :)

_________________
WĘDKARSTWO - najlepszy sposób na spędzenie wolnego czasu


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr, 3 stycznia 2007, 20:07 
Offline
Stażysta
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr, 3 stycznia 2007, 19:25
Posty: 3
Lokalizacja: Strzyżów
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy
Witam :wink:
Wislok znam od kolyski ... praktycznie tylko tu lowię . Jestem ze Stzyżowa a łowię w okolicach żarnowej tamte tereny (często zarybiane). Wiem gdzie jest dolek a gdzie plycizna , gdzie sa ryby a gdzie pijaki, i znam najlepsze miejscowki 'bankowki' mam ta okolice w małym paluszku .
Jesienią hmm ... mozna napotkac pstragi , no ładne szczupaki , okonie moze cos na splawik ale to juz splawikowcow trzeba spytac.

_________________
No Spinn No Life ^^ SpiNn rLz


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr, 3 stycznia 2007, 20:13 
Offline
Stażysta
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr, 3 stycznia 2007, 19:19
Posty: 13
Lokalizacja: Strzyżów n/W
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy
@san-dacz - mozesz mi cos powiedziec o spinningu na tamie w Rzeszowie, mam do Rzeszowa 30km i chciałbym sie kiedys tam wybrać a Ty chyba tam wedkowales i chcaiłbym o pare rad Spinningowych ( jakie ryby tam są, kiedy najlepiej łowic, na co itp. )

_________________
WĘDKARSTWO - najlepszy sposób na spędzenie wolnego czasu


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr, 3 stycznia 2007, 20:28 
Offline
Zaawansowany Forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So, 11 marca 2006, 11:52
Posty: 569
Lokalizacja: Rzeszów
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy
Zapewne mówisz o zalewie rzeszowskim? Domyslam się że tak. Głównie szczupaki,sandacze z boleniem ciężko, ale sa miejsca i na bolka ;) Niedaleko od tamy mam szkołe i zawsze jak wracam to widze zalew. Zawsze obserwuję wędkarzy łowiących ładne szczupaki i bolki.

Dobra szybko i konkretnie:
RYBY:
Drapieżne: szczupak, sandacz, boleń, pstrągi (tylko w okolicach rzeczułek wpadających do Wisoka oraz Strug), jest pełno klenia i jazia, natomiast ostatnio z okoniem ciężko. W ubiegłum tygoniu nieźle brały mięstusy na małą karaske.
Jak łowić??
Nie jestem w stanie na to odpowiedzieć :lol: , ale powiem że Wisłok jest wbrew pozorom bardzo płytką rzeką. Tylko na kolejówce kryje mnie 2 razy :P Przejdźmy jednak nad zalew.

DNO-zasyfione różnej maści smieciami - od SS-manów z ll woj. światowej! aż do rowerów czy kibli z prze 50 lat. Liczne zawady i kryjówki, wedkowanie niedaleko od tamy (betony) nie jest możliwe bez łódki, ale dla chcacego nic trudnego. Ostatnio gigantyczną przewagę ma łowienie na żywca niz spining. Ale jak chces to osiągniesz na zalewie szczupaczki nawet 10 kg. Jeśli interesują Cię szczupaki to tylko nad Lipie i błystki! (Patrz na dole)
Obrazek
Na zalewie trudno zjest znaleźć fajną miejscówkę. Jesli chodzi o wisłok to radziłbym Ci połowić w wsi Tzrebownisko, 5 km po spuście wody z oczyszczalni! rybska ogromne ale nie do zjedzenia ;)
Określ się dokładnie jaki gatunek cię interesuje.
Pozdr.

Abyś zbadał wisłok na własne oczy muszisz tu być, w Rzeszowie. Ale dla chcących zobaczyć Wisłok wirtualnie stworzyłem kiedys galerię: _____________


Ostatnio edytowano Pt, 23 lipca 2010, 10:43 przez Sandacz, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr, 3 stycznia 2007, 20:37 
Offline
Stażysta
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr, 3 stycznia 2007, 19:19
Posty: 13
Lokalizacja: Strzyżów n/W
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy
dzięki za cenne INFO :) ...chyba najbardziej bym "szalał" tam za szczupami :wink: ...od dłuzszego czasu chce sie tam wybrac, lecz nie było okazji :neutral: ...a wiosna to dobra pora będzie ?

..fajne to fotki ze stronki u nas było bardzo podobnie

_________________
WĘDKARSTWO - najlepszy sposób na spędzenie wolnego czasu


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr, 3 stycznia 2007, 20:51 
Offline
Zaawansowany Forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So, 11 marca 2006, 11:52
Posty: 569
Lokalizacja: Rzeszów
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy
MaTIK napisał(a):
dzięki za cenne INFO :) ...chyba najbardziej bym "szalał" tam za szczupami :wink: ...od dłuzszego czasu chce sie tam wybrac, lecz nie było okazji :neutral: ...a wiosna to dobra pora będzie ?

..fajne to fotki ze stronki u nas było bardzo podobnie


Jak szczupaki to tylko zalew i Lipie :) Wiosna to pora tarła uklejki, czyli najlepsze brania bolków. Ale nie wolno łowic ;) Rekordowe szczupole to tylko we wczesną jesień.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr, 3 stycznia 2007, 21:01 
Offline
Stażysta
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr, 3 stycznia 2007, 19:19
Posty: 13
Lokalizacja: Strzyżów n/W
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy
aha , jeszcze raz dzięki - w takim razie cierpliwie poczekam do jesieni a teraz będę zadowalać się pstrągami w górskich rzeczkach ..w najbliższą sobotę idę :)

_________________
WĘDKARSTWO - najlepszy sposób na spędzenie wolnego czasu


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz, 11 stycznia 2007, 20:17 
Offline
Stażysta

Dołączył(a): Cz, 11 stycznia 2007, 20:02
Posty: 4
Lokalizacja: Dębica
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy
Cześć
Ja mieszkam w Dębicy (jak zapewne wiecie nie daleko od Rzeszowa)
i zazwyczaj łowie na Wisłoce która przepływa przez moje miasto.
Chciałbym poznać również Wisłok bo słyszałem o nim wiele dobrego. Ja łowię na spning (leki) kij od 5-25g.
Może najpierw troszkę orientacji. Tama na Wisłoku jest w Rzeszowie i na niej jest droga?
Czy może mi ktoś powiedzieć co mógłbym złowić i gdzie?? czy może ktoś ma jakieś mapki bo szczrze powiem że choć Rzeszów blisko Dębicy to go kompletnie nie znam:(


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt, 12 stycznia 2007, 16:25 
Offline
Zaawansowany Forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So, 11 marca 2006, 11:52
Posty: 569
Lokalizacja: Rzeszów
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy
dariusz napisał(a):
Tama na Wisłoku jest w Rzeszowie i na niej jest droga?


Tak, :) a na niej aleja Powstańców Warszawy, zresztą niedaleko mojej szkoły ZSE.

dariusz napisał(a):
Czy może mi ktoś powiedzieć co mógłbym złowić i gdzie??


Wszystkie ryby drapieżne od okonia po potokowca. Poczytaj powyższe posty do się dowiesz co można złapać na tamie i poniżej jej. A jeśli masz pytanie zapytaj.

Jakie mapki Cię intesują??

_________________
Nie pomoże sprzętu kupa, kiedy wędkarz d...
Wiem o wędkowaniu wszystko, co trzeba wiedzieć, aby nic nie złowić...


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt, 12 stycznia 2007, 21:34 
Offline
Stażysta

Dołączył(a): Cz, 11 stycznia 2007, 20:02
Posty: 4
Lokalizacja: Dębica
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy
Mam pytanie a czy można zacząć obławaić pokolei wszystko idąc w góre od tamy czyli wzdłuż zbiornika a nie rzeki. i czy mam szanse coś złapać :)
Czy może radzicie mi jakieślepsze miejscówki?


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt, 12 stycznia 2007, 23:45 
Offline
Zaawansowany Forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So, 11 marca 2006, 11:52
Posty: 569
Lokalizacja: Rzeszów
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy
dariusz napisał(a):
czy można zacząć obławaić pokolei wszystko idąc w góre od tamy czyli wzdłuż zbiornika a nie rzeki.

Zawsze można :) .

