Wędkarski Świat

Forum
Teraz jest Wt, 7 lipca 2020, 06:18

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 31 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: Śr, 23 sierpnia 2006, 12:04 
Offline
Stażysta

Dołączył(a): Śr, 23 sierpnia 2006, 11:38
Posty: 16
Lokalizacja: czudec
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy
Nie wie kto czy sa jakiejs dobre łowiska koło Rzeszowa. Najelepiej jakiejs jeziora aby były.
dzieki


Ostatnio edytowano Śr, 21 lutego 2007, 20:44 przez lowca_przygod, łącznie edytowano 4 razy

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz, 24 sierpnia 2006, 09:36 
Offline
Forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt, 28 lutego 2006, 10:50
Posty: 222
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy
wilcza wola jest dobrym lowiskiem , tylko nie wiem ale teraz tam sie opłate składa o ile pamietam :wink:


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz, 24 sierpnia 2006, 19:33 
Offline
Stażysta

Dołączył(a): Śr, 23 sierpnia 2006, 11:38
Posty: 16
Lokalizacja: czudec
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy
A jakie tam są ryby Heer? Chodzi mi o wielkość i gatunek tych ryb


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt, 25 sierpnia 2006, 13:18 
Offline
Zaawansowany Forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So, 11 marca 2006, 11:52
Posty: 569
Lokalizacja: Rzeszów
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy
Witaj

Wilcza Wola
http://wedkarskiswiat.pl/forum/viewtopi ... sc&start=0 tu masz fotki a więcej informacji na _____________
Ryby:Karpie, Amury, Sandacze, Sumy, Szczupaki, Liny bywały kiedyś też Tołpygi i Jesiotry ale zaginęły mimo zakazów :(

Kilka dni temu zacząłem sie bawić fajna stronką _____________ i znalazłem wiele ciekawych stawów :P

zaczynając od najbliższych łowisk odemnie: (stawy)
żwirownia 1
żwirownia 2 Rzeszów
Zalew rzeszowski
Tyczyn
Zabratówka
Sietesz
Lipie
Budy Głogowskie
Czarna Sędziszowska
Trzciana
Ostrów k. Ropczyc


Jeśli chcesz sie nałowić nawet po 50kg karpi na dzień to wpadnij do Starzawy k. Leszna k. Przemyśla (Łowisko bardzo komercyjne, stawy największe na Podkarpaciu, Powojenne, Rybodajne :) )

_________________
Nie pomoże sprzętu kupa, kiedy wędkarz d...
Wiem o wędkowaniu wszystko, co trzeba wiedzieć, aby nic nie złowić...


Ostatnio edytowano Pt, 23 lipca 2010, 10:40 przez Sandacz, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz, 9 listopada 2006, 17:14 
Offline
Forumowicz

Dołączył(a): Pt, 29 września 2006, 16:46
Posty: 106
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy
Czy w okolicach Rzeszowa jest jakieś miejsce gdzie można złowic miętusa albo węgorza?


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt, 10 listopada 2006, 20:01 
Offline
Zaawansowany Forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So, 11 marca 2006, 11:52
Posty: 569
Lokalizacja: Rzeszów
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy
Zapewne jestes z Bratkowic :P Więc poszukaj małych w miare górskich rzeczek, gdzie są pstrągi. Wydaje mi sie że najprędziej udałoby sie złowic takiego w Strugu. Są również w Wisłoku, ale trzeba dobrze się naszukac na odpowiednie dla nich miejsce.

_________________
Nie pomoże sprzętu kupa, kiedy wędkarz d...
Wiem o wędkowaniu wszystko, co trzeba wiedzieć, aby nic nie złowić...


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: So, 11 listopada 2006, 09:47 
Offline
Forumowicz

Dołączył(a): Pt, 29 września 2006, 16:46
Posty: 106
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy
Masz rację jestem z Bratkowic. Czy Strug ma status wody górskiej, bo jak ma to pewnie trzeba wnieść jeszcze jakąś dodatkową opłatę?

_________________
Podkarpacki Serwis Wędkarski:
fishing.org.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: So, 11 listopada 2006, 10:51 
Offline
Zaawansowany Forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So, 11 marca 2006, 11:52
Posty: 569
Lokalizacja: Rzeszów
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy
W miejscu gdzie Strug wpada do Wisłoka można łowić pamiętam że czasem tam ludzie miętusa łowili. Powiedz czego polujesz na miętusa?? :P cześniej zapominiałem napisać coś o węgorzach. Z powodzeniem można dorwać pare na zalewie i na Lipiu, trudno o te ryby w naszym rejonie :?

P.S. Strug jest górski niestety, ale składka nie jest ogromna różni się o 30 zł, z tym że wykupisz "górską" to tedy nie musisz płacic za nizzine. :P


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: So, 11 listopada 2006, 17:32 
Offline
Forumowicz

Dołączył(a): Pt, 29 września 2006, 16:46
Posty: 106
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy
Dlaczego?
W zasadzie to sam nie wiem, poprostu można teraz liczyć na jego dobre brania, to próbuje go złowić. A o węgorza pytałem się z czystej ciekawości, ale jeżeli można go złowić na Lipiu, to w swoim czasie też się na niego wybiorę bo mam tam niedaleko.


Opowiem wam o pewnym łowisku w okolicach Rzeszowa.
Zbiornik Bratkowice, bo o nim będzie mowa, ma powierzchnię ok. 1ha., maksymalna głębokość dochodzi do 2m. Jest to jezioro zaporowe. Nie pamiętam dokładnie daty powstania, ale nie ma ono chyba jeszcze 10 lat. Łowię tam od ok. 4 lat w zasadzie to tam rozpoczynałem swoją przygodę z wędkarstwem. Mimo iż miałem wtedy blade pojęcie o wędkowaniu to łowiłem, bo wtedy były jeszcze tam ryby. Łowiło się po 30 karasi, takich do 25cm, nie stosowałem zanęty a łowiłem ok. 4 godzin, więc myślę że gdybym łowił cały dzień to miałbym całkiem ciekawy wynik, o który teraz zdecydowanie trudniej (mój najlepszy winik z tego sezonu to 21 ryb na dzień, a o wyniku 30 karasi na 4 godziny to ja mogę tylko śnić). Wielkich ryb może tam nie było, ale ponad 40cm okonie widziałem łowione głównie na żywca i to nie raz ani dwa.
Były tam karasie, liny, okonie, szczupaki, kiełbie, cierniki, sumiki karłowate (niektore "legendy" mówią o kleniach, płociach, karpiach i amurach, których nigdy jednak tam nie widziałem). Teraz średni wynik to jeden czasem dwa karasie na kilka godzin łowienia. Oczywiście powód jest łatwy to odgadnięcia.
Pewnej pięknej, wakacyjnej nocy ekipa kłusownikow postanowiła wyczyścić ten może niezbyt urokliwy ale rybny zbiornik. Zastawiła tame siatami, wyciągneła deski które "trzymały" wode w zbiorniku i wszystkie rybki wyciągneła. Następnego dnia byłem tam, na brzegach leżały setki zdechłych okoni i kiełbi. Poziom wody wynosił 50cm, a że był weekend to w wodzie paplała się gromadka dzieci. Muszę dodać że zbiornik zmniejszył swoją powierzchnię o połowe, bo woda nie zdąrzyła jeszcze zalać całego zbiornika. Wokół spacerowały panie, które sobie nic nie robiły z tego że drepczą trupki okonków, którym nie udało się uciec przed opadającą wodą.
Teraz ten zbiornik mogę polecić tylko wrogowi, ale może kiedyś. Jeżeli moje Koło stanie na wysokości zadania to kiedyś znów tam pojadę na ryby bo obecnie nie ma po co.


Około godziny temu wróciłem z Lipia.
Efektów w zasadzie brak, przez 5 godzin spinningowania miałem tylko jedno branie szczupaka, który i tak chyba nie miał wymiaru, w dodatku nie udało mi się go wyjąć (a może to i dobrze). Zastanawia mnie pewne zdarzenie z pierwszej godziny łowienia. Rzuciłem przynętę, spadła z hukiem i w tym samym momencie spory szczupak wyskoczył jakieś dwa metry od niej. Trochę zaskoczony zamiast działać patrzyłem, ale potem otrzeźwiałem i zacząłem zwijać w szybkim tempie, niestety nie uderzył, wie może ktoś, dlaczego? Wyniki nie tylko moje były mizerne, jedynie jedna osoba(mówię tu o osobach łowiących na spinning, bo inni to nie wiem jak im poszło, ale chyba też przeciętnie) mogła pochwalić się złowionym szczupakiem (ok. 30), może zaczęły brać później, tego nie wiem. Dostało mi się również od pewnego wędkarza za stosowanie żyłki osiemnastki, on używał plecionki i to chyba z dwudziestki. Twierdził, że tu pływają półtora metrowe szczupaki, chyba jednak to typowa wędkarska przesada, ale kapitalne szczupaki na pewno tam są.
Poniedziałek, trzydziestego kwietnia również spędzałem na Lipiu trochę zachęcony świetnymi wynikami Sandacza, różnica między nami nie polegała jednak wyłącznie na wynikach, również metody się różniły, bo ja łowiłem na spinning. Przyjechałem około godziny dziewiątej, w ciągu pierwszej godziny miałem dwie ryby, obie na białego twistera, pierwszy okoń, oceniam go na jakieś 25cm spadł dosyć szybko, ale za to ten drugi. Wziął podobnie jak pierwszy: przynęta wpłynęła w rośliny zacząłem ciągnąć i w pewnym momencie tępa siła zaczepu zamieniła się w pulsujący opór. W pierwszej fazie holu nie byłem w stanie go ruszyć, ale potem pociągnąłem jeszcze mocniej i udało mi się go przyciągnąć na jakieś trzy metry od brzegu. Potem okoń podpłynął do powierzchni i... po zabawie haczyk wyprostowany, szkoda mógł mieć czterdzieści centymetrów. Potem do piętnastej złowiłem tylko albo jak na moje umiejętności aż trzy okonki takie po siedemnaście centymetrów.

_________________
Podkarpacki Serwis Wędkarski:
fishing.org.pl


Ostatnio edytowano Śr, 11 lipca 2007, 15:42 przez Bastuś z Bratko, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt, 1 maja 2007, 21:29 
Offline
Zaawansowany Forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So, 11 marca 2006, 11:52
Posty: 569
Lokalizacja: Rzeszów
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy
Brawo! tak trzymać. ;)

Ja dziś moczyłem kija na Budach Błogowskich (tym prywatnym). około 30kg karpii każdy po 2-3kg. Płaci się 10 za kij i 8 zł za kilo ryby. Z Wisłokiem marnie, nic się nie pojawia. Zawodnicy również marnie. Byłem dziś na rekonesansie i Lipie świeciło pustkami. :) Ta pogoda... :P To prawda z tymi szczupakami, złąmałem kiedyś kij na takim gadzie! W zatoczce przy rurze był ogromny sumrok temu.
A teraz z innej beczki - Trzciana ponąć jest kijowa, cienko nawet z ładnum karasiem. Co o tym sądzisz?


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr, 2 maja 2007, 18:37 
Offline
Forumowicz

Dołączył(a): Pt, 29 września 2006, 16:46
Posty: 106
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy
W Trzcianie ogólnie trudno o dużą rybę. Czasami trafi się jakiś większy amur, których i tak nie można łowić i to jest chyba jeden z powodów na to, że są one dosyć duże. Karpie też nie największe, raz na Dzień Dziecka wziął jakieś dziewczynce większy karp, ale nie dał się wyholować, z relacji ojca tej dziewczynki wynikało, że miał ok. 5kg o większych nie słyszałem. Mój rekord karasia z Trzciany to 25cm też nie widziałem większych, może są, ale nie dają się złapać, co odnosi się ogólnie do wszystkich gatunków. Rok temu jak płaciłem za kartę jeden facet chwalił się złowionym tam 72cm szczupakiem i na większe raczej bym nie liczył, poza tym nie można spinningować, ale jak będę miał szczęście to sprawie sobie muchówkę i wtedy to będą mnie mogli... Za to jest (był) duży okoń, widziałem takie po 45cm, ale to było chyba z trzy lata temu, więc teraz to może być już nieaktualne. O dużych linach nie słyszałem, najczęściej trafiają się takie do 25cm. Płotki malutkie i mało 20cm to rzadkość.

Dzisiaj w Cierpiszu byłem, próbowałem złowić szczupaka, który cały czas pokazywał się przy powierzchni, ale przy tym cały czas wybierał miejsca w największych zaroślach, podanie przynęty i jej poprawne poprowadzenie było w zasadzie nie możliwe. Efektem były jedynie trzy urwane przynęty.

Na tym prywatnym w Budach Głogowskich trzeba brać wszystko, co się złowi?
Za co właściwie Ty mi bijesz brawo?
Zatoczka przy rurze to tam przy tym kanale odprowadzającym wodę?

_________________
Podkarpacki Serwis Wędkarski:
fishing.org.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr, 2 maja 2007, 19:27 
Offline
Zaawansowany Forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So, 11 marca 2006, 11:52
Posty: 569
Lokalizacja: Rzeszów
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy
Bastuś z Bratko napisał(a):
Na tym prywatnym w Budach Głogowskich trzeba brać wszystko, co się złowi?
Za co właściwie Ty mi bijesz brawo?
Zatoczka przy rurze to tam przy tym kanale odprowadzającym wodę?


Nawet jeśli trzeba byłoby, (choć nie trzeba brać wszystko) kto to sprawdzi? ;)
Ucieszyłem się że moge sobie poczytać o znanymi mi łowiskami. :roll:
Ta zatoczka jest przy ujściu wody do mniejszego stawu, kilkanaście metrów w głąb są głębokie doły gdzie najczęściej siedzą te gady. Z tego co słyszałem biorą najlepiej w nocy, znajomy upolował węgorza nawet. :)

Byłem przed 2 godzinami na Lipiu rowerkiem - pustki z 6 samochodów się naliczyłem. Jakiś typ próbował z małymi kopytkami ale kicha.

Teraz ja mam pytanie, mianowicie jakieś 400m od skupu złomu płynie jakaś rzeczka, wyglądała mi na pstrągową. Nie wiesz co tam można złowić?? (patrz fot. z mostem).


Załączniki:
fota-10.JPG
fota-10.JPG [ 160.17 KiB | Przeglądane 18885 razy ]
Komentarz: kibelek :)
fota-8.JPG
fota-8.JPG [ 202.12 KiB | Przeglądane 18548 razy ]
fota-9.JPG
fota-9.JPG [ 149.92 KiB | Przeglądane 18548 razy ]
fota-4.JPG
fota-4.JPG [ 88.12 KiB | Przeglądane 24604 razy ]
fota-1.JPG
fota-1.JPG [ 77.22 KiB | Przeglądane 24606 razy ]
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr, 2 maja 2007, 20:05 
Offline
Forumowicz

Dołączył(a): Pt, 29 września 2006, 16:46
Posty: 106
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy
Jeżeli chodzi o tą rzekę to nie liczyłbym na pstrągi przynajmniej na tym odcinku może gdzieś bliżej ujścia do Wisłoka... Rzeka ta to Osina, wypływa ona z prywatnych stawów na Budach czy na Porębach nie wiem dokładnie, potem wpada do niej rzeka Czarna, która płynie przez moją miejscowość. Nawet kilka razy w niej łowiłem oprócz kiełbi złowiłem tam 3 okonki i karasia, które pewnie ktoś tam wpuścił z Zalewu w Bratkowicach. Faktycznie nie wygląda tak źle, jak jechałem na Lipie to właśnie drogą wzdłuż tej rzeki, ale zauważyłem kilka kanałów które wpadając do niej niosły jakiś żur a nie wodę w dodatku na niektórych odcinakch jest ona uregulowana, przed regulacją były szczupaki, wiem to z relacji rodziców, ale teraz to chyba nic ciekawego tam nie pływa, chodziarz ma ona połączenie z różnymi zbiornikami, więc może czasami ryby do niej uciekają.
To pierwsze Twoje zdjęcie pokazuje właśnie miejsce, w którym spadł mi szczupaczek, a ten „kibelek” jest koło zatoczki, w której złowiłem okonie i ten duży rozprostował haczyk.
Czy ta rura wpada do mniejszego zbiornika od strony drogi? Obłowiłem dosyć dokładnie ten zbiornik i rury nie pamiętam.
Na prywatnych stawach w Budach widziałeś spinningistów albo kogoś kto łowił na żywca szczupaki, bo w końcu szczupaka chciałbym złowić i nie wiem czy warto tam pojechać?
W połowie kwietnia byłem tam rowerem i widziałem kilka zdechłych, sporych szczupaków nie wiem czy przez przyduchę czy może kłusole maczali w tym palce.

_________________
Podkarpacki Serwis Wędkarski:
fishing.org.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz, 22 listopada 2007, 16:24 
Offline
Stażysta
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt, 23 października 2007, 13:57
Posty: 50
Lokalizacja: 50 km od Rzeszowa
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy
"Sandacz" tu opisze ci to moje łowisko. Stawow w kturych tak bierze jest 2. Jeden w Tuszymie gdze mieszkam a drugi na Woli Ocieckiej. dawniej byly trzy ale już jednego nie ma. Lecz będzie odbudowany. Ten trzeci znajduje się w Rzemieniu.Jest to staw numer 3 na ternie ośrodka turystycznego. Koło tego ośrodka są jeszcze 3 stawy.Te 3 stawy są płytkie. W 1 pływają Karpie Karasie szczupaki i liny. W 2 plywaja szczupaki i liny. A w trzecim pływaly szczupaki liny karpie karasie płocie wzdregi amruy wegorze leszcze i2 łabędzie. Jak chcesz info. jak tam dojechac to mi maila napisz w.wedkarz@interia.pl codo zestawu po poradach niekurych wędkarzy zmodyfikowałem go i też biorą. Teraz mam splawik 20 g. przypon 50cm zamiast 1dużej 2 małe kotwice i głębokosć do 50-70 cm.

_________________
Irek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: N, 30 grudnia 2007, 21:31 
Offline
Stażysta
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N, 30 grudnia 2007, 19:55
Posty: 13
Lokalizacja: Raniżów
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy
Może ktoś wie gdzie jest takie bajorko na pogwizdowie okolice Raniżowa. Można tam liczyć na szczupaki i nawet ładne okonie . 2 lata temu łapało się tam sandacze, około 20cm, ale nie wiem czy jeszcze tam są . Może ktoś miał by ochotę tam się udać połowić z pod lodu :?: :?: :?:


Ostatnio edytowano Pn, 31 grudnia 2007, 14:42 przez Jacek4, łącznie edytowano 2 razy

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: N, 30 grudnia 2007, 21:51 
Offline
Zaawansowany Forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So, 11 marca 2006, 11:52
Posty: 569
Lokalizacja: Rzeszów
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy
Jak okolice Ranizowa to lepiej Wilcza Wola. :mrgreen: No niestety nie jestem obecnie w posiadaniu odpowiedniego sprzętu. :???:


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn, 31 grudnia 2007, 14:57 
Offline
Stażysta
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N, 30 grudnia 2007, 19:55
Posty: 13
Lokalizacja: Raniżów
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy
A ile kosztuje opłata za łowienie ryb na budach głogowskich i jaka tam jest średnia głębokość i czy mozana płowić z pod lodu :?:


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt, 25 lipca 2008, 13:05 
Offline
Stażysta

Dołączył(a): Pt, 25 lipca 2008, 12:36
Posty: 3
Lokalizacja: Rzeszów
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy
witam wszystkich wędkarzy! zna ktoś stawy Tyczyńskie :?: :?: :?: :?:

chciałbym sie dowiedzieć jakie tam ryby występują czy w ogóle opłaca jechać :?: :?: :?:


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt, 25 lipca 2008, 13:45 
Offline
Zaawansowany Forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So, 11 marca 2006, 11:52
Posty: 569
Lokalizacja: Rzeszów
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy
Trzy lata temu wypuszczono sporo karpia powigilijnego, ale ludzie robią zasiadki do dzisiaj. O drapieżniku na tym zbiorniku wiem prawie nic, jednak warto spróbować.

Zdaj relacje ze stanu zbiornika tu na forum. :smile:
Pzdr

_________________
Nie pomoże sprzętu kupa, kiedy wędkarz d...
Wiem o wędkowaniu wszystko, co trzeba wiedzieć, aby nic nie złowić...


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: So, 26 lipca 2008, 15:11 
Offline
Stażysta

Dołączył(a): Pt, 25 lipca 2008, 12:36
Posty: 3
Lokalizacja: Rzeszów
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy
czyli sie opłaca wybrać tam :?: :?:


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: So, 26 lipca 2008, 15:17 
Offline
Stażysta

Dołączył(a): Pt, 25 lipca 2008, 12:36
Posty: 3
Lokalizacja: Rzeszów
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy
podobno tam sa 3 stawy :grin: :grin: ale oprócz karpi nie wiesz jakie tam ryby występują chodzi mi o nazwy :mrgreen:


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz, 7 sierpnia 2008, 11:29 
Offline
Stażysta
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So, 29 grudnia 2007, 20:27
Posty: 4
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy
Jak wygląda sytuacja suma w lipiu i na co on najlepiej tam bierze.

_________________
lucyferus( Krzych)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt, 4 listopada 2008, 12:31 
Offline
Forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So, 23 sierpnia 2008, 09:14
Posty: 213
Lokalizacja: PODKARPACKIE
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy
Spinning, trup, ale cięzko jest upolować i najlepiej jest nęcić przez jakiś czas, zeby wyczuły uczte..

_________________
Rzeczą zmysłów jest oglądać, rzeczą intelektu myśleć.

DON'T JUST DREAM IT. LIVE IT


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt, 4 listopada 2008, 14:36 
Offline
Stażysta

Dołączył(a): Cz, 27 marca 2008, 11:07
Posty: 12
Lokalizacja: Rzeszów
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy
michael_ napisał(a):
witam wszystkich wędkarzy! zna ktoś stawy Tyczyńskie :?: :?: :?: :?:

chciałbym sie dowiedzieć jakie tam ryby występują czy w ogóle opłaca jechać :?: :?: :?:



Znajomy połowił w tym roku sporo karpi i amurów. Nie były to jakieś potwory ale największy amur miał ok 70cm. Do końca września obowiązuje tam zakaz spinningowania. Byłem tam 1 października. Padło kilka wymiarowych szczupaków. Jeden z wędkarzy zapiął za grzbiet ok metrową tołpygę ale nie dał jej rady. Nie dawno były tam zawody wędkarskie i padł ok metrowy sum. Znajomy ostatnio wyciągnął szczupaka pod 70cm, najlepiej biorą na obrotówki. Generalnie woda bardzo komercyjna i nie podoba mi się kompletnie.

_________________
POLECAM FORUM O PODKARPACKICH ŁOWISKACH
http://www.fishing.org.pl/


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt, 21 listopada 2008, 01:07 
Offline
Forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So, 23 sierpnia 2008, 09:14
Posty: 213
Lokalizacja: PODKARPACKIE
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy
To już ostatni dzwonek, żeby coś połowić w naszych rejonach ;]
Teraz uważam, że sie liczy zalew, Żwirownia i Lipie.. Na Wisłoku trzeba zapolować ;]

_________________
Rzeczą zmysłów jest oglądać, rzeczą intelektu myśleć.

DON'T JUST DREAM IT. LIVE IT


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 31 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL