Panga - Opis, właściwości, występowanie

Panga to ryba, która w ostatnich latach bije rekordy popularności. Ten występujący w słodkich zbiornikach sum rekini, osiąga do 80 cm długości i nawet 30 kg wagi! Dzięki swoim nieskromnym wymiarom, stała się ona jedną z najczęściej hodowanych na skalę przemysłową rybą południowo-wschodniego regionu Azji.

Wygląd Pangi, jej właściwości i cena

Ryba ta z pewnością jest wyjątkowa ze względu na swój nietypowy wygląd oraz właściwości. Na jej grzebiecie znajdziemy dwie płetwy pokryte drobnymi kolcami. Popularność zyskała jednak dzięki zdolności do szybkiej adaptacji oraz szybkiemu przyrostu. Z punktu widzenia hodowcy, jest ona niedroga w utrzymaniu, co sprawia, że koszty jej wyhodowania są stosunkowo niewielkie, a cena na sklepowych półkach – bardzo zachęcająca.

Panga – wartości odżywcze

Sympatię konsumentów zyskała również dzięki właściwością swojego mięsa. Jej filety pozbawione są nie tylko zapachu, czy krwi, ale również i ości. Z punktu widzenia dietetyków jest ona źródłem pełnowartościowego białka. Niestety jednak na tym się kończy. Co prawda zawiera ona witaminy A, E i D, niestety w porównaniu do innych ryb, wskaźniki te są dość znikome. Ponadto ze względu na niską zawartość kwasów omega-3, Panga jest postrzegana za rybę gorszego sortu.

Wielu specjalistów uważa ją za rybę niegodną polecenia. Na ten niekorzystny wizerunek wpływa nie tylko kilkukrotnie mniejsza ilość dobroczynnych kwasów czy witamin, ale i region, w jakim jest ona poławiana. Panga występuje głównie w dorzeczu Mekongu – jednej z najbardziej zanieczyszczonych metalami ciężkimi rzeki świata. Oczywiście znaczna część jej populacji pochodzi ze sztucznych hodowli, ale jak się okazuje i to, może mieć zgubny wpływ na ludzkie zdrowie.

Czy warto spożywać Pangę?

W środowisku naturalnym ryby wędrują w górę rzeki, by złożyć ikrę. Panga hodowlana takich szans nie ma, przez co wydawać by się mogło, że uchroni to ją przed wchłonięciem zanieczyszczeń z rzeki. Niestety ryby z hodowli posiadają ich w sobie jeszcze więcej! W warunkach hodowlanych, ryby pozbawione możliwości migracji w celu rozmnażania, poddawane są zastrzykom hormonalnym. Sprowadzane w tym celu ampułki z Chin zawierają gonadotropinę kosmówkową. Hormon ten pobiera się z moczu kobiet w zaawansowanej ciąży. Warto również wspomnieć, że jest to jedynie wierzchołkiem góry lodowej. Ryby w hodowlach poddawane są działaniu wielu specyfikom chemicznym, w tym także manioku. Nie bez powodu więc niektóre z Państw Członkowskich Unii Europejskiej, a m.in. Hiszpania, zdecydowały się na wprowadzenie embarga.

Niestety w Polsce wygląda to nieco inaczej. Badania wykazują, iż w przeciągu kilku ostatnich lat Polacy rozkochali się w filetach tej ryby. Na chwilę obecną Panga znajduje się w trójce najczęściej wybieranych przez Polaków. Z punktu widzenia wietnamskich hodowców jesteśmy natomiast drugim, najważniejszym importerem tej ryby.

Czym się zatem kierować przy wyborze ryby? Wybierać połowy z terenów naturalnych, czy ze sztucznych hodowli? Na dwoje babka wróżyła. Nawet co piąty filet z Pangi, znajdowany w polskich marketach pochodzi z Wietnamu, a co za tym idzie – z warunków hodowlanych. Wyborów najlepiej dokonywać świadomie. Jeżeli chcesz zjeść smacznie, ale tanio – jak co trzeci Polak sięgniesz po rybę z importu. Jeżeli jednak zależy Ci na swoim zdrowiu – zostaw Pangę tam, gdzie ją znalazłeś.

Szczegóły
Artykuły
Autorzy