Aktualności

Sortuj od:
Bura mać

Plucha i ziąb. Siąpi od świtu. Ledwo wysiadłem z samochodu, zaczęło padać. Północny wiatr przybierał na sile. Szczękanie zębami również. Woda jakaś bura, mój nastrój jakiś bury. Na drugim brzegu na moment pojawiła się sarna. Też jakaś bura. Bura mać, jednym słowem. Pstrągi śpią albo nie żyją.

Autor: dodano: 2017-03-26
Okoń w rzeczce i kanałku

"Wiosna ukazuje swoje najpiękniejsze oblicze, a wielu z nas nie może doczekać się  majowego weekendu, który otwiera sezon dla każdego spinningisty w Polsce. Aby nie zanudzić się w domu przez ten czas, chciałbym Wam zaproponować okoniowy spacer nad niewielką rzeką czy kanałem. Jest to dobra przedmajowa rozgrzewka i sposób na rozprostowanie kości po zimowej przerwie."

Autor: Sylwia Gościmska dodano: 2017-03-25
Biały sum na spinning

"Na początku lutego 2017 Frederik Harbort, wędkarz sponsorowany przez Quantum, wyholował pięknego białego suma (mandarin catfish)."

Autor: Sylwia Gościmska dodano: 2017-03-24
Moje rzeczne zestawy

Po publikacji artykułu „Problemy z dyskiem” w poprzednim numerze WŚ dostałem kilka pytań dotyczących moich rzecznych zestawów. Do łowienia w rzekach przygotowuję 3 rodzaje zestawów.

Autor: Edmund Gutkiewicz dodano: 2017-03-23
Rusken – sandaczowe imperium

"Jeszcze jest czas zaplanować jesienny wędkarski urlop. Wrzesień i październik na  północy Europy oferuje wiele możliwości dla spinningisty , W minionym sezonie spędziłem dwa miesiące w polskiej bazie wędkarskiej nad jeziorem Rusken w Szwecji."

Autor: Sylwia Gościmska dodano: 2017-03-22
86,5 kg sandacza w sieciach rybaków!

"W dniu 14 marca 2017 r. strażnicy Posterunku PSR w Szczecinie przeprowadzili kontrolę odłowów ryb na Jeziorze Resko Przymorskie. W wyniku kontroli ujawniono, iż osoby dokonujące połowu na rzecz uprawnionego do rybactwa odłowiły 86,5 kg sandacza będącego w okresie ochronnym."

Autor: Sylwia Gościmska dodano: 2017-03-21
Atak na kant

Nietypowy wędkarski miesiąc może się nam przytrafić nawet po blisko 50 latach łowienia. Dziś opowiem o kwietniu, który w kapitalny sposób odmienił moje wędkarstwo. (…) Był to kwiecień 2009 roku, kiedy to po raz pierwszy rozpocząłem pontonowy sezon nie na majowych boleniach, szczupakach czy belonach, ale właśnie w kwietniu na zatokowych trociach.

Autor: Marek Szymański dodano: 2017-03-21
Kwietniowy feeder na ostrodze i przy zielsku

Kwiecień po nieco rozbiegowym (przynajmniej na rzekach) marcu jest dla mnie prawdziwym początkiem rzecznego sezonu. Ma jednak swoje dwa oblicza. 

Autor: Paweł Daniec dodano: 2017-03-20
Zawodnicza danina - pytanie od Czytelnika

Czy zgodne z prawem są działania władz Okręgu PZW w Szczecinie, które wymagają od organizatora towarzyskich zawodów spinningowych, takich jak „Troć Iny” i „Reska Troć”, uzyskania zezwolenia na ich rozegranie na związkowych rzekach oraz wpłacenia do okręgowej kasy 10 zł od każdego zawodnika?

Autor: Wojciech Koźmiński dodano: 2017-03-19
Lżej się chyba nie da

"Od około dwóch lat, odwiedzając ze spinningiem przeróżne typy wód, coraz częściej spotykam muszkarzy, którzy na końcu zestawów mają przynęty wyraźnie większe i cięższe niż moja. Faktem jest, że czasami sprowadzam swoje spinningowanie chyba do ostatecznej granicy, ale nie robię tego z ekstrawagancji, tylko w określonych sytuacjach, Jest to jedyny sposób, aby złowić coś sensownego."

Autor: Sylwia Gościmska dodano: 2017-03-18
Nietypowa metoda

Method feeder kojarzy się większości wędkarzy z łowieniem na otwartej wodzie daleko od brzegu. Z moich obserwacji wynika jednak, że często najlepsze wyniki osiąga się po zarzuceniu koszyczka bardzo blisko brzegu.

Autor: Adam Niemiec dodano: 2017-03-17
Na wleczonego

Poprzednio opisałem dwie techniki spławikowe, w których przynęta jest prezentowana w okolicach dna, ale jej kontakt z dnem nie jest wymagany. Pozostały jeszcze dwa podstawowe sposoby łowienia spławikowego, w których kontakt przynęty jest stały. Nie dość, że tym różnią się od poprzednio omówionych technik, to jeszcze występują między nimi bardzo istotne różnice.

Autor: Tadeusz Zalewski dodano: 2017-03-16
Kalosze