Wędkarski Świat

Forum
Teraz jest Wt, 23 lipca 2019, 01:36

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 1106 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 40, 41, 42, 43, 44, 45  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: ...
PostNapisane: Cz, 4 kwietnia 2013, 14:47 
Offline
Stażysta

Dołączył(a): Wt, 2 kwietnia 2013, 11:23
Posty: 18
Lokalizacja: Polska
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy
Na górek -gliny czytałem że jak dodamy to a nam taki efekt


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz, 4 kwietnia 2013, 15:06 
Offline
Zaawansowany Forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So, 4 listopada 2006, 20:12
Posty: 840
Lokalizacja: Duchnice
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 3 razy
Na co komu glina rozpraszająca w takiej zanęcie? W ogóle glina rozpraszająca, to chyba towar który ma najmniej zastosowań w wędkarstwie, a wszyscy początkujący usilnie ją próbują włączyć w skład zanęty. W zeszłym roku do nęcenia pod tyczkę zużyłem w sumie paczkę gliny rozpraszającej a miałem około 30 startów w zawodach... Bełchatowska zdecydowanie wystarczy, o ile w ogóle będzie potrzebna... Nie napisałeś nic o głębokości, albo ja się nie doczytałem... tak to sobie można zgadywać i wypisywać na forach jakie dać proporcje...

_________________
W Bieszczady jedzie się tylko raz... potem się tylko wraca.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz, 4 kwietnia 2013, 16:11 
Offline
Stażysta

Dołączył(a): Wt, 2 kwietnia 2013, 11:23
Posty: 18
Lokalizacja: Polska
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy
pyton napisał(a):
Na co komu glina rozpraszająca w takiej zanęcie? W ogóle glina rozpraszająca, to chyba towar który ma najmniej zastosowań w wędkarstwie, a wszyscy początkujący usilnie ją próbują włączyć w skład zanęty. W zeszłym roku do nęcenia pod tyczkę zużyłem w sumie paczkę gliny rozpraszającej a miałem około 30 startów w zawodach... Bełchatowska zdecydowanie wystarczy, o ile w ogóle będzie potrzebna... Nie napisałeś nic o głębokości, albo ja się nie doczytałem... tak to sobie można zgadywać i wypisywać na forach jakie dać proporcje...


Głębokość bodajże pisałem 1-1,5m. Ziemię chyba lepiej dać bo mieszanka czysta za szybko będzie sycić karasie .


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz, 4 kwietnia 2013, 16:22 
Offline
Forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt, 10 stycznia 2006, 08:46
Posty: 494
Lokalizacja: Poznań
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 2 razy
Żeby nie nasycić ryb proponuję zrobić uboższą mieszankę bez zbędnych dodatków typu epiceine czy coco. Zamiast sytej zanąty karpiowej dałbym jakąś bardziej neutralna mieszanke. a tak notabene karasi za szybko nie przesycisz, one wchodzą w lowisko jak świnie i robią niezłą czystke. Generalnie nie przywiązywałbym wiekszej uwagi do futru tylko stawiałbym na technike łowienia i znalezienie ryb w partiach wody.

_________________
Klub---> WKS MILO MATCH-PRO SWARZĘDZ


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz, 4 kwietnia 2013, 18:07 
Offline
Stażysta

Dołączył(a): Wt, 2 kwietnia 2013, 11:23
Posty: 18
Lokalizacja: Polska
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy
Dzięki Błażej, lepiej z opadu czy kilka cm nad dnem ?

[ Dodano: Czw Kwi 04, 2013 7:15 pm ]
Blazej1990 napisał(a):
Żeby nie nasycić ryb proponuję zrobić uboższą mieszankę bez zbędnych dodatków typu epiceine czy coco. Zamiast sytej zanąty karpiowej dałbym jakąś bardziej neutralna mieszanke. a tak notabene karasi za szybko nie przesycisz, one wchodzą w lowisko jak świnie i robią niezłą czystke. Generalnie nie przywiązywałbym wiekszej uwagi do futru tylko stawiałbym na technike łowienia i znalezienie ryb w partiach wody.


A dawać wogóle ziemie ?


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz, 4 kwietnia 2013, 18:32 
Offline
Forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt, 10 stycznia 2006, 08:46
Posty: 494
Lokalizacja: Poznań
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 2 razy
Mnie nie pytaj zalezy jak ryba bedzie ustawiona. Może byc na dnie, nad dnem albo w toni... trening trening i jeszcze raz trening

_________________
Klub---> WKS MILO MATCH-PRO SWARZĘDZ


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz, 4 kwietnia 2013, 19:24 
Offline
Stażysta

Dołączył(a): Wt, 2 kwietnia 2013, 11:23
Posty: 18
Lokalizacja: Polska
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy
A z ziemią jak ? Dawać ? I jakie proporcje ?


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn, 8 kwietnia 2013, 19:12 
Offline
Forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So, 25 grudnia 2010, 17:43
Posty: 312
Lokalizacja: ZIMKOWO
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy
Mam zawody za dwa tygodnie.Można kule zanętowe obtoczyć przed wrzuceniem do wody w gardonixie czy vanili sensasa?Bede używał zwykłego Gardonsa albo Sensas Super Black Gardons? Czy nie ma sensu dodawać zapachu? Zawody od razu w zimnej wodzie bo może być jeszcze gdzieniegdzie kra na lodzie.

_________________
"Jeśli człowiek pracuje,zawsze pracuje na kogoś,a wtedy nie jest człowiekiem tylko niewolnikiem"


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn, 8 kwietnia 2013, 21:41 
Offline
Zaawansowany Forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So, 4 listopada 2006, 20:12
Posty: 840
Lokalizacja: Duchnice
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 3 razy
Nie używałem zapachów do zanęt płociowych od 2006, albo i 2005 roku. Na co to komu? Nie wiem.
edit.
Sorki używałem w zeszłym roku raz, bo łowiłem na zanęcie wymyslonej przez kolegę i upierał się, że musi być zapach. Zgasiłem światło w sektorze.

_________________
W Bieszczady jedzie się tylko raz... potem się tylko wraca.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz, 11 kwietnia 2013, 13:15 
Offline
Forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So, 25 grudnia 2010, 17:43
Posty: 312
Lokalizacja: ZIMKOWO
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy
28 kwietnia mam zawody.Główna ryba płotka.Dno twarde i miejscami muliste.
1 kg Sensas Gros Gardons
4 kg ziemia
100 g konopie gotowane
pinka
Coś dodać?

_________________
"Jeśli człowiek pracuje,zawsze pracuje na kogoś,a wtedy nie jest człowiekiem tylko niewolnikiem"


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz, 11 kwietnia 2013, 16:34 
Offline
Forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt, 10 stycznia 2006, 08:46
Posty: 494
Lokalizacja: Poznań
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 2 razy
Proponuję dodać joka. Ja osobiście pokombinowałbym z kolendrą. To mój najlepszy atraktor na płocie i leszcze na zimną wodę, jest naprawdę mega skuteczny.

_________________
Klub---> WKS MILO MATCH-PRO SWARZĘDZ


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz, 11 kwietnia 2013, 17:03 
Offline
Forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So, 25 grudnia 2010, 17:43
Posty: 312
Lokalizacja: ZIMKOWO
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy
To do kolendry by chyba pasowało Lorpio Roach Black GP? Do grosgardonsa to niewiem czy kolendra pasuje.A co do joka to tam naprawde jok sie nie sprawdza.Wogóle.

_________________
"Jeśli człowiek pracuje,zawsze pracuje na kogoś,a wtedy nie jest człowiekiem tylko niewolnikiem"


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz, 11 kwietnia 2013, 20:13 
Offline
Zaawansowany Forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So, 4 listopada 2006, 20:12
Posty: 840
Lokalizacja: Duchnice
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 3 razy
Zimek dodaj Carpesa i doklej wszystko gumą arabską! A łów najlepiej na rosówki! To najlepsza przynąta na drobne płotki.

_________________
W Bieszczady jedzie się tylko raz... potem się tylko wraca.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz, 11 kwietnia 2013, 21:36 
Offline
Stażysta

Dołączył(a): Pt, 22 lutego 2013, 12:19
Posty: 36
Lokalizacja: okol. Krakowa
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy
Najlepiej zakładać rosówkę + turkucia podjadka, będzie działać selektywnie (warto oddzielić turkucia ziarenkiem kukurydzy, coby nie nabrał smaku na towarzyszke niedoli - rosówke). Przepraszam ale nie mogłem się powstrzymać, rozbawił mnie post pytona, dobrze podsumowałeś poruszaną tu kwestię zanęt na płoć :D

Zimek, pytasz co było by dobre, gdy dostajesz odpowiedź negujesz ją i przedstawiasz coraz to nowe swoje pomysły. Masz ich wiele, jedne są lepsze, drugie gorsze. Nie ma łatwej i jedynej słusznej odpowiedzi w temacie zanęt, zbyt wiele jest czynników które wpływają na końcową skuteczność mieszanki. Do tego potrzeba czasu i doświadczenia. Dopóki nie wiesz co w jakich warunkach jest skuteczne, lepiej ograniczać ilość dodatków, bo możesz przekombinować. Ja przez trzy lata na zawodach używałem tylko zanęty + robactwa, czasem jakiś atraktor, ale jego działania nie odczuwałem, bo nie potrafiłem go skutecznie używać. Teraz po kilku latach trzymania się jednej linii zanęt ich dobór nie sprawia mi problemu i zaczynam powoli ogarniać temat glin, ziemi itd. Jednak w przypadku zanęt zawodniczych bardzo rzadko widzę potrzebę dodawania czegoś (zwłaszcza dodawania na siłę, byle było).

Tobie polecam to samo. Poznaj dokładnie co jak działa, w jakich warunkach jest skuteczne, a dopiero potem kombinuj z dodatkami. Sądząc z wielu pytań jakie w tym temacie zadałeś, dużo jeszcze mógłbyś ugrać odpowiednio dobraną, przygotowaną i podaną zanętą.

Ewentualnie możesz iść za radą pytona (polecam łapać rosówki przy świetle księżyca, o północy, w czasie pełni) :mrgreen:

Pozdrawiam


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt, 12 kwietnia 2013, 19:06 
Offline
Forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So, 25 grudnia 2010, 17:43
Posty: 312
Lokalizacja: ZIMKOWO
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy
Kupiłem Lorpio GP Roach Black.Przed zawodami uda mi się zrobić dwa treningi.Mam jeszcze prażone konopie i coco belge.Przetestuje co i jak z ilością coco i konopi.Gadałem raz z kumplem który był dobry na zawodach w kole u mnie i kiedyś wszystkich zamiatał.Mowił że wszystkich dodatków sypał na oślep.Ja tylko dodam pinke,coco i prażone.Narazie na płotke te dodatki tylko dodawałem i nie miałem słabych wyników na danym zbiorniku.

_________________
"Jeśli człowiek pracuje,zawsze pracuje na kogoś,a wtedy nie jest człowiekiem tylko niewolnikiem"


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt, 12 kwietnia 2013, 21:53 
Offline
Zaawansowany Forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So, 4 listopada 2006, 20:12
Posty: 840
Lokalizacja: Duchnice
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 3 razy
ZIMEK napisał(a):
Gadałem raz z kumplem który był dobry na zawodach w kole u mnie i kiedyś wszystkich zamiatał.Mowił że wszystkich dodatków sypał na oślep

to czaderski musiał być poziom :D
ps. uważaj,z tym cocobelgem, to nie jest dodatek z kategorii "bezpieczny" ;) Czasem rybom nie pasuje.

_________________
W Bieszczady jedzie się tylko raz... potem się tylko wraca.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: So, 13 kwietnia 2013, 06:07 
Offline
Forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So, 25 grudnia 2010, 17:43
Posty: 312
Lokalizacja: ZIMKOWO
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy
Słyszałem żeby nie dodawać za dużo bo niby jest niebardzo w smaku dla ryb.Jakoś zawsze mnie korci przy dodawaniu atraktorów/dodatków sypać więcej ale trzeba się odzwyczaić.Na
początku spróbuje z ilością 100 g na 1 kg zanęty.Wcześniej dawałem 50 i było ok.
No ten poziom chyba był czaderski bo oprócz niego w juniorach to nikt nie wiedział jak zanęte przetrzeć.Choć raz zrobił batem 4300 na płotce.Pytam sie ile konopi dodawał na wiosne a on -Sypałem z paczki ile wlezie, nawet 0,5 kg :shock:

_________________
"Jeśli człowiek pracuje,zawsze pracuje na kogoś,a wtedy nie jest człowiekiem tylko niewolnikiem"


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: So, 13 kwietnia 2013, 17:59 
Offline
Stażysta
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt, 23 sierpnia 2011, 19:53
Posty: 14
Lokalizacja: bp
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy
Wyjaśnij mi skąd wnioski, żeby do zawodniczej zanęty płociowej dodawać dodatkowo konopie? Mam rozumieć, że P. Lorenc przygotowując najlepsze mieszanki w swojej ofercie nie dobrał odpowiednio komponentów preferowanych przez ten gatunek? Pewnie się nie zna i musisz poprawić zanętę po nim? A jeśli dodajemy składniki pracujące do zanęty już mocno windującej to w określonym celu. Robisz to świadomie czy wydaje ci się, że jak sypniesz tu 100g tego tu 100g tego to twoja zanęta będzie lepsza i narąbiesz dwa razy więcej ryb od sąsiadów? Niestety rozczaruję Cię ale to nie wiele da a w niesprzyjających warunkach jeśli chodzi o rybostan może to Ci jeszcze zj.....ać sprawę. Nie kombinuj, podaj czysta zanętę którą wymieniłeś, dobierz jej odpowiednią konsystencje do łowiska podejdź ten temat od technicznej strony i tyle w tym temacie.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: So, 13 kwietnia 2013, 18:41 
Offline
Forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So, 25 grudnia 2010, 17:43
Posty: 312
Lokalizacja: ZIMKOWO
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy
No niewiem po mojemu to jest tak:
Myślę że moja mieszanka składająca się z 1 kg dobrej zawodniczej zanęty i 4 kg ziemi potrzebuje konopi jeszcze aby dołożyć więcej pracy tym 4 kg wypełniacza.
Spróbuje na treningu zanęte podać bez dodatków a potem z.Zobaczymy czy będzie różnica.
A czy w tę pore po zejściu lodu można się także nastawić na ukleje?Czy nie bedą one jeszcze skore do brania? Ukleje są u mnie większe od płotek.Rok temu miałem zawody i na treningach łowiłem po 1,5 kg uklei przy wiely spięciach.Na zawody zrobiłem sobie fajną pianko-papke z REKORDA 515 i przez cała turę ani jednej uklei.20 dni pózniej zawody w maju i ratowałem sie ukleją z odległościówki bo nie chciała podchodzić nawet na 15 metr.Potem zawody w czerwcu i ukleja brała bliżej.

_________________
"Jeśli człowiek pracuje,zawsze pracuje na kogoś,a wtedy nie jest człowiekiem tylko niewolnikiem"


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: So, 13 kwietnia 2013, 20:59 
Offline
Stażysta

Dołączył(a): Pt, 22 lutego 2013, 12:19
Posty: 36
Lokalizacja: okol. Krakowa
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy
Jutro mam zawody otwierające sezon ;d
Towar będzie nie na bogato, bo nie widzę takiej potrzeby.
TRAPER Grand Prix 1kg
Pinka
Czerwone robaki
i ziemia ;d

Więcej do szczęścia mi na tym łowisku nie trzeba
Cięte czerwone podam tylko w śladowej ilości na start, zacznę podawać je w kulach z ziemią jeśli zameldują się przyzwoite leszcze.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn, 22 kwietnia 2013, 21:09 
Offline
Forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So, 25 grudnia 2010, 17:43
Posty: 312
Lokalizacja: ZIMKOWO
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy
Które konopie bardziej nasycą ryby ugotowane całe w zanęcie lub podawane polem czy ugotowane i zmiksowane?

_________________
"Jeśli człowiek pracuje,zawsze pracuje na kogoś,a wtedy nie jest człowiekiem tylko niewolnikiem"


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt, 23 kwietnia 2013, 06:35 
Offline
Forumowy Wyga
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N, 13 maja 2007, 20:23
Posty: 1442
Lokalizacja: Konin
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 3 razy
ZIMEK napisał(a):
Które konopie bardziej nasycą ryby ugotowane całe w zanęcie lub podawane polem czy ugotowane i zmiksowane?

Konopie indyjskie , z pewnością bardziej nasycą ryby całe ugotowane w zanęcie . Nie wiem dlaczego chcesz je podawać polem ? Na polu konopie rosną .
Gdy już ryby masz ugotowane w zanęcie to uwierz mi , nie ma sensu ich miksować . Po takim zabiegu nie wyglądają na nasycone i są niesmaczne . :D Pozdrawiam .

Ps: Jakie pytanie , taka odpowiedź . Zastanawiam się dlaczego niektórzy w tak niechlujny sposób i to publicznie wyrażają swoje myśli . Zadając nam w taki sposób pytania , tylko dowodzisz braku szacunku dla udzielających Ci odpowiedzi .

_________________
Chęć szuka sposobu a niechęć usprawiedliwienia .


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt, 23 kwietnia 2013, 10:26 
Offline
Zaawansowany Forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So, 4 listopada 2006, 20:12
Posty: 840
Lokalizacja: Duchnice
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 3 razy
i o co chodzi z tym polem? :D

_________________
W Bieszczady jedzie się tylko raz... potem się tylko wraca.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt, 23 kwietnia 2013, 11:03 
Offline
Forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So, 25 grudnia 2010, 17:43
Posty: 312
Lokalizacja: ZIMKOWO
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy
Czy konopie ugotowane i dodane w całości do zanęty,bardziej nasycą ryby niż konopie ugotowane i zmiksowane dodane do zanęty?

_________________
"Jeśli człowiek pracuje,zawsze pracuje na kogoś,a wtedy nie jest człowiekiem tylko niewolnikiem"


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt, 23 kwietnia 2013, 16:12 
Offline
Forumowy Wyga
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N, 13 maja 2007, 20:23
Posty: 1442
Lokalizacja: Konin
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 3 razy
Nie . Tak . A co ryby będą jadły w pierwszej kolejności z zanęty ?

_________________
Chęć szuka sposobu a niechęć usprawiedliwienia .


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 1106 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 40, 41, 42, 43, 44, 45  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL