Aktualności

Sortuj od:
Pływający koszyczek

Łowienie gruntówką nie zawsze musi być związane z podawaniem zestawu z koszyczkiem zanętowym i przynętą na dno łowiska. W cieplejszych miesiącach ryby mogą żerować lepiej w górnych warstwach wody. Uparte trzymanie się dna w takich warunkach nie miałoby sensu.

Autor: Tadeusz Zalewski dodano: 2018-04-17
Śladami Bolka i Lolka

Za chwilę cały wędkarski świat ruszy na majowe łowy. Wielkie łowy, zgodne z obowiązującym od przynajmniej dekady schematem. Spinningiści będą testowali na boleniach imitacje uklei, przy których te prawdziwe wyglądają jak chińskie podróbki, do wody pójdą spinningowe i trollingowe przynęty już nie 3, ale 4D, a wszystko po to, by fejsbuk po majówce zapełnił się gratkami. 

Autor: Marek Szymański dodano: 2018-04-16
Czy ryba to zwierzę?

Impulsem do napisania tego tekstu stały się dla mnie wydarzenia, które miały miejsce w marcu tego roku podczas targów wędkarskich. Otóż w dniu zakończenia imprezy zabito z niejasnych powodów ryby, które pływały w olbrzymim akwarium i były główną, mocno reklamowaną wizytówką targów, atrakcyjną zwłaszcza dla dzieci i wędkarskiej młodzieży. Trudno pozostawić to bez komentarza.

Autor: Wojciech Koźmiński dodano: 2018-04-15
Dobry system na szczupaka

"Rybą maja jest dla mnie szczupak, główny drapieżnik naszych wód, i to chyba wszystkich wód, zaczynając od niewielkich sadzawek i strumieni, a kończąc na wielkich jeziorach i rzekach. Opiszę dziś Wam pewną historię, która zdarzyła się kilka lat temu i spowodowała, że do dzisiaj w moim pudle z przynętami jest kilka przynęt uzbrojonych w system, którym łowię piękne ryby."

Autor: redakcja miesięcznika "Wędkarski Świat" dodano: 2018-04-14
Skręcić skrętkę

Wbrew nasuwającemu się w tytule skojarzeniu w poniższym tekście nie chodzi o samodzielne przygotowanie zakazanej używki. Skrętka to potoczna nazwa prostego i nieplączącego się zestawu przelotowego do feedera.

Autor: Paweł Daniec dodano: 2018-04-13
Wisła, bolenie i… namiot

Artura Janoszkę, mojego gościa w majowym numerze WŚ, z pewnością zna większość wędkarzy spinningistów w Polsce, którzy łowią na woblery. To właśnie między innymi dzięki Jego przynętom stawiałem w dzieciństwie pierwsze udane kroki w poszukiwaniu rzecznych drapieżników. Dzisiaj, kilkanaście lat później, Artur jest moim dobrym kolegą, z którym spotykam się okazjonalnie na rybach, np. nad Ropą przy okazji wypraw na klenie. 

Autor: Mateusz Porada dodano: 2018-04-12
Moczyć czy panierować?

Gdy popijałem popołudniową kawę, zadzwonił telefon. W słuchawce znajomy głos. Niedawno poznany, świeżo upieczony karpiarz podczas miłej rozmowy zapytał mnie o sposoby dopalania przynęt albo zanęt.

Autor: Robert Adamski dodano: 2018-04-11
Po drugiej stronie Ziemi

"O takich miejscach mówię: „tu naprawdę pachnie życiem”. Gdzie brak możliwości bycia  „online” nie ma najmniejszego znaczenia. Posłuchajcie, proszę, opowieści o wędkarskiej wyprawie na Madagaskar. Do krainy dziwów. Być może zainspiruje Was ona do odbycia podróży w jedno z podobnych, ostatnich dzikich miejsc. Na wielkiej mapie świata zostało ich już tylko kilka…"

Autor: redakcja miesięcznika "Wędkarski Świat" dodano: 2018-04-10
Trolling on line

Minionej jesieni miałem okazję przetestować technikę trollingową, którą od nazwiska mojego przewodnika nazwałem „metodą rybacką”. Jacek Rybacki stosuje ją z powodzeniem jesienią na głębokich plosach Jeziora Powidzkiego. 

Autor: Marek Szymański dodano: 2018-04-09
Weekend na łowisku Kamień koło Siedlec

Weekend spędziłem na łowisku Kamień koło Siedlec. Jest to wyrobisko pożwirowe, które zostało przystosowane do potrzeb wędkarzy i obficie zarybione leszczami, płociami, linami, jaziami, karasiami i oczywiście karpiami.

Autor: Adam Niemiec dodano: 2018-04-09
Czy wypuszczanie dorszy ma sens?

Czy wypuszczanie ryb złowionych na dużych głębokościach ma jakiś sens? Czy ryby, tak jak ludzie, nie powinny przechodzić dekompresji wynurzając się? 

Autor: Jacek Kolendowicz dodano: 2018-04-08
Majówka na płyciźnie

(…) Pierwsze dni maja to dla mnie czas najbardziej finezyjnego i delikatnego łowienia. Rybą początku maja jest płoć. Ponieważ szukam płoci bezpośrednio przy brzegu, więc podstawową metodą jest bat z pełnym zestawem. 

Autor: Paweł Daniec dodano: 2018-04-07
Kalosze