Ale niewątpliwą przeszkodą spiningowania w górę zalewu jest jego zasyfienie korzeniami i zarośniętym brzegiem. Tak jak kończy się trasa rowerowa, kończą się i w miare dostepne brzegi. Dalej trzeba podejść (podjechać) aż pod samą Zwięczyce i na wyczyszczonym odcinku aż w górę rzeki mozna spoojnie spiningować - odległość od tamy około 20km. radziłbym użyć łodzi, co skutecznie wygrywa walke z niedostepnymi miejscówkami. Jednak uważam że spiningowanie za zalewie to totalne dno! Słabo tam jest z łapaniem przy dnie, nigdy nie wróciłem z tamtąd bez strat w postaci pourywanych wabików :evil: A poniżej mostu kolejowego jest naprawde pieknie i dziko, mimo że to znajduje się w mieście. ponieżej kolejówki jest ogromne skupisko klenia i jazia, 3 lata temu podbierałem ogromne Jazisko. Liczył sobie 52 cm długości i 14 wysykości!! Facet chciał mu zrobić zdjęcie ale skończyła się klisza, wypuścił Jazia do wody. To jest NO KILL!! Pamiętam jego słowa: "Podbierz mi, no już trochę łowię, ale jeszcze boję sie podbierać..." (...) :)

Jeśli się zdecydujesz na Wisłok "dziki" to zaglądnij na moja starą, zakichaną galeię :o _____________

_________________
Nie pomoże sprzętu kupa, kiedy wędkarz d...
Wiem o wędkowaniu wszystko, co trzeba wiedzieć, aby nic nie złowić...


Ostatnio edytowano Pt, 23 lipca 2010, 10:43 przez Sandacz, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: So, 13 stycznia 2007, 09:31 
Offline
Stażysta

Dołączył(a): Cz, 11 stycznia 2007, 20:02
Posty: 4
Lokalizacja: Dębica
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy
Napewno się wybiore. Czy można liczyć na jakieś inne ryby drapieżne poniżej mostu kolejowego??
I mam prośbę czy możesz mi podać okolice położenia tego mostu kolejowego(ulica jakiś budynek itp)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: So, 13 stycznia 2007, 11:59 
Offline
Zaawansowany Forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So, 11 marca 2006, 11:52
Posty: 569
Lokalizacja: Rzeszów
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy
Most kolejowy jest oczywiście w Rzeszowie, ale żeby do niego trafić trzeba się nakombinować. Rozrysuje Ci to poniżej, a narazie opisze jak wygląda połów drapieznych ryb. Odcinek zaraz poniżej mostu obfituje w szczególności w szczupaki, tu zawsze na jesień łowi sie największe okazy. Wystepuje tu równiez duża populacja sandacza, ale b. trudnego do złowienia na spinka, jest bolek ale zazwyczaj nie osiągalny. Niegdyś na kolejówce występowały sumy i to nie byle jakie, ale ciągłe powodzie rozmywały strome brzegi i trzoszke sie to wszystko wypłyciło, ale nadal są miejsca gdzie mozna liczyć na niezłe sztuki. Odcinek troszke niżej niz kolejówka aż pod sam kanał rzeźniczy obfituje przedewszystkim w klenie, jazie i okoknie, są tu również szczupaki i sandacze, ale nieco mniejsze niż spod kolejowego. Są również brzany, certy i świńki, które też często biorą na spining. Odcinek między mostem Załęskim a progiem wodnym niedaleko giełdy PTHW, jest uważany przezemnie za dziki, naprawe na tym kilometrowym odcinku chyba jeszcze nikt nie robił miejscówki! Wisłok jest jednak w miare płytki, szczególnie za dołami obok miejscówki wyspa, pod mostem załęskim zawsze są okonki, poprostu zawsze! Darku radziłbym Ci jednak połowić z opadu na kolejówce, na tym drugim zdjęciu widać takie drzewo z uciętymi łodygami, zaraz po tymi wbitymi palami do wody i zaraz za tym małym zakolkiem. rzucasz sobie jakąś szmate i sobie spiningujesz na siedząco. UWAGA! zaraz przy brzegu są doły i można wlecieć w 3m dół! Teraz jeszcze kwestia, który brzeg wybrać prawy - wzdłuż wału przeciwpowodziowego, czy lewy gdzie są stromizny i jest mało wejść i wyjść, to pozostawiam juz tobie. :)

Dobra teraz czas na dojazd: Jadąc w kierunku Rzeszowa mijasz Trzciane, Świlcze Przybyszówke. Już prawie w samym mieście skręcasz w lewo przed LIDLEM (na wprost jest ul. Krakowska, a masz skręcić na AL. Wyzwolenia, jak skręcisz to po twojej lewej stronie widzisz DANUTA I RZYSZARD CZACH - MERCEDES), Jedziesz prosto i po prawej stronie widzisz bloki a po lewej działki i płynącą rzeczke - Przyrwę. Na 1 skrzyżowaniu prosto, cały czas droga główną, mijasz nad sobą wiadukt kolejowy, jedziesz dalej cały czas prosto wzdłuż al. Wyzwolenia i rzeczki Przyrwy (chowa się pod betonami i pojawia się niedaleko wysokiego budynku z zielonymi napisami PPKS. wkońcu dojeżdzasz do bardzo dużego skrzyżowania, na nim prosto (Al. wyzwolenia sie kończy wjazd na ul. Maczka). Wjezdzasz pod mała górkę a później juz tylko w dół, po lewej stronie widzisz kościół gotycki, jadąc dalej mijasz alime gerber (duży wysoki kompleks budynków) później po prawej stronie mijasz szkołę. Dojeżdzasz do skrzyżowania na wprost widzisz most załęski :D, ale skręcasz w prawo do kolejówki, no chyba że chcesz isć pod załęski. Jeśli jednak na kolejówke to po skręceniu widzisz po lewej stronie Biedronke, jedziesz cały czas prosto ul. Sieminskiego aż pod nastepny wiadkukt kolejowy (tam są światła) i zaraz za nimi skręcasz w lewo na teren koleji praktycznie 1m od wiaduktu jest droga. wjeżdzasz na nią i jedziesz juz cały czas przed siebie najpierw po betonowych ośmiokątnych płytkach, a następnie po żwirowej drodze, mijasz po prawej garaże a po lewej widać torym, on juz tylko zmierzają w kierunku kolejówki :) Możesz sobie zaparkować zaraz pod mostem. Wisłok jest juz tuż tuż, wystarczy wejść przez kłądkę na druga tronę i możesz łowić. :D (Przepraszam że tak źle językowo ale wynia to z braku czasu)


Załączniki:
Kolejówka 6.jpg
Kolejówka 6.jpg [ 70.26 KiB | Przeglądane 40019 razy ]
Kolejówka 4.jpg
Kolejówka 4.jpg [ 53.34 KiB | Przeglądane 40016 razy ]

_________________
Nie pomoże sprzętu kupa, kiedy wędkarz d...
Wiem o wędkowaniu wszystko, co trzeba wiedzieć, aby nic nie złowić...


Ostatnio edytowano Pt, 23 lipca 2010, 10:44 przez Sandacz, łącznie edytowano 1 raz
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn, 15 stycznia 2007, 16:40 
Offline
Stażysta

Dołączył(a): Cz, 11 stycznia 2007, 20:02
Posty: 4
Lokalizacja: Dębica
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy
Mam pytanie o tą miejscówkę. Czy chodzi ci o miejsce na tym drugim zdjęciu po prawej stronie tego zdjęcia mniej więcej zapałke od góry??:)
Oczywiście chcę Ci równierz bardzo podziękować za mnóstwo podpowiedzi i czas który mi poświęciłeś :)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn, 15 stycznia 2007, 22:40 
Offline
Zaawansowany Forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So, 11 marca 2006, 11:52
Posty: 569
Lokalizacja: Rzeszów
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy
dariusz napisał(a):
Mam pytanie o tą miejscówkę. Czy chodzi ci o miejsce na tym drugim zdjęciu po prawej stronie tego zdjęcia mniej więcej zapałke od góry??:)
Oczywiście chcę Ci równierz bardzo podziękować za mnóstwo podpowiedzi i czas który mi poświęciłeś :)


W tym zakolku jest pełno korzeni i co za tym idzie szczupaka, zawsze na zywca jakoiegos sie dorwie . :)

_____________

Jak masz jakieś pytania to chetnie odpowiem. :)

_________________
Nie pomoże sprzętu kupa, kiedy wędkarz d...
Wiem o wędkowaniu wszystko, co trzeba wiedzieć, aby nic nie złowić...


Ostatnio edytowano Pt, 23 lipca 2010, 10:45 przez Sandacz, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn, 5 lutego 2007, 17:53 
Offline
Zaawansowany Forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz, 14 września 2006, 19:40
Posty: 825
Lokalizacja: Trzebiatów
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy
piekna rzeka ale w górnym biegu tak koło iskrzyni i wyrzej zarypiaste łowiska byłem kila razy mam tam, rodzine w kroscienku wyrznym ,rzeka fajna ale strasznie zamulona woda metna .

