Wędkarski Świat

Forum
Teraz jest So, 11 lipca 2020, 11:11

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 153 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 7  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostNapisane: Pn, 25 września 2006, 15:28 
Offline
Forumowy Wyga
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn, 4 września 2006, 16:41
Posty: 1068
Lokalizacja: Grajewo/Białystok
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 4 razy
DZIEŃ:24.09.06
ŁOWISKO:Jezioro Krzywe
CHARAKTERYSTYKA ŁOWIKA: Zbiornik o powierzchni 89ha, maks.głębokość 8.4m, śr. głębokość ok. 5-6m. Dno przeważnie mulste. W miejscu łowienia głębokość ok. 1.5-2m
POGODA: 17 stopni ok. godz. 7 rano, a pużniej ok. 25 stopni.
PRZYNETA<ZANĘTA>SPRZĘT: Pickerek dł. 3m i c.w. 5-20g. Zanęta: Anpio leszcz, otręby pszenne, kukurydza, pinki. Przynęta: kukurydza+biały robak.
POŁÓW: 10 leszczy dł. ok. 35 cm, 20 krąpi dł. 10-15cm i 15 płotek dł. ok.15cm.
PRZEBIEG POŁOWU: niedziela od 7 do 13.
UWAGI WNIOSKI: Woda była tak zielona, że jej przejżystość oceniam na jakieś 5 cm.
OCENA WYPRAWY:5/10


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: N, 29 października 2006, 18:56 
Offline
Forumowy Wyga
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn, 4 września 2006, 16:41
Posty: 1068
Lokalizacja: Grajewo/Białystok
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 4 razy
Dzień: 28.10.2006
ŁOWISKO:Jezioro Krzywe
CHARAKTERYSTYKA ŁOWIKA: Zbiornik o powierzchni 89ha, maks.głębokość 8.4m, śr. głębokość ok. 5-6m. Dno przeważnie mulste.
Pogoda:pochmurno, wiatr z północy, temp. ok 15C
Przynęta, zanęta, sprzęt: Spining dł. 3m, c.w. 15-40g, żyłka 0.25mm, przynęta: Wild Eye Swim Bait Shad
Połów:Okoń 32cm, szczupak 54cm
Przebieg połowu: od 9.00 do 11.00
Ocena: 5

_________________
"Nie kręć bezmyślnie korbką - tchnij w przynętę życie. :wink:" Włóczykij, FWŚ
Wędkarstwo to nie hobby, to nie pasja... to sposób na życie.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: N, 18 lutego 2007, 23:12 
Offline
Forumowy Wyga
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn, 4 września 2006, 16:41
Posty: 1068
Lokalizacja: Grajewo/Białystok
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 4 razy
Witam zamieszczę takie małe porównanie :razz:
Dzień:29.01.2007r.
Łowisko: Jez. Krzywe
Charakterystyka łowiska:Zbiornik o powierzchni 89ha, maks.głębokość 8.4m, śr. głębokość ok. 5-6m. Dno przeważnie mulste. W miejscu łowienia głębokość od 1-3.5m
Pogoda:słonecznie, bezwietrzne, temp.: -13C
Przynęta, zanęta, sprzęt:wędka dł. 60cm, żyłka 0.16mm, błystka dł. 4cm
Połów:około 20 okoni dł. 7-18cm
Przebieg połowu:od 13 do 15
Uwagi, wnioski, itp.: Pierwszy połów z lodu w tym roku. :grin: Grubość jakieś 5 cm łącznie z warstwą zmrożonego śniegu.
Nasza ocena wyprawy: 8 adrenaliny co niemiara i ta niepewność z każdym krokiem no i ten mróz :mrgreen:

A teraz ostatni weekend
Dzień:17.02.2007r.
Łowisko: Jez. Krzywe
Charakterystyka łowiska:Zbiornik o powierzchni 89ha, maks.głębokość 8.4m, śr. głębokość ok. 5-6m. Dno przeważnie mulste. W miejscu łowienia głębokość od 1-3.5m
Pogoda:zachmurzenie umiarkowane, średni wiatr z zachodu, temp.: -6C
Przynęta, zanęta, sprzęt:wędka dł. 60cm, żyłka 0.16mm, błystka dł. 4cm
Połów: 3 okonie dł. 10 cm
Przebieg połowu: od 14 do zachodu słońca czyli ok. 17
Uwagi, wnioski, itp.: Lód nawet po kilku dniach odwilży miał grubość 10cm co mnie bardzo ździwiło. Co do aktywności okoni. 1min. łowienia w przeręblu weryfikowała czy coś uda się złapać.
Nasza ocena wyprawy: 8, pięknie wyglądał zachód słonca nad lasem i jeziorem skutym lodem.

Dzień:18.02.2007r.
Łowisko: Jez. Krzywe
Charakterystyka łowiska:Zbiornik o powierzchni 89ha, maks.głębokość 8.4m, śr. głębokość ok. 5-6m. Dno przeważnie mulste. W miejscu łowienia głębokość od 1-2.5m
Pogoda:słonecznie, niebo bezchmurne, lekki wiaterek z zach, który później całkiem ustał, temp.:+1C
Przynęta, zanęta, sprzęt:wędka dł. 60cm, żyłka 0.10mm, mormyszka z 2 ochotkami
Połów: około 70 rybek w tym głównie płotki(do 13cm), wzdręgi(do 17cm), krąpie i okonie(3 sztuki dł. 24 cm reszta okoni od 10 do 15cm)
Przebieg połowu: od 8.30 do 15
Uwagi, wnioski, itp.: Piekna pogoda, połów też dobry, ale jedna rzecz mnie zmartwiła. Wędkuję i przyjeżdża policja. Jeden z miejscowych na ich widok uciekł. Wniosek?? Nie posiadał zezwolenia. A policjanci?? Przesiedzieli 0.5h w samochodzie i odjechali. Nie wzbudziłem żadnego zaintereowania z ich strony czy łowię w pełni legalnie. Oczywiście wszystko co należy wykupiłem. No jak tak dalej będzie to... :sad:
Nasza ocena wyprawy: 9, przyjemnie się wędkowało, ale ten icydent

_________________
"Nie kręć bezmyślnie korbką - tchnij w przynętę życie. :wink:" Włóczykij, FWŚ
Wędkarstwo to nie hobby, to nie pasja... to sposób na życie.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: N, 18 marca 2007, 22:24 
Offline
Forumowy Wyga
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn, 4 września 2006, 16:41
Posty: 1068
Lokalizacja: Grajewo/Białystok
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 4 razy
Dzień: 16.03.2007

Łowisko: Jez. Krzywe

Charakterystyka łowiska:Zbiornik o powierzchni 89ha, maks.głębokość 8.4m, śr. głębokość ok. 5-6m. Dno przeważnie mulste. W miejscu łowienia głębokość od 1-3.5m, w pobliżu trzcin

Pogoda: lało, wiało, istny sztorm

Przynęta, zanęta, sprzęt: Picker dł 2.70m c.w 5-25g, kopyta, twistery, obrotówki, woblerki

Połów: 1 okoń dł 10cm

Przebieg połowu: od 16 do 16.30

Uwagi, wniosek, itp: po tym okoniu wypełnionym ikrą zrezygnowałem z dalszego łowienia

Nasza ocena wyprawy: 10 mimo strasznych warunków, każda wyprawa jest udana


Dzień: 17.03.2007

Łowisko: Jez. Krzywe

Charakterystyka łowiska:Zbiornik o powierzchni 89ha, maks.głębokość 8.4m, śr. głębokość ok. 5-6m. Dno przeważnie mulste. W miejscu łowienia głębokość od 1m, w pobliżu trzcin

