Grudzień nad Odrą
Grudzień to zdecydowanie wymagający miesiąc, zwłaszcza nad dużą nizinną rzeką jaką jest Odra. Silne wiatry wiejące na rozległych nadodrzańskich dolinach potrafią zniechęcić najbardziej zapalonego spinningistę. Nierzadko połączenie dużej wilgotności, niskiej temperatury oraz przeszywającego wiatru powoduje, iż nad brzegiem rzeki temperatura odczuwalna jest zdecydowanie niższa od tej, którą wskazuje termometr za oknem lub nasza ulubiona aplikacja pogodowa. Choć w ostatnich latach pogoda jest dla nas bardzo łaskawa, pozwalając nadal wędkować przez większość zimowych miesięcy, to nauczony doświadczeniem, zawsze zabieram ze sobą więcej garderoby niż mogłoby być potrzebne. Dodatkowe rękawiczki, skarpety, czapka a nawet bielizna termoaktywna nie raz uratowały sytuację i pozwoliły wędkować przez cały dzień. W ferworze walki nierzadko zdarzało się, iż wpadła do wody czapka, rękawice czy została przemoczona inna część garderoby. Gwałtowna zmiana pogody jest też czymś, na co powinniśmy być przygotowani, bowiem nagłe opady mroźnego śniegu, pomimo wcześniejszego bezchmurnego nieba, to grudniowy standard. Rozmowa z autochtonem Będąc zatem…