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn, 5 lutego 2007, 21:45 
Offline
Zaawansowany Forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So, 11 marca 2006, 11:52
Posty: 569
Lokalizacja: Rzeszów
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy
Mam pare zdjęć sprzed 4 lat. Wisłok wtedy wylał najintensywniej w moich okolicach. Wtedy możnabyło mówić o zmuleniu wody.

_____________

_________________
Nie pomoże sprzętu kupa, kiedy wędkarz d...
Wiem o wędkowaniu wszystko, co trzeba wiedzieć, aby nic nie złowić...


Ostatnio edytowano Pt, 23 lipca 2010, 10:45 przez Sandacz, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt, 3 kwietnia 2007, 16:16 
Offline
Forumowicz

Dołączył(a): Pt, 29 września 2006, 16:46
Posty: 106
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy
A jak jest z bezpieczeństwem, na odcinku od mostu przy Alimie w dół rzeki? Czy można tam spiningować bez obaw czy jednak istnieje ryzyko utraty szprzętu przez spragnionych żuli, którzy za grosze odsprzedadzą nasz sprzęt. I jeszcze jedno pytanie czy Wisłok od Trzebowniska do Jasionki jest uregulowany czy dziki, czy tylko odcinkami, jeśli tak to gdzie?

_________________
Podkarpacki Serwis Wędkarski:
fishing.org.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt, 3 kwietnia 2007, 18:02 
Offline
Zaawansowany Forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So, 11 marca 2006, 11:52
Posty: 569
Lokalizacja: Rzeszów
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy
Bastuś z Bratko napisał(a):
A jak jest z bezpieczeństwem, na odcinku od mostu przy Alimie w dół rzeki? Czy można tam spiningować bez obaw czy jednak istnieje ryzyko utraty szprzętu przez spragnionych żuli, którzy za grosze odsprzedadzą nasz sprzęt. I jeszcze jedno pytanie czy Wisłok od Trzebowniska do Jasionki jest uregulowany czy dziki, czy tylko odcinkami, jeśli tak to gdzie?


Tuż przy moście Załęskim ul. Ciepłownicza było niegdyś niebezpiecznie, ale zmieniło się to na dobre, ponadto jest na tylu wędkarzy że nic złego stać sie nie powinno. Niestety jakieś 2 lata temu chcieli mnie dresiarze okraść ale się wybroniłem z 2 kumplami i do dziś mamy spokój. Jakieś 100 m od tego mostu zaczyna sie prawdziwy dziki Wisłok, tu nawet żule nie docierają, bardzo żadko wędkarze przychodzą nad ten odcinek - więcej ryby. :D Ograniczeniem może się okazać roślinność sięgająca nawet 2m! w pełni lata, ale dla wytrwałego wędkarza to nie żaden problem. Betony kończą się jakieś 200m poniżej ujścia rzeczki Przyrwy. Na odcinku między mostem Załęskim a progiem wodnym niedaleko giełdy PTHW nie ma żadnych śladów betownów, ani żadnych regulacji brzegu. Ryby są, szczególnie drapiezne, ale Wisłok jest bardzo trudną rzeką nie da się z niej wyczytać gdzie żeruje ryba. Ja wędkując przez 4 lata nie potrafie określić dużo o tamtym odcinku, ponieważ raz przynosi sandacza na kukurydze a raz brzane na spining. Zamieszczam zdjęcia z odcinku poniżej kończońcych sie boteonów i nie tylko. Jeszcze jedno : do wody możesz dojść tylko pzy moście Załęskim, dale jest mur po starym zakłądzie mięsnym i siatki hurtowni.
_____________
Dobra teraz 2 cześć odpowiedzi. Wisłok uregulowany jest na odcinku oczyszczalni przy PTHW. Poniżej jest dziki, natomiast ryby "karmione" są przez.... rure z oczyszcalni. Mało jest tam mięsiarzy, aczkolwiek żule potrafią wszystko zjeść do przesączonego denaturatu, jako zagryche... Poniżej oczyszcalni żadko łowie ponieważ mam daleko piechotą. W tym roku organizuje z klubem spływ po Wisłoku, natrzaskam tyle fotek że serwer FWŚ by nawet tego nie pomieścił, więc wspomogę sie fotosikiem. :D

W razie jakichkolwiek pytań wiadoma sprawa. ;)


Ostatnio edytowano Pt, 23 lipca 2010, 10:45 przez Sandacz, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 89 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL