Aktualności

Sortuj od:
Endemit z Mekongu

Giant Mekong Catfish (Pangaz olbrzymi) albo jak kto woli sum z Mekongu to w swoim naturalnym środowisku gatunek zagrożony wyginięciem na skutek przełowienia. Ryby te jednak zostały introdukowane w Tajlandii, Chinach, Bangladeszu oraz w wielu innych prywatnych łowiskach w Azji i tam mają się dobrze.

Autor: redakcja miesięcznika "Wędkarski Świat" dodano: 2017-12-02
Metoda żyłkowa

Metoda ta wciąż budzi wiele kontrowersji. Część muszkarzy traktuje ją jak coś hańbiącego, co kala ręce i sprzęt prawdziwego sportowca. Myślę, że to gruba przesada i że nie należy ulegać skrajnym poglądom. Przyznaję jednak, że rzadko ją stosuję. Większą przyjemność sprawiają mi inne sposoby łowienia na muchę.

Autor: Adam Sikora dodano: 2017-12-01
Polska szkoła łowienia sumów

Piszę ten tekst, wychodząc naprzeciw oczekiwaniom części spinningistów (mam jeszcze złudzenia, że niewielkiej), również tych z pierwszych stron portali, którzy – cytuję za jednym z nich: popierają skrócenie okresu ochronnego o listopad i grudzień, gdyż dopiero w tych miesiącach po zakończeniu sezonu zawodniczego mają czas na spokojne, prywatne łowienie sumów. Drugi natomiast powiedział: Można będzie przy okazji przetrzebić nieco tego szkodnika, wyjadającego sandacze i okonie. To nie żart, to najprawdziwsze z prawdziwych stwierdzeń znanych spinningistów.

Autor: Marek Szymański dodano: 2017-11-30
Wędkarski Świat dziękuje Autorom z Władek Team

W sobotę 18 listopada w Karwi miała miały miejsce Surfcastingowe Ostatki o Puchar Burmistrza Władysławowa - ostatnia impreza sezonu klubu Władek Team, których członkowie przygotowują naszą morską rubrykę. 

Autor: redakcja miesięcznika "Wędkarski Świat" dodano: 2017-11-29
Z kiełżem przez cały rok

Maleńki potoczek gdzieś na Jurze Krakowsko-Częstochowskiej. Dookoła zimowa cisza, okoliczne stawy pozamarzane, a drzewa i łąki pokryte śniegiem. Tylko w niewielkiej rzeczce raźnie szumi woda, a zielone dywany roślin falują tak samo wesoło jak latem. 

Autor: Mikołaj Hassa dodano: 2017-11-29
Okoń ugrzązł w przeręblu

"Co to za zima? Kilka mroźnych dni, a przez kolejnych kilka dni temperatura dodatnia lub w okolicy zera. Sprzęt podlodowy już czeka, a lodu jak nie było, tak nie ma. Zachodnia część Polski stosunkowo długo marzła. Pewny lód pojawił się dopiero w połowie stycznia, więc gdy pokrywa osiągnęła grubość około 10 cm, rozpocząłem podlodowy sezon."

Autor: redakcja miesięcznika "Wędkarski Świat" dodano: 2017-11-28
Przypłynęły łososie

Sezon łososiowy się rozkręca, choć ogranicza go pogoda. W listopadzie zaledwie 4 dni pozwoliły Markowi na wyjście pontonem w morze. Ostatnio gościł na pokładzie współorganizatora szczupakowych zawodów na Powidzu Jacka Rybackiego. 

Autor: redakcja miesięcznika "Wędkarski Świat" dodano: 2017-11-27
Gumy sandaczowe na rzekę

"Producenci przynęt gumowych oferują nam tak wiele modeli, że wchodząc do sklepów wędkarskich, można się pogubić. Są jednak pewne typy gum, które lepiej sprawdzają się przy połowie danego gatunku."

Autor: redakcja miesięcznika "Wędkarski Świat" dodano: 2017-11-27
„Złów i wypuść” na Kanale Żerańskim

W okręgu Mazowieckim PZW na Kanale Żerańskim od mostu drogowego w Aleksandrowie do Jeziora Zegrzyńskiego wraz z dopływem Beniaminówki (Samicy) do jej ujścia do Kanału Żerańskiego od mostu na ul. Małołęckiej (gmina Nieporęt) zostało utworzone pierwsze całoroczne łowisko sportowe. Obowiązuje tam całkowity zakaz zabierania ryb z łowiska. 

Autor: redakcja miesięcznika "Wędkarski Świat" dodano: 2017-11-26
Pytania od Czytelników - porady prawne

Pan Jacek z Lublina wybrał się we wrześniu z wiaderkiem nieuzbrojonych woblerów własnej produkcji, aby je przetestować nad pobliską rzeczką pstrągową. Siedział na krzesełku i przeciągał kolejno każdy wykonany przez siebie wobler, aby sprawdzić i ewentualnie skorygować jego pracę. Nie miał przy sobie żadnej uzbrojonej przynęty. Niestety, został ukarany mandatem karnym w wysokości 200 zł za połów ryb niezgodny z warunkami zezwolenia. Czy słusznie?

Autor: Wojciech Koźmiński dodano: 2017-11-26
Śmietnik w Morzu Barentsa

Jak donosi nasz stały szwedzki korespondent Marek Gryglewski, szacuje się, że na dnie Morza Barentsa zalega 79 tys. ton odpadów, zarówno pozostałych po II wojnie światowej, jak i wytworzonych przez współczesną cywilizację – głównie plastiku.

Autor: redakcja miesięcznika "Wędkarski Świat" dodano: 2017-11-25
Powidz coraz lepszy

Współpraca Stowarzyszenia Wędkarski Powidz z gospodarzem jeziora – Powidzkim Gospodarstwem Barakuda – przynosi efekty. Na początku października w Zatoce Anastazewskiej złowiono kolejnego pięknego szczupaka. Szczęśliwym łowcą jest właściciel hotelu Moran Jacek Rybacki, a 112-centymetrowy szczupak wrócił do jeziora. 

Autor: redakcja miesięcznika "Wędkarski Świat" dodano: 2017-11-24
Dargon