Pogoda: lało, wiało, istny sztorm, gorsze warunki były niż w dzień poprzedni

Przynęta, zanęta, sprzęt: bat dł. 4m, zanęta: otręby pszenne, przynęta: białe robaki

Połów: 50 wzdręg dł do 10cm

Przebieg połowu: od 9 do 13.30

Uwagi, wniosek, itp: brak

Nasza ocena wyprawy: 9, ciężko się łowiło w takich warunkach, ale to chwila spędzona nad wodą :mrgreen:


Dzień: 18.03.2007

Łowisko: Jez. Krzywe

Charakterystyka łowiska:Zbiornik o powierzchni 89ha, maks.głębokość 8.4m, śr. głębokość ok. 5-6m. Dno przeważnie mulste. W miejscu łowienia głębokość od 1m, w pobliżu trzcin

Pogoda: lało, wiało, ale pogoda była trochę łaskawsza niż wczoraj

Przynęta, zanęta, sprzęt: bat dł. 4m, zanęta: otręby pszenne, przynęta: białe robaki

Połów: ponad 100 rybek: wzdręgi, płotki, krąpie

Przebieg połowu: od 9 do 14.30

Uwagi, wniosek, itp: Z rana w czasie spacerku brzegiem jeziorka trafiłem na starą zatopioną kładkę. Jako osoba, która wszędzie wlezie nie mogłem sobie tego odpuścić. Obok kładki w wodzie znajdowało się zwalone drzewo. Pomiędzy kolejnymi deskami dziury przypominające wielką otchłań. No i ja się szykuję do kolejnego kroku, a tu mi spod nogi wypływa zwierzak. :shock: Mało do wody nie wpadłem. Oparłem się na zwalonym drzewie. Tym zwierzakiem okazał się być Pan Bóbr. :shock: Nigdy nie widziałem bobra na wolności na własne oczy. Piękne zwierzę. Jego masę oceniam na ponad 8kg. Dopiero po zobaczeniu ogołoconych gałęzi zrozumiałem o co chodzi i, że mam szansę na kolejne spotkanie :mrgreen: No a droga powrotna z drzewa przebiegała następująco. Trochę gimnastyki na drzewie i doszłem do punktu krytycznego. Drzewo się skończyło :grin: Decyduję się na skok na brzeg no i.... niestety okazało się, że odległość jest za duża, a Daniel stoi po pas we "wrzącej" wodzie. :mrgreen:

Nasza ocena wyprawy: 10, takich wypraw nigdy się nie zapomina :mrgreen:

_________________
"Nie kręć bezmyślnie korbką - tchnij w przynętę życie. :wink:" Włóczykij, FWŚ
Wędkarstwo to nie hobby, to nie pasja... to sposób na życie.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: N, 22 kwietnia 2007, 17:56 
Offline
Forumowy Wyga
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn, 4 września 2006, 16:41
Posty: 1068
Lokalizacja: Grajewo/Białystok
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 4 razy
Dzień:21.04.2007r.
Łowisko: Jez. Krzywe
Charakterystyka łowiska:Zbiornik o powierzchni 89ha, maks.głębokość 8.4m, śr. głębokość ok. 5-6m.
Pogoda: pochmurno z przejaśnieniami, silny wiatr z północy, pojawiały się opady deszczu ze śniegiem
Przynęta, zanęta, sprzęt: spinning 2.70m c.w.3-20g, kopyta do dł.5cm
Połów: nic, prócz paru trąceńi jednego odprowadzenia okonia
Przebieg połowu: 19.20-19.50
Uwagi, wnioski, itp.: koszmarny wiatr :evil:
Nasza ocena wyprawy: 5, ale piękny ten okoń był :mrgreen:

Dzień:22.04.2007r.
Łowisko: Jez. Krzywe
Charakterystyka łowiska:Zbiornik o powierzchni 89ha, maks.głębokość 8.4m, śr. głębokość ok. 5-6m.
Pogoda: słonecznie, silny wiatr z północy,
Przynęta, zanęta, sprzęt: spinning 2.70m c.w.3-20g, kopyta do dł.5cm
Połów: 0 i jedne pobicie
Przebieg połowu: 8-13
Uwagi, wnioski, itp.: woda coraz brudniejsza :(
Nasza ocena wyprawy: 2

_________________
"Nie kręć bezmyślnie korbką - tchnij w przynętę życie. :wink:" Włóczykij, FWŚ
Wędkarstwo to nie hobby, to nie pasja... to sposób na życie.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt, 1 maja 2007, 22:37 
Offline
Stażysta
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt, 6 marca 2007, 23:43
Posty: 50
Lokalizacja: Olsztyn
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy
Dzień: 1.05.2007
Łowisko: Jezioro Kortowskie http://www.jezioro.com.pl/jeziora/jezioro.html?id=462
Przynęta, sprzęt: wędzisko spinningowe średniej klasy :razz: + kołowrotek, przynęta 7cm biała sandra, główka 1,5 g. 2 szczupaki 70cm i trochę ponad 50cm (jeden wrócił do macierzy) kilka okoni (wszystkie żywe).
Przebieg: łowiliśmy od 12 do 14:30, miałem około 4 brań, jedno wykorzystałem, 2 brania to tylko podskubywania, jeden się spiął
Wnioski: to był dobry dzień :wink:
Nasza ocena: 8

Kolegi:

[img][img]http://images21.fotosik.pl/236/1ce6b10e94ece871m.jpg[/img][/img]

Mój:
[img][img]http://images20.fotosik.pl/291/14b2c2fcf5ae7047m.jpg[/img][/img]


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: N, 6 maja 2007, 21:22 
Offline
Forumowy Wyga
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn, 4 września 2006, 16:41
Posty: 1068
Lokalizacja: Grajewo/Białystok
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 4 razy
Dzień:1.05.2007r.
Łowisko: Jez. Krzywe
Charakterystyka łowiska:Zbiornik o powierzchni 89ha, maks.głębokość 8.4m, śr. głębokość ok. 5-6m.
Pogoda: słonecznie, lekki wiaterek z północy
Przynęta, zanęta, sprzęt: spinning 2.70m c.w.3-20g, cały asortyment przynęt, później bat 4m ze spławikiem 2g, żyłka główna 0.18mm i przypon 0.14mm z haczykiem nr10, zanęta lin-karaś z otrębami pszennymi i ziemniakami, przynęta: białe robaki
Połów: na spinn nic, na bata kilkanaście płoci, krąpi, wzdręg( w tym jedna perełka :mrgreen:) i 3 liny 27cm, 28cm, i 34cm
Przebieg połowu: 17-20
Uwagi, wnioski, itp.: Woda miała tego dnia dziwne brunatne zabarwienie. Pierszy raz spotkałem się z takim kolorem tej właśnie wody.
Nasza ocena wyprawy: 10, te złociuśkie rybki
Obrazek
Dzień:2.05.2007r.
Łowisko: Jez. Krzywe
Charakterystyka łowiska:Zbiornik o powierzchni 89ha, maks.głębokość 8.4m, śr. głębokość ok. 5-6m.
Pogoda: słonecznie, wiatr z płn-wsch.
Przynęta, zanęta, sprzęt: spinning 2.70m c.w.3-20g, cały asortyment przynęt, później bat 4m ze spławikiem 2g, żyłka główna 0.18mm i przypon 0.14mm z haczykiem nr10, zanęta lin-karaś z otrębami pszennymi i ziemniakami, przynęta: białe robaki
Połów: na spinn nic prócz jednego pobicia, na bata kilkanaście płoci, krąpi, wzdręg, 1 leszcz i 1 lin 33cm
Przebieg połowu: 8-11 i 18-19.30
Uwagi, wnioski, itp.: Coraz bardziej dołował mnie brak wyników na spinn :cry:
Nasza ocena wyprawy: 8, żeby nie ten spin
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Dzień:3.05.2007r.
Łowisko: Jez. Krzywe
Charakterystyka łowiska:Zbiornik o powierzchni 89ha, maks.głębokość 8.4m, śr. głębokość ok. 5-6m.
Pogoda: słonecznie, porywisty wiatr z płn-wsch.
Przynęta, zanęta, sprzęt: spinning 2.70m c.w.3-20g, cały asortyment przynęt, później bat 4m ze spławikiem 2g, żyłka główna 0.18mm i przypon 0.14mm z haczykiem nr10, zanęta lin-karaś z otrębami pszennymi i ziemniakami, przynęta: białe robaki
Połów: na spinn kolejny raz nic :sad: , na bata kilkanaście płoci, krąpi, wzdręg i lin 31cm
Przebieg połowu:6.30-12 i 18.30-20
Uwagi, wnioski, itp.: teraz poważnie zaczęłem traktować moje problemy w spinningowaniu. Utopiłem jeszcze część sprzętu. Na szczęście większych strat nie było. :razz:
Nasza ocena wyprawy: 7
Obrazek
Obrazek
Dzień:4.05.2007r.
Łowisko: Jez. Krzywe
Charakterystyka łowiska:Zbiornik o powierzchni 89ha, maks.głębokość 8.4m, śr. głębokość ok. 5-6m.
Pogoda: słonecznie, bezwietrznie
Przynęta, zanęta, sprzęt: spinning 2.70m c.w.3-20g, cały asortyment przynęt, później bat 4m ze spławikiem 2g, żyłka główna 0.18mm i przypon 0.14mm z haczykiem nr10, zanęta lin-karaś z otrębami pszennymi i ziemniakami, przynęta: białe robaki
Połów: Na spinning kolejny raz bez brania mimo wszelkich prób, na bata sama drobnica: kilkanaście płoci, krąpi, wzdręg, i 2 okonie
Przebieg połowu: cały dzień ze spinem, a nad wieczorem łowiłem batem jakąś godzinkę
Uwagi, wnioski, itp.: Coś się stało z moim łowiskiem. Podejrzewam pewną osobę o sabotaż. Co do spina to się załamałem. Totalna porażka. Nie mogłem sobie poradzić :cry:
Nasza ocena wyprawy: 6, tak wysoko, bo cisza to to czego mi potrzeba

Dzień:5.05.2007r.
Łowisko: Jez. Krzywe
Charakterystyka łowiska:Zbiornik o powierzchni 89ha, maks.głębokość 8.4m, śr. głębokość ok. 5-6m.
Pogoda: słonecznie, bezwietrznie
Przynęta, zanęta, sprzęt: spinning 2.70m c.w.3-20g, cały asortyment przynęt, później bat 4m ze spławikiem 2g, żyłka główna 0.18mm i przypon 0.14mm z haczykiem nr10, zanęta lin-karaś z otrębami pszennymi i ziemniakami, przynęta: białe robaki
Połów: Na spinning wreszcie doczekałem się brania i ryby :mrgreen: Szczupaczek niewymiarowy na obrotówkę nr2, ale ucieszył oko, na bata sama drobnica: kilkanaście płoci, krąpi, wzdręg,
Przebieg połowu: 18-19.30 łowiłem batem, a później spin
Uwagi, wnioski, itp.: Wydaje mi się, że dopiero na mojej wodzie drapieżnik zaczyna żerować.
Nasza ocena wyprawy:10, ten szczupaczek odbudował moją wiarę w siebie :mrgreen:
Obrazek
Dzień:6.05.2007r.
Łowisko: Jez. Krzywe
Charakterystyka łowiska:Zbiornik o powierzchni 89ha, maks.głębokość 8.4m, śr. głębokość ok. 5-6m.
Pogoda: słonecznie, bezwietrznie
Przynęta, zanęta, sprzęt: spinning 2.70m c.w.3-20g, później bat 4m ze spławikiem 2g, żyłka główna 0.18mm i przypon 0.14mm z haczykiem nr10, zanęta lin-karaś z otrębami pszennymi i ziemniakami, przynęta: białe robaki
Połów: Na spinning okonek i parę skubnięć. Na bata jakieś 60 płoci, krąpi, wzdręg i tata 1 lina
Przebieg połowu: 7-7.30 spinningowałem, a reszta to łowienie na bat do godz. 16
Uwagi, wnioski, itp.: Moje spostrzeżenia chyba się potwierdziły. Dopiero teraz ryba zaczyna żerowąć. Z połowem drobnicy jakoś coraz słabiej
Nasza ocena wyprawy: 7, tata pierwszy raz na rybach w sezonie spławikowym i linek na początek :mrgreen:
Obrazek
Obrazek

P.S. Cały tydzień na rybach. Tego było mi potrzeba :mrgreen:

A to miejsce połowu linów:
Obrazek

_________________
"Nie kręć bezmyślnie korbką - tchnij w przynętę życie. :wink:" Włóczykij, FWŚ
Wędkarstwo to nie hobby, to nie pasja... to sposób na życie.


Ostatnio edytowano Pn, 14 maja 2007, 14:20 przez Daniel Zarzecki, łącznie edytowano 3 razy

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: N, 20 maja 2007, 22:15 
Offline
Forumowy Wyga
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn, 4 września 2006, 16:41
Posty: 1068
Lokalizacja: Grajewo/Białystok
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 4 razy
Dzień:18.05.2007r.
Łowisko: Jez. Krzywe
Charakterystyka łowiska:Zbiornik o powierzchni 89ha, maks.głębokość 8.4m, śr. głębokość ok. 5-6m.
Pogoda: słonecznie, bezwietrznie
Przynęta, zanęta, sprzęt: spinning 2.70m c.w.3-20g, nowo zakuipone obrotówki
Połów: parę okoni i 2 szczupaczki
Przebieg połowu: 18-19.30, na granicy trzcinowiska
Uwagi, wnioski, itp.: wreszcie zaaczął żerować :wink:
Nasza ocena wyprawy:10,radochy co niemiara
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Dzień:19.05.2007r.
Łowisko: Jez. Krzywe
Charakterystyka łowiska:Zbiornik o powierzchni 89ha, maks.głębokość 8.4m, śr. głębokość ok. 5-6m.
Pogoda: słonecznie, zero wiatru, istna patelnia
Przynęta, zanęta, sprzęt: spinning 2.70m c.w.3-20g, cały asortyment przynęt, później bat 4m ze spławikiem 2g, żyłka główna 0.18mm i przypon 0.14mm z haczykiem nr10, zanęta lin-karaś z otrębami pszennymi, przynęta: białe robaki
Połów: Na spinning Szczupaczek wymiarowy na na kopyto dł7cm na 4g główce prowadzonej w opadzie, na bata trochędrobnicy i 2 linki :)
Przebieg połowu: cały dzień spienm, wieczorem łowiłem batem
Uwagi, wnioski, itp.: coś dziwnego zaczęło dziać się w trzcinowisku :) Jednak z lenistwa ciężko było dupe ruszyć i spawdzić :mrgreen: Jedna rzecz mnie mile zaskoczyła z rana. Widziałem stadko linów. Jakieś 30 sztuk. Parę naprawdę pięknych było. Ponad 40cm.
Nasza ocena wyprawy:10, pięknie było :)
ranny singiel:
Obrazek
wieczorny duet:
Obrazek

Dzień:20.05.2007r.
Łowisko: Jez. Krzywe
Charakterystyka łowiska:Zbiornik o powierzchni 89ha, maks.głębokość 8.4m, śr. głębokość ok. 5-6m.
Pogoda: jak poprzedniego dnia
Przynęta, zanęta, sprzęt: spinning 2.70m c.w.3-20g, cały asortyment przynęt, później bat 4m ze spławikiem 2g, żyłka główna 0.18mm i przypon 0.14mm z haczykiem nr10, zanęta lin-karaś z otrębami pszennymi, przynęta: białe robaki
Połów: szczupaczek i lin 31cm
Przebieg połowu: od 9 do 16
Uwagi, wnioski, itp.: Wiem już co to :) To leszcz i jego amory. Piękna rzecz :mrgreen:
Nasza ocena wyprawy:9, za gorąco :!:
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Pozdrawiam

_________________
"Nie kręć bezmyślnie korbką - tchnij w przynętę życie. :wink:" Włóczykij, FWŚ
Wędkarstwo to nie hobby, to nie pasja... to sposób na życie.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr, 20 czerwca 2007, 09:07 
Offline
Forumowy Wyga
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn, 4 września 2006, 16:41
Posty: 1068
Lokalizacja: Grajewo/Białystok
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 4 razy
Dzień:20.06.07r
Łowisko: Jez. Krzywe
Charakterystyka łowiska:Zbiornik o powierzchni 89ha, maks.głębokość 8.4m, śr. głębokość ok. 5-6m. W miejscu łowienia 1.5m, dno muliste.
Pogoda: pochmurno, deszczowo, wiatr często zmieniał kierunek
Przynęta, zanęta, sprzęt:bat 4m ze spławikiem 2g, żyłka główna 0.18mm i przypon 0.14mm z haczykiem nr10, zanęta lin-karaś z otrębami pszennymi i ziemniakami, przynęta: białe robaki i kukurydza
Połów: 1linek, 1 leszcz i kilkadziesiąt krąpi, płotek, wzdręg
Przebieg połowu: praktycznie cały dzień
Uwagi, wnioski, itp.: brak
Nasza ocena wyprawy: 6

_________________
"Nie kręć bezmyślnie korbką - tchnij w przynętę życie. :wink:" Włóczykij, FWŚ
Wędkarstwo to nie hobby, to nie pasja... to sposób na życie.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: N, 24 czerwca 2007, 19:30 
Offline
Forumowy Wyga
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn, 4 września 2006, 16:41
Posty: 1068
Lokalizacja: Grajewo/Białystok
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 4 razy
Dzień:23.06.07r
Łowisko: Jez. Krzywe
Charakterystyka łowiska:Zbiornik o powierzchni 89ha, maks.głębokość 8.4m, śr. głębokość ok. 5-6m. W miejscu łowienia 1.5m, dno muliste.
Pogoda: pochmurno, deszczowo, bezwietrznie
Przynęta, zanęta, sprzęt: picker 2.70m c.w. 5-25g, żyłka główna 0.20, przypon 0.16, haczyk nr 10, przynęta kukurydza, zanęta lin-karaś + otręby pszenne + kukurydza
Połów: 1linek, 1 leszcz i kilkadziesiąt krąpi, płotek, wzdręg dł 15-25cm
Przebieg połowu: praktycznie cały dzień, wieczorem zarzuciłem drugą wędkę z nadzieją na branie węgorza
Uwagi, wnioski, itp.: odkurzyłem sprzęt do DSa i ćwiczyłem zacinanie, bo coś ostatnio ciężko z tym u mnie było
Nasza ocena wyprawy: 9 :)

Dzień:24.06.07r
Łowisko: Jez. Krzywe
Charakterystyka łowiska:Zbiornik o powierzchni 89ha, maks.głębokość 8.4m, śr. głębokość ok. 5-6m. W miejscu łowienia 2.5m, dno muliste.
Pogoda: trudno powiedzieć. Taki mix :P Normalnie wszystko oprócz gradu i śniegu
Przynęta, zanęta, sprzęt: ten sam picker co wcześniej, tylko haczyk nr 4, przynęta: rosówka
Połów: 1 węgorz dł.71cm :D (dopiero drugi w życiu no i jednocześnie mój największy ;) )
Przebieg połowu: od 9 do 15, branie około godz. 13
Uwagi, wnioski, itp.: Dzisiaj nastawiłem się tylko na węgorza. Po prostu cały czas gapiłem się w nieruchomą szczytówkę, aż doczekałem się brania :cool:
Nasza ocena wyprawy: 10 :)

P.S. Fotek niestety brak

_________________
"Nie kręć bezmyślnie korbką - tchnij w przynętę życie. :wink:" Włóczykij, FWŚ
Wędkarstwo to nie hobby, to nie pasja... to sposób na życie.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: N, 19 sierpnia 2007, 12:17 
Offline
Zaawansowany Forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz, 18 maja 2006, 19:51
Posty: 589
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy
Data: 7-15sierpień 2007.
łowisko: Jezioro Blizno, we wsi Danowskie, nieopodal Augustowa.
Charakterystyka łowiska: łowiłem w niewielkiej zatoczce w.w. jeziora, z pomostu, gł. do 3,5m, dno muliste, porośniete wodorostami.
Pogoda: Przewaznie słonecznie i ciepło, trafił się jeden dzień kiedy burza zgoniła mnie z łowiska.
Zanęty,przynety: łowiłem na: białe i czerwone robaki, pinki, kukurydzę i ciasto z chleba.
Zanęty używałem tylko przez pierwsze 3dni, bo po pierwsze po 3dniach mi się skończyła, a po drugie stwierdziłem, że dużo większe ryby łowi się na kukurydzę bez zanęty.
Połów: łowiłem ok.30- 50( taka liczba-ponad 50 padała przez pierwsze 3dni, ale była to praktycznie sama drobnica)płotek dziennie, przyłów stanowiły leszczyki i okonki. Złowiłem tam także swoją pierwszą w życiu wzdręgę (te ryby rzeczywiście są bardzo piękne :) )
Wszystkie ryby po sfotografowaniu wróciły w świetnej kondycji do wody :)
Przebieg połowów: łowiłem przeważnie od godz 10/11 do 14/15 , cały czas metodą odległościową.
Uwagi, wnioski: żerwoanie ryb drastycznie spadło w ostatnim dniu łowienia.
Podsumowanie: To był naprawdę udany wyjazd, jeszcze nigdy na wczasach się tyle nie nałowiłem.
Ocena: 10 :D


Załączniki:
Copy of Picture 198.jpg
Copy of Picture 198.jpg [ 876.18 KiB | Przeglądane 18449 razy ]
Komentarz: Portret płoci
Picture 244.jpg
Picture 244.jpg [ 876.25 KiB | Przeglądane 18434 razy ]
Komentarz: Ta była największa
Picture 247.jpg
Picture 247.jpg [ 771.1 KiB | Przeglądane 18458 razy ]
Komentarz: Spadajcie do domu :)
Picture 211.jpg
Picture 211.jpg [ 823.64 KiB | Przeglądane 18429 razy ]
Komentarz: Połów z dnia pierwszego
Picture 197.jpg
Picture 197.jpg [ 580.08 KiB | Przeglądane 18455 razy ]

_________________
Mateusz Pożoga
WKS MARE Ostrowiec Świętokrzyski

Garbolino G 995
&
Garbolino G 666
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: So, 25 sierpnia 2007, 06:56 
Offline
Stażysta

Dołączył(a): Pn, 20 sierpnia 2007, 21:49
Posty: 8
Lokalizacja: Mrągowo City ;]
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy
Dzień 24.08
Łowisko: Jezioro Czos
Pododa: Nawet ciepło
Przyneta: Paprochy i rak
Przebieg połowu : 5.30-8.00
Połów: około 15 okoni 10-20 cm (Oczywiscie rybki odzyskały wolnosć) NO KILL Rozumiem jak raz na 2 tygodnie sie wezmie jakies 10 sztuk no ale nie codziennie ;/
Wnioski: Po złapaniu około 2 sztuk trzeba było zmieniać przynente bo na nią juz nie brały.. Jak nie podbijało sie przynęty to nie chciały brac. Ale miałem jazde jak rzuciłem przynete a z wody kormoran wyleciał :lol:
Sprzęt: Spinning konger tango 270 cw. 1-10 g kołowrotek: tica cetus lf 500 z plecionką Dragona invisible 0,06mm.
Ocena: 9

Dzień 25.08
Łowsiko: jezioro Czos
Pogoda: Zimniej niż wczoraj , delikatny wiatr
Przynęta: Paprochy , wobler , obrotówki no poprostu wszystko
Przebieg połowu: 5-7
Połów: holowałem 2 okonie na paprochy i jednego na meppsa 0 ale każdy na samym koncu sie zerwał. Aaaa i moja najlepsza ryba : Skarpeta xD Rzucam ciagne i cos cięzko a tu skarpete wyholowałem taka sama co sam nosze :grin:
Sprzęt : Spinning konger tango 270 cw. 1-10 g kołowrotek: tica cetus lf 500 z plecionką Dragona invisible 0,06mm.
Ocena : 4


Ostatnio edytowano So, 1 września 2007, 08:38 przez Dawid MWO, łącznie edytowano 2 razy

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr, 26 września 2007, 11:12 
Offline
Zaawansowany Forumowicz

Dołączył(a): Pt, 6 kwietnia 2007, 19:26
Posty: 915
Lokalizacja: ---
Podziękował : 4 razy
Otrzymał podziękowań: 2 razy
22-23 wrzesnia, niewielki akwen na Warmii
Cieplo, slonecznie, lekki wiaterek z poludniowego zachodu
Szesc szczupakow 66cm, 45cm i cztery skroty, jeden maly okon
Trzy sztuki zeszly podczas holu w tym jeden zonie :lol:


Załączniki:
20070922(002)a.jpg
20070922(002)a.jpg [ 24.49 KiB | Przeglądane 31458 razy ]
Zdjęcie033a.jpg
Zdjęcie033a.jpg [ 40.18 KiB | Przeglądane 31452 razy ]
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn, 15 października 2007, 21:06 
Offline
Forumowy Wyga
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn, 4 września 2006, 16:41
Posty: 1068
Lokalizacja: Grajewo/Białystok
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 4 razy
Dzień tygodnia, Data: 13.10.2007r.
Łowisko, miejscowość: Jezioro Krzywe
Charakterystyka łowiska:Zbiornik o powierzchni 89ha, maks.głębokość 8.4m, śr. głębokość ok. 5-6m.
Pogoda:pochmurno, wietrznie, zimno jakieś 5C
Przynęta, zanęta, sprzęt: lekki spining i paprochy na troku
Połów:3 okonie, kilkanaście niezaciętych brań
Przebieg połowu:Łowienie rozpocząłem o godzinie 8. Przez cały dzień drobne skubnięcia malutkich okoni. Łowienie skończyłem o 18.
Uwagi, wniosk, itp.: Woda dalej zielona :mad:
Nasza ocena wyprawy (uzasadnienie): 5, porywisty wiatr potegował odczucie chłodu i nawet ubiór na zimę nic nie dawał.
Wieje:
Obrazek
Jesień w pełni:
Obrazek
Okoń:
Obrazek
Zachód nad Krzywym:
Obrazek

Dzień tygodnia, Data: 14.10.2007r.
Łowisko, miejscowość: Jezioro Krzywe
Charakterystyka łowiska:Zbiornik o powierzchni 89ha, maks.głębokość 8.4m, śr. głębokość ok. 5-6m.
Pogoda:słonecznie, lekki wiaterek, bardzo zimno jakieś 0C, później jakieś 8C
Przynęta, zanęta, sprzęt: lekki spining i paprochy na troku
Połów:0 okonie, parę delikatnych brań
Przebieg połowu: Od 7 do 18 z małymi przerwami na posiłek. Marny dzionek.
Uwagi, wnioski, itp.: Takie jak wyżej
Nasza ocena wyprawy (uzasadnienie): 5, zawsze to pobyt nad wodą ;)

Zaskoczył mnie mróz z rana:
Obrazek
Słabiej wiało:
Obrazek
Rodzinka:
Obrazek
Obrazek

_________________
"Nie kręć bezmyślnie korbką - tchnij w przynętę życie. :wink:" Włóczykij, FWŚ
Wędkarstwo to nie hobby, to nie pasja... to sposób na życie.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn, 5 listopada 2007, 10:47 
Offline
Forumowy Wyga
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn, 4 września 2006, 16:41
Posty: 1068
Lokalizacja: Grajewo/Białystok
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 4 razy
Dzień tygodnia, Data: 03.11.2007r.
Łowisko, miejscowość: Jezioro Krzywe
Charakterystyka łowiska:Zbiornik o powierzchni 89ha, maks.głębokość 8.4m, śr. głębokość ok. 5-6m.
Pogoda:wiało, padał deszcz, śnieg, grad, do tego cholernie zimno
Przynęta, zanęta, sprzęt: lekki spining i paprochy na troku
Połów:kilka okoni w wersji mikro, braciszek jednego dl 27cm
Przebieg połowu: Od 7 do 18 z małymi przerwami na posiłek. Marny dzionek.
Uwagi, wnioski, itp.: Woda dalej zielona. To mnie dziwi bo w tamtym roku można było dobrze połowić, a po za tym pierwszy raz od bodajze 13 lat byłem kontrolowany przez PSR. Jeszcze jakaś nadzieja jest
Nasza ocena wyprawy (uzasadnienie): 10, za tą kontrolę ;)

Dzień tygodnia, Data: 04.11.2007r.
Łowisko, miejscowość: Jezioro Krzywe
Charakterystyka łowiska:Zbiornik o powierzchni 89ha, maks.głębokość 8.4m, śr. głębokość ok. 5-6m.
Pogoda: identyczna jak dzień wcześniej
Przynęta, zanęta, sprzęt: lekki spining i paprochy na troku
Połów:parę malutkich okoni i jedno branie szczupaka lub sandacza. Na gumie zostały tylko nakłucia.
Przebieg połowu: Od 7 do 15 z małymi przerwami na posiłek.
Uwagi, wnioski, itp.: brak
Nasza ocena wyprawy (uzasadnienie): 5


Załączniki:
Komentarz: Musiałem zadowolić się takimi maleństwami
ja.jpg
ja.jpg [ 79.08 KiB | Przeglądane 28295 razy ]
przemek2.jpg
przemek2.jpg [ 82.16 KiB | Przeglądane 28296 razy ]

_________________
"Nie kręć bezmyślnie korbką - tchnij w przynętę życie. :wink:" Włóczykij, FWŚ
Wędkarstwo to nie hobby, to nie pasja... to sposób na życie.
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn, 11 lutego 2008, 22:14 
Offline
Forumowy Wyga
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn, 4 września 2006, 16:41
Posty: 1068
Lokalizacja: Grajewo/Białystok
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 4 razy
No to coś dla tych niedowiarków, którzy twierdzą, ze lodu nie ma. Heh sam też tak myślałem do momentu kiedy nie pojechałem do rodziny nad jezioro Krzywe. To co zobaczyłem przeszło wszelakie oczekiwania. Z daleka tafla wyglądała na niezbyt mocną, więc z łowienia zrezygnowałem i zrobiłem parę fotek.
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Wolałem nie ryzykować i nawet nie myślałem o wchodzeniu na lód. Sobotę spędziłem z dziewczyną, ale narastająca pokusa zwyciężyła i w niedzielę spróbowałem swojego szczęścia. Nie wziąłem ze sobą aparatu a szkoda. Jak się później okazało lód jakieś 5m od brzegu ma grubość 5cm, a dalej jakieś 10cm, może trochę mniej. Nie zaopatrywałem się w robactwo i to był mój błąd. Tata próbował szczęścia na marmoszykę ze sztuczną ochotkę. Jego łupem padło 15okoni w wersji mikro. Ja pozostałem wierny od początku sezonu błystce. Złowiłem 6 okoni w czym jeden miał jakieś 20cm. Wszystkie oczywiście wróciły do wody. Mimo, że wypad bez przygotowania i trwał zaledwie 40min zaliczam łowienie do udanych. Miła niespodzianka i liczę na to, że będzie dane mi jeszcze raz wejść na lód w tym sezonie :grin:

Pozdrawiam

_________________
"Nie kręć bezmyślnie korbką - tchnij w przynętę życie. :wink:" Włóczykij, FWŚ
Wędkarstwo to nie hobby, to nie pasja... to sposób na życie.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt, 20 maja 2008, 20:57 
Offline
Forumowy Wyga
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn, 4 września 2006, 16:41
Posty: 1068
Lokalizacja: Grajewo/Białystok
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 4 razy
Sobota i niedziela spędzona na łowieniu na jeziorku Krzywe. W sobotę łowiłem bacikiem z nastawieniem na liny, ale tylko na chęciach się skończyło. Było jednak miło, bo towarzyszyła mi moja dziewczyna, która ćwiczyła drobnicę. Tak, tak kolejna wędkująca kobieta ;) Wieczór i noc także spędzona przy wędkach, ale efekt to tylko jedno nie zacięte branie. Następnego dnia byłem już niestety sam. Dzień i noc wędkowania to jak na razie dla Doroty za dużo :razz: Po zarwanej nocy z rannego łowienia nic nie wyszło. Z łóżka wychodzę dopiero coś około 10 i ciągle zaspany pakuję się na łódkę. Obławiam swoje ulubione miejsca i mam jakieś kontakty z rybami. Wreszcie łowię, może dlatego, że teraz mogę się skupić ;) Łowię parę okoni dł. ponad 20cm na trok i jednego szczupaczka. W niedzielę strasznie wiało w moich okolicach, więc z solidnym obłowieniem najlepszych miejsc był problem. Całą wyprawę oceniam jednak na 10 ;)

Pozdrawiam i dołączam parę fotek.


Załączniki:
Komentarz: Hmmm... No tak ;)
Dorota.jpg
Dorota.jpg [ 49.25 KiB | Przeglądane 28867 razy ]
Komentarz: Jeden z okoni
okonek.jpg
okonek.jpg [ 56.92 KiB | Przeglądane 28870 razy ]
szczupaczek2.jpg
szczupaczek2.jpg [ 54.88 KiB | Przeglądane 28867 razy ]

_________________
"Nie kręć bezmyślnie korbką - tchnij w przynętę życie. :wink:" Włóczykij, FWŚ
Wędkarstwo to nie hobby, to nie pasja... to sposób na życie.
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: N, 29 czerwca 2008, 20:09 
Offline
Forumowy Wyga
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn, 4 września 2006, 16:41
Posty: 1068
Lokalizacja: Grajewo/Białystok
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 4 razy
Ostatnio praktycznie każdy weekend spędzam nad jeziorem Krzywe, więc grzechem byłoby tego zaprzestać. Nad wodą zjawiłem się już w piątek, ale burza i silny wiatr szybko zgoniły mnie z łowiska. Może w nocy się uspokoi? Szybko jednak okazało się, że i z nocnego łowienia nic nie wyjdzie. Udało jedynie się nazbierać trochę rosówek i położyć się późno w nocy spać. Konsekwencją tego było przespanie pory najlepszych brań i wypłynięcie na łowisko grubo po 9. Pogoda i dziś nie rozpieszcza. Wieje niemiłosiernie i do tego pada od czasu do czasu. Chwilami tak to wyglądało:
Obrazek
Paskudna pogoda, ale poddać się? Nie ma takiej opcji. :cool: Płynę na swoją miejscówkę, niby miejscówkę. To właśnie na niej próbuję łowić sandacze. Jakieś pstryknięcia wcześniej były, ale słabo z refleksem. Teraz niestety wiatr utrudnia zadanie i po 30min bezowocnego machania średnimi gumami, przerzucam się na trok. Kilkakrotnie musiałem od nowa napływać na łowisko, gdyż siły natury nie pozwalały utrzymać wcześniej zajętej pozycji. Jakieś maluchy zainteresowały się twisterkiem i parę okoni rodem z rybiego przedszkola udało się wyciągnąć. Uwaga, wówczas stało się coś dziwnego :shock: Nastała cisza :mrgreen: Ani jednego brania, żadnej oznaki żerowania. Kolejny rzut wzdłuż stoku i mam miękkie przytrzymanie, delikatne przycięcie i czuję ten miły ciężar ryby na haczyku. Oto efekt:
Obrazek
Ma 28cm :) To ostatnia ryba tego dnia. Więcej nie złowiłem nic.
Niedziela mijała podobnie, z dwoma małymi ale. Zamiast deszczu było słońce i rybki były bardziej wybredne;)

Pozdrawiam

_________________
"Nie kręć bezmyślnie korbką - tchnij w przynętę życie. :wink:" Włóczykij, FWŚ
Wędkarstwo to nie hobby, to nie pasja... to sposób na życie.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: N, 14 września 2008, 19:27 
Offline
Zaawansowany Forumowicz

Dołączył(a): Pt, 6 kwietnia 2007, 19:26
Posty: 915
Lokalizacja: ---
Podziękował : 4 razy
Otrzymał podziękowań: 2 razy
13-14 wrzesnia
Zbiornik Klekotki
Umiarkowane zachmurzenie, lekki wiatr, wysokie i rosnace cisnienie
Spinning, obrotowki, twistery
Polow siedem okoni i sandaczyk

Niestety po spuszczeniu wody w akwenie w ktorym w zeszlym roku zlapalem kilkanascie szczyplych szczupaki zniknely :neutral: pol dnia stracilem na bezowocnych poszukiwaniach szczupaka zanim zajalem sie zabawa z okoniami ktore braly calkiem dobrze. Motor oil z pieprzem rzadzi.


Załączniki:
aaa.JPG
aaa.JPG [ 475.09 KiB | Przeglądane 19371 razy ]
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn, 29 września 2008, 19:47 
Offline
Forumowy Wyga
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn, 4 września 2006, 16:41
Posty: 1068
Lokalizacja: Grajewo/Białystok
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 4 razy
Witam wszystkich.
Przez kilka ostatnich dni byłem u mojej babci nad jeziorem. Woda w nim dalej jest zielona i nie nastraja optymistycznie, przynajmniej mnie. Próbowałem łowić, a z efektami różnie to bywało. Początkowo cały dzień spędzam na łódce i opływam całe jezioro Krzywe. Tego dnia praktycznie straciłem całą wiarę w siebie, ale szczupak dł. ok. 60cm odbudował morale. Trafił się jeszcze mały okonek na trok.
Kolejne dni wcale nie są lepsze. Jakieś delikatne brania pozwalają wierzyć, że jeszcze coś w tej wodzie pływa, jednak większych efektów nie ma. W międzyczasie mój tata próbuje szczęścia na jeziorze Rajgrodzkim. Trafiają mu się jakieś nieduże okonie do 25cm. Rozmowy z wędkarzami z łódek też nie nastrajają optymistycznie. Rajgrodzkie to doskonały przykład do czego może doprowadzić głupota dzierżawcy. Niegdyś na prawdę kawał pięknej i rybnej wody, teraz "wielka kałuża" z resztką pływających tam ryb. Gdzie podziały się te sielawowe szczupaki, o których chętnie słuchałem opowieści jeszcze kilka lat temu? Dobrze, że są jeszcze wspomnienia.
Mijały dni, aż w końcu przestałem być wierny jezioru. Brat mojej ukochanej zabrał mnie na rzeczkę przepływającą w okolicy. Czas sprawdzić się i na takim typie wody. Ciekawie łowi się w całkowicie zarośniętej rzece. Obroniłem jednak honor i złowiłem szczupaka dł 53cm. Kolejne dni przyniosły większe lub mniejsze efekty, ale jednego dnia nie zapomnę do końca życia. W wyprawie tym razem towarzyszył mi mój tata. Jego łupem padły 4 szczupaki w tym jeden wymiarowy oraz całkiem przyzwoity okoń. Ja tego dnia od samego rana mam pecha. To pudełko z ulubionymi przynętami zostaje w domu, to nowa plecionka stwarza same problemy, czy też pewnej gałęzi znudziło się przebywanie na wysokościach i postanowiła spaść prosto na mnie. Ryby też nie za bardzo chciały ze mną współpracować. Jeden szczupak się spiął, drugi odprowadził przynętę pod same nogi. Doszedłem wreszcie do ostatniego miejsca, w którym mam zamiar połowic i wreszcie moje męki się skończą. Na starorzeczu w 3 rzucie mam branie, ale jakie branie. Istny strzał wyrywa mi prawie kij z ręki i teraz zdaję sobie sprawę jaki popełniłem błąd. Zachciało mi się szybkiego i dość delikatnego łowienia. Ech trzeba radzić sobie i tak. W sumie sprzętem nie dysponuję najgorszym, ale łatwo nie będzie. To na pewno szczupak i to nie mały. Pierwszy odjazd jest bardzo długi, aż ryba się na chwile zatrzymuje. Teraz mam szansę. Jak się okazało to była chwilowa przerwa. Kolejny jest jeszcze dłuższy i kończy się szybkim zwrotem oraz potęznym wirem na wodzie. Niestety widzę jak kopyto na naprężonej plecionce wylatuje w powietrze i to jest już koniec. Siadam na trawie, za chwilę przychodzi mój tata. Zaciekawił Go wyraz mojej twarzy. Pyta co się stało. Pokazuję mu tylko kopyto, na które łowiłem, a właściwie to co z niego zostało. Brakuje ogona, a z jiga i jego łuku kolankowego pozostał kąt rozwarty. Bez słowa pakuję się i kieruję w stronę samochodu. Dopiero podczas powrotu tata dowiaduje się, co się wydarzyło. Cóż pech to pech.

Pozdrawiam

_________________
"Nie kręć bezmyślnie korbką - tchnij w przynętę życie. :wink:" Włóczykij, FWŚ
Wędkarstwo to nie hobby, to nie pasja... to sposób na życie.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr, 12 listopada 2008, 22:25 
Offline
Forumowy Wyga
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn, 4 września 2006, 16:41
Posty: 1068
Lokalizacja: Grajewo/Białystok
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 4 razy
Dzień tygodnia, Data: 10.11.2008r.
Łowisko, miejscowość: Jezioro Krzywe
Charakterystyka łowiska:Zbiornik o powierzchni 89ha, maks.głębokość 8.4m, śr. głębokość ok. 5-6m.
Pogoda:pochmurno, wietrznie,
Przynęta, zanęta, sprzęt: lekki, średni i ciężki spinning
Połów:4 okonie w tym dwa po 29cm, 2 szczupaki 46 i 64 cm
Przebieg połowu:Cały dzień spędzony nad wodą z małą przerwą na obiad. Pierwszy szczupak złowiony ok. 9.30. Od 11.30 do 12.30 coś zaczęło się dziać i łowię największego tego dnia szczupaka oraz dwa okonie. Następne brania mam dopiero wieczorem i łowię kolejne dwa okonie. Wszystkie ryby złowione na wolbler
Uwagi, wniosk, itp.: Teraz coś co mnie bardzo zdenerwowało. Jakiś miesiąc temu dzierżawca wpuścił 150kg szczupaka do tego jeziora. Zastanawiam się jaki to ma sens jak w tym tygodniu mają przyjechać rybacy i dokonać kilkudniowego odłowu. Mogę już zapomnieć o tym jeziorze i jakiejkolwiek szansie na pokonanie wreszcie tej magicznej granicy metra.
Nasza ocena wyprawy (uzasadnienie): 9/10 pomimo, iż zmarzłem to sobie połowiłem. Dzionek udany :)


Załączniki:
Komentarz: Jeden z Okoni 29cm
140.jpg
140.jpg [ 56.23 KiB | Przeglądane 28235 razy ]
Komentarz: 64cm
142.jpg
142.jpg [ 68.72 KiB | Przeglądane 28111 razy ]
Komentarz: Proszę nie zwracać uwagi na wyraz twarzy :)
1522.jpg
1522.jpg [ 57.13 KiB | Przeglądane 28233 razy ]

_________________
"Nie kręć bezmyślnie korbką - tchnij w przynętę życie. :wink:" Włóczykij, FWŚ
Wędkarstwo to nie hobby, to nie pasja... to sposób na życie.
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn, 20 kwietnia 2009, 09:09 
Offline
Forumowy Wyga
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn, 4 września 2006, 16:41
Posty: 1068
Lokalizacja: Grajewo/Białystok
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 4 razy
Dzień tygodnia, Data: 19.04.2009r
Łowisko, miejscowość: Jezioro Krzywe
Charakterystyka łowiska:Zbiornik o powierzchni 89ha, maks.głębokość 8.4m, śr. głębokość ok. 5-6m.
Pogoda: słonecznie aczkolwiek chłodno, porywisty wiatr ze wschodu
Przynęta, zanęta, sprzęt: bacik, białe robaczki i zanęta dragona
Połów: około 200 sztuk drobnicy, głównie wzdręg, płoci i krąpii
Przebieg połowu: Łowiłem z tatą od 9 do 15
Uwagi, wnioski, itp.: brak
Nasza ocena wyprawy (uzasadnienie): 10, wreszcie można było odpocząć :)

_________________
"Nie kręć bezmyślnie korbką - tchnij w przynętę życie. :wink:" Włóczykij, FWŚ
Wędkarstwo to nie hobby, to nie pasja... to sposób na życie.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt, 12 maja 2009, 18:40 
Offline
Forumowy Wyga
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn, 4 września 2006, 16:41
Posty: 1068
Lokalizacja: Grajewo/Białystok
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 4 razy
Długo, stanowczo za długo nic nie pisałem, a więc czas opisać wyprawę z ostatniej niedzieli na jeziorze Krzywe. Wreszcie nadszedł czas by wypróbować nowy zakup (silnik +aku) Znoszenie sprzętu na łódkę jest długie i wyczerpujące. Kiedy wydaje się, że to już wszystko, spoglądamy na łódkę i łapię się wraz z tatą za głowę. Wszystko zostało jakoś upchnięte i znalazło swoje miejsce, ale dla nas już jego zabrakło. Szybka decyzja i część akcesoriów zostaje na brzegu. No wreszcie możemy ruszać (godz. 10). Czas uruchomić silnik, pierwsze obawy czy to w ogóle zadziała. Mija chwila i już z uśmiechem na twarzach choć trochę zmieszani płyniemy na nasze łowiska. Jakoś tak dziwnie poruszać się bez wioseł. No, ale coż :) Śmieję się do taty, mówiąc jak to Polakom z kresów wschodnich przystało: "Ale my się Panie wozim tera, pełen lansssss :D :lol: :lol: " Heh, oj wesoło było tego dnia, ale do rzeczy. Wreszcie dopływamy na pierwszą miejscówkę. Ktoś już tam łowi i widzimy jak wyciąga dość ładnego okonia. Tata w pierwszym rzucie także ma ostre łupnięcie w obrotówkę własnej produkcji, niestety jednak nie zacina. Wykonujemy po kilkanaście rzutów i przesuwamy sie co 50m wzdłuż trzcin. Wydają się zupełnie puste, żadnego kontaktu z rybą. Coś tu jednak nie gra. Zmieniam przynęty na małe gumy, błystki, woblerki. Nic, nawet małego okonka. Coś tu jest nie tak. Grzebię w pudełku i odnajduję na dnie starą obrotówkę Wirek nr 4 żółtą w czarne kropki. Mówię do taty: "Nie chcą po dobroci, to inaczej z nimi zagram". Daleki rzut, obrotówka z wielkim pluskiem wpada do wody i rozpoczynam zwijanie. Śmieję się, że kręci się jak wiatrak i w tym momencie mam branie. Przycinam i po krótkim holu przy łódce pokazuje się niewymiarowy szczupaczek (+/- 35cm). Szybka operacja wypuszczenia i rybka z powrotem odpływa w trzciny. No myślę sobie, coś zaczyna się dziać. Ponownie kilkukrotnie zmieniamy miejsce. Oboje notujemy po kilka odprowadzeń mikro okoni. Nic więcej się nie dzieje do pewnego miejsca. Zatrzymujemy się w pobliżu dość rzadkiego trzcinowiska, w którym to można rzucić pomiędzy roślinki. Podczas kolejnego mojego rzutu blachą w zatoczkę pomiędzy, tata śmiejąc się krzyczy do mnie, aby ciąć. Ja trochę ogłupiały, ale wykonuję polecenie, ale zacięcie jest puste. Pytam się o co chodzi, a On mi mów, żebym spojrzał na wodę. Patrzę w kierunku owej zatoczki i widze szczupaka dł. ok 8cm, który za pożywienie obrał sobie moją błystkę. W sumie nic dziwnego, ale błystka była dwukrotnie większa od niego :) Tata ma teraz motyw do podśmiewania się ze mnie, w sumie mu się nie dziwię :P Kolejne dłuższe trzcinowisko przynosi nam obu parę okoni w granicach 20 cm. Od godziny 14 nastaje cisza. Brak jakiejkolwiek aktywności ryb, sprawia, że znów zmieniam myślenie i zakładam woblera "agresora" (wobek, który otrzymałem od Pawła24 w Modlinie). No to sobie trochę potrollinguję podczas płynięcia na kolejne miejsce. Właśnie teraz mam kolejne branie. Kolejny skrót prezentowany na zdjęciu.
Obrazek
Znów szczupaczek odpływa do swojej kryjówki. Kolejna godzina mija bez brania. Decydujemy się płynąć pod wyspę. Wzmaga się wiatr i robi się całkiem niezła fala. Po dotrarciu na miejsce kilkukrotnie musimy się ustawiać, bo twarde dno i porywisty wiatr nie pozwala na skuteczne zakotwiczenie. Bodajże w 5 rzucie mam branie, ale chybiam z zacięciem. Kolejne rzuty i ponowne branie. Teraz już trafiam w odpowiedni moment i wreszcie czuję coś konkretnego na kiju. Ryba dość silnie walczy i dopiero po chwili możemy zobaczyć, że to szczupak. Przy łódce wykonuje jeszcze jeden odjazd, po którym udaje się podebrać rybę. Wzięła na Predatora 3 biały z czarnym grzbietem na 6g główce, żyłka 0.22mm i kijek o c.w. 3-20g. Miarka pokazuje 60cm :cool:
Obrazek
Coraz brzydsza pogoda zmusza nas do spłynięcia do domu. Przed nami jednak 3km podróży. Silnik dzielnie znosi drogę i pcha naszą łajbę pod falę. W pewnej chwili wiatr cichnie, jezioro się uspokaja, a w jednej z głębszych zatok zauważamy polujące na drobnicę Okonie. Tata łowi ładnego okonia +/- 30cm na obrotówkę nr 4 (czarna w zielone kropki). Poza tym ma także na kiju rybę, która wypina się po odjeździe i przymurowaniu do dna.
Obrazek
Niestety okonie gdzieś odpływają, a my musimy wracać do domu. Po drodze zaczyna jeszcze padać i mokrzy, ale zadowoleni wracamy do domu.

Dziękuję za uwagę i pozdrawiam :cool:

_________________
"Nie kręć bezmyślnie korbką - tchnij w przynętę życie. :wink:" Włóczykij, FWŚ
Wędkarstwo to nie hobby, to nie pasja... to sposób na życie.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr, 20 maja 2009, 17:31 
Offline
Forumowy Wyga
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn, 4 września 2006, 16:41
Posty: 1068
Lokalizacja: Grajewo/Białystok
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 4 razy
Kolejna niedziela na tym samym jeziorku. Wspólnie z tatą łowimy łącznie 2 szczupaki (56 i 45cm) oraz około 20 Okoni w granicach 20-25cm. Ładny i przyjemny dzień spędzony nad wodą. Wniosek jeden. Okoń powoli zaczyna się ruszać, więc z niecierpliwością czekam na czerwiec :)

Kilka fotek:
Obrazek
Obrazek

_________________
"Nie kręć bezmyślnie korbką - tchnij w przynętę życie. :wink:" Włóczykij, FWŚ
Wędkarstwo to nie hobby, to nie pasja... to sposób na życie.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn, 29 czerwca 2009, 18:34 
Offline
Forumowy Wyga
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn, 4 września 2006, 16:41
Posty: 1068
Lokalizacja: Grajewo/Białystok
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 4 razy
Dzień tygodnia, Data: 26.06.2009r
Łowisko, miejscowość: Jezioro Krzywe
Charakterystyka łowiska:Zbiornik o powierzchni 89ha, maks.głębokość 8.4m, śr. głębokość ok. 5-6m.
Pogoda: pochmurno, dość chłodno, wschodni wiaterek
Przynęta, zanęta, sprzęt: ja - feeder i picker, tata - odległościówki, za przynętę posłużyły rosówki
Połów: tata 3 węgorze
Przebieg połowu: Łowiłem z tatą 22 do 1.30
Uwagi, wnioski, itp.: Węgorz trzymał się blisko brzegu i dalej opycha się drobnicą.
Nasza ocena wyprawy (uzasadnienie): 8, pierwsza nocna zasiadka :)


Dzień tygodnia, Data: 27.06.2009r
Łowisko, miejscowość: Jezioro Krzywe
Charakterystyka łowiska:Zbiornik o powierzchni 89ha, maks.głębokość 8.4m, śr. głębokość ok. 5-6m.
Pogoda: z rana dość pochmurno, później pogodnie i ciepło
Przynęta, zanęta, sprzęt: spining
Połów: kilka okoni 20-25cm i jeden wymiarowy szczupak, do tego jedna obcinka, tata skupił się na okoniach, co mu pozwoliło złowić kilka na prawdę ładnych sztuk
Przebieg połowu: 8-17
Uwagi, wnioski, itp.: brak
Nasza ocena wyprawy (uzasadnienie): 10


Dzień tygodnia, Data: 28.06.2009r
Łowisko, miejscowość: Jezioro Krzywe
Charakterystyka łowiska:Zbiornik o powierzchni 89ha, maks.głębokość 8.4m, śr. głębokość ok. 5-6m.
Pogoda: upał...
Przynęta, zanęta, sprzęt:vspining
Połów: kilka okoni, niewymiarowy szczupaczek i kolejna obcinka
Przebieg połowu: 10-16
Uwagi, wnioski, itp.: strasznie gorąco i okoń nie miał chęci do współpracy :!:
Nasza ocena wyprawy (uzasadnienie): 7 :)

_________________
"Nie kręć bezmyślnie korbką - tchnij w przynętę życie. :wink:" Włóczykij, FWŚ
Wędkarstwo to nie hobby, to nie pasja... to sposób na życie.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 153 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 7  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL