Wędkarski Świat

Forum
Teraz jest N, 5 lipca 2020, 14:45

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 153 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostNapisane: Pt, 20 grudnia 2013, 10:19 
Offline
Forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn, 23 marca 2009, 14:55
Posty: 316
Lokalizacja: Warm-Mazur.
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 4 razy
Miał być większy ale każdy powyżej 70cm już cieszy ten miał 92cm.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: So, 15 lutego 2014, 20:33 
Offline
Forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn, 23 marca 2009, 14:55
Posty: 316
Lokalizacja: Warm-Mazur.
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 4 razy
Jak tak dalej będzie to jeszcze tydzień i po lodzie , jak te inne dzieci łowią okonie na blaszkę ,na moich jeziorach sprawdza się tylko na pierwszym lodzie ,a teraz za nic mają blaszki cztery dni chodziłem z blaszkami i nic ,na mormyszkę coś tam bierze .



Obrazek


Ostatnio edytowano Śr, 19 lutego 2014, 09:23 przez Perch, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: So, 15 lutego 2014, 20:58 
Offline
Forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz, 9 czerwca 2011, 17:24
Posty: 192
Lokalizacja: Toruń
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 1 razy
Czyżby Wersminia?

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: N, 16 lutego 2014, 04:42 
Offline
Stażysta

Dołączył(a): So, 23 listopada 2013, 17:30
Posty: 61
Lokalizacja: okolice Ełku
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 2 razy
Perch napisał(a):
blaszkami i nic
I tu się zgodzę :mrgreen: wczoraj byliśmy na Śniardwach(dziś też jedziemy) i w sumie na blaszki tylko dwa małe okonie , i nie wiadomo gdzie ten okoń się schował :neutral: na mormyszkę czepia się płotka i krąp , płotki średnie , nie ma nic większego i niezależnie na jakiej głębokości byś łowił . Trafiły się też dwa leszcze 30+ ogólnie raczej słabe wyniki jak na 7h łowienia okoni takich ponad wymiar(15cm) mieliśmy tylko 14 reszta drobnica , ale i tak lepiej jak tydzień temu :sad:


Załączniki:
Komentarz: największy okoń 33cm
Zdjęcie0262.jpg
Zdjęcie0262.jpg [ 193.58 KiB | Przeglądane 14127 razy ]
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: N, 16 lutego 2014, 08:24 
Offline
Forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr, 18 czerwca 2008, 13:10
Posty: 396
Lokalizacja: Poznań
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 1 razy
ile macie lodu? Ja jutro idę na flot bo na stawie lód całkowicie zszedł;)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: N, 16 lutego 2014, 10:07 
Offline
Forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn, 23 marca 2009, 14:55
Posty: 316
Lokalizacja: Warm-Mazur.
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 4 razy
Nie, to nie Wersminia to tylko jedna z zatoczek jeziora,już kiedyś pisałem że nie lubię wędkować na wodach specjalnych bo tam się ryby ocierają bokami o siebie , a satysfakcję mam z znalezienia ryby w dużym jeziorze .
SZUWAREK one się nie chowają ,tylko nie zatrzymują się na żer i brały na różnych głębokościach .


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: N, 16 lutego 2014, 13:07 
Offline
Zaawansowany Forumowicz

Dołączył(a): Pt, 6 kwietnia 2007, 19:26
Posty: 915
Lokalizacja: ---
Podziękował : 4 razy
Otrzymał podziękowań: 2 razy
Na Wersminii sie ryby bokami ocieraja o siebie? Dobry zarcik. Chyba dawno Ciebie tam nie bylo. Ta woda ma poprostu dobrego gospodarza i nikt tam nie ciaga siatek. Dla mnie pakowanie kasy do kieszeni spolek rybackich jest jak rozdawanie kasy zlodziejom no ale jak to mowia jednia wola salami a drudzy slonine z wlosami.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: N, 16 lutego 2014, 14:15 
Offline
Forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn, 23 marca 2009, 14:55
Posty: 316
Lokalizacja: Warm-Mazur.
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 4 razy
Andrwe dla mie wersminia to słonina z wlosami ,a duże mazurskie jeziora to salami i tu trzeba się trochę wykazać żeby co kolwiek złowić ,spółki posiadają w dzierżawie małe jeziorka typu wersminia i wędkując na nich zasypał bym GP rybami , nie wędkuję na nich , bo mnie duszą 'lubię przestrzeń ,a łatwe zdobycze mnie nie satysfakcjonują .a jeżeli chodzi o kasę to jedni i drudzy zarabiają na nas wędkarzach (porównywalnie licencja na wody spółki kosztuje mnie 310 zł za cały rok ,ile razy odwiedził bym wersminię za 310 zł )


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: N, 16 lutego 2014, 16:00 
Offline
Stażysta

Dołączył(a): So, 23 listopada 2013, 17:30
Posty: 61
Lokalizacja: okolice Ełku
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 2 razy
Lód na Śniardwach ok.40cm czarny , dziś padał deszcz , na szczęście przestał o 8 rano :mrgreen: dziś bardziej brała płotka ,ale nic wielkiego , trafiły się 3 leszcze 33-37cm i kilka okoni , największy 27cm. i wszystko na ochotkę , na blaszkę może ze 4 szt. Łowiliśmy od 2,5m-10m . Ogólnie to słabo .


Załączniki:
Komentarz: leszcz 33cm.
Zdjęcie0263.jpg
Zdjęcie0263.jpg [ 201 KiB | Przeglądane 14128 razy ]
Komentarz: leszcz 37cm
Zdjęcie0266.jpg
Zdjęcie0266.jpg [ 171.39 KiB | Przeglądane 14102 razy ]
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: N, 16 lutego 2014, 22:05 
Offline
Zaawansowany Forumowicz

Dołączył(a): Pt, 6 kwietnia 2007, 19:26
Posty: 915
Lokalizacja: ---
Podziękował : 4 razy
Otrzymał podziękowań: 2 razy
Perch napisał(a):
Andrwe dla mie wersminia to słonina z wlosami ,a duże mazurskie jeziora to salami i tu trzeba się trochę wykazać żeby co kolwiek złowić ,spółki posiadają w dzierżawie małe jeziorka typu wersminia i wędkując na nich zasypał bym GP rybami , nie wędkuję na nich , bo mnie duszą 'lubię przestrzeń ,a łatwe zdobycze mnie nie satysfakcjonują .a jeżeli chodzi o kasę to jedni i drudzy zarabiają na nas wędkarzach (porównywalnie licencja na wody spółki kosztuje mnie 310 zł za cały rok ,ile razy odwiedził bym wersminię za 310 zł )


Pojedz, zlow i wtedy wypisuj kocopaly, nie byles, nie lowiles ale dorabiasz teorie ze "zasypalbys GP rybami" :lol:. Dla Ciebie ryba z jeziora 100h jest "latwa" :shock:. W czasach powszechnej dostepnosci echosond i silnikow jest dokladnie odwrotnie, latwiej jest wytrollowac duzego szczupaka z duzej wody niz zlowic duzego szczupaka z mniejszego lowiska ze sporoa presja.

Roczna licencja na Wersmini to 350zl. Za ta sama kase postokroc wole pojechac do Jurka ktory jest super gosciem, prowadzi łowisko z klimatem i dba o piekna wode niz nabijac kase rybakom tlukacym przedtarlowe ryby siatami zaraz po zejsciu lodu.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: N, 16 lutego 2014, 23:25 
Offline
Forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr, 18 czerwca 2008, 13:10
Posty: 396
Lokalizacja: Poznań
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 1 razy
Gopło to od Popiela co go myszy zjadły? Podobno ryba jest tylko od X lat nie bierze;)
widze że w całej Polsce to samo...


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn, 17 lutego 2014, 14:51 
Offline
Forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn, 23 marca 2009, 14:55
Posty: 316
Lokalizacja: Warm-Mazur.
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 4 razy
Może innaczej , nie lubię ,stawów ,małych jeziorek i wszwlkich wód tego typu , spółka na której wodach wędkuję ma tego mnóstwo ,jeżdżę tylko na trzy jeziora które mają areał w przedziale 700-1000h i tu czuję się swobodnie ,nie przytłoczony przez pływające praktycznie obok siebie łodzie ,może nie łowię okazów jak inni ,ale zawsze coś tam co jakiś czas złowię , a złowienie okazow mimo zdobyczy techniki nie jest takie proste jak piszesz Andrew ,ja jadę na wodę żeby odpocząć od szarej codzienności i niema tu parcia na koniecznośc zlowiena ,przedewszystkim luz .

Morrum mówisz mięso -za kasę wydaną tylko na paliwo na jeden wyjazd nad wodę to bym kupił sobie ze dwa kilogramy wędzonego łososia .

PS. Na rybkach luzik tylko luzik ,to pozwoli nam przetrwać tą szarą rzeczywistość.


Ostatnio edytowano Pn, 17 lutego 2014, 15:21 przez Perch, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt, 28 marca 2014, 15:18 
Offline
Forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt, 23 maja 2008, 13:57
Posty: 318
Lokalizacja: Giżycko
Podziękował : 5 razy
Otrzymał podziękowań: 8 razy
Dzień dzisiejszy:)
Pogoda: rano chłodno z gęstą mgłą. Ok godz. 9 przejaśnienie i pierwsze promienie grzeją reumatyzm :P

Jezioro: Wojnowo k. Giżycka

Metoda: Feeder i bat.

Łowisko nęcone od kilku dni nie przyniosło dobrych połowów lecz na brak brań nie mogłem narzekać. Batem szybko zakończyłem łowienie na rzecz drugiego feedera. głebokość łowienia ok 5 m. Przynętami były białe i rosówki. Największa zdobycz to płoć 24 cm. Szału nie robi, ale branie godne podziwu. Skuteczniejsze były rosówki.

Złowione ryby to: 2 jazgarze, 2 okonie i ok 20 sztuk płoci.

Daję 10/10 za świetną zabawę, widok schodzącej mgły, wygrzane plecy, częste brania i to coś.......

Jutro kolejne łowisko. Nie nęcone więc będzie trzeba włożyć nieco więcej pracy.


Załączniki:
Komentarz: Potwór z Wojnowa :)
DSC04105.JPG
DSC04105.JPG [ 181.06 KiB | Przeglądane 14111 razy ]

_________________
Polamania...
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: So, 29 marca 2014, 16:11 
Offline
Forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt, 23 maja 2008, 13:57
Posty: 318
Lokalizacja: Giżycko
Podziękował : 5 razy
Otrzymał podziękowań: 8 razy
Dzień dzisiejszy

Akwen: Zwężenie pomiędzy dwoma małymi jeziorami ( Niałk Mały i Niałk Duży) k. Giżycka.

Pogoda: Super. Od wczesnych godzin rannych słonecznie. Słaby wiatr.

Łowisko nie nęcone, więc poszły koszyki wypchane zanętą. Na hak nabijałem po ok 5 białych i 1 kaster. Brania były ale strasznie delikatne, chimeryczne. Ciężko było cokolwiek zaciąć nie wspominając o tym, że okazji do zacięcia było mało pomimo częstych ugięć szczytówki. Obok mnie było dwóch wędkarzy, którzy mieli spinningi, haki ogromne i jakieś kołowrotki.....Ciągali płocie aż miło. Grube płocie :evil:
Łowili na kanapkę z kuku i białego.
Jeden feeder poszedł do pokrowca i wyjąłem matchówkę. Na hak poszły 2 białe i się ruszyło. Płocie i wzdręgi meldowały się na haku jedna po drugiej. W feederze zmieniłem hak na nieco mniejszy i założyłem 2 białe. Tam też się ruszyło. Brania pewniejsze.
Wszystkie złowione ryby trafiły do wody.

Wypad oceniam na 10. Za pogodę, atmosferę, za kumkające żaby, mewy, żurawie i sójki :razz:

_________________
Polamania...


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: So, 29 marca 2014, 20:17 
Offline
Stażysta

Dołączył(a): So, 2 kwietnia 2011, 11:55
Posty: 43
Lokalizacja: Malinówka Wlk.
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy
Kolego , a gdzie te jeziora Niłak się znajduja dokładnie ?? I wiesz może coś o stawie obok twierdzy w Giżycku??


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: So, 29 marca 2014, 22:32 
Offline
Forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt, 23 maja 2008, 13:57
Posty: 318
Lokalizacja: Giżycko
Podziękował : 5 razy
Otrzymał podziękowań: 8 razy
Niałk znajduje się na trasie z Giżycka do Rydzewa. Dokładnie w miejscowości Ruda na moście. Po prawej stronie mostu jest Niałk, po lewej j. Wojnowo. Staw o którym mówisz znajduje się w Giżycku przy ul. Poziomkowej jeżeli dobrze pamiętam. Jadąc na nowy cmentarz. Staw jest dobrze zarybiony i można tam połowić Karpia, leszcza, wzdręgi szczupaki, liny. Cena za możliwość łowienia jest moim zdaniem za wysoka. 20 pln za kijek. za każdy kolejny kij dopłata 10 pln za szt. Koło twierdzy znajdują się jeziorka Papówka Mała i Duża. Jednak nie wiem nic na ich temat. Brat chodził i coś się zawsze łowiło, ale to były drobne rybki. Myślę, że doświadczony spławikowiec wiedziałby jak podejść większe ryby. Jak masz jeszcze jakieś pytania to odpowiem.

_________________
Polamania...


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn, 5 maja 2014, 18:38 
Offline
Forumowy Wyga
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn, 4 września 2006, 16:41
Posty: 1068
Lokalizacja: Grajewo/Białystok
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 4 razy
Weekend spędziłem u babci.
Mój tata dał popis przy łowieniu linów. W piątkowy wieczór trafił dwie sztuki, a w sobotę kolejne 4. Mi szczęście w spławiku nie dopisało...
Największy 36cm:
Obrazek

Niedzielny dzień poświęciliśmy spinningowi i tu już się odegrałem. 2 szczupaki po krótkim holu spięte i 2 szczęśliwie doholowane 60cm i wymiarek, U taty jeden wymiarek.
Większy (choć na zdjęciu wygląda jakby miał ledwo wymiar :roll: )
Obrazek
i mniejszy:
Obrazek

_________________
"Nie kręć bezmyślnie korbką - tchnij w przynętę życie. :wink:" Włóczykij, FWŚ
Wędkarstwo to nie hobby, to nie pasja... to sposób na życie.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Nasze połowy
PostNapisane: Cz, 29 maja 2014, 04:42 
Offline
Stażysta

Dołączył(a): So, 13 września 2008, 20:44
Posty: 23
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 1 razy
no tu już nie muszę rozprostowywać rąk, bo bez tego ma 106 cm.

Padł w ostatnią niedzielę na Mazurach na jez.Dargin.
Złowiony w mojej ulubionej kategorii, tj. z ręki, nie na komercyjnym łowisku, bez płatnego przewodnika i w Polsce. Do maksymalnej satysfakcji brak tylko tego żeby był złowiony z brzegu, ale na tym jeziorze to chyba raczej byłoby już za ciężko.


Załączniki:
DSCN7862 - Kopia.JPG
DSCN7862 - Kopia.JPG [ 142.96 KiB | Przeglądane 14137 razy ]


Ostatnio edytowano Cz, 29 maja 2014, 18:06 przez jerdan, łącznie edytowano 1 raz
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz, 29 maja 2014, 06:49 
Offline
Zaawansowany Forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr, 13 stycznia 2010, 22:47
Posty: 899
Lokalizacja: Shipwreck na Krańcu Świata
Podziękował : 1 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy
jerdan, gratulacje! piękna ryba. Podaj bliższe szczegóły dot. sprzętu, przynęty.

_________________
Nawet najlepszy sprzęt w rękach kiepskiego wędkarza jest tylko bezużytecznym rekwizytem poprawiającym jego samopoczucie.
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz, 29 maja 2014, 07:22 
Offline
Forumowy Wyga
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz, 29 listopada 2007, 10:10
Posty: 1024
Lokalizacja: Biała Podlaska
Podziękował : 38 razy
Otrzymał podziękowań: 17 razy
jerdan, piękny kloc. Taki chyba na jeziorach nawet nie podpływa pod brzeg. To chyba najlepszy sposób łowienia ryb, trolling jakoś niegdy mi nie pasował jak metoda. Napisz gdzie wziął i na co. Jakiś blat czy może na stoku?

_________________
Towarzystwo Przyjaciół Bugu


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz, 29 maja 2014, 08:01 
Offline
Forumowy Wyga
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn, 28 grudnia 2009, 16:32
Posty: 3103
Lokalizacja: Stare Stulno
Podziękował : 4 razy
Otrzymał podziękowań: 5 razy
I na jakiej głębokości. No i oczywiście piękna ryba, wydaje sie dość gruba, pewnie nie ważyłeś?

_________________
http://www.bagnaumanka.pl/


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz, 29 maja 2014, 20:32 
Offline
Stażysta

Dołączył(a): So, 13 września 2008, 20:44
Posty: 23
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 1 razy
Dzięki , dzięki

Już podaję szczegóły.
wziął dość płytko bo na ok. 3-4 metrach, ale blisko był już spadek do 7 metrów.
Sprzęt wcześniej sprawdzony - kołowrotek Tica Libra 3500, wędka Team Dragon 240 cm do 35 gr c.w., przynęta twister relax (max rozmiar dostępny na rynku), plecionka PowerPro do 15 kg żółta.
Pogoda jak widać mocno słoneczna, wiatr tego dnia siadł po dwu dniach ostrego dmuchania.
Branie nastąpiło z rana.
Zawsze od czasu gdy waga do 5 kg zawinęła mi się poza skalę przy szczupaku 89 cm, wożę wagę podręczną Rapali do 25 kg i dla orientacji większe sztuki ważę. Ta samiczka ważyła równo 8,5 kg


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pn, 16 maja 2016, 08:51 
Offline
Forumowy Wyga
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn, 4 września 2006, 16:41
Posty: 1068
Lokalizacja: Grajewo/Białystok
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 4 razy
Witam
po niezbyt udanym pierwszym weekendzie majowym, wczoraj ponownie z tatą wyskoczyliśmy w poszukiwaniu szczupaków.
Z racji tego, że nie naładowaliśmy akumulatora, zaszła konieczność aby przypomnieć sobie stare czasy i wziąć sprawy (wiosła) w swoje ręce. Wiatr oczywiście jak to w takich przypadkach zwykle bywa raz, że silny, dwa, że przeciwny.

Wracając jednak do ryb. Zaledwie po wypłynięciu i pierwszym konkretniejszym obłowieniu trzcin tata trafia wymiarowego szczupaka. 100m dalej tym razem ja mam branie jednak rybie brakuje trochę do wymiaru. Zmieniamy miejsce i płyniemy około 1,5km na jedno z naszych najczęściej odwiedzanych miejsc. Oczywiście zanim ja doszedłem do siebie po tej przeprawie, tata łowi kolejnego wymiarowego szczupaka i zapada cisza. Postanawiamy spływać powoli dryfem w kierunku domu i obławiać trzcinowisko. Tak na marginesie, dryf przy tak silnym wietrze na wiosłach to koszmar. Łowił raczej tylko tata. Zatrzymaliśmy się przy jednym z trzcinowych cypli, który kończył dość głęboką zatokę. Rzucaliśmy przynęty pomiędzy trzciny i to zaowocowało, choć w dziwny sposób. Najpierw tata obłowił jedno pasmo trzcin, a później ja rzucając w to samo miejsce przynętą trafiłem szczupaka 65cm. Później tata rzucił w miejsce, które ja wcześniej obłowiłem i on też wyciągnął szczupaka 64cm. Ryby o dziwo były bardzo silne i mieliśmy się trochę nagimnastykować przy ich holu. Tata dołowił jeszcze w tym samym miejscu 1 wymiarowego. Po przestawieniu się parę metrów dalej ja odnotowałem 2 spinki i na koniec dnia wyciągnąłem jeszcze jednego niewymiarka.


Załączniki:
20160515_125543.jpg
20160515_125543.jpg [ 1.31 MiB | Przeglądane 11516 razy ]
20160515_130917.jpg
20160515_130917.jpg [ 1.79 MiB | Przeglądane 11516 razy ]

_________________
"Nie kręć bezmyślnie korbką - tchnij w przynętę życie. :wink:" Włóczykij, FWŚ
Wędkarstwo to nie hobby, to nie pasja... to sposób na życie.
Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pn, 11 lipca 2016, 13:40 
Offline
Forumowy Wyga
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn, 4 września 2006, 16:41
Posty: 1068
Lokalizacja: Grajewo/Białystok
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 4 razy
Witajcie,
Wczoraj po długiej przerwie wreszcie udało się nam wyskoczyć na ryby.
Paradoksalnie silny wiatr, który bardzo utrudniał łowienie przyczynił się chyba do tego, że wynik połowu był całkiem przyzwoity. Początkowo bez większych rezultatów, aż udało nam się namierzyć stado okoni w przedziale 20-30cm, co zapewniło nam trochę zabawy, po czym tata na okoniówkę wyholował około 65cm szczupaka z bardzo waleczną duszą. Hol trochę potrwał i był bardzo widowiskowy. Później okonie gdzieś odpłynęły i zmieniliśmy miejsce. Tutaj to ja miałem swoje 5 minut. W pierwszym rzucie zacinam niewymiarowego szczupak i po odhaczeniu w wodzie, ponawiam rzut w to samo miejsce i znów mam branie. Tym razem szczupak ma chociaż wymiar. W bodajże 6 rzucie znów łowię niewymiarowego szczupaka i na tym kończy się moje 5 minut i spotkanie ze szczupakami tego dnia. Na kolejnej miejscówce znów namierzamy stado okoni, więc mamy około godzinną zabawę z rybami w rozmiarze 20-30cm. Tata doławia jeszcze jednego szczupaka około 55cm, drugi mu się wypina i kończymy dzień z dobrymi nastrojami.


Załączniki:
20160710_143640_resized.jpg
20160710_143640_resized.jpg [ 545.81 KiB | Przeglądane 10942 razy ]
20160710_130308_resized.jpg
20160710_130308_resized.jpg [ 715.2 KiB | Przeglądane 10942 razy ]
20160710_115216_resized.jpg
20160710_115216_resized.jpg [ 864.45 KiB | Przeglądane 10942 razy ]

_________________
"Nie kręć bezmyślnie korbką - tchnij w przynętę życie. :wink:" Włóczykij, FWŚ
Wędkarstwo to nie hobby, to nie pasja... to sposób na życie.
Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Wt, 9 sierpnia 2016, 07:40 
Offline
Forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt, 23 maja 2008, 13:57
Posty: 318
Lokalizacja: Giżycko
Podziękował : 5 razy
Otrzymał podziękowań: 8 razy
Po małej przerwie związanej z kontuzją nogi, postanowiłem jednak wyjść o kulach nad wodę. Pobudka o 3 wyjazd o 4. Tematem zajęć był białoryb z cichą nadzieją na lina. Lina brak. Krąpie, płotki, wzdręgi i uklejki dopisywały. Bratu siadł ładny szczupak na holowanego krąpia, ale brak szans na wyjęcie. Przed samym odjazdem, brat chwycił MÓJ :evil: spinning z Sliderem na końcu i w drugim rzucie złowił szczupaka ok 55 cm :evil: Przynętę tą kupiłem wiosna tego roku, ale niczego nie złowiłem. On już tak. Sprawdziła się.
Jeziorko na którym łowiliśmy nosi nazwę Grajwo koło Giżycka. Dobre do połowu drobnicy jeżeli ktoś lubi. Nocnym markom trafia się węgorz i piękne leszcze. Szczupaka nie jest łatwo trafić ze względu na ogromna ilość drobnej ryby. Sporo stanowisk, ale i brudne brzegi od pozostałości po "wędkarzach".
Łowiliśmy na czerwone i białe robaki.
Jak już mi zdejmą "białego państwowego bucika" ruszam w poszukiwaniu grubszych rybek.

_________________
Polamania...


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 153 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL